Dodaj do ulubionych

Wpadki w Na Durnej

11.10.06, 11:39
W normalnym szpitalu nikt by nie wspuścił do chorego tak małego dziecka tyle
osób do sali! Grzesiek, Żaneta, jej matka i ten jej znajomy. Z pewnością
publicznym szpitalu babcia i ten obcy facet mógłby zapomnieć o takiej
wizycie. Lekarze w Na Durnej musza być albo szalenie wyrozumiali albo dostali
koperty.
Obserwuj wątek
    • lykaena I jeszcze to dziecko 11.10.06, 13:15
      Już mogli go wcale nie pokazywać jak takie chore i księdza chcą do niej,a
      pokazali wesołe,gaworzące rumiane dziecko. Widziałam w życiu wielechorych dzieci
      i zapewniam ,że żadne tak ie wyglądało i się nie zachowywało
    • Gość: Sarenka Re: Wpadki w Na Durnej IP: 80.51.232.* 11.10.06, 15:19
      W tym szpitalu to byl brat Żanety a nie obcy facet...Wiec mial prawo tam byc.
      • komunikatywny Re: Wpadki w Na Durnej 11.10.06, 15:23
        Ale to nie ma w tej chwili znaczenia. Ja pisałem o babce i o tym gościu. Na
        pewno by ich nie wpuścili do tak cięzko chorego dziecka. Zazwyczaj na odziały
        dzieciece nie wpuszcza się dalszej rodziny, a do takich maleńkich dzieci to już
        na pewno.
    • eufemia12 Re: Wpadki w Na Durnej 11.10.06, 16:49
      To się mylisz komunikatywny, przychodzą tłumy babć, ciotek, wujków siadaja i
      ogladaja telewizję. Wiem , bo niedawni spędziłam jakiś czas z dzieckiem w
      szpitalu

      wchodzi kto chce i w jakiej ilości chce:), niestety
      • komunikatywny Re: Wpadki w Na Durnej 11.10.06, 17:02
        To kiepski szpital. Ja z tego, co wiem nie wpuszcza sie dalszej rodziny do
        takich malenkich dzieci. Rodzice mogą wejść. Matki nawet mogą spac w szpitalu.
    • Gość: GOSC NIKA Re: Wpadki w Na Durnej IP: *.kredytbank.com.pl 12.10.06, 12:00
      a ja wam powiem, ze w tym szpitalu moze wejsc kazdy na oddzial do malych
      dzieci - wiem bop to jest szpiatl w dziekanowie lesnym a odcinek byl krecony
      dokladnie w tej samej sali, w której kilka miesiecy temu lezalam z moja mala i
      naprawde mzoe wejsc kazdy i jedyne czego pilnuja to aby na noghac byly te
      plastikowe kapcio buty i nie mozna sie przemieszczac miedzy pokojamitzn dzieci
      lezace w pokojach obok nie moga sie widywac
      • Gość: hmmmmmmmm Re: Wpadki w Na Durnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 19:40
        a ja muszę się zgodzić z komunikatywnym,z tego co mi wiadomo,to do dzieci w
        stanie krytycznym, a do tego chorych na zapalenie płuc wpuszcza się tylko
        rodziców bądź opiekunów; co innego, gdy dziecko leży z jakiegoś lżejszego
        powodu; jedyne przypadki, gdy na sale ciężko chorych, u których niepożądany jest
        kontakt z innymi ludźmi - wirusy, bakterie itp- wpuszcza się to wtedy,gdy nie
        dają już szans na wyleczenie,
    • Gość: NIKA Re: Wpadki w Na Durnej IP: *.spray.net.pl 12.10.06, 19:47
      a mozesz sie zgadzac lub nie - znam z autopsji i tyle
      • Gość: hmmmmmmmm Re: Wpadki w Na Durnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 11:30
        tak, tyle że to zalezy na co było chore Twoje dziecko, ale skoro jesteś taka
        mądra , to cóż nie będęsięspierać
    • Gość: M. Re: Wpadki w Na Durnej IP: *.it-net.pl 12.10.06, 22:53
      moim zdaniem wpadką jest pokazywanie Kingi w aż tak zaawansowanej ciąży.
      mogliby chociaz pokazywac ja od góry, jeśli nie mogli jej na jakis czas odsunac.
      • cioccolato_bianco Re: Wpadki w Na Durnej 13.10.06, 11:13
        wpadka bylo, to ze kinga poronila.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka