Dodaj do ulubionych

Praca w Chicago ?

05.02.06, 21:01
Lecę na wakacje do Chicago. Nie mam SS, gdzie najlepiej znalesc jakąs prace??
Obserwuj wątek
    • Gość: wrw Re: Praca w Chicago ? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 05.02.06, 21:38
      w Kielcach?
    • ontarian u salcesiaka na dachach (n/t) 06.02.06, 15:59

    • souls_hunter Re: Praca w Chicago ? 07.02.06, 16:35
      Masz 2 mozliwosci. Kupic weekendowe wydanie "Dziennika Zwiazkowego" - tam sa tony ogloszen. Isc rano (ok 7-8 AM)na stacje benzynowa (chyba SHELl)na skrzyzowaniu ulic Belmont/Milwaukee. Jest to jakby targ pracy, szukaja ludzi na 1 dzien lub 2 do roznych robot, placa gotowka do lapy za dniowke. Przy odrobinie szczescia moze zalapiesz sie u kogos na dluzej.
    • Gość: ilman Re: Praca w Chicago ? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.03.06, 05:41
      Dziennik Zwiazkowy - znajdziesz cos napewno, nieraz moznesz sie naciac i nie
      dostac $$$...polacy:(
      znasz jezyk to lepiej znajdz cos u amerykancow, w sezonie (budowlanym) jak
      trzeba rak do pracy tez Cie wezma bez SS
      a tak naprawde Chicago to bagno i lepiej siedz w domu;)
      • marxx Re: Praca w Chicago ? 13.03.06, 05:04
        Ilman ma racje ...Dziennik Zwiazkowy jesli nie mas ztu znajomych ktorzy cos ci
        zalatwia...czyli musisz przyjechac i dopiero na miejscu zorientowac sie o prace
    • Gość: fan chicago Re: Praca w Chicago ? IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.03.06, 15:04
      O nareszcie ktos z sensem napisal !!!-ale dajcie mu sprobowacniech zapieprza 12
      godz za 8/h a i tak dostanie za 8 h - albo i nie dostanie zaplacone i nic nie
      zrobi (:
      • Gość: franio Re: Praca w Chicago ? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.03.06, 01:04
        manros, tak jak wiekszosc przedmowcow ustosunkowala sie do tego tematu wczesniej
        szanse na znalezienie w miare dobrej pracy znikome, a mozliwosc nie otrzymania
        zaplaty dosc spore, poza tym niezla szkola zycia i obserwacji, tylko zastanow
        sie czy warto. mysle, ze nic cie tu dobrego nie czeka pisze z wlasnej autopsji,
        sam zmarnowalem tu sporo cennego czasu - ale kto nie probuje nie wie jak to
        smakuje. i dosc popularne haslo tutaj - kto nie zna jezyka ten robi za
        niewolnika. zycze szczescia. chicago to bagno jesli chodzi o prace na czarno,
        jezeli juz polecam inne stany. turystycznie to ciekawe i ladne miasto i zyje
        sie tu calkiem ok jezeli posiadasz wlasny srodek lokomocji. ah wystrzegaj sie
        rodakow, a jezeli juz uwazaj z kim sie zadajesz.
      • marxx Re: Praca w Chicago ? 13.03.06, 05:08
        Fan nieprzesadzaj...jest tu tak duzo firm , ze nawet statystycznie musi byc tez
        ogromna ilosc tych uczciwych....Problem jest tez w tym ze ludzie przyjmujac sie
        do pracy sami nie pytaja sie za jakie satwki beda pracowac w jakich
        miejscowosciach itp....wiec bosowie wiedza ze biora do pracy polniewolnikow
        ktorzy sami o siebie nie potrafia zadbac czyli i tak to sie zaczyna......

        Zasada pierwsza wybrzydzac, pytac sie wlascicieli firm jak beda cos krecic to
        nie brac pracy i koniec.....tak czy siak fizycznej pracy jest tu pod dostatkiem
        • manros Re: Praca w Chicago ? 13.03.06, 13:18
          dzieki chlpaki za radę. Ze mna jest tak ze bede mial gdzie mieszkac bo mam
          rodzine ale powiedziano mi ze nie maja czasu mi nic zalatwiac i bede musial sam
          to robic. Moj angielski jest na poziomie mozna powiedziec zaawansowanym minus
          wiec zle nie jest. POczytam te gazetki jak juz bede,jest tez taka mozliwosc ze
          bede mial vise J-1 bo bede studiowal na NEIU przez semestr...
          • Gość: fan chicago Re: Praca w Chicago ? IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.03.06, 14:39
            Nie szukaj pracy u Polakow - w polskiej prasie ,napewno dobrze na tym nie
            wyjdziesz!!!
        • Gość: fan chicago Re: Praca w Chicago ? IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.03.06, 14:36
          Zgadza sie popieram!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka