Dodaj do ulubionych

Do krypty nie ide

14.05.07, 17:08


Z Luiza ani nikim innym.

Krypta to tutaj jest. Wieko zatrzasnelo sie pod koniec lat 70 , no moze w
latach 80 uchylono go nieco i wlecialo tam troche swiezego, wtedy,powietrza.
Dzis i ono jest juz jednak mozno zatechle....

Jako ze za 2 tygodnie przestaje byc czescia tzw Polonii wiec w sposob
naturalny zakoncze swa dzialanosc na tymze.

Bruniak,
Jak bedziesz w Sopocie a ja akurat bede w tym czasie w 3M, to zapraszam na
piffffko. Rutynowo siedzie w godzinach 11.00 - 13.00 w ogrodku pomiedzy
Roosterem a fontanna. Poznasz mnie po tytanowych, eleganckich oprawkach do
okularow firmy Tag Hauer z ciemnym szklami, kultowym Lumina Panerai na
przegubie i nonszalackim spojrzeniu, ktorym bede wodzil za co mlodszymi i
zgrabniejszymi laskami. Moge siedziec w towarzystwie wysokiej,atrakcyjnej
szczuplej blondynki z krotkimi wlosami, nie krepuj sie, rowniez podchodz smile))
Na ogol siedze tam z mym psem, sympatycznym collie.
Pije piwo Zloty Bazant w firmowym pokalu i na ogol siadam w rzedzie blizej
Monciaka.
Zlapiesz mnie tam spokojnie do polowy wrzesnia. Pozniej skryje sie w
Blekitnym Pudlu lub Krzywym Domku w pubie na ostatnim pietrze.
Jesli bedziesz zas na Dlugim Targu to luknij do ogrodka przed Sphinxem lub
kolo Dworu Artusa. Bywam tam na ogol w czwartki i piatki od 16.00 do 18.00.
Do zobaczenia.
Obserwuj wątek
    • japonczyk1 Re: Do krypty nie ide 14.05.07, 17:12
      Luminor nie lumina oczywiscie, jako ze sepy mi tu kazdego baczka wachaja to
      siem zara zacznie smile)
      • ontarian Re: Do krypty nie ide 14.05.07, 17:22
        japonczyk1 napisał:

        > Luminor nie lumina oczywiscie, jako ze sepy mi tu kazdego baczka wachaja to
        no jednego juz pusciles, wlasnie sie pojawil
        i fakt, cholernir smierdzoncy

        jesli zas o ciebie chodzi, to faktycznie moze do krypty nie podziesz
        twoj lekarz od jakiegos czasu cie poszukuje
    • soup.nazi Buahahaha 14.05.07, 17:52
      Ukoiles wzburzone nerwy, gliniak? Ale jakos krzywo ci to wychodzi - moze jakbys
      sie wysikal, to stojace uszy by ci tak nie przeszkadzaly, hehehe
      • ontarian Re: Buahahaha 14.05.07, 17:58
        soup.nazi napisał:

        > moze jakbys sie wysikal, to stojace uszy by ci tak nie przeszkadzaly, hehehe
        hehe, bonk to skorkom w takiej sytuacji trzepie
      • japonczyk1 Re: Buahahaha 14.05.07, 17:58
        A niby czym mialy by byc wzburzone moje nerwy?
        • bruno5 Yaponczyk 14.05.07, 18:07
          Dziekuje bede mial na uwadze.
          • soup.nazi Minetnik 14.05.07, 18:14
            Ty w hooya nie lec, powiedz mu od razu, ze jak wpadasz do Torunia, to sandwich
            board na plery i idziesz walic konia, e, tego, no, na deptak (zreszta to
            pierwsze tez niewykluczone). Zapros go, mozecie deske na zmiany targac, tylko
            kaz mu zdjac takhooyery bez oprawek, bo za dystyngowanie wyglada i podetnie ci
            korzenie egzystencji w Bulbonii.
        • soup.nazi Re: Buahahaha 14.05.07, 18:09
          japonczyk1 napisał:

          > A niby czym mialy by byc wzburzone moje nerwy?

          No, wiesz, te proby za angielskim, az ci takhoojery w tytoniowych oprawkach
          zsunely sie z pryszczatego nosa na brzuch, na ktory sobie uprzednio naplules,
          ten choralny smiech publicznosci z twoich forumowych (mas)turbacji.... to
          wszystko musialo byc dosyc traumatyczne, bo jakos hooy cie strzelil na pare dni,
          hehehe
          • japonczyk1 Re: Buahahaha 14.05.07, 18:35
            Mnie to czasem zastanawia, jak tobie sie zyje ze swaidomoscia, ze gdybys nagle
            z tego swiata zszedl to w ogolnym rozrachunku nie byloby to dla tegoz swiata
            absolutnie zadna strata w a wylacznie korzyscia.
            Ot, jednego pasozyta mniej.
            Czy tez wolisz nie zastanawiac sie nad swym zyciem pod tym katem?
            Nie bylo mnie na forum, bo byl weekend. Dla ciebie to nie roznica bo dla
            wiodacej prozniacze zycie glisty ludzkiej weekend jest caly czas, wiec w sumie
            te uczone "wnioski" mnie nie dziwia.
            • ratpole Re: Buahahaha 14.05.07, 19:15
              japonczyk1 napisał:

              > Mnie to czasem zastanawia, jak tobie sie zyje ze swaidomoscia, ze gdybys nagle
              > z tego swiata zszedl to w ogolnym rozrachunku nie byloby to dla tegoz swiata
              > absolutnie zadna strata w a wylacznie korzyscia.
              > Ot, jednego pasozyta mniej.

              Hehe gdybys ty wyciagnal kopyta (co moze sie zdarzyc sooner than you think,
              przesiadywanie w ogrodkach piwnych w Polsce, grozi byciem przypadkowo
              zastrzelonym w porachunkach gangsterskich) to na twoim zejsciu stracilyby tylko
              rzeczone ogrodki.
              Swoja droga patrzcie jak wyobraza sobie "dolce far niente" ktos kto za
              poprzedniego systemu tez okupowal okolice piwiarni, tylko ze nie siedzial przy
              budce z piwem, a kucal bo lawek nie bylo, a dostawy piwa byly bardzo
              nieregularne. Nieraz trzeba bylo i z pol dnia pokucac, a nie tylko od 11 do 13
              • japonczyk1 Re: Buahahaha 14.05.07, 19:29
                Czy ja sie do ciebie zwracalem czy tez po raz kolejny zapomniales sie
                przelogowac ?
                • ratpole Re: Buahahaha 14.05.07, 19:43
                  japonczyk1 napisał:

                  > Czy ja sie do ciebie zwracalem czy tez po raz kolejny zapomniales sie
                  > przelogowac ?

                  Posadzenie mnie o bycie soup nazim jest dla mnie najwyzszym zaszczytem
                  • japonczyk1 Re: Buahahaha 14.05.07, 19:44
                    Rozumiem. To bardzo wiele mowi na twoj temat.
    • lekarz.yaponczyka Nasza zguba nareszcie sie odezwala, lol!!! sluchaj 14.05.07, 19:59
      my ci dobrze zyczymy!!!Wracaj do nas, bo wszyscy mysla, zes niezyw.
      Niektorzy juz przekopali cale 100 metrow pod murem - tam gdzie zwykle leza
      nieznani pacjenci...Siostra Strzykwa zaczela brac valium, bo ma nocne mary.
      Tylko ty mozesz jej pomoc.


      Wracaj!!!!!
      • japonczyk1 Smieszne to nie jest... 14.05.07, 20:09

        ale zalosne na pewno. Goraco zachecam do dalszej "tworczosci".
    • jot-23 lol..."lumina panerai" 14.05.07, 20:27
      "kultowym Lumina Panerai na przegubie"

      widzicia japa, firma nazywa sie "panerai" a model zegarka "luminor"...nie
      odwrotnie... zle przeczytales na zagarku przelozonego, jak ci podawal pink
      slip smile to tak jakby napisac "Seamonster Omega" hehe...
      • japonczyk1 Widze. Widza to towarzysze 14.05.07, 20:44
        Jak chcesz wahac moje baczki, to musisz sie bardziej wysilic a nie przelewac z
        pustego w prozne w dodatku czerpiac "natchnienie" z mej wlasnej korekty.

        Ty oczywiscie nigdy tego nie widziales. Nie ta polka. No i w USA trudno
        osiagalny, sprzedaja tylko nieliczne modele.Dziadoka jak ty raczej po Europie
        nie jezdzi.
      • japonczyk1 lol...znow sie z siebie smiejesz ? 14.05.07, 21:02

        > to tak jakby napisac "Seamonster Omega" hehe...

        Nie, to tak jakby napisac Seamaster Omegi ( w zyciu bym tego na reke tego nie
        zalozyl nawiasem mowiac).
        Zazdroscisz mi tej pracy, co? No popatrz, a ja to rzucam jak pare starych
        gaci, chociaz emeryturke zbiore bardzo suta.
      • japonczyk1 No dobra, wytlumacze ci z tym Panerai..... 14.05.07, 21:14
        jot-23 napisał:

        > "kultowym Lumina Panerai na przegubie"


        Chociaz to daremny trud. To tak jakby wiesniakowi tlumaczyc dlaczego nie
        powinien smarkac w rekaw i tak tego nie zalapie. Zobacz sobie chlopku-
        roztropku, jak sie pisze nazwy zegarka ktorego nigdy nie zobaczysz inaczej niz
        na zdjeciu albo przez szybe u jubilera.

        www.fortunecity.com/victorian/byzantium/333/panerai.html

        There were 2 versions of the watches, the Radiomir Panerai which used radium
        and the later Luminor Panerai which used trituim.
      • soup.nazi Re: lol..."lumina panerai" 14.05.07, 21:43
        Buahahaha, najlepsze jest to "kultowym". On tez jest kultowym - idiota. Sluchaj
        jocie, a moze ty sie nie znasz, moze ta "Lumina" to nowy model Chevroleta, albo
        komorki - trzeba by chyba kultowej nadauowej zapytac, hehehe. Ale chlopina
        darowac sobie nie moze, ze go dopadles, az 3 posty jeden pod drugim wywalil, oj
        bedzie znowu deprecha.
    • waldek.usa Lol, japa, co ty tu pokazujesz? nauczyles sie web 14.05.07, 21:44
      surfing, ale nie do konca...

      Co to za link:

      www.fortunecity.com/victorian/byzantium/333/panerai.html
      ???????

      jakis lamer ztfozyl, hehehe, stronke marzen, ze snapshots reklam i innych
      stronek.

      Angielski, jak zwykle na twoim poziomie, czyli na kiepskim. Poczytajmy:

      "Designed and built by SJX. Last updated: 23 November 1998"

      Aha, od 1988 angielski przeszedl gruntowne udoskonalenie, o czym autorowi
      stronki nie wiadomo, poniewaz:

      (cytaty na wyrywki)

      Italin Navy marine commandoes

      The Original WWII Italian Navy Version with depth guage and compass

      Also availible in black PVD case (below). My next watch???

      Maybe Panerai should add a perpetual calender, split-second chronograph, grande
      and petite sonnerie and a tourbillion. Then maybe I'll consider it...

      Only watch in the whole range only water-resistant to 50 m.

      I tak dalej i dalej...

      Salwa smiechu.
      • japonczyk1 Re: Lol, japa, co ty tu pokazujesz? nauczyles sie 14.05.07, 23:41
        Pokazuje ci moja dupe, podoba ci sie?
        Jak chcesz to pierdne ci w nos, cala przyjemnosc po mojej stronie.
        • waldek.usa Ty uwazaj, bo cie lekaraz szuka i zlapie...n/t 15.05.07, 00:19

          • japonczyk1 Ciebie juz najwyrazniej maja, tylko terapia 15.05.07, 00:23
            jeszcze nie zaskoczyla. Pomalu, sa lepsze srodki niz przepisane ci vallium.
            • lekarz.yaponczyka Ty matole, waldi znowu spral cie po pysku. 15.05.07, 01:04
              Nie odwracaj kota ogonem, bo ci sie porzyga na klawiature.
              Wszyscy wiedza, ze kuracja = japa. Tyle tylko, ze samowolnie ja przerwales i
              masz kompletne zespoly paranoi i schizy.
              Myslisz, ze nie masz i dobrze, wlasnie na tym to polega. Latwiej sie takich ja
              ty leczy, nie trzeba im wmawiac, ze sa chorzy, a jakies tam problemy kazdy moze
              miec. No i leczymy cie na bol glowy, pogorszenie wzroku, byc moze lamanie w
              nodze. Wszystko sie zgadza, no nie? Pamietasz co ci powiedzial "okulista"?
              W nocy tez latwiej zasnac, bo pigulka oddali mysli i juz nie myslisz ze
              chcialbys takchujery i na szkla odblaskowe takie przyciemniane juz qrwa forsy
              nie bedzie ale nic to zamiast szkiel kupisz zegarek na jarmarku i lizaka na
              patyku i potem siostra zrobi zastrzyk i bedzie fajnie.
        • soup.nazi Hehehe, hooy cie strzela matole 15.05.07, 04:55
          Wszyscy wala w glupka jak w beben. Pogodz sie z tym, szmaciarzu - jestes
          skonczony pod tym nickiem, a pod innym zaraz rozpoznamy twoj kmiotowaty styl,
          chamczaku. Marsz mi do beki po sledziach, kulisie, ehehehehe
          • _czosnek_ Re: Hehehe, hooy cie strzela matole 15.05.07, 14:32
            Kiedy ma cieciu nastepny termin terapi?
    • waldek.usa Koniec swiata 15.05.07, 01:58
      japonczyk1 napisał:

      >
      >
      > Z Luiza ani nikim innym.
      >
      > Krypta to tutaj jest. Wieko zatrzasnelo sie pod koniec lat 70 , no moze w
      > latach 80 uchylono go nieco i wlecialo tam troche swiezego, wtedy,powietrza.
      > Dzis i ono jest juz jednak mozno zatechle....
      >
      > Jako ze za 2 tygodnie przestaje byc czescia tzw Polonii wiec w sposob
      > naturalny zakoncze swa dzialanosc na tymze.

      ► chyba dam na msze...

      >
      > Bruniak,
      > Jak bedziesz w Sopocie a ja akurat bede w tym czasie w 3M, to zapraszam na
      > piffffko. Rutynowo siedzie w godzinach 11.00 - 13.00 w ogrodku pomiedzy
      > Roosterem a fontanna. Poznasz mnie po tytanowych, eleganckich oprawkach do
      > okularow firmy Tag Hauer z ciemnym szklami, kultowym Lumina Panerai na
      > przegubie i nonszalackim spojrzeniu, ktorym bede wodzil za co mlodszymi i
      > zgrabniejszymi laskami. Moge siedziec w towarzystwie wysokiej,atrakcyjnej
      > szczuplej blondynki z krotkimi wlosami, nie krepuj sie, rowniez podchodz smile))
      > Na ogol siedze tam z mym psem, sympatycznym collie.
      > Pije piwo Zloty Bazant w firmowym pokalu i na ogol siadam w rzedzie blizej
      > Monciaka.
      > Zlapiesz mnie tam spokojnie do polowy wrzesnia. Pozniej skryje sie w
      > Blekitnym Pudlu lub Krzywym Domku w pubie na ostatnim pietrze.
      > Jesli bedziesz zas na Dlugim Targu to luknij do ogrodka przed Sphinxem lub
      > kolo Dworu Artusa. Bywam tam na ogol w czwartki i piatki od 16.00 do 18.00.
      > Do zobaczenia.

      ► no i coz taki dandys jak ty moze robic na tym forum???
      My, wcielenie nedzy i prymitywu i ty, kosmopolita, pan cala geba chcialoby sie
      rzec???

      Bylbym zapomnial, serdeczne dzieki za namiary, twoj lekarz znajdzie cie z
      latwoscia, hehehe.
      • ratpole Re: Koniec swiata 15.05.07, 04:35
        waldek.usa napisał:

        > ► no i coz taki dandys jak ty moze robic na tym forum???
        > My, wcielenie nedzy i prymitywu i ty, kosmopolita, pan cala geba chcialoby sie
        > rzec???

        Pan na ogrodkach piwnych chcialoby sie rzec. A jaki ma precyzyjnie opracowany
        rozklad jazdy. Punktualny jak hrabia Monte Christo. No ale jak sie dopiero
        zaczyna biznes i poki co ma tylko 1 pracownice to trzeba klientom dogadzac
      • japonczyk1 Re: Koniec swiata 15.05.07, 14:29
        waldek.usa napisał:


        > My, wcielenie nedzy i prymitywu i ty, kosmopolita, pan cala geba chcialoby
        sie
        > rzec???

        Ale, no jak tak mozesz ? Wy ---i prymityw ??
        Poczytaj swego przyjaciela suopke- gdzie tu masz jakis prymityw??
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=62411229&a=62439130
        Zbyt nisko was oceniasz jako grupe, to piekny, kwiecisty styl i bogaty , ktory
        z radoscia czyta sie w PL i wszedzie tam, gdzie zyja Polacy bez tej
        swoistej "klasy". Piekna polszczyzna i wyszukany angielski ,ktorego i Szekspir
        by sie nie powstydzil. Dlatego tak bardzo zachecam was do tworczosci ktora
        idzie w swiat- piszcie drodzy, piszczie !!!! Ku chwale amerykanskiej Polonii smile)
    • pis.doff Re: Do krypty nie ide 15.05.07, 06:05
      to konkretnie od kiedy bedziesz tam siedzial z psem przy stoliku? Chce sobie
      zaplanowac przyjazd zeby ciebie sobie obejrzec i opisac na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka