Dodaj do ulubionych

Z USA do Kanady...

16.10.06, 19:19
Witam,
Obecnie mieszkam w USA, moj maz jest Polakiem z obywatelstwem amerykanskim. Ja
jestem na zielonej karcie. Mam pytanie czy trudno jest znalezc w Kanadzie
prace w zawodzie zwiazanym z komputerami? Moj maz obecnie pracuje jako technik
informacji, ale bardzo chcielibysmy przeprowadizc sie do Kanady i nie wiemy
jak tam jest teraz z praca w tym kierunku? Czy mial juz ktos podobne
doswiadczenia z przeprowadzka z USA do Kanady? JAk jest z zalatwieniem pobytu
w Kanadzie?
Bardzo dziekuje za odpowiedzi
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • witek_z_mont Re: Z USA do Kanady... 16.10.06, 21:59
      Jesli chcesz sie przeniesc z USA do Kanady to najlepiej znalezc sobie najpierw
      prace. Jak ja szukac nie musze ci chyba pisac. Skoro twoj maz pracuje jako
      technik informatyk, to chyba wie jak uzywac komputera. Wystarczy wpisac w
      search engine o co ci chodzi i po klopocie. Znajdziesz nie tylko informacje
      gdzie jest praca ale ile za nia placa i gdzie potrzebuja. Sama zrob reaserch,
      bo jak sie chce czegos dowiedzec, to trzeba sie do tego przylozyc. My ci tych
      informacji nie bedziemy szukac.
      Jak zalatwic pobyt dowiesz sie w kazdej placowce dyplomatycznej Kanady.
      Wystarczy wsiasc w samochod pojechac do placowki i zapytac,ewentualnie wyslac
      im e-mail. Jest tez prawdopodobienstwo, ze wszystkie informacje znajdziesz na
      stronie ambasady kanadyjskiej w USA.
      Zdaje sie, ze posiadacze GC moga przebywac poza USA nie dluzej niz 6 miesiecy,
      inaczej traca prawo do karty. Tak bylo przedtem, jak jet teraz nie jestem
      pewnien.
    • sylwek07 Re: Z USA do Kanady... 16.10.06, 21:59
      wiecej sie dowiesz na stronie urzedu imigracyjnego :

      www.cic.gc.ca/english/index.html
      Forum o Kanadzie:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
    • cynta Re: Z USA do Kanady... 17.10.06, 01:40
      Troche mi sie to dziwne wydaje, raczej ludzie z wyksztalceniem jada w druga
      strone: lepsze zarobki, wiecej mozliwosci wygodnego zycia itp. Rozumiem ze sobie
      to przemysleliscie i podejmujecie swiadoma decyzje. Standard zycia na pewno wam
      sie obnizy, nie lepiej sie przeniesc do jakiegos innego stanu?
      • ontarian Re: Z USA do Kanady... 17.10.06, 14:25
        powiedziala co wiedziala, hehe
        co ty dziecino o Kanadzie wiesz?
        • olensia Re: Z USA do Kanady... 17.10.06, 14:59
          ja juz mieszkalam w Kanadzei i uwazam ze tam jest o wiele lepiej mimo ze zarobki
          w kanadzie sa nizsze. Bardziej nam sie tam podoba... ale kazdy ma inne zdanie...
          • cynta Re: Z USA do Kanady... 18.10.06, 01:52
            Tak oczywiscie, kazdy moze uwazac jak mu doswiadczenie dyktuje..., choc mimo to
            sie dziwie... mozesz powiedziec gdzie to w Kanadzie bardziej ci sie podobalo? No
            , fakt, szkoly sa lepsze, zwlaszcza podstawowe i srednie...
        • cynta Re: Z USA do Kanady... 18.10.06, 01:49
          Moze raczej Prosze Pani, co? 12 lat to chyba wystarczajace doswiadczenie.. A ty
          co wiesz o tym o czym ja mowie?
          • ontarian Re: Z USA do Kanady... 18.10.06, 16:01
            cynta napisała:

            > Moze raczej Prosze Pani,
            hehe, u pani to ty podlogi szorujesz

            > co? 12 lat to chyba wystarczajace doswiadczenie..
            tylko o twej glupocie to swiadczy
            ze z 12 letnim doswiadczeniem takie bzdety wypisujesz

            > A ty co wiesz o tym o czym ja mowie?
            dosyc sporo dziecinko, dosyc sporo
            • Gość: cynta Re: Z USA do Kanady... IP: *.dsl.rcsntx.sbcglobal.net 19.10.06, 03:50
              > > Moze raczej Prosze Pani,
              > hehe, u pani to ty podlogi szorujesz
              Nigdy sie nie skalalam ale ty chyba wiesz o czym mowisz. Mialam raczej na mysli
              odpowiedni zwrot w stosunku do osoby do ktorej "dziecinko" raczej nie pasuje ze
              wzgledu na wiek. A poza tym, akurat to ty moglbys podlogi u mnie myc albo za
              stajennego robic gdyby nie niekorzystny obrot historii...

              > > co? 12 lat to chyba wystarczajace doswiadczenie..
              > tylko o twej glupocie to swiadczy
              > ze z 12 letnim doswiadczeniem takie bzdety wypisujesz
              Ciekawam bardzo na czym te bzdety polegaja: na tym ze twierdze iz wiecej sie
              zarabia w Stanach niz w Kanadzie? Wymien mi jeden zawod dostepny dla emigrantow
              co do ktorego nie jest to prawda

              > > A ty co wiesz o tym o czym ja mowie?
              > dosyc sporo dziecinko, dosyc sporo
              No wlasnie ciekawe jak sporo bo nic konkretnego na razie nie powiedziales poza
              obrazaniem nieznanych sobie kobiet. Na obczyznie sie taki szarmancki zrobiles
              czy juz tak niestety od urodzenia masz ?
              • ontarian [...] 19.10.06, 14:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • niki303 Re: Z USA do Kanady... 18.10.06, 00:57
      Hi,jak mieszkaliscie w Kanadzie i w USA,to nie dziwi mnie,ze wolicie
      Kanade.Poprostu dobrze myslicie i macie racje.W Ameryce to co jest dobre
      to....amerykanski dolar.Jezeli ktos ma super zawod jak lekarz specjalista,czy
      potrafi spiewac jak Celine Dion,itp,to Ameryka jest lepszym krajem do
      zycia.Odpowiedziec Wam na pytanie zwiazane z praca meza jest oczywiscie
      trudno,bo zalezy jaka prowincje macie na mysli.Sytuacja wyglada roznie,z tego
      co wiem to Alberta teraz przezywa taki rozwoj economiczny,ze porownywana jest
      do chinskiego,logicznie tam sa teraz najlepsze mozliwosci.Ja osobiscie znam
      specjaliste z informatyki,ktory mial problemy ze znalezieniem pracy w Kanadzie
      i dopiero w Boston(USA)znalazl i pracuje tam z wielkim sukcesem juz dobrych 7
      lat.
    • Gość: harlista Re: Z USA do Kanady... IP: *.cable.mindspring.com 18.10.06, 03:28
      TYLKO OSOBISTA UWAGA !!

      A nie mysleliscie o Texasie?
      Dallas i na polnoc : Plano, Richardson, Allen
      To raj dla informatykow.
      Poza tym jezeli lubisz ruch, tysiace sklepow, "miliony" restauracji, JEDNE Z
      NAJLEPSZYCH SZKOL PUBLICZNYCH W USA, to jest to doskonaly punkt

      Jeden wielki minus: jest cieplo, zazawyczaj bardzo cieplo, a czasami cieplo jak
      sq....n.
      60 dni kiedy temperatuta nie spada ponizej 100*F
      120 dni bez kropli deszczu
      • olensia Re: harlista 18.10.06, 17:53
        Ja wlsanie przezywam te upalne lata, napewno nie jest tak jak piszesz ze az tak
        goraco ale nie da sie wytrzymac :(
        • harlista Re: harlista 18.10.06, 21:16
          oj jest :(.
          mam gdzies zdjecie jak robie sobie "jajko sadzone" na masce mojego trucka.
          Od 6 lat mieszkam w S Carolinie i narazie nie ma sily ktora zmusilaby mnie do
          powrotu do Texasu w okolice Dallas.
          Jest jeden wyjatek - Texarkana
          • olensia Re: harlista 18.10.06, 21:27
            a ja mieszkam w N Carolinie :) i narzekam na upaly to co dopiero tam bedzie :)
            • Gość: harlista Re: harlista IP: *.cable.mindspring.com 19.10.06, 01:17
              Wiem, dalas mi kiedys namiary na Kalinke.

              • olensia Re: harlista 19.10.06, 02:40
                ale mam skleroze :) wlasnie mialam jakies przeblyski ze znajomy nick...
                No i trafiliscie do Kalinki?
                • Gość: harlista Re: harlista IP: *.38.91-5.newsouth.net 19.10.06, 20:34
                  Trafilismy bez problemu.
                  Mojemu "slubnemu szczesciu" zachciawszy sie kabanosa no i pewnej soboty tak dla
                  relaksu pogonilem 200 mil w jedna strone.
                  Nawet nienajgorsze maja zaopatrzenie.
                  Mieli 3 polskie kielbasy
                  - dluga, cienka, ciemna - "domasznaja"
                  - dluga, cienka, jasna - "domasznaja"
                  - krotka , ciemna - oczywiscie "domasznaja" :))
                  Ta sama nazwa, ta sama cena :)
                  Jakby sie chcialo zamowic przez telefon to normalnie loteria
                  "Jack in the Box"
                  • olensia Re: harlista 19.10.06, 21:15
                    wybralam sie tam jakies 3 tygodnie temu i trafilam na jakas stara kielbase :( od
                    tamtej pory jezdzimy w inne miejsce gdzie jeszcze nie trafilismy na nieswierze
                    przetwory :)
            • Gość: cynta Re: harlista IP: *.dsl.rcsntx.sbcglobal.net 19.10.06, 03:56
              Jakie upaly??? :o) wlasnie tam bylam jak wam Apex sie kopcil, upalem bym tego
              nie nazwala, ale lasy macie piekne no i OBX sklania do wakacyjnych powrotow. Na
              codzien ja jednak wole ... Teksas :o)) Po wielu latach w Kanadzie nieposiadanie
              cieplego plaszcza i kozakow (na snieg a nie od parady) jest najwiekszym luksusem...
              • olensia Re:cynta 19.10.06, 17:09
                a mnie wlasnie brakuje sniegu i zimy :((
                • drabiniasty tym co sie przenosza z USA do Canady 21.10.06, 01:11
                  to przewaznie brakuje bezplatnej opieki lekarskiej. Znam dwie rodziny, ktore
                  sie przeniosly do Canady. Jedna miala dziecko, ktore co kilka miesiecy musialo
                  pryechodzic operacje, w przypadku drugiej ojciec musial miec dialize nerek co 3
                  tygodnie. Przenoszac sie wyszli finansowo na swoje. Ciekawe dlaczego Canada
                  pozwala sobie na podobne rzeczy. Cos ci Kanadzjczycy widac naprawde sa tak
                  ciezko myslacy jak to opowiadaja w dowcipach.
                  • witek_z_mont Re: tym co sie przenosza z USA do Canady 21.10.06, 01:17
                    A teraz coraz wiecej osiedlencow amerykanskich bedzie sie przenosic z USA
                    dlatego, ze tesknia za sniegiem. Zwlaszcza jesli udalo im sie wrocic do USA w
                    nienaruszonym stanie: z rekami i nogami i bez zadnego innego uszczerbku na
                    zdrowiu. Im blizej bedzie do kolejnego wyjazdu do Iraku tym bardziej beda
                    kochali kanadyjski snieg i w koncu postanowia wyemigrowac....z milosci do
                    sniegu, nie zaszkodzi miec tez bezplatna opieke lekarska.
                    • harlista Re: tym co sie przenosza z USA do Canady 21.10.06, 02:07
                      Ale byli i tacy, torzy mimo milosci do sniegu i bezplatnej opieki wrocili z
                      Canady zeby dobrowolnie poddac sie karze za grzechy mlodosci.
                      Grzechy polegajace na wstapieniu do wojska a nastepnie zmiany zdania i wyjazdu
                      do Canady.
                      Teraz tez beda miec bezplatna (przez kilka lat) opieke w Stanach. Moze nawet i snieg
          • Gość: Batman Re: harlista IP: *.cst.lightpath.net 31.10.06, 19:54
            Pamietam te upaly. Spedzilem troche czasu w Metroplexie - Arlington dokladniej.
            Najbardziej tesknie za... gentlemen's clubs - naprawde z klasa - no moze nie
            tesknie, ale musze przyznac, ze dziewczyny tam maja sliczne. Ponoc w Dallas
            jest nie tylko najwyzszy odsetek restauracji na obywatela, ale rowniez
            najwyzszy odsetek kobiet po powiekszaniu piersi...
            • drabiniasty Re: harlista 01.11.06, 00:11
              Potwierdzam, dziewczyny w Texasie sa najpiekniejsze na swiecie.
              • Gość: harlista Re: harlista IP: *.cable.mindspring.com 01.11.06, 01:30
                I w dodatku w 90% blondynki :)
                A najladniejsze dziewczyny sa w Austin
                Na 50,000 stu detow i stu detek UT zawsze mozna cos wybrac
                • Gość: Batman Re: harlista IP: *.cst.lightpath.net 07.11.06, 19:06
                  Hej Harlista - studiowales moze na UT?
    • byt21 Re: Z USA do Kanady... 18.10.06, 21:26
      Proces imigracyjny zajmuje okolo 3 lat wiec pytanie o prace mozesz kierowac do
      wrozki .
      • ertes Re: Z USA do Kanady... 20.10.06, 23:40
        Obywatel USA jesli znajdzie prace do wize dostaje w ciagu 20 minut na granicy.
        Zona, dzieci rowniez.
        Czytaj ze zrozumieniem albo/i sie doucz.
        • robinhood101 Re: Z USA do Kanady... 24.10.06, 14:34
          Czy to takze dotyczy zolnierzy amerykanskich, na przepustce z Iraku????
    • arek103 Dlaczego chcecie z USA do Kanady? 24.10.06, 18:19
      Dlaczego chcecie z USA do Kanady? Bardzo mnie to ciekawi. USA nie jest
      ciekawsze? W USA nie mieszka sie lepiej niz w Kanadzie? Czego brakuje wam w USA,
      co spodziewacie sie znalezc w Kanadzie?

      olensia napisała:

      > Witam,
      > Obecnie mieszkam w USA, moj maz jest Polakiem z obywatelstwem amerykanskim. Ja
      > jestem na zielonej karcie. Mam pytanie czy trudno jest znalezc w Kanadzie
      > prace w zawodzie zwiazanym z komputerami? Moj maz obecnie pracuje jako technik
      > informacji, ale bardzo chcielibysmy przeprowadizc sie do Kanady i nie wiemy
      > jak tam jest teraz z praca w tym kierunku? Czy mial juz ktos podobne
      > doswiadczenia z przeprowadzka z USA do Kanady? JAk jest z zalatwieniem pobytu
      > w Kanadzie?
      > Bardzo dziekuje za odpowiedzi
      > Pozdrawiam
      • robinhood101 Re: Dlaczego chcecie z USA do Kanady? 25.10.06, 02:35
        Nie zauwazyles jak nagle dyskusja sie skonczyla, kiedy zaczeto robic aluzje do
        wojska??? Olensia ma pewnie meza w US Army, ktory lubi byc zolnierzem w czasach
        pokojowych a w czasach wojny, to nie chce. I dlatego chca sie przeniesc do
        Kanady, bo Olensia nagle straszliwie pokochala snieg......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka