Dodaj do ulubionych

Californication - 3,2,1...

25.11.08, 17:57
Z nadzieją, że mimo późnej pory nadawania (po Wojewódzkim...) obejrzę
inauguracyjny odcinek, pozwalam sobie otworzyć wątek dotyczący tego
serialu...I od razu pytam - czy on naprawdę jest taki "siarczysty" i pełen
scen łóżkowych, że leci" tak późno ? Ktoś to to widział gdzie indziej ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Carolina Re: Californication - 3,2,1... IP: *.tvk.torun.pl 25.11.08, 20:40
      Scen łóżkowych sporo, może nawet do znudzenia, trochę za dużo tego seksu- w
      każdym odcinku nowe "zdobycze" pana pisarza. Jest trochę zabawny. Serial
      generalnie da się ogladac, ale nic w nim szczególnego. Wolałabym powtórkę
      "Sześciu stóp pod ziemią" albo ciąg dalszy "Dextera".
      • silesiar79 Re: Californication - 3,2,1... 25.11.08, 20:58
        Acha...no dzięki za garść informacji, potwierdzasz moje domysły co do tego
        serialu...Zastanawiam się, czy "ciężko" będzie przestawić się z postrzegania
        Duchovnego nie jako neurotycznego agenta FBI tropiącego małe zielone ludki, a
        pisarza o rozbuchanych potrzebach. To jakby Mikulski (J 23) grał główną rolę w
        "Tulipanie", zachowując oczywiście proporcje :)
        • mozambique Re: Californication - 3,2,1... 26.11.08, 09:06
          niedospany, przepity,zblazowany i rozlazły Duchovny ze spuchniętym
          ryjem jest Bossski !
          • ilekobietamalat Re: Californication - 3,2,1... 26.11.08, 11:31
            ma cos w sobie to fakt:> ale moze pozna pora, a moze konkurencja na
            polsacie (jude law:>) ale serial jako taki mnie nie porwal.. no ale do
            trzech razy sztuka, za tydzien zrobie do niego kolejne podejscie:)
            • mika974 Re: Californication - 3,2,1... 26.11.08, 11:50
              Bomba, faktycznie Duchovny zblazowany, wymięty, z pokręconym życiem
              wewnętrznym i cyniczny wobec kobiet- robi wrazenie, no jest
              śmiesznie. Bedę oglądac of kors
            • the_o.c Re: Californication - 3,2,1... 26.11.08, 17:32
              ilekobietamalat napisała:

              > ma cos w sobie to fakt:> ale moze pozna pora, a moze konkurencja
              na
              > polsacie (jude law:>)

              Ja ogladalam Jude'a bo jest cudny :) czego o davidzie powiedziec
              nie moge :/ ale moze obejrze dzisiaj na plycie :)
              Koniecznie musze sie z Wami tym podzielic.
              Musze powiedziec, ze dwa czy trzy tygodnie temu widzialam w kinie
              pierwszy odcinek drugiego sezonu (nie widzac wczesniej pierwszego)
              i porazilo mnie to, ze przez caly odcinek jest mowa o seksie i
              takze wielokrotnie pojawia sie sam seks. Caly odcinek! Ile mozna?
              Czy ten serial ma przelamac jakies bariery czy cos? Jestem otwarta
              i w ogole, ale bez przesady.
              Czy ktos ma podobne odczucia? Czy moze tylko ja jestem
              jakas "dziwna"?
              • kihotka Re: Californication - 3,2,1... 26.11.08, 18:18
                jak dla mnie serial jest super:)) co tydzien sciagamy z facetem kolejny odcinek
                wiec juz jestesmy na etapie 9 odcinka 2 sezonu.

                Oprocz seksu, fajny wtek z corka no i oczywiscie skomplikowane relacje z matka
                jego corki:)))

                Polecam:))
    • forumowicz_pospolity Re: Californication - 3,2,1... 26.11.08, 20:30
      oglądam od jakiegoś czasu na Comedy Central i jestem fanem tego serialu
      wczoraj luknąłem wersje na tvn i jak dla mnie jest słabsza
      raz lektor jest troche za drewniany
      dwa - tłumaczenie na Comedy Central jest lepsze, tzn lepiej mi sie ogląda przy
      tym własnie tłumaczeniu niz tvnowskim (które jest bliższe prawdy ogólnie to nie
      wiem w sumie)

      całe dobro tego filmu kryje sie w tekscie imho,fabuła jest cieniutka i palcem na
      wodzie pisana wiec kluczową sprawa jest żeby przełozyc to w sposób lekki i z finezją

      porównywałem sobie niektóre kwestie i w tvn-ie wyglada to tak jakby tłumacz
      własnie skonczył tłumaczyc jakis ciezki dramat psychologiczny
      i jeszcze nieco tkwił w oparach tej konwencji, stąd humor jet przytępiony,
      ciężkawy i zabiera urok temu filmowi

      ale w sumie jak ktos lubie wersję bardziej "dostojną" to moze byc, ja wole to z
      Comedy Central

      2 przykłady

      tytuł filmu na podstawie ksiązki Hanka to "Crazy little thing called love", na
      comedy Central jest to "Małe szaleństwo zwane miłością"
      a na tvn-ie "Szalona miłość", róznica spora i do takiej luznej pieprznej
      komedyjki pasuje bardziej number1, wersja tvnowska brzmi
      jak z Puszkina

      Hank jedzie z byłą samochodem, przed chwilą się seksił z inną
      była go obwąchuje i mówi: na tvnie "śmierdzisz seksem" , na Comedy
      "pachniesz cipką", Hank odpowiada "dziękuję", ktora wersja jest lepsza,
      dodatkowo uwzględniając uśmiech aktorki dodany do tekstu?
      gdy za czas jakis podjezdzają pod chałupe ona go zaprasza do srodka i mówi "zmyj
      ten zapach" (tvn) , "zmyj zapach cipki" (Comedy), lepsza
      ciągłosc, lekkosc i wpasowanie w konwencję jak dla mnie na Comedy


      no, moze sie czepiam, ale jak ktos ma okazje niech porowna obie wersje, na
      Comedy sie skrzy dialogami i mozna sie przekręcić ze smiechu, na tvn-ie i owszem
      bywa smieszne ale jakas czapa niepotrzebnej powagi nad tym wisi
      • paero123 Re: Californication - 3,2,1... 27.11.08, 13:21
        > Hank jedzie z byłą samochodem, przed chwilą się seksił z inną
        > była go obwąchuje i mówi: na tvnie "śmierdzisz seksem" , na Comedy
        > "pachniesz cipką", Hank odpowiada "dziękuję", ktora wersja jest lepsza,
        > dodatkowo uwzględniając uśmiech aktorki dodany do tekstu?
        > gdy za czas jakis podjezdzają pod chałupe ona go zaprasza do srodka i mówi "zmy
        > j
        > ten zapach" (tvn) , "zmyj zapach cipki" (Comedy), lepsza
        > ciągłosc, lekkosc i wpasowanie w konwencję jak dla mnie na Comedy

        A to było w pierwszym odcinku czy w drugim?
        • ilekobietamalat Re: Californication - 3,2,1... 27.11.08, 14:41
          w pierwszym.
          luby moj chcial zobaczyc,a na tvnie mu sie nie udalo,wiec wczoraj
          sciagnnelam. jak bym inny film ogladala. lektor sam w sobie jako
          lektor wszystko psuje, a jeszcze tlumaczenie na tvn porazka:/
          ciekawe, bo jak na film po 23, i jak na telewizje prywatna, to mogli
          by nie robic takiego ugrzecznionego tlumaczenia. tvp jak puszczala
          rzym to chociaz pisala ze to wersja ocenzurowana, a nieocenzurowana
          cyba na dwojce po nocach wlasnie puszczali. a tu,sie nie
          postarali.obawiam sie wiec,ze jesli bede ogladac to tylko w wesji z
          sieci.. no chyba ze tvn wprowadzi dwie wersje dzwieku do wyboru.. z
          lektorem lub bez.. no ale w cuda nie wierze;>
      • kihotka Re: Californication - 3,2,1... 01.12.08, 19:55
        dlatego wlasnie wole sciagnac i ogladac z napisami. Co prawda na tvnie nie
        ogladalam ale jak mnie nawet na Comedy Central denerwuje lektor to lepiej nie
        bede nawet tvnu o tej porze wlaczac;p
    • lilith76 Re: Californication - 3,2,1... 27.11.08, 19:58
      Mało mnie porwało, może to rzeczywiście przez tłumaczenie i lektora. Dam jeszcze szansę, bo podoba mi się jak postać kreuje Duchovny.
      Przypomina mi się inny, podobny serial, z końca lat 80tych - "Życie jak sen".
      • radoslaw38 Re: Californication - 3,2,1... 29.11.08, 11:02
        no dokladnie z tym ze 'zycie jak sien' bylo z gory nastawione na serial
        komediowy o czym swiadczyly i te screeny ze starych filmow i ogolnie wykreowanie
        postaci, w 'californication' mamy do czynienia z troche innym gatunkiem, chociaz
        tez bywa zabawnie. a duchovny naprawde dobrze gra sexoholika cierpiacego na brak
        weny tworczej, a poza tym duzy plus za odwazny jezyk i sceny :D
        • Gość: mm Re: Californication - 3,2,1... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:14
          Dla mnie to żałosne. Seksoholik gra seksoholika. Ostatnio było
          głośno o jego Nie dziwię się, że facet nie może wyjść z nałogu.
          • ilekobietamalat Re: Californication - 3,2,1... 03.12.08, 12:33
            to naprawde kiepski pomysl porownywac aktora z grana przez niego
            postacia. a serial, coz, jednym pasuje innym nie. mnie przypasowal
            szalenie, i splycanie tego do zalosnego seksoholika jest smutne:>
            • sutekh1 Re: Californication - 3,2,1... 03.12.08, 16:30
              Duchovny jest współproducentem chyba, więc gra to, co mu bardzo
              pasuje, i to pasuje do niego doskonale, biorąc pod uwagę, że owa
              cipka jest jego ulubionym miejscem na świecie, do czego się
              oficjalnie przy-wy-znawał.
              • Gość: Ruda Przereklamowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 23:48
                I tyle
                Cienki jak woda po plukaniu butelki po winie........
                A fascynacja cipka nie zastapi akcji ani fabuły......
                I tyle
                • radoslaw38 Re: Przereklamowany 29.12.08, 01:56
                  Gość portalu: Ruda napisał(a):

                  > I tyle
                  > Cienki jak woda po plukaniu butelki po winie........
                  > A fascynacja cipka nie zastapi akcji ani fabuły......
                  > I tyle

                  no prosze Cie, nie uwazam zeby splycanie takiego serialu do bardzo banalnych i
                  przyziemnych rzeczy mialo jakikolwiek sens, ok rozumiem to twoja opinia o
                  serialu ale moze chociaz jakis sensowny argument?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka