tou
24.11.08, 19:11
Oglądam "Klan", sporadycznie ale często natrafiam na sceny rozmów Poli i Pani Stanisławy. Stasia często ją zaprasza a Pola wiecznie odmawia. Ewidentnie unika państwa starszych, nie chce z nimi rozmawiać, ani przychodzić na posiłki.
Co ona knuje? Czy ona gra czarny charakter? Czy ich w jakiś sposób wykorzysta? Oszuka?