Dodaj do ulubionych

Desperate Housewives 3

    • Gość: wiaderny 3x19 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 15:19
      3x19 to praaaawie najlepszy odcinek ze wszystkich sezonów.
      • aluniaaa Re: 3x19 23.04.07, 21:39
        nie gadaj:) jutro oglądam:)
        • buanitka Re: 3x19 23.04.07, 23:21

          >>3x19 to praaaawie najlepszy odcinek ze wszystkich sezonów.

          Eeetam, bywały lepsze :p
          Nie powalił mnie ten odcinek, chociaż najgorszy też nie był. Zbyt przewidywalne
          sceny jak dla mnie. Zero zaskakujących momentów ;)
          • Gość: emi Re: 3x19 IP: *.osiedle.net.pl 24.04.07, 10:12
            spoko spoko, ale czy najlepszy, bywały lepsze:), tak myślałam, że wątek
            lodówkowy będzie miał powiązanie z chłopcami:)
      • xtrin 3x19 24.04.07, 22:22
        Dziewiętnasty świetny. Charakterystyczna dla DH mieszanka humoru, romansu i
        kryminału, wszystko w idealnie dobranych proporcjach. Być może chwilami
        przewidywalnie (kto nie spodziewał się, że lodówka się zepsuje?), ale całość
        świetnie się ogląda.

        Wątek McCluskey ładnie poprowadzony, odpowiednio się przeplatał z resztą, ani za
        dużo, ani za mało go nie było. Tajemnica pani McC. jakoś mnie specjalnie nie
        intryguje, ale sam pomysł starej postaci z trupem w szafie, czy raczej lodówce
        bardzo pasuje do tego serialu i jego pierwotnych założeń.

        Wątek Susan, jakkolwiek męczą mnie jej wieczne problemy i niezdecydowanie miał
        dziś jaśniejsze momenty. Szczególnie przypadło mi do gustu wybieranie między
        tortami, Mike opowiadający o kryminalnej przeszłości też był niezły. Ian dziś
        lepszy, wciąż jednak jest zabawką w rękach scenarzystów. Pewną ulgą jest to, że
        wreszcie wyjaśniono sobie pewne sprawy, już się bałam, że do końca sezonu będą
        się bawić w kotka i myszkę.
        Ja wciąż mam naiwną nadzieję, że Susan skończy z Ianem, choć niestety ta wizja
        coraz bardziej się oddala.

        Carlos i Edie trzymają chemię, bardzo mi się ten wątek podoba i kibicuję tej
        parze. Idealny związek serialowy - dobrze dobrani i wyciągający z siebie
        nawzajem to co najciekawsze.

        Wreszcie polubiłam Victora, po raz pierwszy zobaczyłam w nim rzeczywisty
        charakter. Świetnie też działa na Gabi. Zasługuje ona na szczęście i prawdziwego
        mężczyznę. Victor okazuje się takim właśnie być.

        Zgodnie z oczekiwaniami z poprzedniego odcinka Rick wprowadził powiew nowości w
        wątek Scavo. Jakkolwiek Tom wciąż jest wkurzająco upierdliwy to tym razem jest
        to choć po części zrozumiałe, a ukazanie Lynette jako obiektu seksualnych
        zainteresowań jest miłą odmianą.

        Bardzo podobała mi się klamra spinająca początek i koniec - na początku brak
        prądu ukrywający i odkrywający sekrety, na końcu to samo słowo "power" w
        głębszym znaczeniu.

        Końcówka sezonu zapowiada się smakowicie.
        • joleene Re: 3x19 06.05.07, 00:08
          Noo w końcu nadrobiłam, ale skoro już wszyscy są przy 20. to napiszę tylko, że
          faktycznie rewelacyjny odcinek, mimo wysoko zawieszonej poprzeczki oczekiwań.
          Scena z tortami ge-nial-na! Dawno się tak przy tym serialu nie śmiałam.
    • Gość: ala Re: Desperate Housewives 3 IP: *.kalisz.mm.pl 26.04.07, 22:08
      jakso szkoda mi tej babulinki,cokolwiek stalo sie z tym mezem.
    • kubissimo 3.20 01.05.07, 18:17
      bardzo dobry odcinek

      kolejny raz dali Susan genialna scene (na parkingu). jeszcze kilka takich, a
      zaczne ja lubic :)
      za to jej watek milosny wywoluje we mnie odruchy wymiotne :///

      bardzo fajnie prowadza watek pani McClusky. Dla mnie to chyba ulubiona postac
      drugiego planu :)

      i generalnie wszystko ladnie, ale ja juz chce, zeby wrocila Bree :)))

      ps. Kayla rosnie na najwredniejsza sucz tego serialu. cudownie :)))
      • xtrin Re: 3.20 01.05.07, 19:58
        Gabi wściekła o Edie i Carlosa przewidywalna, jakkolwiek wątek pięknie
        przeprowadzony - od wstępnej historyjki "jak Gabi zraniono", przez świetne
        zachowanie Edie i podchody Lynette i Susan po świetną reakcję Carlosa. I
        ostateczne zwycięstwo Gabi :).
        Nie widzieliśmy w tym tygodniu Victora, szkoda, właśnie zaczęłam go lubić.

        Wątek Lynette i Toma nabiera wreszcie rumieńców. Kibicuję ich małżeństwu, ale
        byli już nudni, wstrząs jest im potrzebny. A Rick jest bardzo porządnym
        wstrząsem :). A Kyla jest jeszcze wredniejsza niż jej mama. "Zawsze tak się
        śmiejesz jak kłamiesz" było boskie.

        Wątek McCluskey bardzo fajnie rozwiązany, a jej relacje z Parkerem świetne.
        Zawsze była fajną postacią.

        No i Susan... scena na parkingu była boska i bardzo w stylu Susan. Niestety,
        całość - choć ładnie przedstawiona - zaprowadziła nas tam gdzie musiała - do
        powrotu Susan do Mike'a. Ian zachował się pięknie, ponownie udowadniając, że to
        on powinien być z Susan :(. A teraz będziemy mieć pogoń Susan za znikającym
        Mike'm, na coś jakoś wcale się nie cieszę, eh.

        Całościowo odcinek niezły, ale podobał mi się mniej niż poprzedni, brakowało mu
        jakiejś iskry.
        • kubissimo Re: 3.20 01.05.07, 20:10
          swoja droga na ulamek sekundy zanim Kayla wypalila z tym swoim tekstem sam
          pomyslalem, ze to dziwne, ze nikt nie powiedzial Lynette, ze tym swoim
          smieszkiem nic nie maskuje, tylko bardziej podkresla fakt, ze sciemnia :D
          • xtrin Re: 3.20 01.05.07, 21:59
            kubissimo napisał:
            > swoja droga na ulamek sekundy zanim Kayla wypalila z tym swoim tekstem sam
            > pomyslalem, ze to dziwne, ze nikt nie powiedzial Lynette, ze tym swoim
            > smieszkiem nic nie maskuje, tylko bardziej podkresla fakt, ze sciemnia :D

            Miałam dokładnie to samo odczucie, że tym śmieszkiem się zdradza, ale nie
            sądziłam, że Kayla też to zauważy :).
          • gocha221 Re: 3.20 02.05.07, 08:45
            ja też!!! :)
            Podoba mi się, że wrócili do Kayli i jej wrednych zagrywek, bo na kilka
            odcinków jakby o niej zapomnieli :)
            Widać w kogo się wrodziła :)
            • buanitka Re: 3.20 02.05.07, 09:47
              ech... no mówcie co chcecie... ale ja od początku jestem ZA Susan i Mik'em :P
              Sceny z Susan jakoś najbardziej mi sie spodobały w tym odcinku, uważam, że
              świetnie grają - bardzo naturalnie i przekonująco. Poza tym właśnie Susan wnosi
              najwięcej komizmu do tego serialu.
              Wątek Lynet trochę mnie zaczyna męczyć i nie wiem czy teraz właśnie nie Lynet
              jest wredniejsza od Kayli :/ Te jej wykręty, głupi śmiech, zachowanie wobec
              innych.. (teksty z Edie itd.) -jakaś sztuczna ona jest. No i strasznie szkoda
              mi Toma - ta jego bezradna minka.. ech..
              I jeszcze szkoda mi się zrobiło Edie, pomimo tego,że mam nadzieję, że Gabi i
              Carlos będą i tak razem.
              • joleene Re: 3.20 06.05.07, 00:15
                No to po kolei :D
                Parking - rewelacja. Trochę przekombinowana scena z mówieniem Mike'owi, że to
                over. No przecież wiadomo, że nie over :D Słodka scena z odsłuchiwaniem
                wiadomości... eh, jak w życiu..

                Victora też polubiłam, ale coś on za idealny na razie. Czekam na jakąś czarną
                plamę w jego życiorysie ;) Edi szkoda, ale na pewno jakoś sobie poradzi,
                przecież to Edi ;)

                Lynette mnie zwyczajnie wkurza ostatnio. Scavo prędzej, czy później musieli mieć
                większy kryzys, tak więc mam nadzieję, że Tom pierwszy raz w życiu zachowa się
                jak prawdziwy mężczyzna, a nie jak pantofel i weźmie sprawy w swoje ręce. Choć
                chyba łatwo nie będzie, bo Lynette zachowuje się jak nie ona i jeszcze jestem
                skłonna pomyśleć, że z tym nowym kolesiem w pizzeri to będzie gruba sprawa.

                Już należy zacząć się zastanawiać z jaką zagadką zostawią nas scenarzyści na
                koniec 3. serii :]

              • Gość: igi Re: 3.20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 21:05
                prawda! ale najlepsza byla scena wybierania "tortu weselnego"! a co chodzi z
                tym parkingiem, bo nie pamietam...
    • buanitka DH 3x21 07.05.07, 14:05
      Temat lodówkowy w DH stał się baaardzo popularny ostatnio :P
      Susan... hm -jak zwykle - brakowało mi jeszcze jakiegoś misia/wilka itd..
      (mucha świetna :D ), ale końcówka była strasznie przewidywalna..
      No i Lyneth i Tom.. nie chcę się zbyt mocno rozpisywać, bo domyślam się, że
      wielu z Was jest jeszcze PRZED oglądaniem :)
      Pozdrawiam fanów DH :))))
      • kubissimo Re: DH 3x21 08.05.07, 12:45
        watek Susan staje się (cytująć Julie) nauseatingly romantic :///
        Gaby cudowna. trzeci sezon nalezy zdecydowanie do niej
        Lynette troche zaskakujaca. scena w lazience bardzo dobra
        swietna Edie manipulujaca dzieckiem :D

        ale ja i tak chce Bree
        • Gość: gosc Re: a ile jeszcze odcinkow tej serii bedzie? n/t IP: *.ghnet.pl 09.05.07, 13:51
          • Gość: wiaderny Re: a ile jeszcze odcinkow tej serii bedzie? n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 17:51
            No niestety jeszcze 2 tylko.
            • kubissimo Re: a ile jeszcze odcinkow tej serii bedzie? n/t 10.05.07, 14:01
              ale moze ostatni bedzie podwojny? :D
        • goskabab Re: DH 3x21 10.05.07, 08:54
          odcinek 21.

          Eh, Tom i Lynette zatrważająco życiowe problemy małżeńskie. Czasami tak sobie
          myślę, że oni rozumieją się bez słów, tzn. Tom załatwił Ricka bez dwóch zdań
          przy lunchu, Rick postawił wszystko na jedną kartę, ale i tak wygrał spokojnie
          leżący w fotelu Tom. Hmm... Tom był w stanie w 100% przewidzieć reakcję żony. I
          mial rację, ale scena w lodówce i poranna pobudka [przy 5 stop. C] i
          macanie-głaskanie umięśnionego przedramienia Ricka zaskakujące, nie powiem:)

          Gabi
          Zgadzam się z policjantem mandatowcem - rozpieszczona s..., a ten jej burmistrz.
          No bez przesady. Ktoś z forumowiczów wspominał, ze czeka na "czarną plamę". I
          macie. Zaskakujące rozwiązanie problemu. Gabi sama się prosila o takie
          zakończenie sprawy. Lubię tę postać, ale jakoś w złym kierunku [jak dla mnie]
          podążają scenarzyści.

          Carlos i Edie
          Oj, Edie za bardzo zaczyna zależeć na Carlosie i trzyma go "na dziecko".

          Susan
          Miła scena, troszkę zbyt łatwa do przewidzenia. Tak w lesie, zaśnijmy na trawie,
          nakryjmy się mapą pooglądajmy mech na drzewach a i tak zjawi się książę na
          białym rumaku = Mike z placakiem i silnymi rękoma.
          • Gość: joleene Re: DH 3x21 IP: *.chello.pl 11.05.07, 14:10
            Nooo, ja jak zwykle z dużym opóźnieniem, ale się udało.

            Kurczę, trochę szybko potoczył się wątek z Rickiem, ledwo się zaczął, a już po
            wszystkim. Przemówienie Toma na lunchu moim zdaniem genialne, aż sobie
            posłuchałam ze 3 razy:] Scena z Lynette w łazience jednak trochę niepokojąca,
            nie wiem, jak to do końca interpretować - Tom niby wygrał, ale nie wiem, czy tak
            do końca...

            U Susan w końcu może wszystko będzie na miejscu i zapewne ciężar jej wątku
            będzie przeniesiony na Bree, która wraca w ostatnim odcinku serii.

            Myślałam, że Gabi trochę wyluzowała i przy Viktorze trochę odpuści, ale wszystko
            po staremu :] Nie zdziwiłabym się, gdyby właśnie ich wątek wyszedł w niedługim
            czasie na zdecydowany pierwszy plan.

            No a Edi a to manipuluje, a to staje się naprawdę lepszym człowiekiem i lubię ją
            w tej roli. W ogóle dobry wątek i czekam na dalszy rozwój wypadków :)
            • kubissimo Re: DH 3x21 11.05.07, 14:29
              ja to swoja droga dziwie sie watkowi Eddie
              najpierw scenarzysci przyzwyczaili wszystkich do tego, ze to kobieta modliszka,
              ktora mezczyzn potrzebuje wylacznie do lozka, a od jakiegos czasu probuja ja
              przerobic na romantyczna kure domowa.
              do tego troche nie wierze, ze kobieta tak inteligentna pcha sie na sile w
              zwiazek z facetem, ktory ewidentnie wciaz jest myslami przy bylej zonie.
              • confused.girl Re: DH 3x21 11.05.07, 23:58
                kubissimo napisał:


                > do tego troche nie wierze, ze kobieta tak inteligentna pcha sie na sile w
                > zwiazek z facetem, ktory ewidentnie wciaz jest myslami przy bylej zonie.
                No niestety sama stwierdziła, że jej dni są policzone, a z takim nastawieniem
                jak się nie ma co się lubi... :P
                A tak przy okazji może ktoś wie, czy są jakieś plany w związku z kolejną serią
                czy ta jest definitywnie ostatnią?
                • kubissimo Re: DH 3x21 12.05.07, 00:50
                  skad Ci sie wzial pomysl, ze to ostatnia seria?
                  oczywiscie, ze bedzie 4
                  zreszta jezeli sie nie myle, to glowne aktorki podpisaly kontraky na jeszcze
                  kilka sezonow. i bardzo dobrze :)
                  • confused.girl Re: DH 3x21 12.05.07, 12:56
                    kubissimo napisał:

                    > skad Ci sie wzial pomysl, ze to ostatnia seria?

                    No właśnie coś mi się tak wydawało, że niektóre aktorki nie chciały już grać w
                    kolejnych seriach, ale może mi się pomyliło z innym serialem:P
                • aluniaaa Re: DH 3x21 12.05.07, 09:30
                  słyszałam o zakontraktowanych 8 seriach
    • buanitka DH 3x22 15.05.07, 10:04
      No nieźle! Początek wesolutki, a zakończenie smuuutne..
      Podobno odc.23 będzie ostatni w tej serii. Mam nadzieję, że mnie zaskoczy i
      będzie coś innego niż przewiduję. A przewiduję że: Gabriele powie "NIE"
      zamiast "TAK" - tym zrobi obciach Viktorowi i pobiegnie do Carlosa, bo (na
      przykład) przed ślubem Ede powie jej o tym, że oni z Carlosem starają się o
      dziecko. Carlos dowie się, że Ede go okłamała z tymi pigułkami. I wróci do
      Gabi. Lyneth i Tom będą walczyć w szpitalu (tu może być kilka płaczliwych
      scen :( Susan na swoim weselu potknie się o krzesło i wpadnie twarzą do tortu
      weselnego, albo coś w tym stylu.. ale raczej będzie happyend. No i na
      zakończenie nastąpi WIELKI POWRÓT Bree & kompany i czymś nas zaintrygują,
      abyśmy sie nie mogli doczekać następnej serii DH. Obstawiam taką wersję
      zakończenia. Zobaczymy ;)
      • Gość: Gosia Re: DH 3x22 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 11:56
        No 22 smutny. Nawet bardzo.
        Lynette - eh, chłoniak... musieli jakoś ożywić to małżeństwo, ale u nich się
        wszystko wali. Biedny Tom - zakochana w kimś innym żona. Ludzie. Życiowe
        problemy mają. Naprawdę. Podziwiam scenarzystów za stworzenie takiego splotu
        wydarzeń, jaki miał miejsce w tym odcinku. (scena "sexu" przerażająca i brutalna)

        Gabi - mówię Wam, ona nie wyjdzie za burmistrza. Ucieknie sprzed ołtarza lub
        poprostu przełoży ślub, a na jej miejsce wskoczy Susan i Mike :)

        Edie i Carlos - oj, modliszkowata Edie w akcji. mogłaby już urodzić to dziecko
        carlosowi i byliby szczęśliwi a nie robić przekręty (i minus za sukienkę Edie
        gdy odwiedzala dom starców)

        Susan - Mike Mike Mike. Nic nowego - jej roztrzepanie robi się denerwujące.
        • kubissimo Re: DH 3x22 15.05.07, 22:17
          bardzo dobry odcinek

          znakomita scena lozkowa Lynette i Toma. Kapitalnie rozpisana i zagrana (I said
          I'd have sex. I didn't say I'd make love.). Felicity kolejny raz udowodnila, ze
          jest najlepsza aktorka w DH

          manipulacje Eddie cudowne. chociaz nie wiem czemu tak leci na Carlosa, skoro
          sama widzi, ze nie jest zbyt bystry ;)

          niezmiennie czekam na powrot Bree :)
          • Gość: wiaderny Re: DH 3x22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 09:12
            Wymieniacie wtórne sceny z tego odcinka a moim zdaniem jest są tu dwie
            najpiekniejsze sceny z całej serii: najpierw próba złapania przez Lynette dłoni
            Toma by zapewnić go że mimo burzy w jej sercu ona nadal jest z nim (któ oglądał
            wie co Tom na to:) i parę minut później podobna próba złapania tylko że teraz
            Tom chwyta dłoń Lynette. Zobaczcie to sobie jeszcze raz bo to samo życie jest.
            I tak fajnie pokazuje gradację problemów w związku.
            • kubissimo Re: DH 3x22 16.05.07, 14:54
              scena, w ktorej kobieta wybiera seks, zeby tylko nie musiec rozmawiac z
              mezczyzna jest wedlug Ciebie wtorna? ok, chetnie poznam przyklady innych
              filmow, gdzie pojawilo sie takie rozwiazanie

              wlasnie ta sekwencja z dlonmi, choc niewatpliwie bardzo ladnie skrecona, to
              jednak nie powala oryginalnoscia. a jezeli chodzi o sceny wybitne, to tutaj
              monopol ma Bree ;)
              • Gość: wiaderny Re: DH 3x22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:11
                > scena, w ktorej kobieta wybiera seks, zeby tylko nie musiec rozmawiac z
                > mezczyzna jest wedlug Ciebie wtorna? ok, chetnie poznam przyklady innych
                > filmow, gdzie pojawilo sie takie rozwiazanie





                Za duzo tego mam w życiu zeby jeszcze sie na filmach zachwycać:)
                • kubissimo Re: DH 3x22 16.05.07, 15:24
                  tak mi przykro ;)))
                  • Gość: wiaderny Re: DH 3x22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:28
                    Życie. Bedziesz miał zone to sam zobaczysz.
      • Gość: iwona Re: DH 3x22 - prosba o pomoc IP: *.ghnet.pl 17.05.07, 13:37
        Witam
        Prosze podeslijcie na gazetowego napisy do tego odcinka!
        Juz mam odcinek a nie mam napisow - slyszeliscie za strona napisy.org nie
        dziala!!! po prostu skandal!!!
        • kubissimo Re: DH 3x22 - prosba o pomoc 17.05.07, 14:27
          chlopakow zgarnela policja. grozi im wyrok typu 2 lata wiezienia :(
          • Gość: wiaderny Re: DH 3x22 - prosba o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:34
            Na razie nigdzie nie znajdziesz napisów. Mozesz podac maila ewentualnie:)
            • Gość: wiaderny Re: DH 3x22 - prosba o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 15:13
              Polecam również: www.napiprojekt.pl/index.php3?www=main.php3&ver=3
            • seryjna Re: DH 3x22 - prosba o pomoc 18.05.07, 14:58
              Bardzo, bardzo proszę o przesłanie napisów do 3x22 na maila: seryjna@gazeta.pl
              w związku z "aferą napisową" od wczoraj nigdzie nie mogę ich znalezc..film leży
              i czeka na oglądniecie, a mnie zaczyna trafiać coraz większy szlag:)...toteż
              jeśli ktoś ma i zechce się podzielić to będe bardzo wdzięczna.
              seryjna
      • apdutkiewicz Re: DH 3x22 18.05.07, 10:47
        jednak bedzie podwójny ślub:
        Sunday, May 20 at 9/8c
        "Getting Married Today"
        A double wedding for two desperate housewives, Bree and Orson Hodge return to wisteria lane, and Lynette's estranged mother shows up on her doorstep.
        SEASON FINALE!
        • Gość: joleene Re: DH 3x22 IP: *.chello.pl 18.05.07, 18:39
          No właściwie średni odcinek, chociaż Lynette i Tom na wysokim poziomie-scena w
          łóżku była po prostu przerażająca.

          Co do dalszego rozwoju wypadków: Gabi wróci do Carlosa, tego jest pewna, ale
          zastanawiam się jak szybko - w ostatnich odcinkach w ogóle nie mieli się ku
          sobie, więc raczej się nie spodziewam, żeby w ostatnim odcinku serii nagle
          zapałali do siebie uczuciem na nowo. Gabi nie wyjdzie chyba jednak za Victora i
          tu się zastanawiam, czy przez Carlosa, czy też Gabi dowie się po prostu czegoś
          nowego o Victorze. Na marginesie to Edie mi jest zwyczajnie szkoda.
          Powracając do ślubu - przypuszczam, że po tym jak Gabi zrezygnuje to Susan ze
          swoim Mike'm wskoczą na ich miejsce. BTW, teraz widząc Susan na nowo z Mikiem
          zastanawiam się, jak ktoś mógł kibicować Ianowi ;)

          No i ciekawe kto się wprowadzi do domu po Mike'u i Carlosie. Szykuje się chyba
          nowy temat przewodni IV serii :>
          • jenny78 Re: DH 3x22 21.05.07, 18:51
            ludziska, tez prosze o napisy do odcinka 22- na gazetowego. Plisss-wspomozcie, bo mnie tu trafi, filmik juz sciagniety, Wy opisujecie, a ja w angielskim niekumata:(
    • amused.to.death 3x23 21.05.07, 21:58
      no i się skończyło...i to JAK...

      co do Bree to się spodziewałam.
      Susan do przewidzenia
      ale Edie???? Coś takiego????
      • Gość: joleene Re: 3x23 IP: *.chello.pl 21.05.07, 22:35
        Cholera, ależ mi smaku narobiłaś :D No nic, pewnie się dociągnie w czwartek więc
        na wszelki wypadek nie będę tu wchodzić spoilerów czytać :)

        Jenny - sprawdź maila :)
      • galaxian1 3x23 pl 21.05.07, 23:41
        Aby znowu nie bylo setek pytan :)
        Zajrzyjcie tutaj :
        www.napisy24.pl/translation.php
        • Gość: ebo Re: 3x23 pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:27
          jasne świetna stroną...;>
          Szkoda tylko, że po zarejestrowaniu pojawia się taki komunikat:
          "Jesteś dalekim krewnym? Albo znajomym członka naszej licznej rodziny?
          Zarejestruj się, a gdy tylko ktoś z rodziny potwierdzi twoją tożsamość - konto
          zostanie aktywowane"
          Ciekawe jak to zrobic?

          • confused.girl Re: 3x23 pl 22.05.07, 10:42
            Gość portalu: ebo napisał(a):

            > jasne świetna stroną...;>
            > Szkoda tylko, że po zarejestrowaniu pojawia się taki komunikat:
            > "Jesteś dalekim krewnym? Albo znajomym członka naszej licznej rodziny?
            > Zarejestruj się, a gdy tylko ktoś z rodziny potwierdzi twoją tożsamość - konto
            > zostanie aktywowane"
            > Ciekawe jak to zrobic?
            >


            No cała afera z napisami poszła nie o tłumaczenie, ale o rozpowszechnianie.
            Tłumaczenie można mieć na użytek własny, bądź udostępniać w kręgu rodziny,
            bliskich znajomych. Twórcy tewj strony pewnie w taki właśnie sposób się
            zabezpieczają. Szkoda, że tdo tego doszło:( Może ktoś kto jest tam
            zarejestrowany będzie tak miły i poprzesyła na maile gazetowe tłumaczenie?
            Pozdrawiam
            • galaxian1 Re: 3x23 pl 22.05.07, 12:04
              Zarejestruj sie i czekaj na maila :)
              Zobaczysz - napewno ktos Cie rozpozna :D
              • seryjna Re: 3x23 pl 22.05.07, 12:24
                mnie też ktoś rozpozna???:) co prawda ja się rzadko udzielam raczej, ale kilka
                razy mi się zdarzyło tutaj, a więcej niz kilka razy na forum PB...jednakże jak
                ktoś mnie rozpozna to będę bardzo zobowiązana:)
                violaj
                • galaxian1 Re: 3x23 pl 22.05.07, 13:09
                  Rozpozna :D
                  • elfi Re: 3x23 pl 22.05.07, 14:10
                    a mnie moze ktos rozpoznac? ostatni odcinek na mnie juz czeka....
                  • seryjna Re: 3x23 pl 22.05.07, 15:42
                    rozpoznał:)
                    dziękuję bardzo rozpoznającemu
                • Gość: Martek co do rejestracji IP: 83.168.96.* 25.05.07, 11:28
                  ja tez sie przeraziłam ze jak o jakas rodzine chodzi itd, ale zarejestrowalam
                  sie . na drugi dzien probowalam sie zalogowac i... sie udalo!
                  a mail przyszedl taki hehe:
                  "Kope lat, kiedy to my się ostatnio widzialiśmy? No, nie ważne!
                  Najważniejsze jest to, że twoje konto zostało już aktywowane i możesz korzystać
                  z naszych rodzinnych zasobów na Napisy24.pl.

                  No, to widzimy się jutro,"
                  • Gość: miecho Re: co do rejestracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 12:24
                    Kapusta.
                    • sowa_hu_hu rejestracja...................... .. 07.06.07, 14:17
                      czy moze mnie ktos przyjąć? plis
                      • melisa82 niech mnie ktoś rozpozna proszee 25.06.07, 10:05
                        zarejestrowałam się i czekam....na razie bez rezultatów. Proszę, rozpoznajcie
                        mnie dobrzy ludzie
        • xtrin Re: 3x23 pl 22.05.07, 19:45
          Wykorzystajcie tę napisową tragedię, aby nauczyć się języka! :)
        • lilivampire Re: 3x23 pl 31.05.07, 12:07
          nie znacie programu napiprojekt? dopasowuje napisy do każdego filmu i napisy są naprawdę pierwsza klasa
      • Gość: gosia Re: 3x23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 12:56
        A ja się Bree nie spodziewałam. Taki dziwny zwrot akcji, bo nie rozumiem po co
        miesza z tą ciążą. Mogłaby Danielle urodzić i nie byłoby problemu, a córka Susan
        jakośby to przełknęła.

        Susan jak zwykle pełen spontan

        Gabi - dziwne, ze ślub doszedł do skutku

        Carlos i Edie - hmm czy zakończenie było właściwe? scenarzyści chyba popłynęli
        za bardzo w odchłań wyobraźni.

        Lynette - dziwna ta matka. ciekawe co się wcześniej dokładnie między nimi
        działo. Zobaczymy w 4 części super grę aktorską (choroba Lynette)
        • agniecha1975 Re: 3x23 22.05.07, 14:13
          wrrrrrrrrrr. wlasnie sobie usiadlam zeby obejrzec DH 23 a tu niespodzianka
          tekst po angielsku buuu
          ma ktos moze tekst po polsku
          prosze niech mi ktos przesle na priva
          dzieki :)
          • elfi Re: 3x23 22.05.07, 14:15
            agniecha jak bedziesz miala, to prosze przeslij mi tez na gazetowego
            • jenny78 Re: 3x23 22.05.07, 15:24
              Czy ja tez (znowu) moge prosic o napisy do odc. 23? Dzieki Wam kochani wczoraj obejrzalam 22 (dziekuje jeszcze raz:), a 23 wlasnie sie sciaga.Plis, plis, plis!
              • galaxian1 Re: 3x23 22.05.07, 15:42
                jenny czytaj co ludzie pisza
                te napisy dopiero sie robią ! :)
                zobacz tutaj :
                www.napisy24.pl/translation.php
                • jenny78 Re: 3x23 22.05.07, 17:06
                  ok, sorry, moja wina- nie klinkelam tam.
                  Za to teraz wypelnilam formularz- ciekawe, czy znajdzie sie jakis pociotek;)
                  • auto_robex Re: 3x23 26.05.07, 13:24
                    teraz ja czekam az mnie ktos rozpozna:)
        • xtrin Re: 3x23 22.05.07, 19:55
          Gość portalu: gosia napisał(a):
          > A ja się Bree nie spodziewałam. Taki dziwny zwrot akcji, bo nie rozumiem
          > po co miesza z tą ciążą. Mogłaby Danielle urodzić i nie byłoby problemu,
          > a córka Susan jakośby to przełknęła.

          Przecież nie robią tego ze względu na Julie :).
          Naprawdę wyobrażasz sobie córkę Bree z nieślubnym dzieckiem?!

          > Carlos i Edie - hmm czy zakończenie było właściwe?
          > scenarzyści chyba popłynęli za bardzo w odchłań wyobraźni.

          -
          • Gość: calliope Re: 3x23 IP: *.uznam.net.pl 22.05.07, 23:32
            Dokładnie, tym bardziej, że w jego wykonaniu to było dużo poważniejsze w
            skutkach. W sensie, że Edie nikomu krzywdy nie robi, chciała więcej pobzykac i
            miec szansę na miłość,natomiast popsucie pigułek kobiecie, która _nie chce_ miec
            dziecka to już szczyt wiochy. Gorzej niz gwałt. I krzywda dla dwóch osób za
            jednym zamachem.


            Odcinek jak przystało na finał dość mocny, trochę mi żal Gabi, ale ona sobie
            zawsze poradzi. Susan i Mike słodcy do urzygu, ale już dobrze, niech będzie.
            Natomiast Lynette i jej matka - wejście smoka. A jeszcze 3 siostry w zanadrzu
            scenarzyści trzymają. Bedzie się działo.

            Edie mnie najmniej obchodzi, ale jestem przekonana, że zaplanowała wszystko tak,
            że nic jej nie grozi.

            prośbe mam - dałoby się wyczyśić wątek z tych wszystkich błagalnych postów,
            jęczeń o napisy i żali, że napisy24 każą się rejestrować? Zaśmiecają wątek,
            odnoga o odcinku długa jak dżdżownica a treści w niej wielkości roztocza.

            • lilivampire Re: 3x23 31.05.07, 12:11
              uważam, że Carlos mógł się poczuć bardzo skrzywdzony, ponieważ pragnie dziecka ponad wszystko. Edie mu je obiecała, a on niechcący odkrył, że to nieprawda, że go oszukała. Więc jak możecie pisać, że Edie nikomu krzywdy nie robi?
          • lilivampire Re: 3x23 31.05.07, 12:10
            mężczyźni bardzo szybko zapominają o swoich występkach
      • kubissimo Re: 3x23 23.05.07, 14:03
        ojacie
        z Eddie pojechali po bandzie. nie chce mi sie czekac do wrzesnia na ciag
        dalszy, chce juz

        Bree - ladne wyjscie z trudnej sytuacji wywolanej przez ciaze Marcii Cross.
        Podejrzewam, ze pierwotnie watek mamy Hodge mial sie ciagnac przez caly sezon,
        ale skoro Marcia byla w ciazy (i to z blizniakami), to bardzo szybko skonczyly
        sie mozliwosci maskowania brzuszka, dlatego watek z tesciowa zakonczono, a Bree
        wyslano w podroz. w koncu ile mozna bylo ja filmowac siedzaca za stolem? ;)
        a teraz podpieto tu udawana ciaze w zwiazku z Danielle, bo wiadomo, ze nikle
        byly szanse, zeby Marcia tak od razu wrocila do swojej nieskazitelnej figury.
        niemniej troche zdradza ja biust. powinni pokazac Bree przypinajaca sobie tez
        sztuczne piersi, bo ciaza i karmienie piersia zostawily slady ;)

        Lynette - juz sie ciesze na popis aktorski Felicity w przyszly sezonie, bo na
        pewno zmagania z choroba i wlasna matka (nie wiem, co gorsze) na pewno beda
        znakomite :)
        szkoda tylko, ze pojawienie sie jej matki pewnie zepchnie w cien pania
        McClusky, ktora bardzo lubie.

        Gaby - licze na burzliwe pozycie malzenskie zakonczone w finale 4 sezonu
        powrotem do Carlosa

        Susan - po odejsciu Iana wrocilismy do rzygawicznej slodyczy. slub w lesie
        niestrawny :///
        • Gość: joleene Re: 3x23 IP: *.chello.pl 23.05.07, 18:13
          no łał!

          Gabi - no wiedziałam, że ten Victor to jakiś podstęp. W sumie można się było
          tego spodziewać - ślub po 3 miesiącach, a politycy jacy są, wszyscy wiedzą ;)
          Scena z Carlosem była trochę przekombinowana, no ale ok, niech im będzie :]

          Edie... cholera, jakoś nie chce mi się wierzyć, że to kolejna chłodna
          manipulacja z jej strony, bo ta jej reakcja na złość Carlosa nosiła znamię
          paniki i rozpaczy. Ale to tylko cienka apaszka i przy całym podziwie dla figury
          Edie, nie wierzę, że to byłoby w stanie ją utrzymać i zabić. Ale pewności mieć
          nie mogę i też jestem cholernie zniecierpliwiona, choć jestem dopiero godzinkę
          po obejrzeniu :]

          Lynette - z sielanki piekło, ciekawie poprowadzony wątek, choć jak dla mnie
          wszystko zdarzyło się strasznie szybko. Rick raz ciach, odcinek później rak. No
          ale to w sumie tak jak w życiu...

          Susan i Mike - no w końcu :) Choć teraz to pewnie będą już maksymalne nudy, bo
          wystarczy, że u pozostałych będzie się działo dużo. Cholera, czy oni przypadkiem
          nie przesadzili z wysypem nowych wątków? :)
          • xtrin Re: 3x23 23.05.07, 20:28
            Gość portalu: joleene napisał(a):
            > Edie... cholera, jakoś nie chce mi się wierzyć, że to kolejna
            > chłodna manipulacja z jej strony, bo ta jej reakcja na złość
            > Carlosa nosiła znamię paniki i rozpaczy.

            To mi się właśnie najbardziej w tej końcówce podobało, że wszystko jest możliwe.
            Z jednej strony Edie jest tak wielką suką, że żadna manipulacja z jej strony nie
            wydaje się być na wyrost. Z drugiej jej ostatnie zachowanie sprawia, że można
            uwierzyć, że nawet na taki krok była gotowa. Z trzeciej wreszcie - może czegoś
            jeszcze o niej nie wiemy, brakuje jakiegoś elementu układanki.
            Czekam niecierpliwie na kolejny sezon.

            > Ale to tylko cienka apaszka i przy całym podziwie dla figury
            > Edie, nie wierzę, że to byłoby w stanie ją utrzymać i zabić.

            Też mnie to zastanowiło, kto się wiesza na apaszce?!

            > Ale pewności mieć nie mogę i też jestem cholernie zniecierpliwiona,
            > choć jestem dopiero godzinkę po obejrzeniu :]

            Edie to świetna postać, głupotą byłoby się jej z serialu pozbywać, nawet z takim
            przytupem. Aktorka świetna i zakontraktowana jeszcze na lata. O życie Edie
            jestem raczej spokojna. Chociaż... może w kolejnym sezonie poznamy jej
            bliźniaczkę? ;) Bliźniaczkę - anioła... to byłoby zabawne.
        • xtrin Re: 3x23 23.05.07, 20:56
          kubissimo napisał:
          > Bree - ladne wyjscie z trudnej sytuacji wywolanej przez ciaze Marcii Cross.

          Ano ładne. Niewątpliwie mocno im to szyki pomieszało i sezon ma inny kształt niż
          pozostałe, ale sumarycznie całkiem ciekawie wyszło. Jedno czego żałuję, że tak
          mało Orsona było ostatnio.

          > w koncu ile mozna bylo ja filmowac siedzaca za stolem? ;)

          Problem był zdaje się większy - ciąża aktorki była zagrożona (mimo
          olśniewającego wyglądu i figury nastolatki to lata swoje ona już ma) i nawet
          siedzenie za stołem było niemożliwe do filmowania.

          > niemniej troche zdradza ja biust. powinni pokazac Bree przypinajaca sobie
          > tez sztuczne piersi, bo ciaza i karmienie piersia zostawily slady ;)

          Nie wiem, czy musieliśmy to oglądać... starczy, że jest taka możliwość :).

          Manipulacja z ciążą Danielle i Bree jako fałszywa matka bardzo mi się podobają.
          Idealnie pasuje taka zagrywka do Bree i jej podejścia do świata.
          Jedno, co mnie troszkę drażni, to pewna nielogiczność tego zagrania. Danielle
          można było usunąć "do szkoły" w każdym momencie, natomiast z punktu widzenia
          Bree i Orsona łatwiej byłoby udawać jej ciążę we wczesnych etapach, a dopiero w
          końcówce udać się do szwajcarskiej kliniki pod pozorem trudnej ciąży. No, ale
          tutaj już odegrały swoją rolę czynniki pozafilmowe.
          Sumarycznie jednak wyszło ok, a sam wątek fałszywej ciąży zapowiada się ciekawie
          nie tylko jako przykrywka ciąży aktorki.

          > Lynette - juz sie ciesze na popis aktorski Felicity w przyszly sezonie,
          > bo na pewno zmagania z choroba i wlasna matka (nie wiem, co gorsze)
          > na pewno beda znakomite :)

          Ano tutaj można spodziewać się najlepszego. Felicity jest genialną aktorką
          (jakby ktokolwiek miał jeszcze wątpliwości niech obejrzy "Transamerica"), a
          przyszły sezon powinien dać jej ogromne możliwości. Jej matka zapowiada się na
          godnego przeciwnika, którym to Tom - przy całej mojej sympatii dla niego - nigdy
          nie był.

          A tak na marginesie - czy zauważyliście pewną prawidłowość co do rodziców
          głównych bohaterek? Każda matka czy macocha jest pewnym wyjaśnieniem zachowań
          bohaterki. Matki Susan i Gabie są wręcz karykaturami swoich córek, macocha Bree
          została wprost przedstawiona jako główny powód dążenia Bree do perfekcji. Nawet
          krótkie przedstawienie matki Edie w tym odcinku rzuciło pewne światło na jej
          motywacje. A teraz matka Lynette, która w pewien sposób jest do niej niezwykle
          podobna. Z jednej strony można to uznać za prawdziwe, rodzice w ogromnym stopniu
          nas kształtują, z drugiej jednak ten schemat jest jak dla mnie zbyt monotonny.

          > szkoda tylko, ze pojawienie sie jej matki pewnie zepchnie
          > w cien pania McClusky, ktora bardzo lubie.

          A ja mam nadzieję, że tak jednak się nie stanie. Mama Lynette kontra McClusky -
          oj, będzie się działo! :)

          > Gaby - licze na burzliwe pozycie malzenskie zakonczone
          > w finale 4 sezonu powrotem do Carlosa

          Tutaj zdaje się producenci szykują nam pewną niespodziankę.

          > Susan - po odejsciu Iana wrocilismy do rzygawicznej slodyczy.
          > slub w lesie niestrawny :///

          Eh... Susan. Nie mogę powiedzieć, żebym nie odczuwała jakiejś tam sympatii do
          tej housewife, ale nie raduję się też specjalnie na sceny z nią. Iana
          uwielbiałam i potwornie żałuję jego odejścia :(. Teraz to życzę jej i Mike'owi
          super udanego pożycia małżeńskiego, żeby jak najmniej ich pokazywano ;). Bo ileż
          można...
          Jak zauważono na którymś z portali po raz pierwszy finał sezonu nie pozostawia
          Mike'a w zagrożeniu życia. Zauważono także, że może jednak schemat został
          zachowany, bo ślub z Susan może być najniebezpieczniejszą z jego dotychczasowych
          przygód :).
          • Gość: damian Re: 3x23 IP: *.chello.pl 23.05.07, 21:10
            A może Eddie rzeczywiście zginie,ale nadal bedzie występowała w retrospekcjach
            albo zastąpi Mary Alice???
            • Gość: aga Re: 3x23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:32
              a mi sie wydaje, ze carlos przyjdzie do edie i w pore ja uratuje. Bardzo lubie
              susan i mikea i mam nadzieje, ze beda ich pokazywac sporo! a jesli seri ma byc
              7 to niemozliwe jest, zeby do konca dzialy sie u nich same flaki z olejem.
              ps co do jojczenia o napisy - ludzie, mamy XXI wiek i nie umiecie
              angielskiego ??
              • xtrin Re: 3x23 23.05.07, 22:57
                Gość portalu: aga napisał(a):
                > ps co do jojczenia o napisy - ludzie, mamy XXI wiek
                > i nie umiecie angielskiego ??

                Też mnie to zadziwia. DH wcale nie jest ciężkie, można spokojnie oglądać z
                podstawową znajomością języka. Świetna okazja, żeby się troszkę podszkolić. A w
                sieci można bez problemów znaleźć streszczenia, które pomogą w zrozumieniu całości.
                • Gość: loop Re: 3x23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 10:30
                  • Gość: loop Re: 3x23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 10:33
                    Przepraszam za za szybki enter.

                    Chciałam tylko przypomnieć, że nie wszyscy jesteśmy w tym samym wieku,
                    kończyliśmy te same szkoły...Na przykład osoby 40+, które nigdy nie uczyły się
                    angielskiego, albo uczyły się go kilkadziesiąt lat temu mogą mieć problem...
                • gocha221 Re: 3x23 25.05.07, 12:29
                  Ja akurat oglądam seriale i filmy bez podpisów,więc "jojczenia" o podpisy mnie
                  nie dotyczą, ale moim zdaniem do oglądania DH nie wystarczy podstwowoa
                  znajomość ang...Absolutnie nie..
                  Jest tu sporo gier słownych, zabaw, których raczej osoba początkująca nie
                  zrozumie.
                  No chyba ze oglądanie DH ma się sprowadzać do rozumienia tylko najwazniejszych
                  wydarzeń, typu Lynette chorować, Susan kochać Mike itp ;)
                  A przecież nie na tym polega piękno tego serialu.

                  Po drugie, jak ktoś słusznie zauważył, może serial oglądają też osoby np. 50-
                  letnie, które na angielski się nie załapały w szkole a we wlasnym zakrese też
                  nie było możliwosci/checi.
                  • xtrin Re: 3x23 25.05.07, 21:27
                    gocha221 napisała:
                    > Jest tu sporo gier słownych, zabaw, których raczej
                    > osoba początkująca nie zrozumie.

                    1. Nie znam zupełnie napisów, więc nie wiem jak jest, ale przypuszczam, że
                    większość z owych gier i tak w tłumaczeniu ginie.
                    2. Nawet początkująca osoba może sobie zajrzeć do słownika, by sprawdzić czego
                    nie zrozumiała.
                    • gocha221 Re: 3x23 26.05.07, 09:56
                      Zaczynam podejrzewać, ze inaczej rozumiemy słowo początkujaca...:)
                      Dla mnie znajomość podstawowa oznacza, ze ktoś zna naprawdę same podstawy
                      języka, nawet nie wszytskie czasy, potrzebuje wolniejszej wymowy by wszytsko
                      wyłapać.
                      A nie tak prosto jest wyłapac słówko, wiedziec jak ono jest pisane i sprawdzić
                      sobie w słowniku.

                      No chyba ze ktoś chce traktowac to jako naukę języka, ale nie wszyscy muszą być
                      tym zaintersowani.

                      Oczywiście, ze są załamujacy tłumacze i tłumaczenia, przez których urok filmu
                      ginie - wystarczy znać oryginalne Firends (bez żadnych tlumaczeń, podpisów itp)
                      i obejrzeć odcinek na TVn7 by się o tym przekonac.
                      Ale sa tez całkiem niezłe, mnie się np podobają tłumaczenia, które widziałam do
                      PB - niejaki Quentin odwalił niezłą robote..

                      Może srednia znajomośc jeyka wystarczy, by miło ogladać DH, czy inny
                      seruial/film bez napisów, ale raczej nie podstwowa.

                      • xtrin Re: 3x23 26.05.07, 12:52
                        gocha221 napisała:
                        > A nie tak prosto jest wyłapac słówko, wiedziec jak ono jest pisane
                        > i sprawdzić sobie w słowniku.

                        Starczy zajrzeć do googla i znaleźć transkrypty odcinków po angielsku.

                        > No chyba ze ktoś chce traktowac to jako naukę języka,
                        > ale nie wszyscy muszą być tym zaintersowani.

                        O tym przecież pisałam - by tak właśnie oglądanie serialu potraktować, jako
                        okazję by czegoś się nauczyć. Sama tak uczyłam się niemieckiego na
                        dubbingowanych (!) serialach, startując prawie od zera. Oczywiście, jest to
                        trudniejsze i pewnie nieco mniej przyjemne w oglądaniu, ale całościowy zysk
                        zdecydowanie większy.
                        A jak komuś się nie chce - cóż, musi liczyć na "rodzinę" :).
                        • akusia Re: 3x23 npisy 26.05.07, 20:17
                          bez sensu,a jesli ktos porostu woli napisy,bo np.stopowanie co chwila zeby
                          zajrzec do slownikai zrozumiec forme gramatyczna zajmuje zbyt duzo czasu?

                          a co z osobami ktre sa zupelnie anty na nauke jezykow?
                          albo te co sa starsze i nie maja juz tej latwosci cos kiedys ,a jedyny jezyk
                          jaki znaja to podstawowy rosyjski?

                          nie rozumiem...dlaczego odbierac im mozliwosc ogladania z "szatanskimi" napisami
                          ktore niszcza film,jego sens a wogole sprowadzaja te osoby do najnizszego
                          stopnia wspanialosci i wyjatkowosci,tylko dlatego ze nie mieli nigdy mozliwosci
                          nauczenia sie jezyka w takim stopniu?

                          np. ja nigdy nie mialam mozliwosci nauki angielskiego,bo gdy byla najlepsza pora
                          poprostu w mojej szkole go nie bylo (tylko niemiecki) a na korki pieniedzy w
                          domu tez brakowalo i tak naprawde jestem zupelnym samoukiem? i mam czasem
                          problemy ze skomplikowanymi grami slow itd? lub niewyrazna dykcja
                          aktora,szybkimi dialogami...

                          oh ja biedna! co ja teraz zrobie,jestem niegodna waszej wspanialosci;p
                          dlatego sciagam napisy !:)

                          wasz neandertalus anglikus aka przyglup i nieuk,a wogole to len bo to przeciez
                          takie proste to wszystko zrozumiec!:p

    • Gość: an kiedy 4 sezon? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.07, 14:27
      czy znany już jest termin emisji 4 sezonu w USA? coś mi się o uszy obiło, że
      będzie to już wrzesień 2007, ale czy aby to nie tylko plotka?
      • xtrin Re: kiedy 4 sezon? 26.05.07, 14:49
        Sezon 4 ma się rozpocząć pod koniec września, podawano datę 23.
        • lilivampire Re: kiedy 4 sezon? 31.05.07, 12:20
          nie wytrzymam do tego czasu:(((
          ale za to będę miała 6 sezon 24 h na pocieszenie
    • nadja Re: Desperate Housewives 3 02.06.07, 14:16
      A ja czekam na dvd...ma byc 4.09.(w USA)
      juz zamowilam...
      nie widzialam ani jednego odcinka 3 serii, zeby nie psuc sobie zabawy.
      A taaaaka jestem ciekawa co z hydraulikiem... Z bree...
      z gaby ... :)))

      n.
      • sztuka_konwersacji Re: Desperate Housewives 3 02.06.07, 20:27
        Kubissimo napisal, ze 3 sezon jest najslabszy.
        Nie zgadzam sie. Jest najlepszy. szkoda tylko, ze w ostatnich odcinkach nie ma
        Bree.
        • kubissimo Re: Desperate Housewives 3 03.06.07, 02:05
          ??????
          gdzie niby to napisalem????
          • sztuka_konwersacji Re: Desperate Housewives 3 03.06.07, 13:18
            No tak, tak to jest, jak sie czyta jednym okiem i wychodzi z tego, ze serial
            jest slaby, ale nie doczytuje sie, ze.....to mysla informacja i do tego
            czyjas :)))

            Przepraszam :)
            • sztuka_konwersacji Re: Desperate Housewives 3 03.06.07, 13:18
              * mylna! Nie mysla ;))
    • Gość: . Re: Desperate Housewives 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 18:38
      ja chce czwarty seeeezoooonnnnn..... chlip chlip ;>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka