Gość: hehe IP: *.puck.net.pl 21.06.05, 13:18 Nie mowiac juz o slubie:))) Pytanie te kieruje do Polakow mieszkajacych w USA pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
terra-nova Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 21.06.05, 13:38 Ja poderwalem. Mam bardzo fajna, pozbawiona nonsensow zone, wyksztalcona, nowoczesna i na poziomie. Jesli nie bedziesz sie obracal wylacznie wsrod emigrantow ale wsrod miejscowych ludzi i tobie tez moze sie to przydarzyc. Jesli juz marzysz o amerykanskiej zonie i zielonej karcie(bo pewnie po to TU wpisales ten watek)to powinienies pojechac do takiego stanu, gdzie nie ma wielu emigrantow: Montana, Nebraska, Alabama, West Virginia, i wiele innych. Na pewno szybciej znajdziesz polskiego kota w NYC czy Chicago, niz amerykanska zone. Jest tylko jedno ale. Trzeba biegle poslugiwac sie jezykie angielskim, chyba,ze trafi sie gluchoniema ale i tak bedziesz musial znac angielski jezyk migowy. Odpowiedz Link Zgłoś
keily Z tym ze niekoniecznie 21.06.05, 17:07 No wybacz, ale jak ja mam miec kobiete z w/w stanow to chyba wole Polke.............. To co napisales to nieprawda- mialem 2 Amerykanki akurat z NY . Jeden zwiazek poltora roku, drugi niecaly rok. Obie poznalem za granica zreszta. Mniej glupiego gadania niz Polki, pretensji i zalow o byle gowno, wieksza otwartosc i szczerosc, technicznie lepsze w lozku. Czasem razi troche bezposredniosc, w koncu nie wszystko w zyciu jest jasne i proste. No i kase ciagna jak gabka wode. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuzyn Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:39 ja mam dziewczyne amerykanke z Venice Beach....nie bylo ciezko - sama sie nawinela...jest git az do tego stopnia ze po pol roku juz niezle mowi po polsku...a poza tym moja dziewczyna jest sliczna a ja normalnym gosciem z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
keily Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 21.06.05, 17:02 Taaaaaa...ty jestes polski jobek z polskiej wioski........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.jci.com 21.06.05, 16:49 nie chce nikogo obrazac, ale faceci w USA maja, generalnie, duzo wyzszy poziom higieny osobistej niz Polacy, niestety... zadbane, rowne, biale zeby; prysznic min. dwa razy dziennie; silownia; dobry fryzjer... sadze ze Polak dobrze znajacy jez. angielski tez ma szanse jezeli nie bedzie to - jeszcze raz przepraszam za stereotyp, ale to ciagle sie zdarza - wiec jesli nie bedzie to chudawy, przepocony wasaty gosc z papierochem (!), ubrany w sweter ktory mial juz na sobie dwa razy a nie wypral. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 21.06.05, 16:56 przecietny Amerykanin, to ma przede wszystkim burdel w domu a i z ta higiena osobista, silownia, itp. to tez bym sie tak nie rozpedzal jesli mowa o przecietnym Amerykaninie Odpowiedz Link Zgłoś
drviktor Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 21.06.05, 17:59 Amerykanke? W zyciu bym nie chcial. Leniwe, nie gotuja, nie sprzataja, jedynie co maja w glowach to imprezy i zakupy. Lepiej poszukaj sobie Polke z papierami. Viktor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twiggy Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.06.05, 19:46 A kto teraz gotuje??? Skoro musi pracowac od 9:00 do 5:00. Wraca sie do domu o 6:15. Ty sam zacznij sobie gotowac, bo Polki z papierami nawet i na jako takim poziomie nie beda odwalay 2 zmiany, musza tez odpoczac nie tylo faceci. Chyba, ze wezmiesz sobie tlumok, kocmolucha domowego, bedzie siedziala w domu, ty bedziesz na nia pracowal, wtedy tak, bedzie ci gotowac, jak bedzie miala humor. Dawne czasy juz niestety minely panowie, trzeba sie myc codziennie (a najlepiej 2 razy dziennie), miec biale zadbane zeby i byc wysportowanym. Wtedy mozecie miec wymagania a jak na razie to zostaly wam jedynie marzenia. Zamiast wiec oceniac panie radze sie rozebeac do naga i stanac przed lustrem wtedy zobaczycie dlaczego nie macie szans nie tylko u Amerykanek ale i u Polek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: `QVQV Twiggy napisał(a): IP: *.fl-miami0.sa.earthlink.net 04.07.05, 04:15 Gość portalu: Twiggy napisał (a): Chyba, > ze wezmiesz sobie tlumok, kocmolucha domowego, bedzie siedziala w domu, ty > bedziesz na nia pracowal, wtedy tak, bedzie ci gotowac, jak bedzie miala humor. Moja zona nigdy nie pracowala poza domem i chcialabys tak wygladac jak ona Sluchaj ze ty sobie nie umiesz znalesc mezczyzny ktory zarobi to twoj problem. Sprzedajesz sie jak qrwa za male pieniadze i szczekasz na forum "Dawne czasy juz niestety minely " i nie wszyscy musza pracowac na 2 etaty Odpowiedz Link Zgłoś
katlia Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 21.06.05, 19:54 Smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
terra-nova Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 21.06.05, 20:03 A ty katia skad wiesz, koro spoza Polski nie wystawilas nosa( pomijam wakacje)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.z38-106-66.customer.algx.net 21.06.05, 20:46 Skad wie ? Przeciez to proste oglada MTV no i ma paszport Polsatu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 21.06.05, 20:46 Gotowanie sprzatanie? Zapomnij! One nie zrobia sobie samodzielnie kawy czy herbaty w domu tylko ida do najblizszego sklepu i tam sobie kupuja w kubku i tak laza wszedzie z tymi kubkami. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_2000 Amerykanka 24.06.05, 00:41 Amerykanki sa o wiele bardziej niezalezne i "wyemancypowane" niz Polki. Znaja swoja "wartosc", sa samodzielne, mezczyzne traktuja jako partnera a nie jako zdobycz zycia. W zwiazku z tym w nosie maja gotowanie, pranie i prasowanie - nigdy by sie tego nie dotknely - sa to zajecia/uslugi, ktore mozna zlecic. Mowie tutaj oczywiscie o stylu zycia, ktory jest popularny - a nie czy na to kogos stac pod wzgledem materialnym czy nie, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze w Polsce jest raczej biednie, i kobiety MUSZA po prostu wykonywac takie domowe prace, o ktorych przecietne Amerykanki znaja tylko z opowiadan babci. ( np. obierania ziemniakow albo pieczenie ciasta - from scratch:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.05, 16:00 Przeciez amerykanie sa genaralnie brzydsi, grubi i wogole zle wygladaja, tak nienaturalnie jak napchani i nadmuchani jakimis hormonami. Woza tylko swoje tluste tylki samochodami, a zeby zaczeprnac troche ruchu, trzeba specjanie isc zeby to zrobic, czego generalnie tego im tez sie nei chce. A co do zebow to pewnie kupili sobie nowe w sklepie, albo wybielili chemicznie, bo intensywna biel zebow tez jest nienaturalna. Bylem, zobaczylem i takie moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paker Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: 198.7.249.* 25.07.05, 21:09 hehe ty chyba nigdy z amerykanami nie mieszkales. czystosc? higiena? hehe zapomnij. brudne spodnie i schodzone bluzy to codziennosc. polacy w przeciewienstwie ubieeraja sie schludnie i elegancko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Bardzo łatwo IP: *.hsd1.ut.comcast.net 24.06.05, 01:13 Ameryka generalnie ma problem z otyłością, mnóstwo jest kobiet przypominających hipopotama. Okażesz takiej trochę serca, to Ci się odwdzięczy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
electra5 Re: Bardzo łatwo 24.06.05, 02:41 Nie ma co sie wysmiewac z Amerykanek. Z nimi nie jest w sumie tak zle. Gorzej jest z Polkami i Polakami w Ameryce. Jak nie sa pokraczni, to sa grubi i to w dosc przykry sposob. Z daleka mozna poznac, po urodzie, a raczej po jej bardzo widocznym braku, ze to Polak czy Polka. Obie plcie polskie sa w Ameryce wyjatkowo zaniedbane. Polacy niewysportowani, niedomyci, ze strasznym uzebieniem, ktore zakrywaja wasami. Wielu z nich ma nadwage i nieswiezy wygladajaca skore. Podobnie Polki, maja nadwage, zaniedbane wlosy, paznokcie, nieswieza skore, o braku gustu w ubiorze nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
marripossa Re: Bardzo łatwo 24.06.05, 04:24 No jak to? Przeciez Polki podobno slyna ze swojej slowianskiej urody i w ogole sa naj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
electra5 Re: Bardzo łatwo 24.06.05, 07:28 kazdy narod tworzy wspanial bajke na temat urody swojego narodu. To pozwala ludziom miec dobre zdanie o sobie. A prawda jest taka, ze narod nasz wcale do pieknych nie nalezy a wrecz przeciwnie, do tych ostatnich z listy. Opowiadanie wiec o urodzie jest typowe dla ludzi, ktorzy wyjezdzaja gdzies tam, tesknia i po jakims czasie tworza historie o nadzwyczajnych cechach charakteru i wygladu wlasnego narodu w wiekszosci wynika to z niecheci do i obawy przed innym nacjami. Typowa cecha prowincjonalnych emigrantow. Takie same wspaniale opinie jak o Polakach maja Polacy maja i inne nacje:na przyklad rozne nacje arabskie. To zadna nowosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlad Re: Bardzo łatwo IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.05, 16:06 Nie wiem o czym ty bredzisz electra, bylem w USA i ciezko bylo w zwyklym miejscu natknac sie na jakas ladna kobiete, same pokraki jak z ulicy wiazow.Wystarczylo ze po powrocie do polski, wyszedlem do miasta i juz moglem sie delektowac widokiem naszych pieknych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
tagore6 Re: Bardzo łatwo 24.06.05, 21:08 to samo pewnie powie kazdy Arab wracajc do ojczyzny... czym skorobka za mlodu nasiaknie........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOL ... IP: *.toya.net.pl 24.06.05, 21:22 Co to jest "skorobka"? To cos po amerykansku? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Bardzo łatwo IP: *.union01.nj.comcast.net 25.06.05, 18:08 Tak ... Chcesz Amerykanke ? Niema problemu..! I wcale niemusisz znac swietnie angielskiego /wystarczy ze sie dogadasz/-nawet niezla laske mozna wyciagnac /nawet z ulicy!Wystarczy ze wygladasz ok. i masz dobry sprzet w spodniach-mozesz miec 5 dolcow w kieszeni.../ . Ja mialem ich z 10 .. , Z czarna tez chodzilem /popularny asfalcik/. Musisz miec tylko dobry bajer. Ja osobiscie mam dosc obcokrajowych dupeczek . dlaczego ? Oto lista... - inna kultura , wyznanie ,i glupota wrodzona -niemowie juz nawet o zrobieniu jakiegos obiadu a o placku niewspomne !!!!! .Chce jeszcze dodac ze Amerykanki /70%/maja problemy z ukladem rozrodczym /grzyb-po lacinie nazywa sie to candida-chyba../ Co do Polek tutaj to tez im bije na mozg -w Polsce sa inne a w usa staja sie amerykankami juz po kilku miesiacach ! /zarobi 400$ na sprzataniu/ i wydaje jej sie ze cala ameryka do niej nalezy../ Odpowiedz Link Zgłoś
marripossa Re: Bardzo łatwo 25.06.05, 20:39 -niemowie juz nawet o zrobieniu jakiegos obiadu a o placku > niewspomne !!!!! . A komu by sie chcialo? Jak facet chce jesc to niech sobie sam gotuje (a przy okazji i mnie), no chyba ze ma obydwie rece w szpitalu, to ostatecznie mozna zrobic wyjatek :) A na ciasto do kawiarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ingrid sprzeciw IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 24.06.05, 05:11 Kompletnie się z tym nie zgadzam. W każdej grupie narodowościowej zdarzają się gusta, guściki i kompletne bezguścia, a już z tymi wąsami to naprawdę stereotyp, może jakieś zasiedziałe jackowiaki i greenpointersi ;) mają wąsy, ale reszta?A Polki potrafią się ładnie ubrać i ja już wiele razy byłam zaskoczona niechlujstwem i niedbalstwem Amerykanek, nie wspominając o przychodzeniu na zakupy w brudnej piżamie, braniu ślubu w starej koszulce na ramiączkach i brudnawej bieliźnie.Faceci amerykańscy też wcale nie są fit& hip. W ogóle to generalizowanie to bzdury. Co innego zobaczysz na Manhattanie a co innego w zapadłej dziurze pełnej rednecków :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: sprzeciw IP: 193.111.166.* 24.06.05, 10:55 a to ciekawe co piszesz electro, bo moi koledzy amerykanie bardzo sobie cenia Polki, uwazaja, ze sa przede wszystkim zadbane-nie musza byc wcale powalajacymi na kolana slowianskimi pieknosciami, ale przewaznie fajnie sie ubieraja i maluja. oczywiscie nie opisuje teraz Polek z jackowa w wieku powyzej 40-stu lat.Do tego kilka razy spotkalam sie juz z opinia , ze sa bardzo cieple i rodzinne. O Amerykankach sami Amerykanie mowili, ze sa chciwe, leca strasznie na kase ( kolega mi opowiadal, ze na pierwszej randce dziewczyna go zapytala, ile dzis zarobil i czym przyjechal). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: sprzeciw IP: *.jci.com 24.06.05, 17:34 no wlasnie Polki sa bardzo ladne, gdy mlode, ale juz kolo 40-stki odrozniaja sie bardzo na minus od zadbanych i zamoznych Amerykanek (oczywiscie nie wszystkie sa takie). i nie ma sie co dziwic, skoro jedna babka zaczyna jako emigrantka i ciezko pracuje przez iles tam lat, bez ubezpieczenia zdrowotnego, bez denysty, w niepewnosci o justo. A druga chodzi do kosmetyczek, spa, stylistow, robi sobie facelift i biust i wklepuje kremy chanel. No i lepiej zeby byla w formie co ja sobie zarabiajacy $250,000 maz zamieni na nowszy model. To po dziesieciu latach widac roznice. rzecz jasna to co pisze to uoglnienie, ale trafne przynajmniej jesli chodzi o Los Angeles. co do facetow: atutem mlodych bez kasy jest wysportowane i zadbane cialo cialo. autem starszych bez tego ciala jest kasa. albo jedno, albo drugie trzeba miec do zaoferowania. Odpowiedz Link Zgłoś
electra5 Re: sprzeciw 25.06.05, 09:18 Polki po prostu traca kontrole w momencie kiedy przychodzi menopauza, poniewaz nie dabaja o to co sie z nimi dzieje wiec menopauza daje im w kosc. A jak daje w kosc widac: zaniedbane flejtuchy. Nawet ich otoczenei cierpi. Smutne ale prawdziwe. Tym bardziej,ze jestem kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 12:56 jesli mowimy nie o slubie to latwo :))chociaz sa pewne wyjatki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: 80.50.251.* 27.06.05, 00:03 Amerykanka, Chinka czy Polka czy inna - jak ma juz 30 lat to obniza standardy i bierze kazdego. W kazdym kraju sa desperatki - wiec chyba latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 27.06.05, 01:00 Naprawde, Desperatki? Ja myslalem, ze jak jestesmy przed 30, to nie wiemy czego chcemy i zeby wyladalo, ze juz jestesmy dorosli, wymyslamy DLUGA liste warunkow, zekomo "bardzo waznych". Natomias po 30 juz wiemy czego chcemy i ograniczamy sie do TYLKO waznych warunkow do wspulnego zwiazku/zycia. Z Usmiechem, Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
marripossa Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 27.06.05, 01:02 Albo odwrotnie: po 30 wiemy czego NIE chcemy. Poza tym, lepiej nie miec czego sie chce niz miec to czego sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
usuwanie.azbestu To be or not to be? 27.06.05, 01:44 marripossa napisała: "Poza tym, lepiej..." Dorzuce jeszcze jedna oczywistosc :). Lepiej byc bogatym i zdrowym niz biednym i chorym :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: To be or not to be? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 27.06.05, 02:47 "W zycu bedziesz zalowal wiece tych rzeczy ktore mogles zrobi, a niezrobilec, niz tych ktore zrobiles, a okazaly sie zle". Mark Twain from Hartford Connecticut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk hmmm... ja mam ponad 30 lat i powiem tyle IP: *.jci.com 07.07.05, 19:58 ze standardy mam obecnie wyzsze niz kiedys no, moze na sam seks wzielabym 21-latka, ale na partnera... mam wymagania, i to wcale nie pieniezne, ktorych kiedys mezczyznom nie stawialam. Odpowiedz Link Zgłoś
ax4 Re: Czy latwo jest Polakowi poderwac Amerykanke ? 03.07.05, 19:35 raczej latwo, lubia akcent:)) Odpowiedz Link Zgłoś