xposer 11.09.05, 13:13 płacą ok 25 $/h wiecie ile to kasy ? a ponoć my Polacy najlepiej wykonujemy tę pracę .Potem pojadę oczyszczać Nowy Orlean - Jak ja kocham Amerykę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
w357 Re: Ja chce do azbestu -czytałem w Przekroju ze d 12.09.05, 01:39 Może zacznij wdychać coś innego :-) >> Weselej << Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gambler Re: Ja chce do azbestu -czytałem w Przekroju ze d IP: *.lv.lv.cox.net 12.09.05, 10:28 hy, hy, cieszy sie bialy murzyn blaszka. Akurat $25/h to zadna rewelacja, pod warunkiem, ze najpierw zainwestujesz w edukacje w Stanach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gfg Re: Ja chce do azbestu -czytałem w Przekroju ze d IP: *.dslextreme.com 12.09.05, 19:47 w NY przy odgruzowaniu twinTowers pracowalo 500 Polakow. 80% z nich juz zachorowalo a o ile wiem, 20 juz umarlo na raka pluc. Pedz wiec do tego Azbestu. Samo zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Ja chce do azbestu -czytałem w Przekroju ze d 12.09.05, 20:59 to co piszesz to bzdury (po czesci naglasniane przez prawnikow organizujacych "class-action" suits, wiadomo duze pieniadze, moze da sie cos wyszarpac)... nie ma do tej pory ZADNYCH wynikow badan potwierdzajacych jakies powazne schozenia specyficzne dla tej grupy (ludzi pracujacych przy WTC) --> pomysl logicznie, jezeli jestes w stanie, przy WTC pracowalo dziesiatki tysiecy ludzi, strazakow, policjanow, ohotnikow z calych stanow...."polacy" stanowili w tym krople w morzu. wiec te "wymieranie" musialoby dotyczyc wszystkich tam obecnych, wiesz ile by bylo wrzawy w mediach o tym? tymczasem nie ma NIC, absolutnie NIC. jest mozeliwe ze umarlo paru polakow tam pracujacych, czysty przypadek...pamietaj wsrod "azbestowcow" kroluja plagi alkoholizmu, ogolnie nieskiej higieny zdrowia itd... w koncu kazdy kiedys tez umiera...a nasi azbestowcy, maja i tak niska srednia zycia z definicji jako grupa. Odpowiedz Link Zgłoś
usuwanie.azbestu Absolutnie sie zgadzam :). 12.09.05, 21:12 Z powyzszym postem. Praca jak kazda inna. No, moze prawie jak inne :). Jezeli odpowiadasz powyzszym kryteriom przylatuj. Dam ci zatrudnienie. O zielona karte i pozwolenie do pracy sie nie klopocz. Nie musisz miec. W przeciwnym przypadku Amerykanie sami musieliby azbest usuwac :). Dostaniesz Jacksona na godzine na poczatek. Maske i rekawice oczywiscie tez. Przylatuj. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Absolutnie sie zgadzam :). 13.09.05, 03:23 usuwanie.azbestu napisała: ....... Maske i rekawice oczywiscie tez....... ___________________________________ A Przysznic Na Miejscu, Czy Dopiero Pod Niaggara Falls??? Odpowiedz Link Zgłoś
borys55 Re: Absolutnie sie zgadzam :). 13.09.05, 06:58 oj ty tak zapraszasz i zapraszasz...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf cytat z PAP IP: *.dslextreme.com 15.09.05, 01:37 Polacy pracujący w Strefie Zero pozostawieni bez opieki medycznej Pracowali, jak byli potrzebni. Teraz mogą umrzeć? Polacy, którzy czyścili z toksycznych substancji, w tym z azbestu, rtęci i ołowiu, budynki w Strefie Zero po zamachu terrorystycznym z 11 września 2001 roku, chorują na nowotwory, a amerykańska administracja nie zapewnia im odpowiedniej opieki medycznej. W Strefie Zero bezpośrednio po zamachach bez należytych zabezpieczeń, przede wszystkim bez masek tlenowych, pracowało ponad 1200 Polaków. Nasi rodacy utrzymują, że na nowotwory nerek, krtani, tarczycy i rozedmę płuc zmarło już 19 Polaków, kolejnych kilkuset choruje. - Nikt z nas nie myślał wtedy, że to będzie takie zagrożenie. Chcieliśmy jak wszyscy ratować to miasto. Od dwóch i pół roku jestem na zwolnieniu lekarskim. Mam raka tarczycy, miałem dwie operacje - powiedział Józef Pogorzelski, który mieszka w Nowym Jorku od 15 lat. Polscy robotnicy opowiadali, że pracowali bez odpowiednich zabezpieczeń. Ich zdaniem, amerykańscy eksperci mówili, że zagrożenia toksycznego nie ma i dlatego pracodawcy nie zapewnili im masek tlenowych. - Biały murzyn zrobił swoje, biały murzyn może odejść. My naprawdę nie wiedzieliśmy, jakie stężenie trujących substancji tam było. Teraz mam raka nerek - mówi z goryczą Piotr Matuszewski. Dodaje, że ponieważ pracował tak samo ciężko jak Amerykanie, chciałby mieć teraz takie samo prawo do dobrego leczenia. Większość robotników pracujących przy usuwaniu szkodliwych substancji ma nieuregulowany status pobytu w Stanach Zjednoczonych, wielu pracuje tam nielegalnie. - To uniemożliwia uzyskanie od rządu federalnego takiej pomocy medycznej, jaką mają Amerykanie. Byliśmy potrzebni, jak było nieszczęście. Nikt nas wtedy nie pytał o status imigracyjny. Teraz gruzy są posprzątane, a ludzie mają kłopoty - powiedział Paweł Gruchacz, działający w "Local 78" - związkach zawodowych pracowników usuwających azbest, ołów i inne niebezpieczne odpady. PS, PAP Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: cytat z PAP 15.09.05, 02:03 lol...do ciebie prymitywie logiczny argument nie przemawia eh? Odpowiedz Link Zgłoś
xposer Dostałem wize gdzie ten amerykanski azbest? 14.09.05, 20:38 Bede go usuwał nawet jadł za taka kase - podawać namiary Odpowiedz Link Zgłoś
usuwanie.azbestu A little bit too late :). 14.09.05, 22:03 xposer napisał: "...podawać namiary ". Spozniles sie. Czekalem na twoje zgloszenie i zatrudnilem kilka innych zdecydowanych osob. W przyszlosci reaguj szybciej :). I do zdania cytowanego wyzej zawsze dodawaj uprzejme slowo "prosze". Na poczatku lub koncu. Masz zle przyzwyczajenia z Polski. Tutaj jest Ameryka i ludzie sa uprzejmi. Kapisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkriss Re: A little bit too late :). IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:07 Q...wa ale wychowany kontraktor lub jak sie tam zwiesz - Janosik moze - poprzewracało sie w główkach co? Odpowiedz Link Zgłoś
w5w7 Re: Dostałem wize gdzie ten amerykanski azbest? 14.09.05, 23:15 To moze to przeczytaj zanim pojedziesz...samobójco:(( www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=391&Itemid=49 Odpowiedz Link Zgłoś