Dodaj do ulubionych

Co do "Pitbulla"...

IP: *.lublin.mm.pl 29.12.05, 19:49
Brawo dla panów Gajosa,Grabowskiego,Dorocińskiego,Mohra i Stroińskiego oczywiście!
Przykłuwają uwage od początku do końca.Dawno nie było w polskim serialu tak
wyrazistych osobowości.I paradoksalnie tak "sympatycznych" (człowiek chce żeby
wreszcie coś im sie udało)i dołujących (rzeczywistość nie daje nam żadnych
złudzeń).Z resztą "pitbulowy" świat nie pozostawia żadnej nadzieji.
Dobrze wyreżyserowane,świetne dialogi,ale jeszcze raz wielkie brawa dla
rewelacyjnie grających wyżej wymienionych aktorów.Szczególnie dla Metyla;-)
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: Co do "Pitbulla"... 30.12.05, 16:38
      Też bym chciała napisać, że świetne dialogi, ale niestety, sporej części po
      prostu nie mogłam dosłyszeć/zrozumieć. A z całą resztą się zgadzam, nabrałam
      chęci na obejrzenie wersji kinowej, bo pierwszego odcinka nie udało mi się
      obejrzeć w całości. A miał on chyba spore znaczenie dla całości filmu?
      • Gość: Zenek Re: Co do "Pitbulla"... IP: *.pai.net.pl 31.12.05, 14:46
        Tyle że, prawie cały pierwszy odcinek został "dopisany" w wersji telewizyjnej.
        W filmie tego nie ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka