kubissimo
29.05.06, 14:46
troche mi się nie chce wierzyc, że gosc ktory planowal wziecie udzialu w
wielkich regatach nie umial skutecznie odplynac na swojej zaglowce
i to cale jego zdziwienie, ze znowu trafil na wyspe - chyba widzial z
polozenia slonca i gwiazd, ze plynie z powrotem
inna sprawa, ze to troche naciagane, ze ta zaglowka tam stala przez caly czas
jego pobytu w bunkrze i zaden obcy jej nie zauwazyl :/