Dodaj do ulubionych

Arabela - rez jeszcze :/

27.12.06, 11:45
zastanawiam sie, czy tv4 robi to specjalnie???
ostatnio Arabela wypadala w wigilie i wydaje mi sie, ze normalną decyzją
nadawcy byloby wstrzymanie emisji odcinka na tydzien z powodu swiat, bo
wiadomo, ze podczas wiglii malo kto odpala telewizor. Ale nie, tv4 nie tylko
puscilo Arabelę, ale puscilo od razu dwa odcinki, zeby miec z glowy pierwsza
serie i moc zaczac serie druga. Ktorej pierwszy odcinek zapodali we wtorek :/

czy w tym szalenstwie jest jakas metoda? :/
Obserwuj wątek
    • dzika_rzeka Re: Arabela - rez jeszcze :/ 27.12.06, 12:19
      No i masz. Spóźniłam się na cholerną Wigilię, żeby obejrzeć do końca scenę na
      bojlerze, heh i żeby sprawdzić czy w końcu pojawi się Fantomas, a oni emitują
      drugą serię we wtorek? Bez żadnego ostrzeżenia? Powinnam się już przyzwyczaić,
      że polskie telewizje, bez rozróżnienia na publiczne czy komercyjne, traktują
      widza, jak zło konieczne, ale ich polityka "ramówkowa" mnie jednak ciągle
      zaskakuje.

      Obejrzałeś Kubu ten pierwszy odcinek? Napisz parę słów ,proszę.
      • kubissimo Re: Arabela - rez jeszcze :/ 27.12.06, 12:34
        a Ty mi napisz o finale, bo w wigilijnym ferworze zapomnialem nastwaic video :(

        nie widzialem calego pierwszego odcinka, bo trafilem na niego przypadkiem. W
        kazdym razie akcja dzieje sie 10 lat pozniej. W krolestwie bajek dalej rzadzi
        krol z krolowa, a razem z nimi zyja Ksenia, jej maz i ich syn
        Ksenia ukradla panu Viggo plaszcz i pierscien i sobie latala do krainy ludzi.
        Niestety krol poprosil Sherlocka Holmesa z krainy bajek dla doroslych o
        odnalezienie plaszcza i Ksena wpadla. Nie tylko znaleziono u niej plaszcz i
        pierscien, ale tez mokry kostium kapielowy i zdjecie Kseni w tym kostiumie
        (Sherlock na bazie smaku slonej wody ocenil, ze ksiezniczka lata sobie na
        Majorke), wiec byla zadyma.
        Do tego w krolestwie pojawil sie olbrzym, ktorego wyrzucono z jego krainy, bo
        nie chcial jesc ludzi, tak wiec usiadl przy stolicy krainy bajek i
        zapowiedzial, ze codziennie bedzie zjadal jedna osobe. Jako pierwszy zauwazyl
        go czlowieczek o ostrym spojrzeniu (superman przy nim to pikus) i tak
        spanikowal, ze wykradl panu Viggo plaszcz i uciekl.
        W tym czasie w krainie ludzi zyje sobie Arabella, ktora zarabia na zycie
        prowadzac program w tv, w ktorym rozmawia ze zwierzetami. Honzik i Marzenka
        studiuja bajki. I to by bylo na tyle
        • dzika_rzeka Re: Arabela - raz jeszcze :/ 27.12.06, 16:57
          haha, CZAD!


          Co do finału, to zdążyłam tylko na ostatni odcinek (emitowano dwa). Jakimś cudem
          Król, Pan Viggo i Pani Majerova (Mejerowa?) zostali zamienieni w posągi i
          wstawiono ich do muzeum, gdzie pani przewodniczka z przejęciem opowiadała,
          jakimi to są cudami sztuki. W trakcie tej uroczej przemowy do sali wszedł pan
          Mejer (Majer? no nie pamiętam) z ogromnym brzuchem, w którym to brzuchu, jak się
          okazało jest jego kolega z telewizji (ten z rozwiana grzywką, w okularach).
          Arabela w jakiś sposób (to pewnie było w pierwszym odcinku) przegoniła złą
          królową i odzyskała swoją mamę, prawdziwą i dobrą. Potem razem pomknęły do
          muzeum i odczarowały całe towarzystwo.
          Następnie przygotowania do ślubu - Arabela wyczarowała Petrowi frak, sobie
          suknię i gotowe. Petr pokazał jej obrączki i Arabela zdecydowała, że od tej pory
          już nie potrzebuje czarodziejskiego pierścienia - zdjęła go i położyła na
          kolumnie, a potem pojechali na ślub. Jak się łatwo domyślić, dwa kruki za oknem
          nie mogły przegapić tej okazji. Zmaterializowany Rumburak i (nie pamiętam
          imienia tej czarownicy) wybili szybę, wtargnęli do pokoju i...
          W tym samym czasie w pałacu ślubów trwa nerwowe oczekiwanie na świadka Arabeli.
          Okazuje się nim być stara baba w okularach, która po zdjęciu maski jest..
          Fantomasem! Trwa uroczystość zaślubin, gdy nagle państwo młodzi zostają
          zamienieni w Petr - zegar, Arabela - owcę (żywą). Urzędnik odmawia kontynuacji
          ceremonii, ale wtedy Fantomas strzela gwoździem w jego buta grożąc, że on
          (urzędnik) nigdzie stąd nie pójdzie, dopóki nie ożeni zegara z owcą. Tak się staje.

          Jak łatwo się domyślić za podłą zamianą zwierzęco-zegarmistrzowską stał zły
          Rumburak. Jednak w tym momencie do akcji wkracza Pan Viggo, przejmuje pierscień
          i przywraca wszystko do normy.

          Po weselu w salonie państwa Mejerów para królewska wraz z Ksenią i jej mężem
          (którzy to przybyli na ceremonię na życzenie Arabeli i cały czas sie szturchali)
          odlatują do Królestwa Baśni, zostawiając Arabeli czarodziejski dzwoneczek. Kiedy
          tylko rodzina będzie w kłopotach wystarczy nim zadzwonić i nadejdzie pomoc.
          Minutę później dzwoneczek zostaje ukradziony przez jamnika i zakopany w ogrodzie :)
          Jednak rodzina o tym nie wie. Petr chce użyć dzwoneczka, żeby naprawić wybitą
          szybę, a pan Mejer wyrywa bojler w łazience, bo uznał, że ten jest już stary, a
          dzwoneczek da im nowy. :)

          Ostatnia scena - dzwoneczka nie ma, ale nikt się nie smuci. Młoda para siada na
          wyniesionym do ogrodu bojlerze i wyznaje sobie różne romantyczne bzdury, po czym
          się całuje, spada z bojlera i koniec. :)

          • kubissimo Re: Arabela - raz jeszcze :/ 27.12.06, 21:26
            cudownie :)

            ciekawe czy to Fantomas uratowal Petera w przedostatnim odcinku
            a jeszcze ciekawsze, czemu wczesniej go wycieli??
            • buntownik.z.wyboru Re: Arabela - raz jeszcze :) 03.01.07, 09:09
              kubissimo:

              > ciekawe czy to Fantomas uratowal Petera w przedostatnim odcinku
              > a jeszcze ciekawsze, czemu wczesniej go wycieli??


              Uratował, uratował a jakże:/

              Powrócę do wyemitowanych odcinków bo coś mnie zastanawia. Oczywiście znowu
              doszukuję się logiki w bajkach, ale trudno.... :)

              Otóż, pamiętacie jak w nauczyciel i dyrektor szkoły zostali zamienieni w myszkę
              Miki i gąsienicę? W tym samym odcinku Rumburak i złodziej w parasole.
              Potem - na wywiadówce Arabela przekręcając pierścień oczarowuje zarówno jednych
              (świadomie) i drugich (niechcący). Dlaczego żadne z przekręceń pierścienia nie
              pozwoliło wcześniej prawdziwej królowej powrócić do normalnej postaci.
              (pomijając sprawę że bez tego nie byłoby fabuły hehe)

              I druga sprawa. Chodzi mi po głowie, że jeszcze coś zostało wycięte z serialu.
              Albo umknęło mi to podczas oglądania. Mam wrażenie że była taka scena: Honzik i
              Marzenka wyczarowują sobie kolejne porcje lodów. Następnie próbują wymówić się
              od obiadu, że niby nie są głodni.
              Pamięta ktoś to. czy tylko mi się przywidziało? :)

              -----
              wystarczy ruszyć się
              • kubissimo Re: Arabela - raz jeszcze :) 03.01.07, 16:57
                co do odczarowywania, to moze po prostu Arabela zazyczyla sobie odwrocenia
                czarow rzuconych przez chlopcow, ktorzy ukradli pierscien. w ten sposob
                zalapali sie i nauczyciele i Rumburak z kolega
                ale nie rozumiem, czemu oni na chwile odzyskali ludzka postac bedac w domu
                Mayerow pod postacia parasoli??

                sceny z lodami nie pamietam, wiec sie nie wypowiadam
                • buntownik.z.wyboru Re: Arabela - jeszcze raz :) 04.01.07, 10:23
                  kubissimo:
                  > ale nie rozumiem, czemu oni na chwile odzyskali ludzka postac bedac w domu
                  > Mayerow pod postacia parasoli??

                  Vigo przekręcił pierścień z tekstem "gdybym wiedział gdzie są..."
          • stara_dominikowa Re: Arabela - raz jeszcze :/ 02.01.07, 12:33
            zegar i owca rany..
    • Gość: marzenie Re: Arabela - rez jeszcze :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 17:50
      własnie się zaczął kojeny odcinek, mam nadzieję ze w ferworze przygotowań do
      Sylwestra znaleźliscie troszke czasu i ogladacie tak jak ja :)
      Pozdrawiam wszytskich fanów Arabeli
      Udanej zabawy sylwestrowej.
      • Gość: efwe Re: Arabela - rez jeszcze :/ IP: *.it-net.pl 03.01.07, 00:13
        i ja obejrzałem, pierwsze wrazenie , ze wszyscy strasznie sie postarzeli i to
        było jakies nie takie wrazenie- to jakby nagrac dalsze przygody klosa z obecnym
        mikulskim, rumburak chyba najlepiej sie trzyma z nich wszystkich
        po tem jakos powoli zaczałem sie przywyczjac
        no ale co sie stalo z arabela, to chyba jednak inna aktorka ja gra bo nie wierze
        zeby az tak zbrzydla???
        • stara_dominikowa Re: Arabela - rez jeszcze :/ 03.01.07, 09:57
          ja nie oglądam drugiej serii. nie znoszę dokręcań na siłę. mój ulubiony petr
          stracił swój naiwny wdzięk... odgrzewane kotlety.
          • jackie_brown Re: Arabela - rez jeszcze :/ 03.01.07, 13:20
            Najlepiej trzyma się Xenia.
          • kubissimo Re: Arabela - rez jeszcze :/ 03.01.07, 16:58
            a kontynuacji Chlopow tez nie obejrzysz? "Chłopi 2" albo "Jagna:
            rekatywacja" ;)))
            • stara_dominikowa Re: Arabela - rez jeszcze :/ 04.01.07, 09:06
              hihi, Chłopów obejrzałabym w każdej wersji. Nawet bolllywoodzkiej;)
              a Jagna: reaktywacja to dobry tytuł na kontynuację!
              • pampeliszka Re: Arabela - rez jeszcze :/ 06.01.07, 09:56
                Arabele gra ta sama aktorka, starosc nie radosc...
                A jaja niezle tam beda dalej (ogladalam w Czechach), Arabeli i Petrowi sie
                urodza blizniaki-stare dziadki, Marzenka (ktora wyrosnie na niezła laske z tego
                malego pulpeta)i brat Petra rusza do Krainy Basni po odsiecz, wesolo bedzie.
                • kubissimo Re: Arabela - rez jeszcze :/ 06.01.07, 11:59
                  to nie jest ta sama aktorka.
                  w pierwszym serialu Arabele grala Jana Nagyová, a w drugim Miroslava Safránková
                  • pampeliszka Re: Arabela - rez jeszcze :/ 06.01.07, 20:35
                    www.csfd.cz/herec/1302-safrankova-miroslava/
                    Masz racje, przepraszam za wprowadzanie w bład.
                    • Gość: werw Re: Arabela - rez jeszcze :/ IP: *.it-net.pl 06.01.07, 21:17
                      kurcze wydawało mi sie ze nie ogladałem 2giej serii arabeli- nawet bylem
                      zdziwiony teraz , ze cos takiego powstało
                      ale coraz wiecej rzeczy jakby mi sie przypomina,: ruburak z samochodem , tych
                      dwoch smieciarzy , ktorzy znalezli pierscien na trawniku, teraz mi sie wydaje ,
                      ze pamietam to urodzenie starcow przez arabele
                      czy ta serioa byla juz puszczana w polsce czy to tylko moje wyobrazenia
                      • Gość: Finka Re: Arabela - rez jeszcze :/ IP: *.acn.waw.pl 07.01.07, 10:46
                        Druga serie Arabelli mialam wczoraj w rekach za 37 zlotych. Wydano to w Polsce.
                        Ale nie kojarze zeby w telewizji lecialo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka