Dodaj do ulubionych

tyle ciszy......

13.06.07, 12:26
Tyle ciszy..................... tyle ciszy przed burzą. Było sielankowo, bylo
cudownie, bezproblemowo, bez kłótni, ciepło, starały się obie strony.
Komprom,isy wypracowane. A teraz od kompromisów się niektórzy wycofują.
Chlopisko miało ze mną jeździć tam, gdzie podrywało dziewczyny,i gdzie można
uprawiać jego spotrt, Tym bardziej że ja też chcę ten sport uprawiać. A tu
bach - dostałam dziś info, ze on będzie sobie w lipcu jeździł. Sam. bo
przecież ja nie zawsze będę mogła. No rąbany F. ptrzeceiż ustalialiśmy to
już !!!!!!!!!!! po co się wycofywać ????????? kurna.
Obserwuj wątek
    • sunrise2006 Re: tyle ciszy...... 13.06.07, 12:28
      mam ochotę się jakoś powydzierać. a siedzę w pracy, więc nie mogę. Więc może to
      zrobię na forum.ok?
      Kurczeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, no
      kurczeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, no o co
      bieeeeeeeeeeegggggggggggggaaaaaa, dlaczego to wszystskooooooooooo jest takie
      trudnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, no gównooooooooooooooooo całe
      to zycieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee no po
      rpostu ...................... wszystko ch... w bombkę strzelił.
      • karmilla Re: tyle ciszy...... 13.06.07, 12:36
        i jak, ulżyło?
        mam nadzieję, że tak. A jak nie to potem powrzeszcz na niego. Bez użalania się,
        bez marudzenia, po prostu powrzeszcz, niekoniecznie krótko, ale konktretnie i
        na temat
    • s.dominika Re: tyle ciszy...... 13.06.07, 14:05
      A nie masz teraz wrażenia, że to jego "dobre" zachowanie, to było wszystko
      podpucha? Że chciał cię udobruchać po prostu - a teraz wraca do swojego "stylu
      życia"? Bo jemu jest tak wygodnie. Mieć ciebie i mieć możliwość mieć wszystkie
      dookoła i być jednocześnie wolnym. Palant.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka