komunikatywny
22.09.06, 00:27
Zadziwiające z jaką łatwością bohaterowie tego serialu się zakochują i
odkochują. Thorne tak bardzo kochał Brooke i tak bardzo walczył ze swoją
rodziną o to by byli razem, że podjął spontaniczną decyzje by ożenić się z
Macy którą jeszcze kilka odcinków temu zupełnie nie kochał. Kolejna sprawa
tyczy się Ricka który oszukany przez Amber zaledwie chwile po wyjściu z
samolotu wraz z Tylor snuje plany na temat tego jak to fajnie będzie zabawiać
się teraz z Kimberly. Tylko pogratulować zupełnego wyprania z uczuć.