Dodaj do ulubionych

MjM Marta...

IP: *.mynow.co.uk 27.11.07, 21:39
Odkad Marta-papuga zmienila kolor wlosow, nie dosc ze wyglada
znacznie lepiej to jej postac jest coraz fajniejsza. Pojawily sie
elementy humorystyczne w tej postaci. Mila sie oglada sceny z nia.
Do czasu zapewne jak zadzwoni konsul i powie o katastrofie
lotniczej. Ale poki co - bardzo mi sie podoba. A wy co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: julka Re: MjM Marta... IP: *.icpnet.pl 27.11.07, 21:43
      ja sie ucze z bioli i nic nie sadzę na ten temat.widac, nie jest to mój jedyny i
      najważniejszy problem w zyciu...
      • Gość: kemot97 Re: MjM Marta... IP: *.mynow.co.uk 27.11.07, 22:42
        Widac tak teraz sie dzieci ucza - siedza w internecie a rodzice
        zadowoleni ze dziecko tak spokojnie odrabia lekcje, hahahaa
    • Gość: mariolka Re: MjM Marta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 21:53
      czy ja wiem ... mało coś ostatnio chrząka ;)
    • bujaka_jamajka Re: MjM Marta... 27.11.07, 22:09
      A mnie dzisiaj rozwaliła Basia "martusiu, czy to wypada, żebyś stała
      za barem?".. Nie no, wielka pani sędzia nie może pomóc bratu, toż to
      hańba!
      • mmk9 Re: MjM Marta... 28.11.07, 09:06
        pomóc może, ale co by bylo, jakby ktoś ją tam sfotografował i
        wywiesil zdjęcie w sądzie albo i internecie ? A gdyby na przykład
        doszlo do szarpaniny z tym malolatem ? Blisko było. Mógłby prezes
        sądu coś szepnąć o godności sędziego i takie tam. Nie żebym miala
        cos przeciwko sprzedawaniu piwa w pubie, ale nie wszystko każdemu
        przystoi jednak.
        • Gość: Ikarr Re: MjM Marta... IP: *.as.kn.pl 28.11.07, 13:40
          A co ze sprawą książeczek zdrowia? Już nie obowiązują pracowników aktualne dla
          Sanepidu badania tych, którzy pracują przy żywności i z ludźmi? Wczoraj nie
          tylko Marta, ale i strażak nalewał piwo ( a może i robili tosty )jako ludzie z
          tzw.ulicy.
          • Gość: vielb Re: MjM Marta... IP: 195.28.182.* 28.11.07, 14:44
            no własnie, ja tez pomyslałam o ksiązeczkach zdrowia. zwłaszcza, ze
            po takiej akcji jaką peter zafundował knajpie z fałszywymi butlami,
            w pub powinni dmuchac na zimne i bac sie stawiania za barem
            pierwszej wolnej osoby.

            a co do marty - ja ja zawsze lubiłam, zwłaszcza jak była z rafałem,
            nie znoszę tylko jej chrząkania, chociaz jak to juz ktos zauwazył,
            wyraznie przycichła cos ostatnio. moze wreszcie trafiła na dobrego
            laryngologa?

            a swoja drogą to macie jakaś ulubiona postac w MjM???????? bo ja
            własnie doszłam do wniosku, ze wiecej osob mnie tam drazni i chyba
            za nikim bym nie tęskniła gdyby go zabrakło. a Wy?
            • angazetka Re: MjM Marta... 28.11.07, 19:32
              Ulubiona postać? No to chyba właśnie Marta, jakoś mogę się z nią
              identyfikować. A jej związek z Rafałem mogę uznać za najfajniejszy
              związek serialowy i w sumie podoba mi się, że znowu chyba wracamy do
              tego pomysłu... :)
          • Gość: dzidek Re: MjM Marta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 14:49
            i to jest wlasnie ciekawe - nikt w tym barze zadnych badan nie
            potrzebuje, Lebkowska nwet nie raczy sie dowiedziec jak to mniej
            wiecej powinno funkcjonowac
    • Gość: julka DO KEMOT97 IP: *.icpnet.pl 28.11.07, 19:46
      Człowieku(chciałam napisać "człowieczku", ale pomyślałam, że nie będę się
      zniżała do Twego poziomu), nie wiem po co mnie atakujesz, ale sądzę, że trafiłam
      swa wypowiedzią w samo sedno.
      Nie wiem, czy Twój iloraz inteligencji jest tak powalający, czy może mózg Ci
      zapadł w sen zimowy, ale z mojej wypowiedzi jasno wynika że w czasie emisji MjM
      uczyłam sie z bioli.A jakbyś nie wiedział, to w necie też jest dużo programów i
      artykułów które są przydatne w nauce, więc siedzenie na kompie i uczenie się nie
      wykluczają sie..
      • bujaka_jamajka Re: DO KEMOT97 28.11.07, 19:50
        Ok, "siedzenie na kompie i uczenie się nie wykluczają sie", w takim
        razie czego się uczyłas na forum? Bo chyba nie biologii..
      • Gość: vielb Re: DO KEMOT97 IP: 195.28.182.* 28.11.07, 19:50
        julka, kemotowi chyba chodziło o to, ze niby sie uczysz a siedzisz
        na forum czytając posty i odpisujac na nie.
        • Gość: julka Re: DO KEMOT97 IP: *.icpnet.pl 28.11.07, 20:01
          Oczywiście, że na forum nie szukałam informacji na temat genetyki, ale weszłam
          tu po to, aby odreagować.Zawsze wchodzę na faorum, żeby spr.czy nie ma ciekawy
          odpowiedzi.Po prostu przy okazji...
          • Gość: mała Re: DO julka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 10:57
            jeśli nic nie wiesz i nic nie sądzisz na ten temat to po co
            odpowiadasz na post? Ucz się ucz bo nauka to potęgi klucz!
            • Gość: milla Re: DO julka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:22
              A takie siedzenie na kompie to wygodne jest? Siedzisz na nim bo ci ciepło w pupę
              czy też wiedza lepiej wchodzi? I, powtórzę się po przedmówcach, ale skoro sprawa
              poruszona w wątku Cie nie interesuje to po jakiego grzyba w ogóle zabierasz
              głos?Jaki to ma sens?
              • Gość: kemot97 Re: DO julka od Kemot97 IP: *.cust.pipex.net 29.11.07, 14:41
                no wlasnie - skoro nie mialas nic ciekawego do powiedzenia w sprawie
                postu, to po jaka cholere dzielisz sie ze mna swoimi przezyciami nt
                bilogii na forum SERIALE???

                Zaloz sobie forum 'Ucze sie biologii' i tam sie udzielaj.
                • Gość: julka Re: DO julka od Kemot97 IP: *.icpnet.pl 29.11.07, 16:31
                  spoko, nie wiem po co tak sie nadymacie....Może trzeba było ustalić gdzies tam w
                  zaciszu wspólna odpowiedz a nie pisac 1000 razy to samo.Naprawde, musicie
                  wyluzowac, bo Wam zmarszczki powychodzą:DD.
                  P.S.Przypomnijcie mi jak mamy ustrój w Polsce??Bo mi się wydaje że demokrację,
                  więc mogę sobie pisac coko;lwiek i gdziekolwiek:D
                  • Gość: Aga Re: DO julka od Kemot97 IP: *.chello.pl 29.11.07, 16:42
                    Mamy też netykietę i implikatury Grice'a;) Wynika z nich, że nalezy
                    pisać na temat, bo to ułatwia innym życie.
                  • Gość: milla Re: DO julka od Kemot97 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.07, 16:48
                    Na tym polega twój problem, że piszesz cokolwiek. Tylko po co?
                    Forum istnieje po to, żeby na nim pisać o sprawach związanych z jego tematem a
                    nie żeby pisać cokolwiek. Cokolwiek to sobie napisz w zeszycie do biologii. I
                    nie spadnij z tego kompa co na nim siedzisz bo sobie siniaka nabijesz :DDD A
                    skąd nam te zmarszczki niby powychodzą? Gdzieś się pochowały po kątach? Na
                    biologii cie nauczyli, że zmarszki wchodza i wychodzą? :DDD
                    • Gość: julka Re: DO julka od Kemot97 IP: *.icpnet.pl 29.11.07, 19:29
                      ech, nie nadymaj sie tak, bo pekniesz:D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka