faszyna
07.09.15, 19:35
Troche to bez sensu, ale połącze te dwa seriale w jednym wątku. No bo zapewne nie będzie za dużo wpisów, jak to obecnie tu bywa....
Przyjaciółki zaczęły kolejny sezon, a we mnie nie słabnie chęć do oglądania. Jakoś mi się ten serial dobrze oglada. :)
Podobnie jak i premierę Dziewczyn ze Lwowa. Co prawda Lwowiacy zostali pokazani jako zapici maczo, ale za to dziewczyny wyglądają nieźle. I choć serial po pierwszym odcinku nadaje się do oprotestowania przez ukraińskie władze, no ale co tam, polocentryczny czy nie, ja jednak niecierpliwie czekam na ciąg dalszy.
Czego nie powiem o Aż pod sufit. Sufitu w pierwszym odcinku nie zauważyłam, za to dużo TVN-owskiej sieczki. Zreszta, pożyjemy, zobaczymy, choć pewnie nie popiszemy...