Dodaj do ulubionych

czy brać roczne dziecko do NY ???

13.07.06, 11:17
Za miesiąc razem z dzieckiem i mężem planujemy wyjazd do NY - (zielona karta)
i mam dylemat czy brać ze sobą dziecko .Mąż twierdzi, że sobie z nim nie
poradzimy na poczatku , a ja nie wyobrażam sobie żebym mogła je zostawić w
Polsce.. Czy ktos z was przez to przechodził , co najlepiej zrobić na poczatku
, jak wygladaja tam żłobki itp. bardzo proszę o wszelkie rady.Nigdy nie byłam
w USA, czy warto w ostateczności skazywać się na rozłakę z dzieckiem , aby tam
pojechać ??
Obserwuj wątek
    • nightmaress Re: czy brać roczne dziecko do NY ??? 13.07.06, 14:27
      Jakis czas temu bylam w podobnej sytuacji ale nie mialam takich dylematow ani
      przez moment, mimo ze chodzilo o kota. Ale moze ja jestem bardziej do kota
      przywiazana albo po prostu latwiej "zrobic" drugie dziecko niz drugiego kota?
      • drabiniasty Re: czy brać roczne dziecko do NY ??? 13.07.06, 18:30
        I taki dylemat ma matka????
        • agash4 Re: czy brać roczne dziecko do NY ??? 13.07.06, 19:29
          A jak ojciec nie ma zadnych dylematow, albo ma podobne jak ta wspomniana matka,
          to jest bardziej w porzadku? Przedszkole mozna znalezc. Kwestia jest zeby
          policzyc czy finansowo sobie dacie rade. Ja mieszkam w innym stanie i tu ceny
          sie wahaja: od $650-$860 miesiecznie (w niektorych np lunch trzeba przynosic z
          domu), ponadto ubezpieczenie jest tu dosc drogie i tak we trojke placimy np
          $330, a maz sam placil za te sama opcje za siebie tylko $80. Oczywiscie opcji
          jest bardzo duzo-tzn wysokosc skladki i co ona pokrywa. Przy czym za kazda
          wizyte u lekarza, stomatologa placimy od $20-$100 dolarow z wlasnej kieszeni.
    • lolyta Re: czy brać roczne dziecko do NY ??? 14.07.06, 02:09
      > Czy ktos z was przez to przechodził

      tak

      > co najlepiej zrobić na poczatku

      Wyslij meza, a jak juz bedzie zorganizowane mieszkanie umeblowane, (no bo
      przeciez nie bedziesz brac ze soba z Polski np. sztuccow, bo transport jest na
      tyle drogi, ze bardziej sie oplaca kupic na miejscu, ale na to trzeba troche
      odlozyc...), samochod, w miare pewna prace Z UBEZPEICZENIEM, troche
      oszczednosci, a dziecko bedzie miec dwa lata - bo za mlodsze za opieke sie placi
      tyle, ze sie czesto nie oplaca isc do pracy, a skoro bedziesz w USA nowa, to
      kokosow od razu nie dostaniesz, to wtedy dolaczcie do meza.
      • ontarian no pewnie, niech wysle meza samego 14.07.06, 17:01
        to pozniej juz nie bedzie miala do kogo dojezdzac, hehe
    • polishbellydancer Re: czy brać roczne dziecko do NY ??? 14.07.06, 02:55
      zapytaj na polkach w stanach
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11918
      albo mamach w stanach
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22057
      • vulgar2 Nowe miasto - nowe dziecko. 14.07.06, 20:20
        Jezeli masz watpliwosci i pytasz to podpowiem :).
        Po co brac stare roczne dziecko do Nowego Jorku.
        Po przylocie zrobcie sobie nowe (brand new) dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka