Dodaj do ulubionych

Jak to wyglada?

IP: *.ugent.be 30.06.05, 13:20
Nie mam pojecia o zyciu w stanach byc moze przeniose sie tam na 3 lata i mam
pytanie czy 18000$ rocznie jest wystarczajaco duzo pieniedzy zeby normalnie
zyc w Wisconsin?W moim pojeciu normalnie to miec na mieszkanie , jedzenie,
jakis transport rozrywke od czasu do czasu?
Pytanie was moze troche zaskoczylo ale ja naprwde nie mam pojecia o realiachw
stanach.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: KKK Re: Jak to wyglada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 13:40
      Żyć można spokojnie....
      Wszystko zależy ile wydajesz.
    • marta_midwest Re: Jak to wyglada? 30.06.05, 15:33
      Zeby wynajac mieszkanie, utrzymac samochod i zyc jak czlowiek $18,000 to
      zdecydowanie za malo.

      -
    • Gość: Stas Re: Jak to wyglada? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 16:36
      Mozesz zyc spokojnie w tym stejcie za te pieniadze nawet z rodzina. Jednak po
      przyjezdzie musialby Tobie ktos pokazac jak to robi sie tutaj. Wszystkie sklepy
      z zywnoscia maja wyprzdasz co tydzien i przez czaly tydzie. Musisz misc gazete.
      Wycina sie kupony i kupuje duzo na zapas jak jest cos tanie. Male dobre
      samochody uzywane sa smiesznie tanie. Ubespieczenie jest jednak drogie na
      poczatku jak tu jestes, wiec kupuje sie auto na znajomych. Nie musisz sie
      martwic, ze ukrada ten samochod, bo to jest nic dla nich, nie jak w Polsce
      dorobek zycia. Napisz ile masz lat, co zamiezasz robic tam itd. I czy wogle
      musisz tam wlasnie jechac. Klimat jest tam straszny. Latem schara, a zima
      biegun polnocny. Pozdrowienia.
      • gandalf_mag Re: Jak to wyglada? 30.06.05, 17:04
        Dziekuje za zyczliwa pomoc :). Pytalem czysto teoreycznie bo nie mam pojecia o
        zyciu w stanach a zlozylem aplikacje na PhD na Uniwersytecie Wisconsin, wielkosc
        stypendium to wlasnie 18K, i sam musze tylko sie utrzymac z tych
        pieniedzy.Pozdrawiam.
        • Gość: stas Re: Jak to wyglada? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 17:31
          W takim ukladze to jeszcze Ci zostanie. Bedziesz mogla mieszkac w akademiku,
          jesc w stolowce i samochodu nie bedzie potrzebny(ktos tam zawsze ciebie
          podrzuci samochodem jak bedziesz potrzebowal gdzies dalej). Jak zabraknie Tobie
          pieniedzy to z miasta bedziesz mogla dostac pomoc(zklada sie aplikacje
          indywidualnie). Nic sie nie martw jak dlugo bedziesz biedna, to pomoc sie
          znajdzie. Uniwersytet Tobie powie jak ja dostac rowniesz. Dopiero jak sie
          wzbogacisz w drogi samochod, dom i ksiazeczke oszczednosciowa, to beda problemy
          z placeniem podatkow. Co mozna rowniesz obejsc LEGALNIE, ale jako PhD moze
          bedziesz chciala je placis dla wygody. Powodzenia.
        • martyna14 Re: Jak to wyglada? 30.06.05, 18:37

          I nie zpomnij spytac sie o tanie ubezpieczenie zdrowotne , Wiele
          Uniwersytetow ma tanie pakiety dla studentow.
        • Gość: smieszka Re: Jak skonczys studia z wyroznieniem IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 18:44
          O wielkiej wiedzy i wspanialej technologii, to bedziesz mogla po opowiadac w
          Polsce z wyobrazni. Jak bedziesz studiowala, to musisz byc "glupia gaska".
          Sluchac profesora z "otwarta gemba". Prawdziwa wiedza jest nie wazna na
          studiach. Najwazniejsze jest aby "malpowac" wykladowce we wszystki. Jego sopsob
          myslenia, jego przyklady itd. Absolutnie nie mozna pokazac inywidualnego
          myslenia, w zamian powolujesz sie na profesora "A" nad "B", skrupulatnie
          wykonujesz jak nauczano, PODZIWIAC ich i dziekujesz za "wspaniala wiedze" jaka
          zaoferowali Tobie "tak laskawie"(studia sa oplacane przez
          panstwo/fundacje/liberalow, dla wprowadzania nowego porzdku swiatowego).
          Przyjemnej zabawy.
    • Gość: kk to zalezy IP: *.jci.com 30.06.05, 19:38
      czy to jest 18k na reke, czy przed podatkiem?
      czy masz do tego mieszkanie?
      ubezpieczenie zdrowotne i dentstyczne?
      srodek transportu?

      jesli nie, to wlicz
      czynsz
      kupno samochodu + ubezpieczenie, utrzymanie i paliwo
      ubezp. zdwowotne spokojnie moze Cie wyniesc $2000/rok (moze warto sie
      ubezpieczyc w Polsce na wyjazd?)

      do tego rozne drobne typu telefon, rozrywka itp.

      jedzenie, ciuchy raczej nie beda problemem. ceny jak w Polsce lub taniej.
      • Gość: W. Re: to zalezy IP: *.ugent.be 30.06.05, 20:02
        Zdaje sie ze przed podatkiem ale ubezpieczenie zdrowotne wliczone. A powiedzcie
        mi o co chodzi z samochodem? Ani w Polsce ani w Belgii nie odczuwalem jakos ze
        mi go strasznie brakuje.Tam nie ma czegos takiego jak autobusy, tramwaje, rowery
        bo ja wiem pociagi?Wcale sie nie nabijam poprostu nie wiem.
        • marta_midwest Re: to zalezy 30.06.05, 20:07
          Gdzie dokladnie jest ten Twoj uniwesytet? University of Wisconsin ma kilka
          campusow, w roznych miejscowosciach. Jezeli to wieksza miejscowosc jak Madison
          to moze maja tam jakis publiczny transport, ale jesli mala jak River Falls to
          szanse marne i bez samochodu jak bez reki.
        • Gość: stas Re: to zalezy IP: *.ct.gemini.ntplx.com 30.06.05, 20:13
          Z publiczny transportem jest roznie. Sa duze miasta w USA co maja wspaniala
          publiczna komunikacje. Ale mniejsze najczsciej maja niska zabudowe(pelno domkow
          jednorodzinnych, z samolotu juz je widac i lecac z polnocy wie sie kidy
          przekracza sie granice Knada/USA. W Kanadzie pustkowie), ktora potrafi sie
          ciagnac milami. Jakas podstawowa komunikacja zawsze jest. Sprwadz na internecie
          jak jest z tym w miescie gdzie bedziesz studiowac.
          • marta_midwest Re: to zalezy 30.06.05, 20:18
            W mojej miejscowosci nie ma zadnej publicznej komunikacji, nawet "podstawowej".
            I tak jest niestety w wiekszosci amerykanskich suburbs:-(
          • Gość: W. Re: to zalezy IP: *.ugent.be 30.06.05, 20:23
            Aha dzieki - co do pytania gdzie to jest to zdaje sie ze w samym Madison
            1630 Linden Drive
            Madison, WI 53706, USA
            Taki jest adres na stronie tego labolatorium.
            Ktos z was tam mieszka? Jakie to miasto? Na stroni uniwersytetu napisali ze to
            200tys miasto hmm a Polskie warunki to nie za duze...
            • marta_midwest Re: to zalezy 30.06.05, 20:27
              www.ci.madison.wi.us/transp.html
              Jak Madison to super. Nie bylam, ale mieszka tam rodzina mojego chlopaka i z
              tego co slyszalam miasto jest rewelacyjne. Zazdroszcze:)
              • ania_2000 madison 30.06.05, 20:42
                absolutnie zgadzam sie z marta - bylam w madison, jest super:) nieduze zielone
                miasto jak na warunki amerykanskie - stolica stanu i osrodek akademicki.
                18 tys to rzeczywiscie nie jest duzo, ale jak to ma byc stypendium.. to sa to
                korzysci niewymierne materialnie - wiedza zawsze jest bezcenna i czego sie
                nauczysz to twoje. Bedzie procentowac:) Z drugiej strony, na pewno bedziesz
                mial/a mozliwosc dorobienia sobie na campusie, - zwykle uczelnie maja
                specjalnie "pule" takich prac.
                Wisconsin w tym rejonie jest ladny - sporo jezior w okolicach wisconsic dells -
                pagorki, laski - klimat podobny do polskiego.
                nie zastanawiaj sie tylko aplikuj - powodzenia:)
                • Gość: Witek Re: madison IP: *.ugent.be 30.06.05, 21:08
                  Dzieki za wszystkie wpisy! Juz wyslalem - zobaczymy co oni na to :).Sek w tym ze
                  wcale nie myslalem ze pojade do stanow w innym celu niz turystyczny, ale skoro
                  nadarza sie okazja - to czemu nie.Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam.
                  • marta_midwest Re: madison 30.06.05, 21:10
                    Powodzenia! A jak juz przyjedziesz to daj znac na forum jak Ci sie wiedzie.
                    Pozdrawiam,
                    Sasiadka zza miedzy:)
                  • cynta Re: madison 01.07.05, 06:32
                    Gratuluje, osobiscie uwazam takie rozwiazanie na wyjazd za granice za
                    najlepsze. Czy mozna wiedziec w jakiej dziedzinie to Ph.D.? Ale moje podstawowe
                    pytanie nie-na-temat jest takie: jak znalezc taki uniwersytet ktory chcialby
                    wziasc kogos z Polski na dalsze studia i jeszcze dadza stypendium? Nie dla mnie
                    ta info ale dla mlodszego pokolenia moich siostrzencow i bratankow z Polski.
                    • lukasz97 Re: madison 01.07.05, 22:59
                      cynta napisała:

                      > Gratuluje, osobiscie uwazam takie rozwiazanie na wyjazd za granice za
                      > najlepsze. Czy mozna wiedziec w jakiej dziedzinie to Ph.D.? Ale moje
                      > podstawowe pytanie nie-na-temat jest takie: jak znalezc taki uniwersytet
                      > ktory chcialby wziasc kogos z Polski na dalsze studia i jeszcze dadza
                      > stypendium? Nie dla mnie ta info ale dla mlodszego pokolenia moich
                      > siostrzencow i bratankow z Polski.

                      w obrebie szeroko pojetego 'science' nie ma roznicy - Polak/Czech/
                      Niemiec/Anglik/itd/ czy tubylec. jak ktos sie zalapie na podstwie
                      indeksu/CV/references to $$$ na stypendium, w takiej czy innej formie,
                      sie znajda. Z grubsza tyle samo dla tubylca jak i delikwenta zza granicy. I
                      wystarczajaco duzo by przezyc bez chwytania sie dodatkowych prac (to a propos
                      pytania o wystarczajacosc 18k$/rok)

                      lukasz
    • Gość: ingrid Re: Jak to wyglada? IP: *.dhcp.fdul.wi.charter.com 01.07.05, 03:57
      www.bussvc.wisc.edu/ecbs/ecbs.html
      www.ohr.wisc.edu/employment/employ.html
      18000$ to niewiele na Madison,koszt wynajęcia 1-sypialniowego mieszkania to
      ok.500 na miesiac, 2-sypialniowe- jakies 750 (na stronach typu rent.com możesz
      znaleźć roommate-współlokatora i wtedy koszty utrzymania będą znacznie
      mniejsze.Możesz też szukać przez uniwersytet) Transport publiczny tutaj to
      namiastka tego co znasz z Europy, wiec masz dwa wyjscia- 1.kupic jakies uzywane
      auto (w Wisconsin ubezpieczenie nie jest obowiazkowe) lub 2. zamieszkac na
      terenie campusu i chodzic pieszo (albo jeździć rowerem lub skuterem)na
      uczelnie. Radzę jednak kupić auto, tutaj bez samochodu jest się sparaliżowanym.
      Podałam ci linki do employment services na UWM, na pewno pomogą ci coś znaleźć
      jeśli będziesz chciał.Poza tym chyba będziesz miał SSN, możesz się wtedy
      rozejrzeć za czymś poza campusem. Jeśli masz szansę wyjazdu, nie zastanawiaj
      się. Uniwersytet w Madison jest jednym z najlepszych w Stanach i na świecie.
      Nawet jeśli będziesz musiał oszczędzać, to będzie to na pewno wspaniałe
      doświadczenie.
      • Gość: W. Re: Jak to wyglada? IP: *.ugent.be 01.07.05, 12:24
        Nie no to ceny mieszkan widze w porzadku po co bym mial wynjamowac dwupokojowe
        mieszkanie?Dzieki za linki przegladnalem je sobie a o tym ze Uniwersytet
        Wisconsin jest dobry to wiem juz od dawna moze akurat nie jest tak znany w
        dziedzinie ktora sie zajmuje ale jednak.Co do tego czym sie zajmuje to jest to
        GIS , systemy nawigacyjne i teledetekcja (RS). I mysle ze im nie zalezy ( z tego
        co wiem o USA) na tym czy to bedzie Polak czy ktos inny.Oni poprostu szukaja
        odpowiedniej osoby. I gwoli scislosci zlozylem aplikacje pewnie jak 30 innych
        osob wiec nie ma sie czym emocjonowac. Bylem poprostu ciekaw jak to jest w
        Stanach w razie gdyby... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka