Dodaj do ulubionych

"Live Together, Die Alone" - Who will die?

24.05.06, 19:37
Żyjąc razem, umierając samotnie? Coś w tym stylu?

Jeśli tak, jak sądzicie - kto "die"?
Obserwuj wątek
    • xanaka Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 24.05.06, 19:39
      Jeszcze jedno - w sprawie odcinka.

      Ma mieć 1,5 h, ale sądzę, że pierwszy odcinek będzie tym
      LOSTowym "przypominaczem" - skrót odcinków - wiecie. Tak było na koniec I
      sezonu.

      • lodziasta Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 25.05.06, 08:30
        xanaka napisała:

        > Jeszcze jedno - w sprawie odcinka.
        >
        > Ma mieć 1,5 h, ale sądzę, że pierwszy odcinek będzie tym
        > LOSTowym "przypominaczem" - skrót odcinków - wiecie. Tak było na koniec I
        > sezonu.
        >

        Mylisz się. Obie części finału są w pełni nowe. Nic więcej nie powiem, bo jeszcze nie mogę tchu złapać. Wgniotło mnie w fotel po prostu.
        • dzieciol_25 Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 25.05.06, 13:01
          zdradz jakies szczegoly, please!!!!!!!!!!!! ewentualnie trzeba ostrzec przed
          spoilerami! wyjezdzam zaraz i nie mam szans na obejrzenie finalu przed
          weekendem. :(
    • lodziasta UWAGA - SPOILERY!!!! 25.05.06, 16:04
      1. Samolot rozbił się na wyspie, bo Desmond spóźnił się z wciśnięciem przycisku. Przycisk w bunkrze jest prawdziwy, i musi być przyciskany co 108 minut. Lock się mylił.
      2. W łodzi, która pojawia się na końcu 2x22 jest Desmond w stanie wskazującym. Jest to łódź, którą zamierzał opłynąć świat, a jej imie pochodzi od kobiety, która ofiarowała żaglówkę Desmondowi. Ta kobieta była pasażerką feralnego lotu 815.
      3. Człowiek, który zwerbował Desmonda do wciskania przycisku pojawił się we flashbacku jednego z głównych bohaterów.
      4. Pomimo spostrzegwczości Sayida Kate, Jack, Sawyer i Hugo dostają sie w ręce Others, których szefem jest ... Henry. W zamian Michael dostaje syna, łódź i wskazówki jak wydostać się z wyspy.
      5. Clair całuje Charliego.
      • lolik2 Re: UWAGA - SPOILERY!!!! 25.05.06, 21:07
        3. Człowiek, który zwerbował Desmonda do wciskania przycisku pojawił się we fla
        > shbacku jednego z głównych bohaterów

        chodzi Ci o Kelvina? w czyim flashbacku sie pojawił, bo nie czaję?

        pierwsze skojarzenie po obejrzeniu - Ciri przemieszczająca się między światami ;)
        • marcinkom Re: UWAGA - SPOILERY!!!! 25.05.06, 21:15
          > chodzi Ci o Kelvina? w czyim flashbacku sie pojawił, bo nie czaję?
          sayida
        • lodziasta Re: UWAGA - SPOILERY!!!! 25.05.06, 21:17
          Facet, który ściągnął Desmonda do bunkra, to ten sam gość, który sprowokował Sayida do torturowania jego dowódcy (odc 2x14 One of Them).
      • lukas4 Re: UWAGA - SPOILERY!!!! 25.05.06, 21:38
        Oh my fu..ing God! To był najdziwniejszy odcinek jaki widziałem!
        Teraz mam w głowie tyle myśli że nie wiem jak je upożądkować.
        Zacznę od "elektromagnesu" :) nie za dobrze zrozumiałem o co chodzi z tym
        kluczykiem którego użył Desmond-poczekam na napisy by wiedzieć dokładnie.
        Z tym że ten dzwięk i blask z nikąd był dobry, fajnie że by Mr. Eko przeżył
        taki wybuch, no ale to dziwna wyspa.
        Ha ha domyślałem się że "Henry G." to ich szef-a może po prostu stoi wyżej niż
        brodacz.
        Na pomoście była dziwna akcja, naprawde dziwna: gdy Hurley odchodził Jack jak
        by się dziwnie uśmiechał i kiwnął do Kate wtedy Kate mrugnęła do niego.
        Natomiast Sawyer patrzył na nich podejrzliwie i ni chu.. nie wiedział o co
        chodzi.
        O.K. a teraz najlepsze stacja badawcza na którymś z biegunów. Kolesie wykryli
        sygnał magnetyczny, nie znam się na tym, ale przypuszczam że musi być
        niedaleko. NIe badali by tropikalnej wyspy z arktyki. Jak pamiętam na wyspie
        był niedźwiedź polarny, więc co teraz mamy "Gwiezdne wrota" czy co.
        • marcinkom Re: UWAGA - SPOILERY!!!! 25.05.06, 22:02
          lukas4 napisał:


          > Na pomoście była dziwna akcja, naprawde dziwna: gdy Hurley odchodził Jack jak
          > by się dziwnie uśmiechał i kiwnął do Kate wtedy Kate mrugnęła do niego.

          moje pierwsze wrazenie - jack, kate i sawyer są z "onych"

          > O.K. a teraz najlepsze stacja badawcza na którymś z biegunów. Kolesie wykryli
          > sygnał magnetyczny, nie znam się na tym, ale przypuszczam że musi być
          > niedaleko. NIe badali by tropikalnej wyspy z arktyki. Jak pamiętam na wyspie
          > był niedźwiedź polarny, więc co teraz mamy "Gwiezdne wrota" czy co.

          na biegunie mogli badac pole magnetyczne i jego anomalie...

          fajnym akcentem byla libby (choc to wcielenie jakos najmniej przypadlo mi do
          gustu), mam nadzieje, ze bedzie sie pojawiala we flashbackach innych postaci.
          • taskussani (spoiler) przycisk 26.05.06, 20:48
            czyli, jeśli dobrze zrozumiałam Hanry musiał wcisnąć przycisk kiedy Lock był uwięziony pod tą żelazną kotarą czy czyms. to dlaczego powiedział mu że tego nie zrobił? żeby go sprowokować do 'buntu', wzbudzić w nim wątpliwości? czy zależało im (obcym) na tym żeby przycisk nie został wciśnięty, jeśli tak, to po co Hanry wtedy go wcisnął? i dlacego na pomoście całe wydarzenie przeszło zupełnie bez reakcji, fioletowe niebo, jakieś niskie dzwięki wwiercające sie w mózg, a nikt nawet słowem nie pissnął, że cos dziwnego się stało, nikt nawet nie wyglądał na bardzo zdziwionego...
            i jeszcze jedno - nie pamiętam, ale wydawało mi się, że desmond siedział w bunkrze bez zmiennika dość długo, a (znów, o ile dobrze zrozumiałam) z tego odcinka wynika, że kalvin zginął tego dnia kiedy Lock zobaczył światło w bunkrze...
            • marcinkom Re: (spoiler) przycisk 27.05.06, 12:09
              taskussani napisała:

              > czyli, jeśli dobrze zrozumiałam Hanry musiał wcisnąć przycisk kiedy Lock był uw
              > ięziony pod tą żelazną kotarą czy czyms. to dlaczego powiedział mu że tego nie
              > zrobił? żeby go sprowokować do 'buntu', wzbudzić w nim wątpliwości?

              tak mi sie wlasnie wydaje.

              >czy zależał
              > o im (obcym) na tym żeby przycisk nie został wciśnięty, jeśli tak, to po co Ha
              > nry wtedy go wcisnął? i dlacego na pomoście całe wydarzenie przeszło zupełnie b
              > ez reakcji,

              INNI sie calkiem tym nie przejeli, bo moze jedynym efektem ubocznym
              'niewprowadzenia' sekwencji cyfr, byly wlasnie blysk i dzwiek (a nie zadna
              globalna katastrofa), oni o tym wiedzieli i juz wlasciwie przywykli...

              ogolnie to cala sprawa z 'resetowaniem' pola magnetycznego wydaje mi sie mocno
              naciągana - nie wiem czemu ktos mialby to robic recznie, a do tego wpisujac dany
              ciąg liczb - spokojnie moglby to robic automat, nawet jesli schrony powstawaly w
              latach 70, technika byla juz do tego zdolna ;)
            • mikk Re: (spoiler) przycisk 27.05.06, 13:27
              Kelvin zginal w dniu rozbicia samolotu... to pare dni, a nawet tygodni przed odkopaniem bunkra...
              • noc_kairu Re: (spoiler) przycisk 27.05.06, 15:29
                -Dziwi mnie ,że Walt przestał byc tak szybko potrzebny. Ciekawe czy to naprawdę
                koniec, może jednak ich łódż wróci ,tak jak Desmonda.
                -Jak myslicie Lock i Eko żyją? Mam nadzieje ,że tak mimo,że ostatnio Lock
                strasznie mnie wkurzał.
                - Ciekawe czy to ptaszysko odegra jeszcze jakąś rolę?
                - Czy niedoszły teść Desmonda nie był sponsorem wyprawy balonowej prawdziwego
                Henrego? Nie moge tego teraz dokładnie sprawdzić ,bo pożyczyłam losta.Ale
                nazwisko Wildmore juz na pewno padło i wydaje mi sie ,że to chodziło o ten
                balon.
                • lodziasta Re: (spoiler) przycisk 27.05.06, 16:55
                  Nazwisko Wildmore pojawiło się już dwa razy: na balonie Henry'ego Gale'a i jak producent testu ciążowego, który Sun dostała od Sawyera.
                  • marcinkom Re: (spoiler) przycisk 27.05.06, 22:11
                    wg tej stronki ( lostpedia.com/wiki/Widmore ) banner firmy Widmore
                    pojawil sie takze na budynku widocznym podczas krecenia videa zespolu driveshaft
                    (nie bardzo to pamietam.. chodzi moze o tamta reklamowke pieluch ?)
                    • oneofthem Ciekawostka 27.05.06, 22:28
                      Spójrzcie na ekran monitora na stacji polarnej:

                      7418880
                      Electromagnetic
                      Anomaly
                      Detected

                      Nic podejrzanego? To wykonajcie na kalkulatorze działanie: 4x8x15x16x23x42:)
                    • malwes Michael & Widmore 28.05.06, 20:02
                      Micheal pracował w Widmore constructions ;)
                • dagg Re: (spoiler) przycisk 02.06.06, 22:50
                  noc_kairu napisała:

                  > -Dziwi mnie ,że Walt przestał byc tak szybko potrzebny. Ciekawe czy to naprawdę
                  >
                  > koniec, może jednak ich łódż wróci ,tak jak Desmonda.

                  IMHO nie wrócą. Łódź Desmonda była fałszywie sterowana przez elektromagnes -
                  dlatego krażyła dookoła wyspy.
                  Teraz Elektromagnes nie zakłóca - chyba, że te fiolety to ściema :)

                  Najdziwniejsze, że szef wszystkich szefów - "Henry" dał sie naszym złapac i
                  prawie zabic - baardzo dziwne...
                  • xanaka Re: (spoiler) przycisk 03.06.06, 12:09
                    IMHO nie wrócą. Łódź Desmonda była fałszywie sterowana przez elektromagnes -
                    dlatego krażyła dookoła wyspy.
                    Teraz Elektromagnes nie zakłóca - chyba, że te fiolety to ściema :)"


                    Hm...Dobra teoria! Podoba mi się. ;) Ale co to jest "IMHO"?
                    • dagg Re: (spoiler) przycisk 06.06.06, 10:23
                      xanaka napisała:

                      > Hm...Dobra teoria! Podoba mi się. ;) Ale co to jest "IMHO"?

                      IMHO=MSZ=>Moim Skromnym Zdaniem ;P
            • ariwederczi Re: (spoiler) przycisk 03.06.06, 12:55
              Henry wcisnął przycisk, bo nie chciał, aby "wszystko zaczęło wariować" w
              bunkrze, kiedy on tam będzie. Celowo jednak podpuścił jednak Locke'a, aby nie
              wciskał przycisku.

              Pytanie - dlaczego?

              Myślę, że może Innym zależało na zniszczeniu bunkra. I że byli przekonani o
              posiadaniu przez rozbitków klucza. Liczyli na to, że Locke nie wpisze przycisku
              i widząc, co się dzieje, przekręci kluczyk.

              Tak czy siak - udało im się. :)
              • xanaka Re: (spoiler) przycisk 03.06.06, 14:41
                No właśnie - w sumie nie wiadomo co tak naprawdę się stało z bunkrem,,,
    • dagg Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 06.06.06, 10:29
      A czy myślicie, że raporty wysyłane z Perły, które lądowały w dziwnym miejscu
      na wyspie-taka stertka śmieci, miały jakieś znaczenie?
      • julka-c Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 07.06.06, 12:34
        pewnie wlasnie nie mialy zadnego znaczenia i dlatego ladowaly "na smietniku".
        mysle, ze obserwatorzy z Perly tez byli testowani a wysylanie raportow mialo
        ich przekonac o istotnosci ich zadania.
        • dagg Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 07.06.06, 13:33

          Ale czy to nie bez sensu, że śmieci leżały ot tak?
          I czy to nie musi być jakaś pompa próżniowa, żeby odebrać tę przesyłkę? Baardzo
          dziwne. Wszystko pochowane w bunkrach a sterta zeszytów na wierzchu -
          nielogiczne.
          • xanaka Re: "Live Together, Die Alone" - Who will die? 07.06.06, 16:15
            No, właśnie.
            Z tymi papierami.

            Czy to już kiedyś się nie pojawiło? W I sezonie? Czy już ktoś tego nie
            odnalazł? Bo coś mi się kojarzy...


            "> Ale czy to nie bez sensu, że śmieci leżały ot tak"
            Widać ta praca też była bezsensowna...Taka na niby. Albo...nie wiem. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka