06.10.08, 18:27
no no, nawet nie bolalo :)
to chyba pierwszy serial TVN robiony na licencji, ktorego pilot dal sie
obejrzec. Mam nadzieje, ze dalej bedzie jeszcze lepiej.
aczkolwiek odcinki moglyby byc dluzsze, a pora emisji pozniejsza...
Obserwuj wątek
      • jak-kania-dzdzu Re: Brzydula 06.10.08, 19:12
        Z racji, że dziś mam wolny dzień, to stwierdziłam, że obejrzę.
        I zgadzam się, nie było najgorzej, aczkolwiek Włodarczyk trochę mi
        tu nie pasuje. Wizerunek Zawady kreowany przez tak długo zrobił
        swoje i wypadł niewiarygodnie w roli tatusia - ciepłe kluchy.
        I też mnie zdziwiło, że te odcinki będą miały długość 1
        odcinka "Mody na sukces". Amerykańska "Brzydula" ma chyba 45 min.
        Widziałam w sieci zdjęcia Brzydul zagranicznych i nasza jest
        zdecydowanie za ładna. Kolumbijska Betty była naprawdę mało
        atrakcyjną kobietą i jej przemiana była spektakularna.
        Naszej Julii Kamińskiej poza zdjęciem aparatu i zlikwidowaniu
        grzywki właściwie już nie trzeba przemiany. To taka Brzydula w
        wersji 'light' ;)
        • jhbsk Re: Brzydula 10.10.08, 10:37
          Otóż to. Ona wcale nie jest brzydka. Okulary i aparat na zębach nie spowodują,
          że naprawdę ładna dziewczyna stanie się brzydulą.
      • intervention Re: Brzydula 06.10.08, 19:14
        Wszystko fajnie tylko dlaczego brzydula nie jest brzydka? Ta w
        oryginale wyglądała jak skrzyżowanie taniej dziwki z postaciami
        kreskówek Disneya, zmieszane z bohaterami horrorów klasy B :)
        • mumania Re: Brzydula 06.10.08, 20:04
          przyznam szczerze, że spodziewałam się innej reakcji forumowej gawiedzi.
          Zaskoczona jestem!

          Osobiście ledwo wytrwałam do końca odcinka, mimo jego krótkiego trwania. Widać
          kolumbijska i amerykańska wersja tak bardzo spaczyły moje spojrzenie, bo moim
          zdaniem tego 'czegoś' na tvn nie da się oglądać. Przede wszystkim koszmarne
          dialogi!!

          A Kamińska jak się dobrze przyjrzeć, ładna jest nawet w tej wersji. Coś tu nie
          halo chyba. :/

          Pozdrawiam

    • mariami Re: Brzydula 06.10.08, 20:07
      Calkiem, calkiem, glownie dzieki odtworczyni roli tytulowej. Bardzo naturalna,
      mloda aktorka, nie szarzuje, nie idzie w groteske ani w jakies komediowe
      sztuczki. No, zobaczymy jak bedzie dalej.
    • confused.girl Re: Brzydula 06.10.08, 20:20
      Pilota nie widziałam, ale cos jest na rzeczy z "urodą' naszej brzuduli ;), bo
      widząc ją w ddtvn wydała mi się mniej atrakcyjna niż na zdjęciach promocyjnych
      do serialu ;)
      • romcia.p Re: Brzydula 06.10.08, 21:01
        pora emisji beznadziejna
        długość odcinka też
        chyba sobie przez kilka dni ponagrywam i obejrzę hurtem żeby sobie wyrobić zdanie
        odcinek pierwszy był nienajgorszy,aczkolwiek nie tak śmieszny jak kolumbijski pierwowzór,w ktorym aktorzy byli genialni
        polska brzydula w ogole nie jest brzydka w czym przypomina amerykańską
        nawet jej ciuchy nie były takie złe
        tej pani chyba nikt nie przebije : pl.youtube.com/watch?v=tpc_YOSC3JE&feature=related
    • Gość: reine margot Re: Brzydula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 12:04
      Strszanie mnie serial rozczarował.
      Raz: chyba TVN ma węża w kieszeni, spodziewalam się czegoś w stylu
      magdy m albo teraz albo nigdy, a tutaj jakieś marne popłuczyny. Ten
      cały świat "mody" obok mody nawet nie stał. Babki ubrane bez polotu,
      w sieciówkach i chyba na chybcika, faceci - szkoda gadać

      Dwa: O tym że brzydula nie jest brzydka chyba nie trzeba wspominać.
      Ciuchy nosi takie jak większość ludzi na ulicy.

      Trzy: Według mnie fatalnie gra. Robi dziwne miny, moja siostra
      powiedziała że wygląda przy tym jakby miała jakieś zaburzenia.

      Cztery: to miał być chyba serial KOMEDIOWY, a jest nudny jak flaki z
      olejem, drętwe dialogi. Czekałam na moment w którym możnaby się
      uśmiać i się nie doczekałam.

      Podsumowując: bieda, panie.
    • thorgalla Re: Brzydula 07.10.08, 17:02
      Obejrzałam :(
      Stwierdzam,że TVN seriali nie potrafi robić.
      Jedyny plus ze obsadzenie w roli Marka nieznanej twarzy
      (przynajmniej dla mnie) bo Zakościelne i spółka już mi się przejadły.
      O ile do Daniela,pomimo rozrywkowego,życia poczułam od razu sympatię
      to Mareczek jest strasznie irytujący.
      I Ula jakaś dziwna.
      Może to się rozkręci na plus.

      Wychodzi na to,że chyba lepiej porównań nie robić.

    • confused.girl Re: Brzydula 07.10.08, 18:42
      Widziałam:( Beznadzieja. Nie wiem jakim cudem dotarłam do końca:P Nudy, nudy,
      nudy i jeszcze raz nudy. Przez cały odcinek nic ciekawego się nie wydarzyło. Do
      żadnej z postaci nie zapałałam sympatią. W amerykańskiej wersji wystarczył
      pierwszy odcinek, żeby zaciekawić się dalszymi losami bohaterów, a tu? Wszystko
      tu jakieś takie wtórne jest:| A Ula jest przede wszystkim irytująca. Tylko
      czekać aż tvn weźmie się za kolejne przeróbki seriali - już nie mogę się
      doczekać zdesperowanych gospoś ;)
    • abranova Re: Brzydula 07.10.08, 21:59
      Drugi odcinek zrobił na mnie niezłe wrażenie. Twórcy wprowadzili najciekawsze
      postaci z kolumbijskiego pierwowzoru: kombinującego najlepszego przyjaciela
      szefa Brzyduli, cholerycznego projektanta ("niech osoba to zostawi" :P ) i
      obciachowego przyjaciela głównej bohaterki. A recepcjonistka firmy ucząca się
      hiszpańskiego to fajne puszczenie oka do fanów oryginalnej "Brzyduli" ;)))

      Mam natomiast jedno poważne zastrzeżenie. Bo to, że brzydula za mało brzydka aż
      tak mi nie przeszkadza, nadrabia głupawym śmiechem. Natomiast zdecydowanie za
      dobrze się ubiera! Gdzie nylonowe bluzki, babcine spódnice albo chociaż
      włóczkowe pulowerki? Dzisiejszy strój całkiem przyzwoity, spódnicę widziałam
      wiosną w którejś z sieciówek, zdaje się Reserved, sweterek też nie rzucający się
      w oczy...Sama mogłabym tak bez skrępowania wyjść na ulicę, jak chcecie możecie
      się śmiać ;) Ula brzydula prezentowała się lepiej niż te modelki w kreacjach z
      pokazu (to koszmarne i o zgrozo modne w ostatnim sezonie połączenie wściekłego
      różu i karmelowego brązu, blee) Zauważył ktoś może, kto odpowiada za stylizacje
      tego serialu? Mi się wydawało, że w napisach mignął mi Jacków, ale może to tylko
      moja wyobraźnia...
      • hugo43 Re: Brzydula 07.10.08, 22:07
        dzis widzialam fragmenty tureckiej wersji,a raczej pierwowzoru dla
        innych "brzudul" tj.antikleyla,pozniej po zmianie juz tylko leyla:)
        film z lat 70-tych,fabula ta sama.kolumbijska wrsja to byl dla mnie
        sitcom,a ta nasza wersja cieniutka.
      • galaxian1 Re: Brzydula 07.10.08, 23:46
        abranova napisała:

        > Dzisiejszy strój całkiem przyzwoity, spódnicę widziałam
        > wiosną w którejś z sieciówek, zdaje się Reserved,Zauważył ktoś może, kto
        odpowiada za stylizacje tego serialu? Mi się wydawało, że w napisach mignął mi
        Jacków, ale może to tylko moja wyobraźnia...

        Dla Jacykowa wlasnie ubrania typu Reserved to najwiekszy obciach.
        Szkoda tylko ze wiekszosc spoleczenstwa inaczej sobie obciachy wyobraza.
    • paero123 Re: Brzydula 08.10.08, 13:04
      No nie wiem...
      Moje uwagi:
      - Ula jako absolwentka SGH wystawia kontrowersyjne świadectwo tej uczelni,
      wydaje się jej, że złapała Pana Boga za nogi otrzymując pracę sekretarki syna
      prezesa w firmie odzieżowej? Myślałem, ze po taaakiej uczelni to aspiracje są
      wyższe. Poza tym wygląda na nierozgarniętą, rozumiem pewną nieporadność
      poruszania się w nieznanym i specyficznym środowisku domu mody ale ona zachowuje
      się jakby nigdy nie wyściubiała nosa ze swojej wsi, studiowała na SGH
      korespondencyjnie czy jak? Gapi się na wszystko jak pierwsi Indianie na Kolumba...
      - ten dom mody Fago&cośtam to jakiś upadający jest? Ten pokaz wyglądał jak gala
      Antkowiaka w Pałacu Kultury ;-) parę osób na skrzyż, coś TVN poskąpił funduszy
      aby zatrudnić parenaście modelek i statystów w sile np.100 aby był tłum na
      pokazie a to wygladało jak pokaz handlowy dla Rosjan...I ja się zatrudnia
      Książkiewicz do roli modeki to trzeba dobrać niższe dziewczyny na pokazie,
      pozostałe były o głowę wyższe od niej...
      - akcja się wlecze wprost niemiłosiernie, gdzieś czytałem, że TVN planuje 200
      odcinków, myślę, ze powinni wziąć przykład z wersji USA, gdzie było ich
      parenaśnie na sezon ale tam się coś działo! Mogliby przemontować i dać ich 100
      ale takie które się ogląda, przy takim tempie to te półgodzinne odcinki i tak
      się dłużą

      Dobrze dobrani kolesie do ról Aleksa i Marka, choć obaj niesympatyczni,
      szczególnie Marek oświadczający się babce aby zdobyć głos w zarządzie, jego
      wypadek samochodowy był słuszną karą ;-)
    • deczko Re: Brzydula 08.10.08, 17:44
      Beznadziejna emisja serialu nie pozwala go ogladac.
      Ogladalam wiec w kawalkach, ale latalam po kanalach, bo ogolnie Brzydula, dosyc
      nudna jest.
      Przede wszystkim nie jest charakterystyczna. Kolumbijska miala szalone
      spojrzenie i zelowa grzywke, amerykanska jest gruba i nosi odjazdowe kolaze, a
      nasza taka jakas NIJAKA. Czyli wedlug polskich tworcow wiekszosc kobiet w Polsce
      to brzydule?

      Aktor, ktory gra amanta, ehhh Lepiej by bylo gdyby zagral geja projektanta, tak
      jest w tym czlowieku malo meskosci.

      Nie wiem kto przeprowadzal casting, ale wypadl kipesko.

      Plusy, aktorka grajaca narzeczona szefa Brzyduli, laska naprawde sie stara, inni
      tez sie staraja tylko im nie wychodzi.

      Nie mam zamiaru tego ogladac, to wyglada jak jakies popluczyny po oryginale.
      Poza tym po co marnotrawic czas na ogladanie tego samego scenariusza, tylko z
      gorszymi aktorami, strojami, minami, skeczami i z masakryczna przerwa na reklamy?
      • maciej1909 Re: Brzydula 08.10.08, 19:09
        Osobiście jestem pozytywnie zaskoczony całkiem całkiem serial im wyszedł. Mam
        tylko 3 uwagi po pierwsze za krotko, po drugie za wczesnie po trzecie nie jest
        to wersja kolumbijska :)
          • romcia.p Re: Brzydula 09.10.08, 20:35
            takie najgorsze to to nie jest aczkolwiek żadna rewelacja

            co mnie śmieszy to występ Sochy i Książkiewicz w sobotę w DDTVN kiedy odżegnywały sie od naśladowania wersji WENEZUELSKIEJ (o ile pamiętam to jedna najpierw powiedziała "brazylijskiej" a druga ją poprawiła tą Wenezuelą)
            rozumiem że w Ameryce Południowej jest baaaaaaaaaaardzo dużo krajów jak na możliwości umyslowe blond aktoreczek,ale jak sie kręci remake to wypadałoby sie dowiedzieć czegokolwiek o pierwowzorze :(

            no i ta wyższość w głosie gdy mówiły o telenowelach wenezuelskich
            panie chyba nie zdają sobie sprawy że większości twórców polskich seriali przydałaby się wycieczka do latinowood coby sie nauczyli jak sie kręci seriale obyczajowe
            oczywiście nie twierdzę,że telenowele to dzieła sztuki,po prostu jest to swietnie zorganizowany przemysł,w którym gwiazdy zarabiają pieniądze o których panie Socha i Książkiewicz mogą tylko pomarzyć
            tymczasem w polsce telenowele wciąż kojarzą sie z siermiężną Izaurą
            a serial brazylijski to synonim szmiry
            czytałam gdzieś,że współczesne telenowele brazylijskie są bardzo odważne obyczajowo i bliskie życiu,poruszają praktycznie wszystkie trudne spolecznie tematy,bez żadnych tabu
            to raczej polskie seriale są zaściankowe,nudne,z marnym scenariuszem
            brazylijczyk na MjM by zapewne usnął :)

            a wracając do pierwowzoru wenezuelskiego,przepraszam,kolumbijskiego to miał on kilka zalet,których brakuje polskiej wersji:
            - prześmieszny scenariusz
            - barwnych bohaterów
            - doskonałych aktorów
            do tego pewnie był tani,bo większość akcji działa sie w jednym biurze,a widzowi w ogóle to nie przeszkadzało dzięki wartkiej akcji,humorowi i zabawnym aktorom



            Anaaaarchia i Zabiorę cię
            Timeo Danaos et dona ferentes
            • Gość: dżonka Re: Brzydula IP: *.aster.pl 09.10.08, 22:35
              Wersja kolumbijska byla smieszna chyba tylko przez swoja
              teatralnosc. Przerysowane postaci, slapstickowe sceny. Wersja
              amerykanska tez jest groteskowa. A polska Brzydula podoba mi sie
              najbardziej - jest prawdziwa, troche wesola, troche wzruszajaca.
              Bardzo fajny serial.
            • Gość: lalola Re: Brzydula IP: *.acn.waw.pl 11.10.08, 15:14
              No proszę, nie oglądałam DD TVN, a szkoda.
              Pani Książkiewicz wyraża się z pogarda o latynoskich telenowelach, sama
              kompromitując się w Rankingu Gwiazd.
              No ludzie. z jednej strony tworzy się remake latynoskiej telenoweli, z drugiej
              twórcy szczycą się tym, że pozbyli się latynoskich akcentów. TVN już dawno
              powywalał te telenowele z ramówki (i łaski bez, bo można sobie je pooglądac na
              TV4 czy Pulsie o normalnej godzinie, a nie o 15).
              Co do samych telenowel prawda jest brutalna. Każdy kraj w Ameryce Środkowej i
              Południowej produkuje od lat (latynoskie telenowele obchodziły niedawno 60
              urodziny) seriale cieszące się popularnością. Telenowele od Latynosów kupuje
              cały świat (nawet bardzo egzotyczne kraje)i wszędzie odnoszą sukcesy. Czy
              jakimkolwiek polskim tasiemcem zainteresowano się gdziekolwiek za granicą ? A
              moze to zazdrość i kompleksy, że w Ameryce Połudnuiowej się udaje, a u nas jakoś
              nie.
              Róznice między naszymi tasiemcami (bo Klan, na wspólnej i inne to nie
              telenowele, a opery mydlane) a telenowelami południowoamerykańskim widać gołym
              okiem. To u nas żałuje się na porządne efekty specjalne, charakteryzację
              (porównajmy sobie brzydule kolumbijską i naszą). Wnętrza są szarobure, ubrania
              szare,a akcja ? W polskich tasiemcach kuleje scenariusz i to jest ból. W
              latynoskich nie rozmawiają przez cały odcinek o myciu rączek, czy parzeniu
              czaju. Tam coś się dzieje cały czas. I rzeczywiście, zatrzymaliśmy się na
              etapie Isaury (kręconej w latach 70tych). Wystarczy obejrzeć chociaż odcinek
              współczesnej latynoskiej telenoweli, żeby zobaczyć jak aktualne problemy sa tam
              poruszane (przykład - serial Idiotki nie idą do nieba i wątek homoseksualisty -
              u u nas takiego wątku w serialach nie ma). albo popatrzeć na Zorro - sam pomysł
              na telenowelę jest ciekawy, a telenowela krecona jest w HD, do tego rewelacyjne
              kostiumy i plenery. jakim wiec prawem panie Książkiewicz i Socha (ta druga to
              nie wiem w czym grała prócz Brzyduli) krytykują coś, co jest dużo lepsze od
              polskich tasiemców ?
              Polskiej Brzyduli nawrt z kolumbijską nie porównuję. Bo pozbycie się
              "latynoskiego klimatu" spowodowało, że mamy kolejny drętwy serial o
              przysłowiowym "myciu rączek". I niech się smieją z kolumbijskiej Brzyduli, ale
              to ten serial, a nie nasza wersja, osiągnął sukces na całym świecie....

        • dalenne Re: Brzydula 10.10.08, 10:13
          Oczywiście, że był :)
          Ale cholipa przynajmniej oka nie raził.
          BrzydUlę ogląda się jak domowej roboty film, nakręcony kamerą domową
          z lat 80tych na kasetę video vhs.
    • princessofbabylon Re: Brzydula 11.10.08, 10:35
      Sam serial nieszczególnie mnie zachwycił, rzeczywiśćie nudy i brak polotu.
      Długość odcinka to przesada, porę emisji też by mogli przesunąć.Drętwo jakoś
      tak. Ale widzi mi ise aktor grająca Marka :)))) rewelacyjny głos i wygląd. ;)
      Nie wiem jakim jest człowiekiem, ale w serialu bardzo mi się podoba. I gdzies
      czytałam że gra w Teatrze Polskim w Poznaniu, więc się chyba kiedyś pójde
      ukulturowić ;p




      • romcia.p Re: Brzydula 11.10.08, 21:07
        princessofbabylon napisała:

        > Sam serial nieszczególnie mnie zachwycił, rzeczywiśćie nudy i brak polotu.
        > Długość odcinka to przesada, porę emisji też by mogli przesunąć.Drętwo jakoś
        > tak. Ale widzi mi ise aktor grająca Marka :)))) rewelacyjny głos i wygląd. ;)
        > Nie wiem jakim jest człowiekiem, ale w serialu bardzo mi się podoba. I gdzies
        > czytałam że gra w Teatrze Polskim w Poznaniu, więc się chyba kiedyś pójde
        > ukulturowić ;p
        >
        >
        >
        >
        >

        do tego ma dołeczki jak się uśmiecha
        uroczy jest :)
      • jak-kania-dzdzu Re: Brzydula 11.10.08, 18:01
        Gość portalu: kra napisał(a):

        > On gra w reklamie prince Polo? Jak niby przenosi sie w czasie.

        Tak :)
        Wczoraj to zauważyłam dopiero.
        Ta reklama była robiona, o ile dobrze pamiętam, w 2005 r.

        Co do aktorów, to Filip Bobek jest w porządku, ma grać uwodziciela
        no i gra, może tylko trochę 'wymoczkowaty' jest, ale tylko trochę ;)

        Julia Kamińska też mi się podoba, młoda dziewczyna dobrze rokująca
        (jak na moje oko) i życzę jej dużych, dobrze napisanych ról w
        przyszłości.

        Maja Hirsch - Paulina, bardzo podoba mi się jej uroda, więc nie
        jestem obiektywna ;), ale stara się w tym serialu.

        Małgorzata Socha - ta mnie drażni w każdej roli jakoś, poza tym w
        Brzyduli bardzo chce nadać swojej bohaterce komicznych cech, ale
        przesadza z udawaniem blond-idiotki i wychodzi to nijak. Chyba, że
        to taki zamysł reżysera :/

        Weronika Książkiewicz - jak dla mnie ogromna pomyłka, ani ona
        piękna, ani zjawiskowej figury nie ma (jak na modelkę, którą ma
        grać), ani talentu. Nie, nie nie jeszcze raz nie.
        Rozumiem, że nie dobierali aktorek do ról modelek pod wzg talentu,
        ale mogli się bardziej postarać. Do tej postaci, którą kreuje
        Książkiewicz to już by mi bardziej choćby Weronika Rosati pasowała.
        Bo ma bardziej modelową figurę i fotogeniczną twarz.
        • confused.girl Re: Brzydula 11.10.08, 23:51
          Akurat Książkiewicz w roli modelki jest wg mnie jednym z nielicznych pozytywnych
          elementów serialu. Wystarczy, że na co dzień "muszę" oglądać modelki wyglądające
          jak zachudzone, niedokarmione, schorowane wieszaki - wszak seriale mają
          przedstawiać świat niemalże wyidealizowany ;) W takim razie cieszę się, że w
          roli modelki występuje dziewczyna o pięknych kobiecych kształtach ;D A to, że na
          pokazie w kieckach kiepsko wyglądała to cóż... wątpię, żeby ktokolwiek (nawet
          wieszaki;)) dobrze w nich wyglądały ;) Ale coby nie mówić to tak wygląda 80%
          tego co oferują nam sieciówki w Polsce, więc przekłamania nie zauważyłam :P
          • baba67 Re: Brzydula 12.10.08, 08:29
            Zgada-pozbylam sie kompleksow-figure mam niewiele gorsza niz Ksiazkiewicz-te
            faldeczki w okolicach talii-urocze.Uwazam, ze modelkami powinny byc dziewczyny o
            bardzo drobnej budowie i wysokie-tedy patzusz na kogos kto jest ewidentnie
            bardzo szczuply a ma troche miesa na sobie.
            Uwazam, ze ona zostala dobrze dobrana pod wzgledem typu urody-wydlada na glupia
            blondynke i tak ja gra.
    • princessofbabylon Nieeee!! 15.10.08, 18:03
      zerkam czasem na tę "Brzydulę" ze względu na Bobka, no ale dzisiaj
      zobaczyłam Sowińską, której nie cierpię i odpuszczam, mając
      nadzieję, że to tylko epizod. Po co to beztalencie tam wciskać? ;((
      No i muszę przełączać.



    • paulinaa Re: Brzydula 15.10.08, 22:26
      widziałam fragmenty kilku odcinków. calkiem przyjemnie się to
      ogląda :) chociaz nie znam oryginału i nie mam porównania... może to
      i lepiej;)
    • wybierz_albo_wpisz_nowy Re: Brzydula 17.10.08, 00:19
      Zwykle nie przepadam za serialami, ale ten nawet chętnie oglądam. O wiele bardziej podoba mi się polska wersja niż amerykańska, którą kiedyś próbowałam oglądać (ale mnie znudziła, i nie było w tym krztyny humoru). Polska "BrzydUla" jest może dośc poczciwa, ale ogląda się sympatycznie.
      Odcinki faktycznie za krótkie. Aktorka grajaca głowną rolę za ładna. Ubiorek za to dobrze dobrany - kiecka jak sprzed 30 lat, sweterek po babci, denny fryz. Aktor grający szefa brzyduli taki jakiś wymoczkowaty, z przerzedzonymi włosami (a taki jeszcze młody;).
      A najbardziej mnie rozśmieszyło, że w serialu, w którym niby głowna bohaterka jest "tą brzydką", teoretycznie reszta ludzi powinna być piękna, przystojna. A tu nie! Wszyscy są albo nijacy (wymoczkowaty Marek), albo szpetni (księgowy, kolega Marka z pracy, jego rywal, jego narzeczona-chuda wydra itp), nikt nie rzuca na kolana wyglądem. I przez to Ula mało wyróżnia się z tego tłumku..
      • Gość: lena Re: Brzydula IP: *.aster.pl 22.10.08, 16:42
        Uroda rzecz względna...Różnice widac - towarzystwo z pracy bardziej
        wymuskane i "swiatowe" przeciez:). Nie oglądałam oryginału, ale
        jak "trafię" na odcinek to z przyjemnościa oglądam. I cieszę się
        ogromnie, że mogę znów zobaczyc na małym ekranie p. Dorotę
        Pomykałę!:)
        • Gość: vinegret Re: Brzydula IP: *.eranet.pl 23.10.08, 09:38
          Tempo, tempo, tempo! Tego brakuje najbardziej, aktorom talentu czesto
          do stworzenia postaci CHARAKTERYSTYCZNEJ, albo tanio przerysowuja albo
          psychologizuja, co tu mija sie z celem. Polska wersja "Niani" jest
          najlepszym przykladem na to, jak z sukcesem odnalzezc sie takiej
          specyficznej formie. Gra sie na granicy prawdopodobnienstwa, a jednak
          swietni aktorzy potrafia na tej granicy balansowac z sukcesem. Sama
          Brzydula jest odpowiednio poczciwa, ale elementarne braki w technice
          aktorskiej dyskwalilifikuja ja po 5 odcinkach. Nic wiecej nie zagra.
          • Gość: andzia Re: Brzydula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 10:24
            Serial ok, może być na dłuugie jesienne popołudnia - choć odcinki
            zdecydowanie za krótkie.

            Mnie podoba sie coraz bardziej Małgorzata Socha, która jawi sie
            tutaj śliczna babką / wczesniej jakoś nie ceniłam jej urody/ i
            fajnie udaje się jej zagrać ta "słodka idiotkę"...niestety zdarzaja
            się takie gwiazdy w biurach i urzędach .Wolę tez polskiego Marka
            niż kolumbijski pierwowzór :-(
    • galaxian1 Re: Brzydula 25.10.08, 00:26
      A ja nie rozumiem, jak to mozna ogladac, przeciez to jest denne!
      Specjalnie obejrzalem 1 odcinek i nigdy wiecej.
      Brzydota brzuduli polega na ubiorze kretynki i robieniu min debilki.
      Sorry, ale to chyba nie o to chodzilo! Glowna postac jest zupelnie nie
      wiarygodna i to wystarczy aby sobie to badziewie darowac.
      • agamasia Re: Brzydula 25.10.08, 11:24
        A ja nawet lubię Brzydulę, Wioletta jest rewelacyjna i ten księgowy, pomocnik
        Aleksa zresztą też :)
        Na początku byłam ciekawa i muszę powiedzieć, że pierwsze odcinki nie bardzo mi
        się podobały, ale z czasem się to wszystko rozkręciło.
        Co do ubioru, jak to napisałeś "kretynki", to nie jest zły tylko źle dobrany,
        niektóre ciuchy ma nawet fajnie, tylko ginie to w niewłaściwym zestawieniu.
        Brzydula tak naprawdę nie jest brzydka, tylko jeszcze nie potrafi być piękna ;)
        Tylko niektóre osoby, w serialu oczywiście, widzą ją jako niezbyt atrakcyjną
        dziewczynę. Podoba mi się, że jej szef Marek nie zwraca uwagi na jej wygląd, a
        docenia ją jako pracownika.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka