Dodaj do ulubionych

3x19 The Brig- dyskusja

03.05.07, 10:20
Kolejny świetny odcinek.
Locke wciąż mnie zadziwia- dlaczego tak bardzo chce być z Innymi? Wiedziałam,
że nie będzie w stanie zabić swojego ojca, ale wymyślił sobie sposób, by się
go jednak pozbyć. Nawiasem mówiąc, cieszę się z tego, należało mu się to jak
nikomu innemu.
Zaskoczenie z Sawyerem- nie wpadłabym na to.
Co Jack kombinuje z Julliet, nie mogę się już doczekać wyjaśnienia tej sprawy.
(Na marginesie- scena z Julliet i Kate świetna, uderzył mnie kontrast w ich
wyglądzie- Kate jak jakiś kocmołuch, a Julliet świeża i piękna niczym po
wyjściu z salody piękności :D )
No i wreszcie: o chodzi z tymi ciałami ofiar katastrofy, jak to możliwe, że
zostały zidentyfikowane????
Obserwuj wątek
    • mendosita Re: 3x19 The Brig- dyskusja 03.05.07, 10:25
      * miało być oczywiście: z salonu piękności
    • tenebre Re: 3x19 The Brig- dyskusja 03.05.07, 14:33
      Po tym odcinku intuicja coraz bardziej mi podpowiada, że Locke to Jacob, a Inni
      spodziewali się nadejścia kogoś w rodzaju Mesjasza, który ma moc potężną moc
      uzdrawiania i umownie nazwali go Jacobem ;) Tylko jak do tego ma się "lista
      Jacoba"? hmm....:)

      Jeśli chodzi o ojca Locke'a i jego koneksje z Sawyerem to sprawa była jasna już
      od dłuższego czasu, jednak mimo to, scena czytania przez niego listu była jedną
      z najmocniejszych w tym sezonie :)
      • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 03.05.07, 15:25
        Scena Sawyer kontra Sawyer wbiła mnie po prostu w fotel, szczególnie jej
        końcówka. Na miejscu Jamesa też bym nie wytrzymała. Smutna, porażająca scena,
        owszem Cooper dostał to na co zasłużył i nikt nie ma co do tego wątpliwości,
        ale to co przeżywał Sawyer-James podczas tego spotkania, tego nie da się
        opisać, to trzeba zobaczyć.
        Dziwna była dla mnie próba zmuszenia Locka do zabicia ojca, może nawet nie to,
        ale widownia, atrakcji im brakuje i przyszli sobie popatrzeć na czyjąś śmierć?
        O Kate mogę powiedzieć tylko jedno - papla, nie potrafi trzymać języka za
        zębami.
        "Świeżość" Juliet aż biła po oczach ;)
    • marcinkom Re: 3x19 The Brig- dyskusja 03.05.07, 17:08
      juliet moze i wygladala jak z salonu, ale wygladala tez dosc "tępo", ale to
      chyba ta aktorka juz tak ma, bo to nie pierwszy raz

      scena na plazy z 3x19 img297.imageshack.us/my.php?image=clipboard01lk4.jpg
      scena z sun z 3x18
      img248.imageshack.us/my.php?image=clipboard02gt8.jpg
    • aniuta75 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 04.05.07, 11:31
      Odcinek znakomity :).
      Żal mi było Sawyera - ojciec Locka zasłużył sobie na śmierć za swój cynizm
      przeokrutny, za krzywdy wyrządzone tylu ludziom, za to, że nic sobie nie robił
      nawet w obliczu śmierci ze swoich poczynań przez całe życie. Ciekawe tylko
      dlaczego Ben uderzył starego jak ten zaczął mówić, że będzie tu jeszcze tydzień
      w razie jakby się John rozmyślił?
      Zastanawiam się jak to się stało, że nasi rozbitkowie zostali zidentyfikowani,
      skoro żyją. Ale pewnie się o tym dowiemy za jakiś czas :).
      Ciekawe kim takim bardzo ważnym ma być Locke dla Othersów?
      Jak już ktoś wcześniej zauważył Kate to wstrętna papla. Och jak mnie wkurzyła
      tym swoim długim jęzorem :/. Niech się lepiej Jamesem zajmie a nie ploty jej w
      głowie.
      Othersi musieli coś zrobić z głową Jackowi, bo normalnie to zapytałby się jak
      się czuje uratowana dziewczyna a dla niego najważniejszy był jakiś tam
      telefon :]. I oczywiście te jego tajemnice z Julką :/. Pewnie chodzi o to, że
      po wybuchu nie ma mozliwości skontaktowania się ze światem zewnętrznym.
      Powiem szczerze, że z niecierpliwością czekam na następny odcinek :).
      • galaxian1 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 04.05.07, 12:44
        No i powrocil stary dobry LOST :)
        2 polowa 3 sezonu jest wrecz znakomita !
    • galaxian1 retrospekcje ? 04.05.07, 12:47
      A kto mi powie... czyje retrospekcje byly w tym odcinku ?
      Bo obejrzalem i... nie zauwazylem zadnych !
      • luczijka Re: retrospekcje ? 04.05.07, 13:09
        Były retrospekcje Lock'a, tylko, że nie sprzed kilku miesięcy lub lat, a sprzed
        kilku dni :D
        • galaxian1 Re: retrospekcje ? 05.05.07, 00:17
          To ja poprosze czesciej o takie retrospekcje !
          Bo ogladalo sie tak, jakby ich wcale nie bylo - tylko non stop akcja na wyspie !
          SUPER
    • olusimama Re: 3x19 The Brig- dyskusja 04.05.07, 13:24
      nie moge uwierzyć, że postać Locke'a idzie w kierunku takiej gnidy. Ok, nie
      potrafił zabić, rozumiem to. Ale tak cynicznie wykorzystać innego człowieka dla
      własnych, niejasnych na dodatek, korzyści? wstrętne. Mam nadzieję, ze to jego
      dotyczą plotki o śmierci jednej z głównych postaci. fu.

      Kate z kolei kreują na kompletna idiotkę. Sam fakt, ze zamierzała powiedzieć
      Jackowi już ją skreśla z listy osób o IQ minimum 95, ale to, że zrobiła to w
      obecności Juliet to już szczyt.

      Biedny Sawyer, biedny. Ale być może jakoś się teraz otrząśnie z przeszłości...

      Ben mnie przeraża.

      Sugerowanie, że wyspa to piekło rozbawia mnie do łeż i mam nadzieję,że twórcy
      tak do nas tylko mrugają.
      • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 04.05.07, 18:16
        olusimama napisała:


        > Kate z kolei kreują na kompletna idiotkę. >

        I to jest chyba celowe działanie. Mam wrażenie, że to właśnie z nią pożegnamy
        się w finale i twórcy robią wszystko, żebyśmy mieli jej dosyć i żeby nam jej
        nie brakowało.
        • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 04.05.07, 21:27
          Nie no odcinek rewelka musze przyznać ze 3 seria jest dla mnie jak narazie najlepsza ;)
          1. Była nastawiona na tajemnicę
          2. Survival na wyspie ;)
          3. Taka bardziej psychologiczna...

          Najbardziej podoba mi się to ze postacie są takie złożone. Np. Locke co mu do łba strzleiło ? Przecież on stał się teraz zły. Faktem jest że Sawyerowi seniorowi należało się, ale nie miał prawa podpuszczać Sawyera. Nie miał prawa mu tego robić...
          Sawyer, scena na statku wstrząsająca... zagrana swietnie, widać nie wytrzymał :/
          No i na koniec idiotka Kate... Czy oni musza z niej robić taką kretynkę ???
          Moze racja ze szykują ją do opuszczenia serialu. Szdkoa biedny Sawyer się zapłacze... Bo sukinsyn Jack raczej się szybko pocieszy.
          Coś czuję że Kate zgninie podczas napadu othersów na plażę...

          Jack jak zwykle dup***ek, ta mu mówi o tajemnicy a on sobie odchodzi... Rozumiem że idiota ufa Juliett ale jak mógł tak Kate potraktować :[

          No i znowu zagadka czy oni faktycznie nie żyją ? Czy też wypadek ojca Lockea spowodowała Dhrama i po zastrzyku go przeniosła na wyspę.
          Musza żyć bo jak u cholery Sawyer mógłby zabić trupa ?
      • galaxian1 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 00:22
        > Kate z kolei kreują na kompletna idiotkę. Sam fakt, ze zamierzała powiedzieć
        > Jackowi już ją skreśla z listy osób o IQ minimum 95, ale to, że zrobiła to w
        > obecności Juliet to już szczyt.

        Ja sie wkurzylem na maxa !
        Kate dowiedziala sie czegos waznego, poproszono ja o zachowanie tajemnicy - a
        ona w te pędy leci do Jacusia i peple jęzorem, w dodatku w obecności fałszywej
        Julci. No po prostu już miałem wstać, podejść do telewizora i ją chlasnąć ;-)

        Niestety postać Kate w tym sezonie jest już mocno wyeksploatowana. Dowodem czego
        są pikantne sceny z Sawyerem - trzeba czyms "zapchac" jej czas antenowy. A Jack
        to juz robi z siebie takiego kretyna, ze jak go widze, to az chce mi sie wyc :)
    • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 04.05.07, 23:07
      Odcinek bardzo dobry, ale nie najlepszy z 3 sezonu (pierwsza 5-ka na pewno). Z
      drugiej, strony jeśli spojrzeć całościowo, to chyba 3 seria Lost jest najlepsza
      ze wszystkich. Kto by pomyślał zważywszy na słaby początek... :> Niektórzy już
      spisali serial na staty po pierwszych odcinkach, inni wierzyli w jego potencjał
      i powrót do najwyższej formy. :]

      Locke postąpił jak ostatni tchórz. Obsesja na punkcie wyspy i łaknienie
      poznania jej sekretów popycha go do odrażających czynów. Co ciekawe, mimo to,
      to nie on najbardziej obrywa tylko Jack. <rotfl> No comment.

      Trzeba przyznać, że JH był świetny w scenach z Cooperem. To był pierwszy raz,
      gdy zobaczyłem u niego kawał dobrego aktorstwa, dotychczas było tylko nijako.
      Oby ta forma się utrzymała do końca sezonu. Zaskoczyło mnie, że zamordował
      Coopera, chociaż gdy wziąć pod uwagę zachowanie starego, trudno się dziwić.
      Uważam jednak, że czyn Sawyera odciśnie ogromne piętno na nim i obudzi się w
      nim stary Sawyer - "Tiger never changes his stripes" - powiedział do Kate w 1
      sezonie i wygląda na to, że w jego przypadku to się sprawdzi. Do czego to
      ostatecznie doprowadzi? Trudno powiedzieć, chociaż po zabójstwie prawdziwego
      Sawyera, jego historia zatoczyła pełne koło. No i scena spalenia jego teczki
      przez Locke'a też wydaje się skrywać wydźwięk symboliczny. Kto wie...

      Bardzo zaintrygowała mnie rozmowa Locke'a z Richardem. Wygląda na to, że u
      Othersów naprawdę są 2 frakcje i jedna z nich ma dość przywództwa Bena. Wydaje
      mi się, że koniec Bena jest bardzo bliski. Wyłupiastooki na pewno nie spodziewa
      się, że Locke przyniesie tatusia na plecach, więc czeka go mały szok. I bardzo
      dobrze. Co by nie mówić o Benie, jest mistrzem intrygi. Rzeczą jasną jest, że
      celowo powiedział Locke'owi o roli jaką przypisał Juliet oraz to, że schował na
      jego oczach dyktafon do szuflady. Ben doskonale wiedział, że Locke ostrzeże
      rozbitków i o to właśnie mu chodzi. Teraz, gdy Sawyer wróci na plażę i
      postanowi wyładować swoje napięcie na Juliet, a, jak go znam, jeszcze bardziej
      na Jacku, wśród rozbitków dokona się rozłam. Wszystko to oczywiście na rękę
      Benowi, gdyż wróg podzielony to wróg słaby.

      Jest jednak szansa, bo objeżdżany przez wszystkich Jack ma plan. Być może uda
      mu się zrealizować go, mimo iż większość pójdzie za Sawyerem jak owce na rzeź.
      Jestem przekonany, że Juliet pracuje po stronie rozbitków, a jedynie udaje
      posłuszność Benowi. Przypuszczam, że w scenie gdy Jack mówi do Juliet "Jesteś
      teraz jedną z nas" ona opowiada mu o planie Bena i postanawiają wspólnie go
      przechytrzyć. Aby jednak nie wzbudzać podejrzeń, trzymają swój plan w
      tajemnicy. Juliet zostawia nagrania dla Bena, tak jak mu obiecała, żeby Ben był
      przekonany o jej lojalności. Gdy jednak przyjdzie do konfrontacji, Juliet wbije
      mu nóż w plecy (w sensie metaforycznym). Ten plan prawdopododobnie jest tak
      wielki, że na razie nie chcą wyjawiać go nikomu. Jack zdaje sobie sprawę, że
      Ben jest na tyle przebiegły, że mógł wysłać na plażę swoich szpiegów. Dlatego
      alienuje się od grupy, przebywa tylko z Juliet - aby przynęta została
      połknięta, aby Ben uwierzył, że Jack bezgranicznie i ślepo zaufał Juliet.

      Z drugiej strony, zachowanie członków obozu również nie sprzyja dzieleniu się
      sekretami i ujawnianiu planów. Desmond, sam będący outsiderem, nagle staje się
      liderem małej grupki. Wmawia Charliemu i Hurleyowi, że Jackowi nie można ufać.
      Sam natomiast nigdy nie odnosi się do rozbitków jako "my". Zawsze mówi "wy".
      Nie identyfukuje się z grupą. Sayid ma wyczucie w stosunku do ludzi, ale i on
      czasem popełniał błędy, co zobaczyliśmy w jego flashbackach. Ale powiedzmy, że
      jego zachowanie jest jeszcze najbardziej zrozumiałe.

      Kate jako jedyna ufa Jackowi, ponieważ ona najlepiej go zna i wie, że on nigdy
      nie zrobiłby nic przeciwko grupie, nic czym świadomie by im zaszkodził. Ale
      oczywiście Kate jest teraz najgorsza. Dlaczego? Bo nie podporządkowała się
      naciskom grupy? Bo zachowuje samodzielność umysłu, a nie daje się wmanewrować w
      utratę zaufania do Jacka? A może dlatego jest najgorsza bo wykorzystuje
      biednego Sawyera? Faktycznie, biedactwo, jak można takiego porządnego człowieka
      traktować instrumentalnie?! :]

      Rozpisałem się, ale to dlatego, że momentami zaskakują mnie niektóre opinie,
      które czytam (nie mówię tylko o tym forum, ale ogólnie). Zastanawia i zdumiewa
      jak łatwo niektórzy widzowie dają się nabierać twórcom serialu i wpuszczać w
      przysłowiowe maliny. A może to celowa strategia? Zeby później móc poczuć się
      zaskoczonym, że wierzyło się w coś co było tylko grą psychologiczną..
      Tak czy inaczej, zachęcam do analizowania odcinków w szerszej perspektywie i
      osadzania ich w kontekście wydarzeń z wszystkich dotychczasowych 70 odcinków,
      bo w przeciwnym razie łatwo dać się ponieść emocjom i wyprowadzić w pole.
      • olusimama Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 09:22
        Ojcze, wyprowadziłeś maluczkich z mroku. Dziękujemy ;-)
        • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 10:56
          Polecam się na przyszłość. :> :)
          • galaxian1 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 11:06
            Jakby okazalo sie, ze Jack jednak nie ma zadnego planu... to strace resztki
            sympatii do tej postaci. Mam nadzieje, ze nie jest az tak zapatrzony w Juliet,
            lub ze pranka mozgu jednak nie przeszedl :)

            Ciekawie by sie tez zrobilo, gdyby sie okazalo, ze spadochroniarka jest od...
            othersow ! Zostala wyslana po to, aby namieszac rozbitkom w łepetynach :) A
            wszystko zostalo przygotowane przez Bena i spolke. Lacznie z ratowaniem jej
            zycia przez tego rosjanina (jak mu tam bylo na imie?).
            • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 11:45
              A właśnie, zapomniałem o Naomi coś napisać. Przecież ona nie powiedziała, że
              ciała zostały zidentyfikowane, tylko, że ekipa nurków zbadała wrak i odnalazła
              na pokładzie wszystkie ciała. Wg Naomi wrak leży zatopiony na głębokości 7km,
              więc z pewnością nie został on wyłowiony. :> Wszystko to wygląda na starannie
              wyreżyserowana mistyfikacja zorganizowana przez Othersów, aby nikt nie szukał
              naszych rozbitków i przypadkiem nie odkrył ich wyspy.

              Galaxian, Rosjanin ma na imię Mikhaił.
      • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 12:15
        Wydaje mi się, że Benowi bardzo zależy na wyjaśnieniu sprawy płodności żeby sam
        demaskował swojego kreta, jak zauważył Richard dla niego to priorytet.
        Ben nie przewidział, że Locke wróci do obozu, bo przecież bardzo zależy mu na
        poznaniu tajemnic wyspy, a pomysł z użyciem Sawyera do pozbycia się Coopera
        podsunął Johnowi Richard. Oczywiście postawa Richada też jest nie do końca
        jasna, może zależy mu na Johnie, może działa przeciwko Benowi, jak na razie za
        mało wiem o innych, żeby ich zrozumieć.
        Juliet od samego początku miała wzbudzić zaufanie w Jacku, jak to powiedział
        Ben, jest nawet podobna do jego byłej żony. I tu cel został osiągnięty. Oby
        tylko to zaufanie nie opierało się na jej spojrzeniu, kiedy widziała wybuch
        łodzi podwodnej.
        Może Jack ma jakiś plan, ale jakoś ostatnio jest nieobecny i z lidera zmienił
        się w opiekuna Juliet, której nikt z rozbitków nie ufa i nie ma powodu, bo
        przecież ona sama powiedziała do Sayida, że gdyby powiedziała o sobie wszystko
        to by ją zabili.
        Ja się cieszę, że plażowicze znają plany innych i mają okazję przygotować się
        na ich przybycie, bo nie wyobrażam sobie, żeby, pewno pod osłoną nocy, zabrali
        kobiety i zrobili z nich to co z Cindy.
        • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 12:46
          Mmorawski :) wzrusza mnie Twoja wiara w bubka Jacka :D
          Ehh moim zdaniem on i Kate są sobie równi ( z tym że Kate lubię bo się nie zachowuje jak nie wiadomo kto)
          Ona zachowuje sie jak zdesperowana zakochana ślepo laska, on podobnie. Została jego duma urażona, bo jak to Kate wybrała Sawyera a nie jego ? wielkiego Jacka Shepearda ??? ROTFL... oboje odstawiają szopkę. Ale mi to pasuje, Kate z Sawyerem a Jack niech sobie tam siedzi z Juliett i tylko z nią bo jak słusznie zauważyła Kate nikt mu już nie ufa.

          Mmorawski ja rozumiem że dalej ufasz fixmanowi ale chyba nie zaprzeczysz, że totalnym debilizmem z jego strony jest to że tak ufa Juliett...

          Nie raz mu pokazała że jest wierna Benowi. Nie łudźmy się ona może go i nienawidzi ale wie że jest om jedyną przepustką do domu...
          Moim zdaniem ona gra swoje i pójdzie za tym kto jej da szanse powroteu do domu...
          A Jack cóż dobrze ze jest jeszcze jedna z niewielu rozsądnych osob na wyspie czyli Sayid. I mam nadzieję ze razem z Sawyerem pójdą do walki z othersami. Po drugiej stronie zostanie samotny Jack... no i może Locke...

          A z twoją oceną Lockea zupełnie się zgadzam, postapił strasznie, Kate głupio a on źle taka jest różnica on zrobił to z rozwagą, świadomie.

          • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 13:09
            wioskowy_glupek napisała:
            > Mmorawski ja rozumiem że dalej ufasz fixmanowi ale chyba nie zaprzeczysz, że
            > totalnym debilizmem z jego strony jest to że tak ufa Juliett...
            Wygląda na to, że nie przeczytałaś zbyt uważnie mojego postu. Trudno się mówi.

            P.S. Cieszę się, że dostarczyłem Ci wzruszenia. Myślę, że jeszcze nie raz mi
            się uda tego dokonać.
            • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 13:16
              Przeczytałam dokładnie :)
              Ale uważam, że pisząc

              - Dlatego
              alienuje się od grupy, przebywa tylko z Juliet - aby przynęta została
              połknięta, aby Ben uwierzył, że Jack bezgranicznie i ślepo zaufał Juliet.

              Przeczysz nieco temu co napisałeś w reszcie swojego posta... Czyli jednak nie jesteś tak do końca przekonany o tym co zrobi Juliett a jeśli tak to wiadomo że i Jack nie powinien jej ufać. A co zrobił wczoraj ? Wybrał spiskowanie z nią a nie z Kate... :] Choć w sumie widać ze Kate tym bardziej nie ma co ufac bo wszystko rozgada :)

              > P.S. Cieszę się, że dostarczyłem Ci wzruszenia. Myślę, że jeszcze nie raz mi
              > się uda tego dokonać.

              Zobaczymy ;) lubię ludzi którzy bronią swego :P
              • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 13:39
                Hmmm, może nieprecyzyjnie się wyraziłem, więc ujmę to inaczej:
                1) Jack i Juliet mają wspólny plan przeciwko Benowi - jestem tego pewien na
                powiedzmy 98%. :P
                2) Jack odsuwa się od grupy tylko dlatego, aby ewentualni szpiedzy Bena
                donieśli mu, że doktorek ślepo zaufał Juliet, aby Ben był przekonany, że jego
                plan działa. Myślę, że Jack chce ujawnić plan obmyślony wspólnie z Juliet w
                ostatniej chwili, aby nie ryzykować, że się nie powiedzie. Tak samo w sumie
                było w finale 2 sezonu (wtedy mieliśmy plan Sayida i Jacka), tylko że wtedy
                Michael kierowany przez Bena ich przechytrzył. Myślę, że drugi raz to nie
                przejdzie. :>

                Pamiętasz co Ben powiedział Juliet, gdy dawał jej maskę gazową? "Jack ci ufa".
                Wtedy Juliet sprawie wrażenie jakby gdzieś odpłynęła i Ben się pyta "Wszystko w
                porządku?". Juliet jeszcze chwilę gapi się w jeden punkt i mówi, że tak. Może
                właśnie wtedy Ben nieświadomie podunął jej plan - Skoro ma zaufanie Jacka, to
                po co je niszczyć? Można wspólnie sprzysiąc się przeciwko Benowi i go obalić.
                Ktoś nowy, kto dojdzie do władzy nie będzie już tak zajęty problemami z
                płodnością jak Ben i pozwoli jej wrócić do domu.
                Dlatego myślę, że ten węzeł, który zawiązuje Julcia w końcówce 3x16 to
                metaforyczna pętla na Bena. :) Jeśli to się sprawdzi to znaczy, że twórcy
                serialu są mistrzami w ukrywaniu prawdziwych motywacji i tworzeniu
                dwuznaczności. :) Ale tak jak powiedziałaś, zobaczymy.
                • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 16:40
                  Kto wie może masz rację, ale tak czy inaczej Jack nie docenia siły grupy...
                  Dlaczego nawet jeśli mają z Julką jakiś plan to nie omówi go z resztą grupy ?
                  Czy ma powody by nie ufać Sayidowi, Charliemu, Sawyerowi, Jinowi, Kate ?
                  Żadne z nich chyba nie spiskuje z Benem bo jak ?

                  O Desie nie mówie bo go nie zna za dobrze ;) A Locke'owi tez bym nie ufałam, i to wcale nie dopiero po ostatnich odcinkach... ten facet od początku wie wiecej niż inni...
                  • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 17:26
                    Ale ja nie twierdzę, że Jack im nie ufa. ;) Chodzi o to, że jeśli by wszystkim
                    powiedział i wtedy obóz zacząłby traktować Juliet jak swoją, to Ben
                    dowiedziawszy się o tym mógłby nabrać podejrzeń co do lojalności Juliet. A tego
                    J&J chcą uniknąć, dlatego siedzą cicho. Jeszcze!

                    Jak się okaże, że wcale tak nie jest i tyle teoretyzowałem na próżno to sobie
                    zrobię kuku. :DD

                    A co do Locke'a to ja też mu nigdy nie ufałem. Od początku zachowywał się
                    podejrzanie, później ta akcja z Boonem, którego życie praktycznie poświęcił
                    mimo wizji, którą miał, później cała afera związana z bunkrem, a teraz, gdy się
                    potwierdziły jego przypuszczenia, że wyspa jest bardzo niezwykła, coraz
                    bardziej zaczyna wpadać w objęcia niezdrowej obsesji. Jeśli Ben zginie w finale
                    sezonu, a Locke zostanie nowym liderem Othersów, to już im współczuję. :P
                    • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 17:28
                      P.S. Nie mówię, że ktoś z rozbitków spiskuje z Benem, bo to by było przegięcie.
                      Ale może ktoś przeniknął ukradkiem do obozu jak Ethan i Goodwin. Naomi też nie
                      można wyłączyć z kręgu osób podejrzanych.
                      Othersi z pewnością wiedzą o Penny Widmore, więc to, że Naomi o niej opowiada
                      nie musi wcale znaczyć, że jest prawdomówna...
                      • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 17:55
                        Mnie by smierć Bena wcale nie zmartwiła... Ale sądze że jednak pożegnamy się z którymś z Lostowiczów...

                        Kate, Sawyer, Jack... droga eliminacji wychodzi Sawyer
                        a) stracili by lekarza
                        b) deficyt kobiet
                        c) dymek ukarze go pewnie za śmierć Sawyera nr 1...
                        Choć w sumie moze to też być Locke za to ze go do tego nakłonił...
                        • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 18:19
                          Jeśli umrze ktoś z trójkąta, to też obstawiam Sawyera, ale ja bym go jednak
                          zachował, żeby fankom oszczędzić rozpaczy. :> :P

                          Moim zdaniem z Lostowiczów zginie Charlie i Sayid (niestety), a z Othersów Ben
                          i jeszcze ktoś mniej ważny.
                          • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 18:49
                            Nie no jeżeli ktoś odwazy się ruszyć Sayida albo Sawyera, to bedzie miał osobiscie do czynienia ze mną :x
                            Osobiście zaprowadze winnego do wioski othersów i zostawię na pastwę dymku :D

                            Ręce precz od nich ;)jeśli już ktoś musi z lostowiczów zginąć to niech to będzie ktoś 2 go planowy, np Bernard. Szkoda ze balasty już zginęły...
                          • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 18:51
                            Moim zdaniem zginie Charlie, Kate, Ben.
                            Mam nadzieję, że Sayid zostanie, tak samo jak Sawyer :P
                            Być może pożegnamy Rose i Bernarda.
                            • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 20:35
                              Rose, Bernard, Hugo - nie zginą = potwierdzone przez twórców.
                              Jack nie zginie - podane przez Ausiello.

                              Moim zdaniem nie ruszą Kate, bo straciliby wszystkie fanki kibicujące Skate,
                              wszystkie fanki kibicujące Jate i jeszcze sporą rzeszę feministek (uśmiercili
                              już 3 ważne kobiety: (ana, shannon, libby) i kilka mniej ważnych (Nikki, Ms
                              Klugh, Coleen) a na 4tej z tych głównych (sun) praktycznie postawili krzyżyk.
                              Nie zostawią tylu facetów tylko z Juliet i Rose. :>
                              • wioskowy_glupek Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 21:19
                                MMorawski może to są szowiniści :-D i w tedy teoria weźmie w łeb :x
                                • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 21:44
                                  Ja im dam szowinizm! :P
                              • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 05.05.07, 21:54
                                Doszła do ekipy przecież Naomi, a ona powiedziała przecież "nie jestem sama",
                                może na statku jest więcej kobiet ;)
                                W ekipie innych raczej kobiet nie brakuje.
                                • andate Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 12:55
                                  A czy ktos zauwazyl, ze Inni nazywaja plazowiczow innymi
                                  imionami, np. na Sun mowia Kwon. I ostatnio wspominali kilka razy o
                                  Austen, od ktorej Julka ma pobrac probki krwi. Domyslam sie, ze Austen
                                  to Kate i Inni podejrzewaja, ze ona moze byc w ciazy z Sawyerem.
                                  • anouk_2005 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 13:20
                                    Bywa, że taki na przykład Jan Kowalski jest czasem nazywany zupełnie dziwnie -
                                    Kowalski. Dla większości jest Janem, a dla niektorych Kowalskim. To również
                                    dziwne i takie...hm...podejrzane;)
                                    • mysha1987 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 17:05
                                      hehe :)
                                    • andate Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 20:48
                                      a to nie wiedzialam, ze one tak maja na nazwiska.
    • amelia42 Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 14:06
      Po tym odcinku przynajmniej wiemy co się stało z Cindy...Jak widać ma się
      całkiem nieźle w obozie Innych.
      • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 16:07
        Mam wrażenie, że Cindy miała coś wspólnego z Dharmą zanim trafiła na wyspę. Jej
        zachowanie jest bardzo podejrzane.
        • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 16:26
          Podajrzane już było, kiedy przyszła z całą grupą ludzi popatrzeć na Jacka w
          klatce. Bardzo dziwna scena i dziwne zachowanie tych ludzi z Cindy na czele.
          • mmorawski Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 19:24
            Właśnie to przede wszystkim miałem na myśli, jak również scenę z Lockiem z
            ostatniego odcinka.
            • agamasia Re: 3x19 The Brig- dyskusja 08.05.07, 23:17
              Jakoś nie dociera do mnie wyjątkowość Locka, owszem on czuje się związany z
              wyspą, ale przecież nie jest jedynym, którego wyspa uzdrowiła:
              - Jin, był bezpłodny, teraz Sun jest w ciąży,
              - Rose, była nieuleczalnie chora, ciągle w ekipie rozbitków.
              Dlaczego więc inni zachwycają się tylko Lockiem? Mają przecież te swoje teczki
              i wiedzą wszystko o wszystkich i nie widzą następnych "wyjątkowych".
    • siuil_a_run Re: 3x19 The Brig- dyskusja 09.05.07, 14:44
      wreszcie udalo mi sie obejrzec ten odcinek :) mocny!

      he, ja to zawsze jestem jakos poza mainstreamem: lubie Charliego i mam
      nadzieje, ze jednak przezyje, nigdy nie zachwycal mnie Sawyer (wole
      Desmonda :P), a teraz sie podpisze pod tym, co kawalek wyzej pisal Marcin:
      jestem przekonana, ze Jack doskonale wie o tym, co robi Juliet, a nawet, ze
      kombinuja cos razem, a Ben sie na tym przewiezie... to zreszta sugeruje sneak
      peek z najblizszego odcinka. a najwieksza zlosc wzbudza we mnie myslacy juz
      wylacznie o sobie Locke... zreszta, w jakims wywiadzie, ktory tu byl chyba
      swego czasu wklejony, nawet Terry O'Quinn sie skarzyl na to, jak poprowadzono
      jego postac.

      ciekawa jestem bardzo, co teraz stanie sie z Sawyerem... czy istnieje realna
      mozliwosc, ze to on zginie? jakos nie chce mi sie w to wierzyc... coraz mniej
      prawdopodobna tez wydaje mi sie jednak smierc Charliego - za duzo o tym gadania
      w serialu i spekulacji na wszystkich forach. zaczynam sie obawiac o Sayida...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka