mendosita
22.02.07, 08:07
No i niestety... Po rewelacji w postaci odcinka 8 z Desmondem w roli głównej,
powracamy do Othersów i nudy... Znów to samo, nic nowego się nie dzieje, a
odcinek strasznie się dłuży.
Pojawiła się "różowa dama" (fani PB wiedzą, o kogo chodzi ;)), ten jej głos
nałogowej palaczki wyprowadza mnie z równowagi.