gianni_vonsacze
09.05.05, 11:33
Czy 'Taniec z gwiazdami' mozna traktować jako serial??? W końcu to program
cykliczny... :)
Oglądam od pierwszego odcinka - przyznaję się bez bicia - i szczerze
powiedziawszy nawet mi się to podoba (sic!!!), nie wiem dlaczego, ale to może
dlatego, że ostatnimi czasy to jedyna produkcja TVN, która nie jest
kompletnym szitem jak np. Ciao Debil Sedesa, czy W-11.. ?? Tak czy inaczej
lubię sobie popatrzeć jak 'VIP-y' dylają z zawodowymi tancerzami/tancerkami,
a szczególnie to lubię, gdy Beata Tyszkiewicz z twarzą ogorzałą po spaleniu 2
paczek wołgów przed nagraniem, wygłasza swoje recenzje po występie każdej z
par :)) Jeszcze nigdy nie zdobyła się chyba na żadne konstruktywne
podsumowanie tego co widziała, tylko od 4 odcinków jej każda recenzja wygląda
jakby była odtwarzana z taśmy: 'ble, ble, ble... to było wspaniałe/byliście
wspaniali'. Czy ktoś też zwrócił na to uwagę, czy może ja się czepiam??? Za
to Wódecki z kłakami jak fale tsunami jest git, podobnie jak ta rasowa pani i
lekko gejowaty pan z żiri.
Mołkowa jak zwykle sztywna, a Urbański sprawia wrażenie jakby co program był
na bani ;) Chociaż z tym 'Lis w TVN-ie???' to fajnie odpalił :)