Dodaj do ulubionych

etos pracy

IP: *.ppp.get2net.dk 29.05.02, 19:50
jak tam u Was z etosem pracy ,w Dani kazdy pracujacy nawet na najnizszym
stanowisku chodzi dumny jak paw.mam kolezanke Czeszke ktora zawistnie mowi ze
niedlugo i w Polsce ,Czechach "zapanuje"takie podejscie do pracy a wtedy koniec
z wypacykowanymi Polkami, zamienia sie w woly robocze jak np Dunki,ktore nie
maja czasu posprzatac ,zadbac o siebie.trzeba bedzie dac z siebie maximum w
pracy ,a wtedy po powrocie do domu tylko spanie zostaje,znam duzo takich
osob,sama nieraz spie po poludniu.w Polsce bylo to niemozliwe ,chodzilo sie na
spacery ,do sklepu tutaj malo kto ma na to sile po pracy.z drugiej strony mozna
spotkac osoby overaktywne bez przerwy zajete ,wygladaja jak na
narkotykach,nieraz mysle ze ciagna na amfetaminie czy czyms podobnym.
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: etos pracy 29.05.02, 20:03
      Gość portalu: selma napisał(a):

      > jak tam u Was z etosem pracy ,w Dani kazdy pracujacy nawet na najnizszym
      > stanowisku chodzi dumny jak paw.mam kolezanke Czeszke ktora zawistnie mowi ze
      > niedlugo i w Polsce ,Czechach "zapanuje"takie podejscie do pracy a wtedy koniec
      >
      > z wypacykowanymi Polkami, zamienia sie w woly robocze jak np Dunki,ktore nie
      > maja czasu posprzatac ,zadbac o siebie.trzeba bedzie dac z siebie maximum w
      > pracy ,a wtedy po powrocie do domu tylko spanie zostaje,znam duzo takich
      > osob,sama nieraz spie po poludniu.w Polsce bylo to niemozliwe ,chodzilo sie na
      > spacery ,do sklepu tutaj malo kto ma na to sile po pracy.z drugiej strony mozna
      >
      > spotkac osoby overaktywne bez przerwy zajete ,wygladaja jak na
      > narkotykach,nieraz mysle ze ciagna na amfetaminie czy czyms podobnym.

      Dania ma "normalna" europejska, czyli niska srednia ilosc roboczogodzin rocznie,
      okolo 1600 nie sa to holendrzy , okolo 1400 ale tez daleko im do japonczykow czy
      amerykanow (c. 1850)

      1600 rocznie, powinno, jakby nie patrzec zostawiac duzo wolnego czasu.
      • Gość: kicius Re: etos pracy IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 20:52
        Ja nie tylko jestem leniwa,ale na dodatek z POlski.Naprawde,dopiero bedac w
        Holandii,zrozumialam,ze sie moim lenistwem wyrozniam z tlumu i ,ze powiedzenie-
        leniwy jak Polak ma sens.Wczesniej mieszkalam na Wegrzech,gdzie jest ogolna
        tendencja do obijania,wiec moja postawa nie byla tak widoczna.W Polsce
        uchodzilam za osobe superpracowita(sic!)...Holendrzy sa hiperaktywni,co nie
        oznacza ,ze bardziej wydajni.Ja w pracy zyje od jednej kawy do drugiej i
        jestem chora jesli nie spedze godziny rozmawiajac przez telefon,do tego
        dochodzi Forum,emaile,przerwa na lunch,z ktorej staram sie nie wroci
        trzezwa...Coz,po trzech miesiacach bezrobocia w POlsce myslalm,ze jak juz bede
        miala prace,to sie wykaze i zyly wypruje-slodkie obietnice-to chyba wbrew
        mojej naturze...
        • cornio Re: etos pracy 29.05.02, 20:59
          Gość portalu: kicius napisał(a):

          > Ja nie tylko jestem leniwa,ale na dodatek z POlski.Naprawde,dopiero bedac w
          > Holandii,zrozumialam,ze sie moim lenistwem wyrozniam z tlumu i ,ze powiedzenie-
          > leniwy jak Polak ma sens.Wczesniej mieszkalam na Wegrzech,gdzie jest ogolna
          > tendencja do obijania,wiec moja postawa nie byla tak widoczna.W Polsce
          > uchodzilam za osobe superpracowita(sic!)...Holendrzy sa hiperaktywni,co nie
          > oznacza ,ze bardziej wydajni.Ja w pracy zyje od jednej kawy do drugiej i
          > jestem chora jesli nie spedze godziny rozmawiajac przez telefon,do tego
          > dochodzi Forum,emaile,przerwa na lunch,z ktorej staram sie nie wroci
          > trzezwa...Coz,po trzech miesiacach bezrobocia w POlsce myslalm,ze jak juz bede
          > miala prace,to sie wykaze i zyly wypruje-slodkie obietnice-to chyba wbrew
          > mojej naturze...




          Zgadza sie ! Tylko ,ze prace ktora opisujesz masz w twojej marniutkiej
          fantazji.A na codzien zapieprzasz sprzatajac i czyszczac kible-ale pomarzyc mozna
          co ?
          • Gość: kicius Re: Drogi Cornio! IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 21:06
            Po pierwsze-zadna praca nie hanbi!TAk,sprzatam kible i co z tego?Nie musze
            rezygnowac,ze swojego stosunku do pracy.Wyobrazam sobiem,ze twoja pozycja
            zawodowa nie pozwala ci na nawet 2 minuty relaksu dziennie,niech sie
            zastanowie-Jan Pawel II czy MArtyna Wojciechowska?Gratuluje sukcesu,ale
            okazuje sie ,ze za wszystko trzeba placic-bardzo zgorzkniales/las!
        • Gość: ........ Re: etos pracy IP: *.sympatico.ca 29.05.02, 21:04
          Gość portalu: kicius napisał(a):

          W Polsce
          > uchodzilam za osobe superpracowita(sic!)...Holendrzy sa hiperaktywni,co nie
          > oznacza ,ze bardziej wydajni.

          Co, znow ktos trzsnal klapa od kibla, a nie wysral sie?
          • Gość: kicius Re: ..... IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 21:10
            Jesli to kolejna sugestia,ze Polka w Holandii moze pracowac tylko jako babcia
            klozetowa,to zobacvz dopowiedz adresowana do Corniego-tak,zdemaskowales mnie,i
            co z tego?

            Natomiast jesli tylko ekskrementalna metafora-to bardzo trafnasmile
    • paw_dady Re: etos pracy 29.05.02, 21:02
      >mam kolezanke Czeszke ktora zawistnie mowi ze
      > niedlugo i w Polsce ,Czechach "zapanuje"takie podejscie
      do pracy a wtedy koniec z wypacykowanymi Polkami,
      zamienia sie w woly robocze

      a nie dodala, ze brzydkie jak czeszki? hi hi
    • Gość: Karlik Re: etos pracy IP: *.cpool3.quickclic.net 29.05.02, 21:09
      W Polsce nigdy czegos takiego nie bylo i nie ma,jak etos pracy.Na razie byl i
      jest etos lenistwa,a ztego co widac to trzyma sie dobrze!!,pyrsk.
    • cracovian Re: etos pracy kiciusia 29.05.02, 21:28
      Ja kiciusiu tez duzo "pracuje" - chodze specjalnie trzy bloczki w dol ulicy po
      kawe zeby czasu troche zabic. No i staram sie godzine i pol kazdego dnia
      spedzic na gimnastyce w naszym budynku.

      Wlasnie w zeszlym tygodniu wrocilem z Florydy gdzie przyznano mi najbardziej
      prestizowa nagrode w naszej organizacji. Watek taki jak w tym super smiesznym
      filmie: "Office Space" smile
      • Gość: kicius Re: etos pracy kiciusia IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 21:32
        gratuluje nagrody,okazuje sie ,ze zrelaksowana postawa nie wyklucza sukcesow
        (nieskromnie pochwale sie,ze mam na swoim koncie 2 grand prix sprzataczek ,i 3
        publikaacje w Tidy up)
        • cracovian Re: etos pracy kiciusia 29.05.02, 21:40
          Gość portalu: kicius napisał(a):

          > gratuluje nagrody,okazuje sie ,ze zrelaksowana postawa nie wyklucza sukcesow
          > (nieskromnie pochwale sie,ze mam na swoim koncie 2 grand prix sprzataczek ,i 3
          > publikaacje w Tidy up)

          Widzialem, owszem, zdjecie na okladce jak kleczysz nad kibelkiem usmiechnieta,
          ale zawsze myslalem ze to cornio modelowal - chodzilo im o ten
          bardziej 'prawdziwy' wyglad wink
          • Gość: kicius Re: etos pracy kiciusia IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 21:41
            Cornio ma tylko malutkie bialo czarne zdjatko-ostanie strona-"Zapytaj
            eksperta"smile
            • cracovian Re: etos pracy kiciusia 29.05.02, 21:46
              Gość portalu: kicius napisał(a):

              > Cornio ma tylko malutkie bialo czarne zdjatko-ostanie strona-"Zapytaj
              > eksperta"smile

              A cholera... ta strone ktos pewnie wydarl i 'uzyl' tuz przede mna w kibelku jak
              czytalem, bo magazyn wisial na poreczy dla inwalidow zaraz nad pusta rolka
              papieru toaletowego.

              • Gość: kicius Re: etos pracy kiciusia IP: *.speed.planet.nl 29.05.02, 22:01
                To ty nie z Holandii piszesz?W kazdym razie nie z mojegoi regionu-ja,moze sie
                obijam,ale nigdy bym sobie nie pozwolila na nieuzupelnienie papieru
                toaletowego.Gadu gadu o kiblach,ale naprawde chodzi o to,ze ja w dwie trzy
                godziny i bez stresu robie tyle samo co Cornio przez caly dzien,ale on jest
                slow couchsmilezejdzmy wiec z niego!
    • ya_bolek Re: etos pracy 29.05.02, 22:37
      Nie bardzo rozumiem, co masz na mysli. W USA wiekszosc kobiet chodzi w krotkich,
      workowatych gaciach, czy to dlatego, ze sa tak bardzo zapracowane?


      Gość portalu: selma napisał(a):

      > jak tam u Was z etosem pracy ,w Dani kazdy pracujacy nawet na najnizszym
      > stanowisku chodzi dumny jak paw.mam kolezanke Czeszke ktora zawistnie mowi ze
      > niedlugo i w Polsce ,Czechach "zapanuje"takie podejscie do pracy a wtedy koniec
      >
      > z wypacykowanymi Polkami, zamienia sie w woly robocze jak np Dunki,ktore nie
      > maja czasu posprzatac ,zadbac o siebie.trzeba bedzie dac z siebie maximum w
      > pracy ,a wtedy po powrocie do domu tylko spanie zostaje,znam duzo takich
      > osob,sama nieraz spie po poludniu.w Polsce bylo to niemozliwe ,chodzilo sie na
      > spacery ,do sklepu tutaj malo kto ma na to sile po pracy.z drugiej strony mozna
      >
      > spotkac osoby overaktywne bez przerwy zajete ,wygladaja jak na
      > narkotykach,nieraz mysle ze ciagna na amfetaminie czy czyms podobnym.

      • Gość: selma do ya bolek IP: *.ppp.get2net.dk 30.05.02, 16:51
        az mnie zemdlilo jak sobie wyobrazilam te baby w rozciagnietych galotach na
        monstrualnie grubych pupach....nie tak zle to tutaj nie jest .jest zadbanie ale
        innego rodzaju niz w Polsce tzn.bardziej praktyczna schludnosc ,niz
        kokieteryjna elegancja na codzien ktora znamy z Polski.
    • _szwedka Re: etos pracy 29.05.02, 22:50
      Gość portalu: selma napisał(a):

      > w Polsce bylo to niemozliwe ,chodzilo sie na
      > spacery ,do sklepu tutaj malo kto ma na to sile po pracy.

      Tak, to prawda. Pamietam dokladnie. Zamiast spanie po pracy to spacerek po
      miescie, od sklepu do sklepu zeby "upolowac" jak cos "rzuca" do sklepu.
      Oj jak ja tesknie za tym bieganiem po sklepach!!!
      • Gość: selma Re: etos pracy IP: *.ppp.get2net.dk 30.05.02, 14:21
        tutaj tez trzeba na wiele rzeczy polowac ,jest to mozliwe tylko rano przed
        otwarciem sklepu ,ale to mozliwosc dla rencistow i bezrobotnych,reszta ludzi
        rzuca sie ok.15 po robocie na sklepy w ktorych sa resztki towarow,a czesto
        brak npkonkretnych warzyw i owocow.wtedy jedzie sie do drugiego odleglego o
        spory kawalek i jest szansa na skompletowanie zakupow.
        • burak.pastewny Re: etos pracy 30.05.02, 14:52
          ja zapierdalam po 10 godzin dziennie, nikt mi jeszcze nie zarzucil lenistwa,
          mimo ze pracuje w holenderskiej firmie, na audyty przyjezdzaja holendrzy. to
          chyba polacy jednak nie sa tacy leniwi. szkodatylko ze nie zarabiam tyle co
          ten sam pracownik w holandii...
          • Gość: Sar Re: etos pracy IP: *.prem.tmns.net.au 30.05.02, 23:26
            burak.pastewny napisał(a):

            > ja zapierdalam po 10 godzin dziennie, nikt mi jeszcze nie zarzucil lenistwa,
            > mimo ze pracuje w holenderskiej firmie, na audyty przyjezdzaja holendrzy. to
            > chyba polacy jednak nie sa tacy leniwi. szkodatylko ze nie zarabiam tyle co
            > ten sam pracownik w holandii...


            Podziekuj za to pieknej idei globalizacji
        • cornio Re: etos pracy 30.05.02, 17:29
          Gość portalu: selma napisał(a):

          > tutaj tez trzeba na wiele rzeczy polowac ,jest to mozliwe tylko rano przed
          > otwarciem sklepu ,ale to mozliwosc dla rencistow i bezrobotnych,reszta ludzi
          > rzuca sie ok.15 po robocie na sklepy w ktorych sa resztki towarow,a czesto
          > brak npkonkretnych warzyw i owocow.wtedy jedzie sie do drugiego odleglego o
          > spory kawalek i jest szansa na skompletowanie zakupow.




          Czy juz ci ktos Selmo powiedzial,ze masz talent reportera.Wszystko zauwazasz w
          mig.I opisac potrafisz tak sugestywnie.Szczegolnie te braki w sklepach po
          rozkupieniu przez ,bezrobotnych i rencistow ! towar idzie szybko wykupywany przez
          ludzi ,ktorzy w zasadzie powinni miec najmniej pieniedzy smile) I tak co dzien?
          Slabe dostawy maja-lub malo towaru ! W jakiej miejscowosci tak jest?
          • cornio Re: etos pracy 30.05.02, 17:30
            cornio napisał(a):

            > Gość portalu: selma napisał(a):
            >
            > > tutaj tez trzeba na wiele rzeczy polowac ,jest to mozliwe tylko rano przed
            >
            > > otwarciem sklepu ,ale to mozliwosc dla rencistow i bezrobotnych,reszta lud
            > zi
            > > rzuca sie ok.15 po robocie na sklepy w ktorych sa resztki towarow,a czest
            > o
            > > brak npkonkretnych warzyw i owocow.wtedy jedzie sie do drugiego odlegleg
            > o o
            > > spory kawalek i jest szansa na skompletowanie zakupow.
            >
            >
            >
            >
            > Czy juz ci ktos Selmo powiedzial,ze masz talent reportera.Wszystko zauwazasz w
            > mig.I opisac potrafisz tak sugestywnie.Szczegolnie te braki w sklepach po
            > rozkupieniu przez ,bezrobotnych i rencistow ! towar idzie szybko wykupywany prz
            > ez
            > ludzi ,ktorzy w zasadzie powinni miec najmniej pieniedzy smile) I tak co dzien?
            > Slabe dostawy maja-lub malo towaru ! W jakiej miejscowosci tak jest?

            PS.A jak mozna cos upolowac "przed otwarciem sklepu" ?
            • baloo1 oj cornio, cornio ... 30.05.02, 17:35
              cornio napisał(a):
              > PS.A jak mozna cos upolowac "przed otwarciem sklepu" ?

              Oj cornio, cornio... to nie wiesz ?
              wyglodniali Dunczycy (glownie rencisci do spolki z bezrobotnymi) napadaja na
              samochody dostawcze ... i kolko sie zamyka, bo z tego powodu sklepowe polki
              swieca pustkami.
              sytuacja jest w zasadzie bez wyjscia .....

              • jot-23 Re: oj cornio, cornio ... 30.05.02, 17:43
                baloo1 napisał(a):

                > cornio napisał(a):
                > > PS.A jak mozna cos upolowac "przed otwarciem sklepu" ?
                >
                > Oj cornio, cornio... to nie wiesz ?
                > wyglodniali Dunczycy (glownie rencisci do spolki z bezrobotnymi) napadaja na
                > samochody dostawcze ... i kolko sie zamyka, bo z tego powodu sklepowe polki
                > swieca pustkami.
                > sytuacja jest w zasadzie bez wyjscia .....
                >


                europa zostanie zalana bezdomnymi rencistami z danii?!?!? za chlebem
                podejmujacymi sie najniewdzieczniejszych prac od ankary po lisbone...
        • maantis Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 17:55
          Gość portalu: selma napisał(a):

          > tutaj tez trzeba na wiele rzeczy polowac ,jest to mozliwe tylko rano przed
          > otwarciem sklepu ,ale to mozliwosc dla rencistow i bezrobotnych,reszta ludzi
          > rzuca sie ok.15 po robocie na sklepy w ktorych sa resztki towarow,a czesto
          > brak npkonkretnych warzyw i owocow.wtedy jedzie sie do drugiego odleglego o
          > spory kawalek i jest szansa na skompletowanie zakupow.



          hm...to ja zapasy musze sobie zrobic ..piwnica pustkami swiecisad(
          • karelia Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 18:15
            ja sie chyba zabije deska, a to cyrkus, myslicie , ze ta plaga ( mam na mysli
            pazernych rencistow) nam tez grozi???? Szwedka , bieg na przelaj do OBS!!!!!!
            • Gość: selma Re: etos pracy:)) selma)) IP: *.ppp.get2net.dk 30.05.02, 19:30
              smiejcie sie smiejcie a ja swoje wiem i juz.mieszkam w 30 tys miejscowosci jak
              na Danie to juz metropoliawink.kupowanie miedzy godz,15 a 17 to pieklo ,a grupy
              rencistow i babek w chustkach z Turcji stoja w kazdy poniedzialek rano .
              • maantis Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 19:59
                Gość portalu: selma napisał(a):

                > smiejcie sie smiejcie a ja swoje wiem i juz.mieszkam w 30 tys miejscowosci jak
                > na Danie to juz metropoliawink.kupowanie miedzy godz,15 a 17 to pieklo ,a grupy
                > rencistow i babek w chustkach z Turcji stoja w kazdy poniedzialek rano .

                Droga Selmosmile))
                Ja sie nie smieje , pomyslalam sobie ze zapelnie piwnice trooskawkami z poletka
                Kareli a reszte dosla przyjaciele(bo od czegoz ich mamy ..prawda?)
                Piwnica duza wiec miejsca sporosmile) A tak powaznie ..podaj adres to ci bede
                wysylac regularnie cosik ...u mnie mniej chust chadza na ulicach i sklepy
                wiecznie zapelnione towaremsmile) pozdrawiam cieplutkosmile)
                • cornio Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 21:20

                  Selma ,a deski takie jak ma Karelia mozna dostac ? To se kup jedna i trzasnij
                  sie w glowe( nie za mocno ) A moze otworzysz kacik humoru ?
                  • _szwedka Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 21:51
                    cornio napisał(a):

                    > Selma ,a deski takie jak ma Karelia mozna dostac ? To se kup jedna i trzasnij
                    > sie w glowe( nie za mocno ) A moze otworzysz kacik humoru ?

                    Cornio, Ty sie z Selmy nie nabijaj! Selmy kumpel to Don, a Don kumpel z Karelia.
                    Nie problem dla Dona pozyczyc tej deski i oblozyc Cie zdrowo!
                    Don uwielbia Selmy zdrowe spojrzenie na otaczajacy ja swiat wink a my klubowicze
                    lojanie podazamy za naszym przewodniczacym wink. Bedziemy walczyc o Selme do
                    ostatniej czcionki!!!!
                    Czuj, czuj!!!
                    Czuwaj!!!
                    • Gość: selma Re: etos pracy:)) selma)) IP: *.ppp.get2net.dk 30.05.02, 22:02
                      nie ma to jak nasza skandynawska brac ,nigdy sie nie klocimy ,tylko zawsze
                      wspieramy w potrzebiewinkciekawe gdzie nasze slonce-Don sie obraca?
                      • cornio Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 22:53
                        Gość portalu: selma napisał(a):

                        > nie ma to jak nasza skandynawska brac ,nigdy sie nie klocimy ,tylko zawsze
                        > wspieramy w potrzebiewinkciekawe gdzie nasze slonce-Don sie obraca?


                        Widzialem Dona jak ladowal samochod zywnosciy ,swieze jarzyny i owoce i odjechal
                        w kierunku skandynawi .Podobno zawiozl to Dla Karelii i Szwedki.Kobity sie
                        wystraszyly tych w chustkach i zawojach.wszystko wykupuja
                        • _szwedka Re: etos pracy:)) selma)) 30.05.02, 23:44
                          Drogi Cornio! Czy nie moglbys szepnac do Dona o szmatkach...Co?
                          Jak on juz jedzie tu bryka to moze zachaczyc o Italie (tak my tu mowimy bo to
                          tak ladnie brzmi Italia hmmm) i wrzuci do bagaznika troszke laszkow,
                          pantofelkow (toz wloskie najlepsze), torebeczki od tych roznych ...acio. A
                          niech te chusciane pekna z zadrosci!!! I emerytki tez!
                          A gdyby nie mial miejsca na to w bagazniku, to niech wyrzuci te owoce i
                          warzywa...
                          • _szwedka Re: zapomnialam... 30.05.02, 23:46
                            kremy, kosmetyki i farbe do wlosow...dla mnie ruda. A dla Karelki platynowa
                            blondynke...
                            • cornio Re: zapomnialam... 31.05.02, 00:13
                              _szwedka napisał(a):

                              > kremy, kosmetyki i farbe do wlosow...dla mnie ruda. A dla Karelki platynowa
                              > blondynke...


                              Ok-ruda miedziana,wella.iplatyna popiolek
                              • karelia Re: zapomnialam... 31.05.02, 00:25
                                o zez, corniszonie , wlasnie taka !!!! ruda miedziana, no niech skisne jak ten
                                ogorek z Västerås!!! Corniszon, coraz bardziej mi sie podobasz, nio moze nie
                                tak baredzo jak Don, aleeee tez masz duze szansewink)) Szczegolnie podobaja mi
                                sie te oczka roztropne jak u duzego psasmile))))
                                Oki doki, zapraszam na trooooskawki, jak jakies beda , bo szanse sa fifty
                                fifty, na dwa psy babka wrozyla.
                                A od szelmutki sie odczep Corniszonie, bo jak Don wpadnie, to ci jasno
                                wyklaruje gdzie jest pies pogrzebany! smile)))))))))))))))Corni-shonwink
    • Gość: ozpol A my sie nie damy i leniuchowac bedziemy IP: *.ncr.com 31.05.02, 03:23
      Dobrze napisane i temat jest mi bliski. Australia jak Polska na wszystko jest
      czas i coraz bardziej podoba sie mi olewanie pracy, choc jest coraz trudniej bo
      globalizacja pchasie ostro a i o prace coraz trudniej.
      Ale Selmo nie uwazam ze godziny pracy maja cos wspolnego z ubiorem. Albo si ema
      klase albo nie. Tutaj ludzi epotrafia w ciuchach roboczych chodzic caly
      dzien !!!!! Cos strasznego!! Ale ja w bourze to nie jestem poddany takim
      stresom.
      Niech zyje praca po polsku - jutro panie majster jutro
      • Gość: Renka Re: etos IP: *.home.cgocable.net 31.05.02, 06:20
        Praca ludzie sie bogaca.Jak nie pracujesz to i nie smakujesz.Praca jest nasza
        radoscia i praca daje wolnosc (wyboru) smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka