Dodaj do ulubionych

Daleko Od Szosy

IP: *.promax.media.pl 26.07.06, 14:18
Co sądzicie o serialu "Daleko od szosy", moim zdaniem jest świetny!
Obserwuj wątek
    • babunowa Re: Daleko Od Szosy 26.07.06, 15:26
      pierwszy raz mam go możliwość obejrzeć i jestem zachwycona:)
    • Gość: lemon55 Re: Daleko Od Szosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 19:20
      Niesamowity.
    • dziunia86 Re: Daleko Od Szosy 26.07.06, 20:54
      ile razy by nie powtarzali, tyle razy oglądam :)
      • reniferek6 Re: Daleko Od Szosy 26.07.06, 22:14
        Oglądam z zachwytem od wielu lat każdą powtórkę . Boski .
    • uwaga_tramwaj Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 11:59
      Mnie tam Lesio kojarzy się z Mandaryną. Determinacja podobna:D
      • Gość: aga Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:07
        aboslutnie kultowy! lesio vel wsiochu to już ikona, a cytaty typu "na żadanie
        raz można", "się panie poczęstują" weszły na stałe do polszczyzny. no i wciąz
        pozostaje zagadka, co ania zobaczyła w leszku???
        • Gość: maja Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:09
          mysle, ze na początku po prostu robiła sobie z niego jaja, a później poczuła
          sie w jakimś stopniu odpowiedzialna za jego uczucie wobec niej, parcie na
          naukę. Ona ciągnęła go cały czas za uszy, dodawała otuchy gdy wątpił.
          Jest to jeden z moich ulubionych seriali, a ma już 32 lata...
        • uwaga_tramwaj Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 14:14
          aga vel miastowa?
          • troubleska Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 23:53
            Aga vel miastowa - bardzo trafne.
            Co ona w nim zobaczyła? Wyjaśniła to w wyemitowanym już odcinku, wystarczy słuchać.
            Takiej siły i determinacji jaką ma Leszek jej zawsze brakowało. Zaimponował Ani
            rzeczoną konsekwencją w działaniu, odwagą i umiejętnością podążania za swoimi
            marzeniami bez oglądania się na konwenanse i przeciwności.
        • Gość: tralalal Ręce precz od Leszka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 20:54
          Jest słodki i ma fajną sexi klatę
        • karanissa Re: Daleko Od Szosy 28.07.06, 14:47
          Jak to co - olbrzymie poklady wytrwalosci! Zauwaz, jaka metamorfoze przeszedl
          Leszek od rozmow w stylu "sie panie czestuja", czy sylwestra z towarzystwem
          Ani, kiedy to "nie kumal", o czym wszyscy rozmawiaja, do sceny pod teznia w
          Ciechocinku, kiedy to swoim pragmatyzmem i konkretnym podejsciem do zycia
          zakasowal tego filozofa-romantyka, ktory przystawial sie do Ani. I jak bardzo
          jej taka postawa sie podobala, co bylo widac. Widac bylo, ze sie wyrobil ("a
          czytal pan ostatni artykul w Polityce").

          Moj ulubiony serial. Tez ogladam go przy kazdej emisji.
    • karin_d Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 12:49

      Super serial!!!
      • monia515 Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 14:18
        Raczej bym zapytała co Leszek zauważył w sztucznej do bólu i sztywnej Ani...
        • mallina Re: Daleko Od Szosy 31.07.06, 00:53
          monia515 napisała:

          > Raczej bym zapytała co Leszek zauważył w sztucznej do bólu i sztywnej Ani...


          zgadzam sie:-)
          ale zauwaz, ze Leszek widac mial specyficzny gust(Bronka chocby..)
    • Gość: masara25 Re: Daleko Od Szosy IP: 150.254.155.* 27.07.06, 15:14
      Chyba z ósmy raz oglądałam, dla mnie kultowy:)
    • kamosia Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 15:42
      Mój Tata bardzo się z Leszkiem utożsamiał - chłopak z głębokiej wsi, robiący
      wszystko, by utrzymać owdowiałą Matkę i wykształcić się. Rodzice często mi
      opowiadali, jak cieżko im było na początku - mieszkanie w jednym pokoju z
      teściową, grzyb na ścianach, moja maleńka siostra wychowywana w warunkach bez
      bieżącej wody i przy piecu na węgiel. Poszukiwanie swego miejsca tam, gdzie
      tworzyły się wielkie fabryki i kopalnie, czekanie latami na mieszkanie, potem
      na telefon, talon na malucha.... Aż w końcu osiedli w regionie konińskim,
      pokończyli szkoły, urodziłam się ja. A gdy oglądam ten serial i patrzę na swoje
      ładne mieszkanie wyposażone we wszystko, co konieczne do życia na dobrym (w
      dzisiejszym rozumieniu) poziomie, zdrową córeczkę, dyplom ukończenia studiów,
      za które płacili Rodzice - myślę sobie, jak bardzo im jestem wdzięczna za to
      wszystko, a także za to, że wychowali mnie tak, że umiem to wszystko docenić.
      Ten serial jak mało który pokazywał prawdziwe życie.
      • Gość: Paula Re: Daleko Od Szosy IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 27.07.06, 20:30
        Jego matka nie była owodowiała. Ojciec Leszka przecież nie umarł.
        • baba67 Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 20:36
          Ale ciezko im bylo na poczatku.A Leszek mial w sobie cos-to byl facet z jajami
          choc nie macho.Ania potrafila to docenic.Wierzyl w siebie i potrafil sie
          przystosowywac bez lamania kregoslupa.
        • kamosia Re: Daleko Od Szosy 28.07.06, 08:09
          Matka mojego Ojca była owdowiała.
    • marisa_tomei Re: Daleko Od Szosy 27.07.06, 20:42
      Oglądałam ten serial jako mała dziewczynka, oglądam i teraz. Mam go w prywatnej
      videotece, oglądałam teraz, kiedy leciał w tvp1. Świetny serial, mozna sie przy
      nim odstresowac, poczuc, jak u babci na wsi ;)
      • monica232 Re: Daleko Od Szosy 28.07.06, 07:22
        To prawda serial jest świetny, ale książka Henryka Czarneckiego pod tym samym
        tytułem jest jeszcze lepsza. Polecam każdemu miłośnikowi serialu!
    • Gość: bubina Re: Daleko Od Szosy IP: 62.233.159.* 28.07.06, 09:09
      a co sadzicie o takim związku w dzisiejszych czasach? ludzie z zupełnie innych
      światów,ona wykształcona, a on...no cóż, nie należy do bystrzaków...
      czy takie coś ma szansę przetrwać???
      • uwaga_tramwaj Re: Daleko Od Szosy 28.07.06, 11:01
        w twoim przypadku nie ma szans. szukaj bystrzaka.
        • Gość: bubina Re: Daleko Od Szosy IP: 62.233.159.* 28.07.06, 11:18
          tak, to było wyjatkowo bystre....:(
          • lumayo Re: Daleko Od Szosy 28.07.06, 12:47
            A mnie w Leszku najbardziej podobala sie ta niesamowita konsekwencja w parciu do
            celu. Nic go nie lamalo, nie odstraszalo, choc przeciezy byly chwile zwatpienia.
            I jeszcze to, ze gdy Ania mu cos tlumaczyla, opowiadala mu cos, uczyla go, to on
            sie nie unosil honorem, nie obrazal, ze traktuje go jak glupszego od siebie. On
            chlonal od niej wiedze i obycie i docenial to, ze ona chce sie z nim tym dzielic.

            Bardzo fajna postac ten Leszek.
            • magisterium Re: właśnie wyczytałam 28.07.06, 13:05
              w filmpolski, że ta aktorka która grała chyba Zośkę (Anna Szczepaniak) mając 28
              lat popełniła samobójstwo. Czy znacie ja z innych filmów? Próbowałam czegos o
              niej wyszukać w necie ale nic nie ma...
              taka młoda dziewczyna...
              • monia515 Re: właśnie wyczytałam 28.07.06, 13:23
                www.filmpolski.pl/fp/index.php/115964
                • magisterium Re: właśnie wyczytałam 28.07.06, 13:37
                  o rany... wyszukałam na yahoo artykuł o niej....wyskoczyła przez okno na wieść
                  o śmierci swojej miłości. a była wcześniej z Koziełło z Klanu.

                  dramatyczna historia
              • uwaga_tramwaj Re: właśnie wyczytałam 28.07.06, 13:38
                Anna Szczepaniak grała Wiesię. Niestety, nie wiem nic o ewentualnym tragicznym
                losie tej aktorki.
                Zosię grała Barbara Burska (Nastusia z "Chłopów" i Irena Ochódzka w "Misiu").
                • magisterium Re: właśnie wyczytałam 28.07.06, 14:05
                  "Andrzej Strzelecki i Anna Szczepaniak (aktorka, koleżanka Ani w serialu Daleko
                  od szosy i pamiętna Natalia z Trzech sióstr Czechowa w telewizyjnej
                  inscenizacji Bardiniego), przez znajomych nazywana Blanką, od początku studiów
                  byli nierozłączną parą. Snuli plany na przyszłość i ponoć bardzo do siebie
                  pasowali. Oboje wyważeni, ambitni, pracowici, dobrze wiedzieli, czego od życia
                  chcą. Chcieli osiągać sukcesy w zawodzie i tworzyć szczęśliwą rodzinę. To
                  wszystko mogli mieć. Ale upragniona droga do szczęścia nieco im się pogubiła w
                  gęstwinie uczuć. Uczuć do kogoś innego...

                  Oboje pochłonięci byli pracą. On studiował drugi fakultet, ona dostała
                  wymarzony angaż w stołecznym Teatrze Polskim. Na pozór w ich związku wszystko
                  było jak dawniej, ale żarliwa do niedawna miłość jakby nieco ostygła. Andrzej
                  domyślał się, że za zmianami w zachowaniu narzeczonej musi stać inny
                  mężczyzna...

                  W zespole teatru był starszy od niej o 15 lat, szalenie przystojny Andrzej
                  Antkowiak. Pamiętny porucznik Marczyriski z Jarzębiny czerwonej zrobił na Annie
                  Szczepaniak ogromne wrażenie. Nie było tajemnicą, że się w nim zakochała. Choć
                  Antkowiak nie czynił specjalnych wysiłków, by tę miłość pielęgnować, Blankę
                  paliła ona jak ogień. Aktorkę trawiły wyrzuty sumienia, że nie jest wobec
                  narzeczonego szczera, ale nie miała siły odejść, bo on wciąż był jej drogi.

                  Andrzej Antkowiak odbierał koledze po fachu ukochaną jak gdyby niechcący, bo
                  chyba nawet nie do końca zdawał sobie sprawę z tego, co dzieje się w sercu
                  młodej, namiętnej dziewczyny. Gdy zwolnił się z Teatru Polskiego i wyjechał do
                  Olsztyna, Blanka także natychmiast złożyła wymówienie. Lecz jej szczęście nie
                  trwało długo. Wkrótce dowiedziała się o nagłej śmierci Andrzeja Antkowiaka.
                  Półtora miesiąca później odebrała sobie życie, wyskakując z okna... ".
                  skopiowane z ŻnG

                  • Gość: fajny Re: właśnie wyczytałam IP: *.homeip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:15
                    Głupie te baby.
    • Gość: niki Re: Daleko Od Szosy IP: 80.51.222.* 28.07.06, 15:22
      jak sie nazywa aktorka, która gra postać Ani?
      • Gość: iza Re: Daleko Od Szosy IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 30.07.06, 17:42
        Irena Szewczyk
    • Gość: Ominika Re: Daleko Od Szosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 16:29
      Nie wiem juz który raz - ale znowu oglądałam. I kolejny rz tez pewnie
      obejrzę. Ciepły, sympatyczny film....
      • dorotkak Re: Daleko Od Szosy 28.07.06, 18:22
        to od lat mój ulubiony serial, oglądam każda powtórkę, gnam z pracy na złamanie
        karku, byle tylko zdążyć:)
        podziwiam Leszka za odwagę i upór, Anię za to, że zdecydowała się na niełatwą miłość
        a oglądając ostatni odcinke zwyczajnie się popłakałam...
        może wiecie, gdzie można ściągnąć cały serial?
        • Gość: szary Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 00:31
          dorotkak napisała:


          > może wiecie, gdzie można ściągnąć cały serial?



          Np tu: www.vivid.pl/php/dvd/tytul.php3?pp=1&nr=17482

        • Gość: august Re: Daleko Od Szosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 08:57
          Na Allegro taniej.
    • deser_t Re: Daleko Od Szosy 30.07.06, 17:52
      A ja zawsze oglądałam i cenię: za klimat, oddanie tamtej epoki, za super
      narysowane charaktery, za to jak Bronka pestkami pluła...

      A teraz nie oglądam, bo ostatnio mnie mocno koniec "sieknął" - jak gnieżdżą się
      w tym pokoiku, który na początku wydawał się uroczy a teraz... I jak Ania
      krzyczy na Leszka, że co on komu zrobił, że wszystko za co się weźmie w kamień
      się obraca...
      Wolałabym, aby skończyło się happy endem, żeby ten Leszek dorobił się czegoś do
      cholery - zapracował na to...
      • Gość: miki Re: Daleko Od Szosy IP: *.crowley.pl 30.07.06, 18:21
        no ale to chyba od początku ocywiste bylo, i tak dluigo z nim wytryzmała
        • baba67 Re: Daleko Od Szosy 30.07.06, 18:38
          Ja mysle, ze bylo cos w rodzaju happy endu, ale nie lukrowanego i bardzo serial
          za to cenie. Leszek skonczyl technikum,ma wieksze mozliwoscizawodowe, a co za
          tym idzie w przyszlosci mieszkaniowe, dziecko przestalo chorowac, Ania jest z
          niego dumna.Koniec serialu sugeruje, ze niejedna trudnosc jeszcze przyjdzie im
          wspolnie pokonac, ale najgorsze juz za nimi.Bardzo mi sie ostatni odcinem podobal.
          • dorotkak Re: Daleko Od Szosy 30.07.06, 20:29
            na ostatnim odcinku trudno mi powstrzymac lzy: wigilia Ania zostaje sama z tata,
            Leszek siedzi za kierownica autobusy, pada snieg, mama Ani sama popija herbatke
            a do tego to odrapane mieszkanko...
            jakkolwiek mysle, ze koniec tchnie optymizmem: mimo, ze zycie nie uslalne rozami
            ale wciaz razem, a to chyba najwazniejsze!
    • mallina Re: Daleko Od Szosy 31.07.06, 00:59
      ja ogladam tez z pewnych sentymentow ten serial: pokazuje on moje rodzinne
      miasto, ktore obecnie wyglada inaczej. nie ma juz tej kawiarni w ktorej Leszek
      podrywa biusciasta blondyne, nie ma domu w ktorym byl u "skornego", nie ma parku
      na Rynku..zmiana krajobrazu.
      • dantedamiano Re: Daleko Od Szosy 31.07.06, 11:38
        ma ktoś może ten serial nagrany na dvd? Bardzo mi na nim zalezy.

        Ten serial jest cudowny i mimo ,żę ma juz 30 lat nadal chetnie go oglądam i
        przeżywam losy Leszka i Ani.
        • Gość: august Re: Daleko Od Szosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:14
          Jest na Allegro - nowy w folii, 2 płyty.
      • katek18 Re: Daleko Od Szosy 03.08.06, 11:05
        mallina napisała:

        > ja ogladam tez z pewnych sentymentow ten serial: pokazuje on moje rodzinne
        > miasto,

        a co to za miasto?
        • mallina Re: Daleko Od Szosy 04.08.06, 00:51
          katek18 napisała:

          > mallina napisała:
          >
          > > ja ogladam tez z pewnych sentymentow ten serial: pokazuje on moje rodzinn
          > e
          > > miasto,
          >
          > a co to za miasto?

          Chorzow
          • Gość: aga Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:46
            jaki znowu chorzów??? akcja się toczy w łodzi.
    • Gość: dziecko PRL-u Oglądajcie, bo Wildstein zakaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 09:01
      Serial jest bardzo dobry, ale to ostatnia emisja. Za dużo zachwytów, a to
      przecież typowy wytwór PRL-u, więc niemiłościwie nam panujący "prezes"
      Wildstein zakażeemisji, a Leszka, Bronkę, Anię i całą resztę wciągnie na listę
      proskrypcyjną...
    • Gość: Ania Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 19:23
      Rzeczywiście, bardzo udany serial, ciepły, sympatyczny...
      • Gość: Bleee Re: Daleko Od Szosy IP: *.future-net.pl 31.07.06, 21:04
        W całym serialu najlepszy jest Krzysztof Stroiński w roli Leszka! Nikt wtedy
        nie wiedział, że za lat ileś tam będzie z Niego jeden z najlepszych polskich
        aktorów! Obecnie Krzysztof Stroiński jest aktorem warszawskiego Teatru
        Powszechnego i w każdej sztuce oglądanej przeze mnie jest fantastyczny! No i
        jest normalny, bez fochów i zadzierania nosa!
        • Gość: kiki Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:46
          no bez przesadyzmu, jaki tamz niego jedenz najlepszych aktorów????
    • Gość: letnik Re: Daleko Od Szosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 02:35
      A co powiecie o tym?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=25984982&v=2&s=0
      Teraz było to samo.
      • Gość: Paula Re: Daleko Od Szosy IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 03.08.06, 21:20
        Ktoś pytał o miasto...to Łódź. W ostatnim odcinku Leszek chciał nawet wyjechać
        do mojego miasta :). Mówił o odkrywce a to oczywiście Bełchatów :).
        • r.richelieu Re: Daleko Od Szosy 04.08.06, 19:07
          Jezu, niektórzy to mają. Leszek niby mało bystry, a Wy co.
          Chorzów jest miastem drugiego odcinka "Prawo jazdy", o który się pytano, i
          widać to wyraźnie, nawet dla nigdy nie odwiedzających Chorzowa, gdy Leszek
          wysiada z pociągu relacji Łódź Fabryczna - Gliwice, a w oddali jak byk jest
          tablica z napisem Chorzów-Miasto.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka