Dodaj do ulubionych

Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pytanko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 08:50
Nie oglądam Klanu regularnie ale parę miesięcy temu ttrafiłem na
odcinek w którym Naruszewicz wcisnęła Bednarkowi kit, że ma
zebranie w pracy a sama pojechała do Jakimowicza, Bednarek w tym
czasie pojechał z dziećmi do niej i dowiedział się, że żadnego
zebrania nie było. Jak została rozwikłana ta sytuacja?
Obserwuj wątek
    • Gość: bbb Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: *.zb.lnet.pl 17.03.08, 10:32
      wyłgała się sucz jedna, że większość nie mogła przyjść a cieć nie musiał
      wiedzieć nic o zebraniu
      • kenaya Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta 17.03.08, 14:39
        wykrecila sie ze ktos tam sie pochorowal a portier nic nie wiedzial
        o zebraniu i jego odwolaniu :)
        • Gość: :) Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.08, 22:03
          Sucz jedna ? Coś Ci się chyba pomyliło... Ona ma prawo robić co chce po tym jak Jacuś pajacuś zrobił córce jej byłego ciężarówę i spółkował z Orman...
          • lilith76 Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta 18.03.08, 09:56
            Kobieta jest dwa numery na boku do tyłu.
            Ciężko będzie jej nadgonić.
            • monia515 Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta 18.03.08, 10:38
              1. córka Piotra
              2. pani dyrektor- Orman ja grała
              3. pani dyrektor Donata.
              Jacusiowi wolno? A Beata to zaraz sucz?
              • Gość: anka Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: *.chello.pl 18.03.08, 13:50
                a właśnie - co z dzieckiem Jacusia i tej małej (córki Rafalskiego)?
                • sweetpea Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta 18.03.08, 14:51
                  nie ma zadnego dziecka gdyz Karo poronila
                  • Gość: anka Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: *.chello.pl 18.03.08, 14:58
                    dzięki

                    a co do nazywania Beaty "suką" to wyłazi z Was seksizm - bo co, facetowi to
                    wolno zdradzać bo liczne podboje czynią go bardziej męskim, a kobieta która
                    ośmieli się mieć kogoś na boku jest dziwką?

                    • Gość: truskawka Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: 80.50.4.* 18.03.08, 15:27
                      Ha ha, męski, przykład Jacka obala te stereotypy. Jest żenujący, jak
                      próbuje coś wykręcić z tą Donatą, a ona go olewa. I nie dziwię się
                      jej. W ogóle Tomasz Bednarek jakoś tak mało sympatycznie wkracza w
                      wiek średni, jak był młody i grał anioła stróża Beatki, kiedy
                      jeszcze rafalski był świnią, to był całkiem przystojny, a teraz
                      wydaje mi się koszmarny. Może to przez te garniaczki i imidż
                      bankowca, którego nie lubię z zasady (przepraszam wszystkich
                      bankowców, to nie ma nic wspólnego z zawodem, tak jak wieśniakiem
                      nie musi być ktoś, kto pochodzi ze wsi), ale on to nawet w szlafroku
                      i papuciach jest drętwy jak konferencja. A poza tym, czy on kiedyś
                      nie studiował farmacji razem z Becią?
                      • Gość: Jacenty Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: *.acn.waw.pl 20.03.08, 13:09
                        nie, on ją wyrwał na siłowni:)potem ona poznała rafalskiego, potem rafalski jej
                        dziecko zrobił i ją rzucił, a bednarek się nię zaopiekował. w sumie jak
                        słuchałam jej zwierzeń u pani psycholog, to smutno mi się zrobiło.

                        a z donatą bednarek będzie się już niedługo bzykał po motelach:) ja nie wiem, co
                        one wszytskie w trupiej głowce widzą, tyle w nim seksu co w braciach kaczyńskich:D
                        • lilith76 Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta 20.03.08, 15:46
                          > nie, on ją wyrwał na siłowni:)potem ona poznała rafalskiego, potem rafalski jej
                          > dziecko zrobił i ją rzucił, a bednarek się nię zaopiekował

                          Wydaje mi się, że w momencie startu serialu Beatka i Jacek byli już od dłuższego czasu razem - takie trzymanie się za rączkę, rozsądne plany i zaciśnięte pośladki. Dopiero jak wpadła rowerem na Rafalskiego to się rozluźniła.

                          Z drugiej strony, postać jacka przez kilka sezonów była tak prowadzona jakby był istotą, która szczątkowe libido skierowuje na karierę zawodową i zbudowanie rodziny, a od pewnego czasu jego skłonność do zdrady przypomina nerwicę natręctw ;)
                          • Gość: tru Re: Klan - romans Jakimowicza z Naruszewicz: pyta IP: 80.50.4.* 20.03.08, 18:18
                            jakie to wszystko ograne - gosza zb mjm tez wpadła rowerem na
                            michała łagodę
                          • titerlitury Au rebours 20.03.08, 20:11
                            Nie wiem co to za bank, co Bednarek w nim robi, ale pierwsze słyszę,
                            żeby dyrektor z centrali awansował na dyrektora oddziału, i to
                            jeszcze gdzie: w P i a s e c z n i e. Toz to bujda okropna.
                            Awansuje się odwrotnie czyli z sieci do cenmtrali, inne ruchy to
                            raczej degradacja.
                            • Gość: ANIA Re: Au rebours IP: *.chello.pl 20.03.08, 22:59
                              ano, bujda na resorach :D

                              dziwię się, że laski tak na Jacka lecą - jest nudny, drętwy i aseksualny
                              • petshopgirl Re: Au rebours 21.03.08, 09:53
                                kołek straszny, szuka dziury w całym - Beata łazi na kozetkę, chce ratować
                                rodzinę a ten w kółko "o co ci chodzi" i te pretensje znikąd o wszystko. Beata
                                nosem się podpiera przy garach, on w koszuli pod szyję klepie w laptop i
                                wygłasza te swoje szablony (zauważyliście, że nawet jak na Klan kwestie jego i
                                Donaty to sztampa że hej?;)
                                • Gość: Jacenty Re: Au rebours IP: *.acn.waw.pl 21.03.08, 16:00
                                  beznadziejny sztywniak z tej trupie głowki, co racja to racja. karolinę to
                                  rozumiem, bo dzieciak głupi, ale że taka bywała w świecie laseczka jak donata
                                  poleciał na coś takiego, to już małoprwadopodobne, panie niżyński.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka