galaxian1
16.01.08, 17:53
Czy zauwazyliscie, ze w 3 sezonie wlasciwie... nic sie nie dzieje, nic sie nie
wydarzylo ? Od odcinka 3x01 akcja stoi caly czas w miejscu! Jedyne co sie
zdarzylo to smierc Sary. Wszystkie inne dzialania bohaterow prowadza do nikad!
Cos wymysla, potem to nie wypala... i znowu powrot do punktu wyjscia. Przeciez
to jest jedno wielkie bledne kolo! Zauwazylem to po obejrzeniu najnowszego
(znaczy 3x09) odcinka, ktorego wlasciwie moglo by nie byc, jest zupelnie zbedny.