Gość: mmm
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
18.05.09, 17:10
kiedyś to były seriale, np: "dom", serial realistyczny, super wątki, każdy
realistyczny, każda postać wielowymiarowa!! a teraz same skupiska absurdów,
wyimaginowanych problemów, przewidywalnych, nierealistycznych wątków!!!
przecież teraz to już takie rzeczy wymyślają, że albo widz domyśla się
piętnaście odcinków wcześniej, albo watek z gatunku fantasy, albo science
fiction!! w każdym z seriali, to same podejście do problemów!! wkurza mnie to!
niechciane ciąże są poronione, próby samobójcze nieudane, seks, każdy z każdym!!
czy dzieje się tak dlatego, że większość scenariuszy piszą te same osoby?? ile
można tego oglądać!!! m jak miłość, pierwsza miłość, tylko miłość, barwy
szczęścia, sugeruję, że wkrótce powstaną : nieszczęśliwa miłość, prawdziwa
miłość, barwy miłości, a wszystkie nudne jak flaki z olejem!! bleeee
ja stawiam na swoje kultowe seriale: w kategorii komediowe: zmiennicy i
alternatywy 4, w obyczajowych: " dom", "daleko od szosy", jeśli ktoś czuje, że
ma podobny gust, i mógłby mi coś polecić, co jeszcze warto obejrzeć z tamtych
lat????