asiaw73
08.03.08, 16:05
z Millerem i Purcellem dla francuskiego "SerieMag" (March/Aprill 2008):
Q: Obecnie mamy 3 sezon Prison Break. Czy serial będzie kręcony przez kilka lat?
DP: "Serial będzie kręcony tak długo jak Wentworth i ja jesteśmy zaangażowani,
a kontrakty mamy podpisane na 7 sezonów. Oczywiście nie oznacza to od razu, że
Prison Break będzie kręcony tak długo. Serial będzie kontynuowany dopóty,
dopóki będą tego chcieli widzowie."
WM: " Nie sądzę, by S3 był ostatnim sezonem. Tak czy inaczej, jak długo
producenci będą chcieli kontynuować serial, a scenariusz będzie urzekał jak do
tej pory, Dom i ja będziemy w dyspozycji. Absolutnie nie myślimy o opuszczeniu
serialu."
Q: Czy popieracie strajk scenarzystów zapoczątkowany w listopadzie zeszłego roku?
DP: "Szczerze, nie mogę wyrazić żadnej opinii w tej sprawie. Pomimo, że
pracuję w showbiznesie, to nie znam konkretnych przyczyn strajku."
WM: "Myślę, że ten strajk jest uzasadniony. Nawet jeśli istnienie wielu
seriali było zagrożone, uważam że był potrzebny... No i oczywiście, nawet
jeśli to oznacza, że 3 sezon PB miałby być krótszy od poprzednich sezonów"
Q: Czy utrzymujesz kontakt z SWC, odkąd odeszła z Prison Break?
WM: "Rozmawiamy od czasu do czasu przez telefon. Pozostała dla mnie, tak jak
to było kiedy z nami pracowała, wspaniałym przyjacielem! Ale szanujemy jej
decyzję! Wiem także, że Sarah nadal nas ogląda z wielkim zainteresowaniem:
nawet gdy nie ma jej już w serialu, nie opuściła żadnego epizodu w tym
sezonie" (śmiech)
Q: Czy oprócz Prison Break oglądacie też inne seriale telewizyjne?
DP: "Jeśli o mnie chodzi, to nie. Muszę powiedzieć, że oglądanie telewizji
jest rzadkością u mnie w domu. Praktycznie w ogóle nie oglądam tv, z wyjątkiem
wiadomości i programów przyrodniczych"
WM: "Lubię seriale takie jak Bliżej czy Bez śladu, które możesz oglądać nie
znając całej historii by zrozumieć o co chodzi. To zupełne przeciwieństwo
Prison Break! (śmiech) Ale nie widzę siebie w żadnym z tych seriali,
zanudziłbym się na śmierć...
Q: Pracujecie razem od trzech lat, czy kiedykolwiek pokłóciliście się ze sobą?
WM: "Tak by nie rozmawiać ze sobą, nigdy. Możemy mieć odmienne zdania, ale
nigdy znacząco. Dom i ja jesteśmy w bardzo dobrych stosunkach i jest tak odkąd
się pierwszy raz spotkaliśmy"
DP: "Wiesz, jest bardzo trudno pokłócić się z Wentworthem, popatrz tylko na tę
anielską twarz: kto mógłby sie na niego gniewać? (śmiech) Ale oczywiście,
lubię też pozostałych aktorów. Czasami przyjeżdżam do pracy w złym nastroju,
dlatego że nie sypiam dobrze albo z powodów osobistych, ale wtedy wolę
pozostać w swojej przyczepie dopóki nie poczuję sie lepiej. W ogóle traktuję
całą naszą ekipę filmową jak przyjaciół, a nie jak zwykłych współpracowników.
Tutaj naprawdę można odczuć taką braterską więź między aktorami"
Q: Jak chcielibyście by zakończyły się losy Michaela i Lincolna?
DP: "Chciałbym widzieć jak Linc odbuduje swoje życie i nadrobi z synem ten
stracony czas... No i przede wszystkim chciałbym by znalazł dobrą kobietę,
która dzieliłaby z nim życie. Zasługuje na to...
WM: "Jak dla mnie, nie wyobrażam sobie szczęśliwego zakończenia. To smutne co
mówię, ale nie sądzę by Michael kiedykolwiek pogodził się ze śmiercią Sary. Ta
tragedia już na zawsze będzie obciążeniem dla jego sumienia"
Źródło: Soraya - PbRedemption
I prisonbreak.org.pl/wywiad-z-millerem-i-purcellem