05.09.06, 05:15
www.mininova.org/tor/415011
:)
Obserwuj wątek
    • kobajano Re: 2x03 Scan 05.09.06, 06:13
      oraz
      torrentspy.com/torrent/851229/Prison_Break_S02E03_HDTV_XviD_LOL_avi_eztv_Kimble
      :)
    • ishke Re: 2x03 Scan 05.09.06, 07:32
      sie ściąga......
      łapki zacieram....
      • mmorawski Re: 2x03 Scan 05.09.06, 09:29
        Na razie powiem tylko tyle, bo na pewno wielu z Was jeszcze nie oglądało:
        odcinek jest ŚWIETNYYYYYY!!! :D Nie do porównania z poprzednim. :)
        Powiedziałbym, że mamy powrót do świetnej jakości z pierwszej serii. ;)
        • agnes_sa Re: 2x03 Scan 05.09.06, 09:41
          po takiej reklamie to ja nie wiem jak wytrzymam teraz w pracy plus jeszcze te
          pare godzin jak sie bedzie sciagalo...
          • kwiatek-822 Re: 2x03 Scan 05.09.06, 09:51
            A macie te linki , nie torenty ale linki z ktorych tez mozna sciagnac odcinek??
        • marok Re: 2x03 Scan 05.09.06, 10:04
          Po takiej reklamie to faktycznie bedzie ciezko doczekac do konca pracy aby moc
          w domu zalaczyc sciaganie odcinka. Dodatkowo jeszcze trzeba poczekac, az sie
          pliczek w calosci znajdzie na twardzielu, a potem wygospodarowac niecala
          godzinke na obejrzenie. Jakos tak mam, ze wszystkie PB ogladalem po polnocy gdy
          moj slodki dwulatek juz dawno spal a w domu zostaly wykonane wszystkie
          niezbedne czynnosci organizacyjno porzadkowe i mozna bylo spokojnie zasiasc
          przed kompem :-))
          • mmorawski Re: 2x03 Scan 05.09.06, 10:52
            Współczuję wam tego czekania. :D Ale warto. ;)
            • tratfa Re: 2x03 Scan 05.09.06, 10:55
              a kiedy beda linki do speedshare?:)
              • kwiatek-822 Re: 2x03 Scan 05.09.06, 16:29
                wlasnie !!pliss dajcie bo ja nie moge z torentow sciagac :(
                Aga
                • tratfa Re: 2x03 Scan 05.09.06, 21:28
                  prosimy o linka do sharespeeda :> czy inne rapidshare:)
    • lukjach Re: 2x03 Scan 05.09.06, 20:51
      Juz po:P dokladnie tez uwarzam ze to jak do tej pory najlepszy odc. w 2 serii.
      Do akcji poszukiwawczej powraca Bellick:-) znow cos kombinuje agent Kellerman,
      tu z Sara??? Jest dobrze!
      • mamamuminki Re: 2x03 Scan 05.09.06, 22:28
        Ja niestety jestem rozczarowana...co nie oznacza, że przestanę oglądać!
        • mmorawski Re: 2x03 Scan 05.09.06, 22:52
          A co Cię rozczarowało? :)
          • d0minika Re: 2x03 Scan 05.09.06, 23:00
            Odcinek nie był jakiś rewelacyjny, ale jednak zdecydowanie lepszy od "Otis".
            Mniej było rażących w oczy niedociągnięć (chociaż bałam się, że policjant,
            który złapał Sucre nie zorientuje się, że to uciekinier:). Jednak jakoś wciąż
            brakuje mi świeżości pierwszej serii - może to po prostu zmęczenie materiału:)
            Mimo to oglądało się przyjemnie. Zabił mnie Kellerman - "Cześć, nazywam się
            Lance i jestem uzależniony":))
            Chociaż nie sądzę, żeby którakolwiek kobieta była tak nawina jak Nika - musi
            być w Scolfieldzie zakochana po uszy:D
            • mamamuminki Re: 2x03 Scan 05.09.06, 23:31
              Wydaje mi się, że Nika swoja pomocą cały czas spłaca dług wdzięczności wobec Scofielda (zielona karta).
              I raczej nie ma tu mowy o zakochaniu.
              Przynajmniej odniosłam takie wrażenie.
          • mamamuminki Re: 2x03 Scan 05.09.06, 23:20
            To, że uciekający bracia bez problemu mogą skorzystać z pomocy Niki.
            Rozumiem, że Michael przygotował to dużo wcześniej, ale dlaczego agent Mahone w przeciwieństwie do Bellika, nie śledzi jej?
            Dlaczego Lincolnowi nic się nie stało gdy doprowadzał do wybuchu samochodu?
            Wkurza mnie zdeka naiwność zbiegów - dzwonią, jak się wydaje bez strachu, że ich namierzą, do swoich bliskich, nie zmieniaja swego wyglądu itd....
            Jest tego trochę, ale przyznam, że refleksje przychodzą dopiero po obejrzeniu całego odcinka. W trakcie poddaję się napięciu i nie drążę dziury w całym :D
            • methinks Re: 2x03 Scan 06.09.06, 00:40
              > Rozumiem, że Michael przygotował to dużo wcześniej, ale dlaczego agent Mahone w
              > przeciwieństwie do Bellika, nie śledzi jej?

              Bo nigdy nie slyszal/wiedzial o jej istnieniu? Bellick ja zna, bo sam ja
              wytropil, ale Mahone nigdy nie natknal sie na jej slad.

              > Dlaczego Lincolnowi nic się nie stało gdy doprowadzał do wybuchu samochodu?

              Dlatego, ze odpalil reczne skanowanie czestotliwosci i zdarzyl zbiec. Lekko
              naciagane, ale ten wybuch od razu po nacisnieciu przycisku to tylko efekt
              fabularny. Musialo minac chwile, zanim radio sie przestroilo, ale pokazano to
              tak, jakby eksplozja nastapila natychmiast.

              > Wkurza mnie zdeka naiwność zbiegów - dzwonią, jak się wydaje bez strachu, że ic
              > h namierzą, do swoich bliskich, nie zmieniaja swego wyglądu itd....

              Hmmm, C-Note juz nie moze doczekac sie spotkania z rodzina i postanowil
              zaryzykowac telefon do zony probujac przekazac jej jakies enigmatyczne
              wskazowki. Sucre dzwonil tylko do kumpla, nie podejrzewam, ze policja kontroluje
              WSZYSTKICH jego znajomych, przyjaciol, itd. - to troche malo prawdopodobne. Dom
              rodzinny i najblizsza rodzine - to jak najbardziej mozliwe.

              A to ze nie zmieniaja wygladu - zgodze sie - powinni troche o to zadbac.

              • mamamuminki Re: 2x03 Scan 06.09.06, 07:11
                A to mnie uspokoiłeś :D
                A tak na poważnie - to przemówiły do mnie Twoje argumenty....
                pzdr
                • marok Re: 2x03 Scan 06.09.06, 08:59
                  No ja też już po projekcji jestem. Skonczylem ogladac o 1:30 :-)) ale tym razem
                  warto bylo. Poki co najlepszy odcinek 2 serii, a od OTIS-a dziela go lata
                  swietlne.

                  Swietny Bellick i scena w spozywczaku jak zaczynaja sie bic z kumplem z
                  wiezienia - miodzio :-)). Bellick w ogole jako aktor jest rewelacyjny gdyz
                  pamietam go z Behind The Walls gdzie udzielal wywiadu i jest to bardzo mily i
                  taki nawet troche pierdolowaty dobry wujek (takie odnioslem wrazenie) a w
                  serialu rewelacyjnie tworzy swoja postac.
                  Bardzo ciekawy pomysl z Kellermanem na grupie wsparcia - ciekawe jak to sie
                  rozwinie.
                  No juz wiemy po co Majkelowi ten samochod byl tak bardzo potrzebny.

                  To co faktycznie troche rzucalo mi sie w oczy zaraz po obejrzeniu odcinka (i w
                  trakcie) to fakt, ze Majkel przychodzi sobie do swojej zony jakby nigdy nic
                  otrzymuje pomoc, potem jeszcze prosi o samochod i nie ma tam zadnego
                  policjanta, nikogo z FBI. Dobrze, ze chociaz Bellick zlapal wlasciwy trop.
                  Teraz juz mi to tak nie przeszkadza, bo faktycznie Mahone mogl sprawdzic, ze
                  zwiazek Majkela z Nika jest tylko fikcyjny i tylko ja przepytano na okolicznosc
                  tego zwiazku. A moze policjant, ktory pilnowal domu Niki, akurat poszedl sie
                  odlac lub dostal silnej niestrawnosci i nie zauwazyl wchodzacych i wychodzacych
                  braci.
                  Druga sprawa to znowu zostalo zastosowane slynne juz zagranie w stylu
                  przerywamy na chwile akcje, zeby nie pokazac waznego momentu a nastepnie
                  pokazujemy juz jednego z uciekinierow jak jest dobre pol kilometra dalej. Mowa
                  oczywiscie o Sucre i policjancie. Ja rozumiem jeszcze gdyby policjant schowal
                  sie za rog jakiegos budynku lub wsiadal do swojego samochodu i szukal czegos w
                  schowku, ale praktycznie on stal caly czas przy motorze i patrzyl na Sucre
                  takze raczej nie bardzo nasz sypatyczny Portorykanczyk moglby sie wymknac
                  niezauwazony z wozu. Ale to tez mi juz nie przeszkadza tak bardzo, bo po
                  pierwsze sie przyzwyczailem, a po drugie znowu moze akurat policjant kichnal
                  lub musial sie odlac za motorem - czego tez poprostu nie pokazali.

                  No i bardzo ciekawa scena z agnetem Mahone'em gdy myli sie z nazwiskiem
                  Scofielda i podaje nazwisko tego goscia, ktorego mu sie nie udalo zlapac (nie
                  pamietam tego nazwiska) oraz gdy lyka te swoje piguly.

                  Ogolnie odcinek z tych lepszych. Polecam.
    • lolik2 najważniejsze pytanie brzmi: 06.09.06, 07:48
      GDZIE JEST HAYWIRE???!!!

      a odcinek podobał mi się, szczególnie pomysł Kellermana. fajne zakończenie odcinka :)
    • galaxian1 Re: 2x03 Scan 06.09.06, 08:47
      A ja sie zastanawiam dlaczego FBI nie obserwowalo zonki Majkela ?
      Bracia tak sobie smialo do niej przyjezdzaja, Linc sie kuruje, siedzi u niej
      jakis czas... Potem jeszcze spotykaja sie na zewnatrz. Czy FBI jest naprawde
      tak glupie, ze nie bierze pod obserwacje najblizszych czlonkow rodziny
      uciekinierow ? Chyba kazdy wie, ze to najbardziej prawdopodobne miejsce ze sie
      tam pojawia (ale jak widac kazdy wie, ale FBI nie wie) :) No i Bellick tez
      wie :D
    • agnes_sa Re: 2x03 Scan 06.09.06, 09:07
      faktycznie odcinek b.dobry i moj zal po zepsutym 2odc troche jest teraz
      mniejszy.
      W sumie calosc mi sie podobala i juz dawno tak nie zaciskalam kciukow zeby im
      sie wszystkim udalo. Fajnie ze wrocil C-note i Sucre, od razu sie atmosfera
      poprawila. Scenka z krecaca glowa figurka Matki Boskiej w samochodzie jest
      naprawde cudna.
      No i wrocil watek tajemnicy agenta Mahone. Jakiejsc nerwicy sie chyba nabawil
      przy akcji z poprzednim zbiegiem. Ciekawe co jeszcze z tego wyjdzie.

      Jedyne co mnie moze nie denerwuje ale lekko juz meczy to ciagle ten sam sposob
      na budowanie napiecia - juz juz ma wybuchnac, juz sie wydaje ze ktos zginie a
      potem pokazuja bohatera calego i zdrowego jakby nigdy nic.
      Chyba jednak wole takie scenki jak z Veronica, niczego sie nie spodziewasz i
      bach!, kulka miedzy oczy.

      Moim zdaniem odcinek na 5 z malym minusem :)
    • aniuta75 Re: 2x03 Scan 06.09.06, 09:30
      A mi jakoś tak smutno po tym odcinku. Nie chodzi o to, że kiepski był, bo to
      nie prawda. Biedna Sara niczego nieświadoma wpadnie w ręce Kellermana, Sucre
      też pewnie wpadnie niebawem, Majkel i Linc mają psy gończe za sobą w postaci
      Bellicka i jego funfla, nie wiadomo, czy żona C-Note'a się nie załamie i nie
      wyda go w ręce fedziów... Mam nadzieję tylko, że Bellikc jako człowiek pazerny
      na forsę da wolność braciom wzamian za forsę po ś.p. DB Cooperze.
      Pod względem "technicznym" odcinek super, chyba nie było raczej żadnych
      wpadek :). Ale jakoś tak oklapłam i cieniutko to wszystko widzę. Wyłapią ich
      jak zwierzynę cholera no!
      • agnes_sa Re: 2x03 Scan 06.09.06, 09:38
        tak od razu ich nie wylapia bo sie serial skonczy :)
        Bellickowi raczej chodzi o odyzkanie dobrego imienia i moze posady w FoxRiver
        ale za to jego kolezka pazerny na kaske bardzo wiec moze byc tak ze jak juz
        zlapia zbiegow to sie z Bellickiem nie bedzie chcial podzielic, moze dojdzie do
        jakiejsc szarpaniny miedzy nimi, moze obaj sie wzajemnie ukatrupia a wtedy
        zbiedzy beda mogli znowu zbiec...
        • mmorawski Re: 2x03 Scan 06.09.06, 10:15
          To by było ciekawe rozwiązanie. Bellick i Geary są siebie warci, więc jak dla
          mnie mogą się nawzajem zatłuc. :P
          Dołączam się do tych, którzy uważają, że odcinek był o niebo lepszy od Otisa.
          Wszystkie akcje były wiarygodne, nie było widocznych niedociągnięć, a akcja -
          miodzio. Michael obmyślił kolejny genialny plan z upozorowaniem śmierci, a te
          wskazówki w postaci kodu kreskowego w tatuażu mnie powaliły inwencją
          twórczą. :)

          Co do Niki, może zacznę od tego, że ślicznie wyglądała. :) Lepiej jej w
          prostych włosach. :> Wydaje mi się, że FBI nie byłoby w stanie obserwować przez
          24h na dobę wszystkich członków rodziny i przyjaciół każdego z uciekinierów. To
          by wymagało zaangażowania ogromnej rzeszy ludzi. Poza tym agent Mahone jest
          pewny swego, że zaczną popełniać błędy i wyłapie ich bez trudu.
          Chyba trochę jednak nie docenia geniuszu Michaela i determinacji pozostałych
          (np. C-Note'a i Sucre).
          Swoją drogą, to będzie poważne niedociągnięcie jeśli Sucre dojedzie na czas do
          Las Vegas. Może widzowie nie znający topografii USA by się nabrali, ale bez
          przesady. Dystans jaki dzieli Nowy Jork i Las Vegas = 4100 km. Nie ma fizycznej
          i technicznej możliwości żeby drogą lądową ten dystans przebyć w niecałe 2
          doby. A już tym bardziej na motorze. :] Chyba, że miłość uskrzydli Sucre. lol

          Fajne były elementy komiczne w tym odcinku - bójka Bellicka i Geary'ego, Matka
          Boska i ten tekst Sucre: "I know mummy" hahah, później żart Michaela w
          samochodzie - No to wracamy do Fox River :)) I w końcupropozycja żeby zagrać w
          Kamień, papier, nożyczki celem ustalenia kto wejdzie do wraku. :))

          Kolejna ogromna zaleta odcinka - duuuuużo Sary. :)))) Jej ojciec to kawał
          łajdaka. Martwi się tylko o swoją karierę, a córkę traktuje jak zło konieczne.
          Tak jak przewidywałem, Karolinka powierzy mu fotel vice-prezydenta. :|
          Kellerman blisko Sary wzbudza mój uzasadniony niepokój - mam tylko nadzieję, że
          jej nic nie zrobi. :/ Ale z pewnością będzie chciał ją wykorzystać żeby
          doprowadziła go do Scofielda. Będzie ciekawie na pewno.

          Szkoda, że nie było T-Baga i Abruzziego. Wygląda na to, że Haywire'a na tym
          rowerze chyba uprowadziło UFO. :)


          • aniuta75 Re: 2x03 Scan 06.09.06, 10:32
            Tak tak na pewno UFO i wtedy wkroczą agenci Scaly i Moulder :P
          • marok Re: 2x03 Scan 06.09.06, 11:14
            Tak jak pisalem nieco powyzej faktycznie odcinek na prawde dobry i trzymajacy w
            napieciu.

            Co do tego kodu kreskowego i ukrytych tam liczb (szkoda, ze to nie byly 4,8,
            15, 16... :-)) to zastanawiam sie czy faktycznie ten kod byl tam tez w
            pierwszej serii. Nie mialem jeszcze czasu sprawdzac poprzednich odcinkow ale
            moze przez lykend przyjrze sie blizej ujeciom tatuazu Majkela. Mam takie
            wrazenie, ze na potrzeby calej ucieczki i 2 serii nagle sie okazuje, ze Majkel
            ma tatuaze dotyczace nie tylko planow wiezienia i spospobu ucieczki z niego ale
            rowniez posiada informacje niezbedne do ukrycia sie na najblizsze 10 lat :-)

            Nika, trzeba przyznac, ze zle nie wygladala w tej podomce tylko jednak troche
            dziwi, ze jednak nikt jej nie obserwuje. Moze faktycznie zaraz po ucieczce z
            wiezienia FBI wpadlo do niej na kwadrat zrobili rentgena,a jak nikogo nie
            znalezli to poinformowali o koniecznosci zawiadomienia wladz w razie gdyby maz
            chcial sie kontaktowac. Mozna to tlumaczyc brakami kadrowymi i cieciami budzetu
            FBI gdyz wiekszosc sil i pieniedzy z kasy centralnej trafia na wojne w Iraku.
            A poza tym zgadzam sie, ze Mahone jest bardzo pewny siebie i wierzy w to
            szczerze, ze w ciagu 72 godzin kazdy zrobi jakis blad i bedzie mozna go
            namierzyc a nastepnie zlapac.

            Co do Sucre to jednak wydaje mi sie, ze on wyrusza nie z NY ale z Chicago, bo
            jezeli policjant zatrzymal go gdzies w stanach srodkowych (nie pamietam
            dokladnie gdzie, musze jeszcze dzisiaj sprawdzic, ktory to byl stan) to raczej
            przez jeden wieczor nie przejechalby wolnym pociagiem towarowym do Big Apple.
            Co prawda z Chigaco bardzo blisko do Vegas nie jest ale jednak jest troche
            blizej niz z NY i jezeli motor jest dobry i szybki to przez dwie doby da rade
            dotrzec do Vegas. Zastanawiam sie tylko jak znajdzie MarieCruz i Hectora bo
            przeciez nie wie jaki hotel, jaka kaplica, co gdzie i jak.

            Z Kelleramanem robi sie coraz ciekawiej i coraz bardziej zaczynam lubic te
            postac, gdyz wydaje mi sie, ze on w grucie rzeczy nie jest zly tylko to co robi
            robi dla dobra swojego kraju :-))

            Haywire'a nie porwalo UFO tylko UFO zabralo go do domu na jego wlasna planete.
            Moim zdaniem to on jest kosmita.
            • agnes_sa Re: 2x03 Scan 06.09.06, 11:54
              tez obejrze jeszcze raz ale dam sobie reke uciac ze bylo pokazane miasto,
              podpis NY a nastepna scena to ta gdzie Sucre wpada do mieszkania kuzyna czy
              innego ziomala.
              Z ta kaplica to masz racje, nie wiem jak ja znajdzie. Moze serce mu
              podpowie :))

              Jeszcze mi sie przypomnialo jedno male niedociagniecie - odkrecenie tej belki z
              mostu. Nie trzeba byc agentem zeby zauwazyc roznice miedzy belka odkrecona a
              wyrwana. Nie mogli znalezc jakiegos drewnianego mostu?
              • marok Re: 2x03 Scan 06.09.06, 12:17
                Z dawaniem reki do odciecia to trzeba uwazac :-)) chyba,ze ma sie gdzies w
                poblizu hinduskiego weterynarza :-))


                No tak z ta odkrecona belka to troche slabo im wyszlo ale to jest w sumie
                detal, ktory bardzo nie przeszkadza przy sledzeniu akcji i losow bohaterow.

                A co do miasta, z ktorego wyruszyl Sucre to faktycznie jeszcze musze sprawdzic
                co i jak. Dzisiaj sobie po meczu (a moze zamiast - mniej nerwow i przykrych
                doznan bedzie) obejrze na spokojnie co i jak. Bo jezeli na motorku chce
                przejechac prawie cale stany w dwa dni to bylyby faktycznie niezly wyczyn.
                • mmorawski Re: 2x03 Scan 06.09.06, 12:26
                  Sucre był w Ohio, a dokładnie na granicy Ohio i Indiany gdy dzwonił do tego
                  kolegi. Myślał, że MariCruz jest w NY, bo ona tam mieszka. Kolega chciał mu
                  powiedzieć, że ona pojechała do LV, ale Sucre się rozłączył. Dojechał do NY i
                  wtedy się dowiedział co i jak. :)
                  Można sprawdzić, ale jestem prawie pewien.

                  Co do kaplicy, jak brać ślub w Las Vegas, to tylko w Wedding Chapel przy
                  Stripie. :)
                  • mmorawski Re: 2x03 Scan 06.09.06, 12:29
                    A policjant zatrzymał go w Pennsylvanii, czyli stanie z którym od zachodu
                    sąsiaduje New York state. :)
                    • marok Re: 2x03 Scan 06.09.06, 12:48
                      Uff !!! no to sie wszystko lokalizacyjne zgadza. Tylko jak ten biedny zakochany
                      Sucre przejedzie cale Stany na motorku? :-)))
                      • d0minika Re: 2x03 Scan 06.09.06, 19:04
                        marok napisał:

                        > Uff !!! no to sie wszystko lokalizacyjne zgadza. Tylko jak ten biedny
                        zakochany
                        >
                        > Sucre przejedzie cale Stany na motorku? :-)))

                        Może znowu się przesiądzie na pociąg, od razu na właściwy i na dodatek
                        pośpieszny, przedziały pierwsza klasa, darmowe napoje i świeża prasa]:-> Albo
                        po drodze natknie się na Scolfielda i Linca, to go wezmą i z dobroci serca
                        podrzucą. Albo wspólnik Abruzziego (ten co czekał z samolotem) będzie miał
                        wyrzuty sumienia i postanowi uratować choć jednego uciekiniera - akurat trafi
                        na Sucre'a, więc wyląduje samolotem na środku autostrady, zgarnie go na pokład
                        i odstawi do samego Vegas. Albo Haywire pojawi się ze swoim super-odlotowym-
                        ponadprzestrzennym-kosmicznym rowerkiem. Należy wierzyć w scenarzystów:DDD
                        • mika_1 Re: 2x03 Scan 06.09.06, 19:20
                          Sucre dotarł do NYC - bankowo. Pomijając już fakt, jak zdąży do Vegas, to to,
                          że w takim krótkim czasie dotarł z Ohio do NYC też jest zaskakujące.
                          • mmorawski Re: 2x03 Scan 06.09.06, 19:43
                            Dominiko, czyżby z Twojego postu biła lekka ironia? <lol>
                            Mika_1, masz rację co do przejazdu z Ohio do NY. Sam kiedyś jechałem z
                            Cleveland do NY to wiem, że w mniej niż 8h się raczej nie da. ;)
                            A Sucre w dodatku z Pennsylvanii jechał pociągiem towarowym, który
                            tak "zapieprzał", że zdołał go dogonić na nogach. :D
                            • d0minika Re: 2x03 Scan 06.09.06, 20:18
                              mmorawski napisał:

                              > Dominiko, czyżby z Twojego postu biła lekka ironia? <lol>

                              eee tam:)

                              > A Sucre w dodatku z Pennsylvanii jechał pociągiem towarowym, który
                              > tak "zapieprzał", że zdołał go dogonić na nogach. :D

                              To nie pociąg wolno jechał, to Sucre szybko biegł;))
                            • mika_1 Re: 2x03 Scan 07.09.06, 13:37
                              Kwestia czasu mnie irytuje dość mocno. Mam wrażenie, że scenrzyści zachowują
                              się jakby akcja rozgrywała się w Holandii a nie w Stanach;)
                              W którymś odcinku widzimy naszą ulubioną panią doktor przechadzającą się
                              brzegiem jeziora, gdy w tym czasie chłopaki są już w kanale i uciekają. Potem
                              widzimy, jak Sara otwiera gabinet. Nie ma takiej możliwości, żeby dotarła z
                              Chicago do Fox River w taki czasie.
                              Wspaniały agent na tropie zbiegów jest w Chicago, kiedy odkrywa, że chłopaki
                              jadą do Oswego. No i przybywa prawie w tym samym czasie, co oni.
                              Natomiast wczoraj, kiedy skręcił w drogę nr 38 jechał tak wolno, jakby chciał
                              dać czas Lincowi na to, aby luzackim krokiem zszedł do samochodu, ponamyślał
                              się trochę czy przekręcić, jak i w którą stronę... I jeszcze zdążył uciec. A
                              agent jechał, jechał i jechał... No, chyba że zrobił postój, aby zażyć swoje
                              ekstra tajemnicze prochy schowane w piórze:)
                              No, ale kwestia czasu to problem nie tylko Prison Break. Najwyraźniej tak się
                              buduje napięcie:)
                              • marok Re: 2x03 Scan 07.09.06, 14:48
                                Mam to samo odczucie. Ciekawe z jakiej mniej wiecej odleglosci slychac syrene
                                policyjna. Pewnie jest to kilkaset metrow, no max 1,5 km.
                                Bracia uslyszeli syrene jak samochod spadl i nie eksplodowal, wiec ktos musial
                                zejsc na dol wcisnac przycisk w radiu aby spowodowac wielkie bum. W tym czasie
                                bracia jeszcze dosyc dlugo dywagowali co sie stalo, dlaczego nic nie wybuchlo i
                                kto ma zejsc. A ten samochod z agentami jechal i jechal i jechal. Zakladajac,
                                ze droga byla dosyc kreta to i tak ta swoja wypasiona federalna bryka lecieli
                                cos pewnie ok 120 km/h (w Stanach to oczywiscie odpowiednik w milach) wiec ten
                                2 km czy cos kolo tego to maks by pokonali w 1 minute, a nie 5 czy 8 podczas,
                                ktorych bracia prowadzili pogawedke.

                                No ale z drugiej strony to nie ma sie co czepiac za bardzo, bo tak jak
                                twierdzisz w ten sposob buduje sie napiecie i pokazuje cala akcje z roznych
                                kamer i ujec.
    • ishke Re: 2x03 Scan 07.09.06, 10:52
      ok jak zwykle z opóźnieniem, ale....
      DLACZEGO ONI ROBIą Z LINCOLNA TAKIEGO CHOLERNRGO IDIOTę, KTóRY ZGRYWA BOHATERA I
      MA SIE WRAżENIE żE MA WSZYSTKO W D...
      miło znowu było byc zaskoczonym drobiazgowoscia Michaela, ale i tez pomysłowością
      C-Note. przeciez nie chodzi wcale o restauracje w N.Y, tylko o miejce, gdzie
      zroboine było zdjecie, wiszace w pokoju jego córeczki (teczowy pokó)!!!
      ale sprawa z Niką troche naciagana, najpierw zaskoczenie, póxniej okazuje sie
      cyc częścia planu.... cos tu nielogocznie...
      Bellik jest boski
      agencik ma jakąś tajemnicę
      I WITAMY KELLERMANA!!!
      zaczyna sie robic ciekawie...
      • miezekatze_78 Re: 2x03 Scan 09.09.06, 01:21
        a ja chyba przeniosę swoją fascynację z Johna Locka na agenta Mahone`a.
        Kurcze! Jak ja lubię takich skomplikowanych facetów.

        I tak naprawdę przede wszystkim dla niego oglądam teraz ten serial.

        A od Niki nadal mnie odrzuca, nie wiem czemu, bo zazdrosna nie jestem, ale
        to "coś różowego" to bardzo fajne miała:-))

        ........
        Morgen wirst du sein was du heute denkst
        ........
        Byłam Daschą
    • olusimama Re: 2x03 Scan 10.09.06, 00:46
      dopiero obejrzałam,

      przeczytałam wątek i wiecie co, chyba niepotrzebnie szukacie dziury w lekko
      przetartym ;-)
      Co do zony - nie wiem tak do końca jak to jest w Stanach z rejestracja
      małżeństw i przepływem danych osobowych, ale nie może byc tak, ze FBI po prostu
      nie wie, że Scofield ma żonę? W wiezieniu jak przyszła wszyscy byli zaskoczeni,
      więc nie było tego w jego aktach. Może brali ślub w jakims odległym stanie, Nika
      ma papier a reszta nieważna? hm

      Co do balustrady, to jej nie odkręcili całkiem tylko naruszyli a reszty dokonał
      samochód, mylę się?

      Co do wybuchu i syreny - oj przymknąc czasem oko nie zawadzi, to nie dokument
      tylko serial sensacyjny ;-)

      Co do Kellermana - martwie sie o Sarę, ten facet jest oślizgły niezmiernie :/

      Co do tatuażu - jestem na 100% pewna, że elementów z II serii w I nie było, z
      tej prostej przyczyny, że nie było jeszcze scenariusza drugiej, he h he.
      Oglądalnośc dopiero zdecydowała o kontynuacji. QAle jaki ma sens szukanie teraz
      screenów z jedynki i udowadnianie sobie samemu, że tatuaż inny był:? Nie psujcie
      sobie frajdy. Dbaja o to, zeby nie pokazywac nowych tatuaży na "uzytych"
      wcześniej częściach ciała i dobrze, niech tak bedzie.

      Haywire mnie nie obchodzi, Abruzzi też, za to T-Bag bardzo, bo boje się, że
      jakiemus dziecku zrobi krzywdę :/
      Sucremu i C-Note'owi kibicuję z całej siły. Figurka "Mummy" rewelacja i ten
      niemy dialog z nią, miodzio sceny.

      Ogólnie odcinek świetny, nie żałuję, że z takim opóźnieniem obejrzałam,
      przynajmniej nie muszę długo czekac na następny. Bellicka zaczynam się bać :/


      dobra, to wszystko na razie ;-)
    • helena_z Re: 2x03 Scan 10.09.06, 10:19
      To co mi się rzuciło w oczy (poza tym co juz wypisaliscie), to fakt, że Linc po
      zażyciu garści prochów przeciwbólowych popitych jakimś alkiem jest całkiem
      nieprzymulony kiedy juz jada razem z Michaelem, a potem jak wysiadają z
      samochodu i uciekają przed wybuchem ani troche nie kuleje ;-) - wyzdrowiał
      natychmiast ;-)) No i ten jasny, czyściutki i odprasowany garniturek Michaela :)

      Sorry, że mój pierwszy wpis i od razu same narzekania (ale zgadzam się, ze to
      nalepszy odc 2giej serii) :) juz się nie mogę doczekac następnego wtorku :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka