Dodaj do ulubionych

Szengen = wysokie ploty i druty kolczaste

23.12.07, 00:35
jak podaje brytyjski '"Guardian" oraz inne powazne
anglojezyczne czasopisma , w strefie przygranicznej
Niemiec ,mieszkancy wpadaja wrecz w panike, masowo rosnie
zapotrzebowanie na oplotowania posesji dodatkowo okolone drutem
kolczasstym, oraz pilnowanych przez slynne owczarki alzackie, z
obawy przed naplywem szajek zlodziejskich z wschodniej strony.
Rosnie rowniez zapotrzebowanie na bron ,tworza sie komitety
obywatelskie na wzor Milcji Ochotniczej, informujace sie na wzajem
o podejrzanych osobnikach . Firmy ochroniarskie w tych rejonach
maja pelne rece roboty !
Wlasciciele biznesow z plotami i systemami alarmowymi
odnotowuja ptrojne zyski i wzrost zapotrzebowania na te uslugi !!

Pytani o zdanie w tej sprawie Niemcy z cala pewnoscia
odpowiadaja - "roznica zamoznosci strefy wschodniej Szengen a
zachodniej jest olbrzymia,boimy sie napadow i kradziezy na masowa
skale " - " zbroimy sie organizujemy sie " !!!

A wiec po euforii przyszlo opamietanie !!!, sadzac po
niemieckiej zelaznej dyscyplinie wspomaganej dobra spluwa ,to
szybko sobie poradza z fala zagrozen !! [ skad my to
znamy ?? - hehehehe]
Kolorowych Swiat !!
Obserwuj wątek
    • burgerking1 Re: Szengen = wysokie ploty i druty kolczaste 23.12.07, 03:53
      Colt 45 albo Smith Wesson !! to najchetniej kupowane spluwy !!
      oczywiscie produkcji USA !

      Helmuty !! dadza popalic !! wszytkim gaasssarbajterom !!, w
      niektorych miasteczakch przygranicznych zniesiono podatek od
      psow !! jako forme zachety dla samoobrony !

      Szengen wita Auslanderow !!!
      • jphawajski Re: Szengen = wysokie ploty i druty kolczaste 23.12.07, 04:49
        burgerking1 napisał:

        > w niektorych miasteczakch przygranicznych zniesiono podatek od
        > psow !! jako forme zachety dla samoobrony !

        a byl taki? nie zartuj smile od kotow tez?
        • nad_oceanem Earth to Hawajski: 23.12.07, 05:21


          www.hawaiianhumane.org/programs/licensing/dog_licenses.html




          jphawajski napisał:

          > burgerking1 napisał:
          >
          > > w niektorych miasteczakch przygranicznych zniesiono podatek od
          > > psow !! jako forme zachety dla samoobrony !
          >
          > a byl taki? nie zartuj smile od kotow tez?
          • jphawajski Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 05:50
            tu mnie zaskoczyles. moze to dotyczy honolulu albo oahu. mam juz
            drugiego pasa i trzeciego kota, sa zarejestrowani u lekarza ale
            nigdy nikt nie wymagal ode mnie palcenia podatkow.
            mialem nawet maly klopot z policja bo moj pies ugryzl dzieciaka.
            policjant przyjechal do mnie do domu porozmawiac. ogladal psa i nie
            zapytal o licencje. na tym cala sprawa sie zakonczyla. prosil abym
            trzymal psa w obrebie swojego property i tyle.
            a jest to chau wiec nie jest lagodny dla obcych.
            • jphawajski Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 05:51
              jakiego psa ty masz?
              • burgerking1 Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 06:03
                jak to jakiego ??
                to chyba zrozumiale !!! jak na europejczyka przystalo to ma owczarka
                alzackiego ,czyli wilczura !!!


                pan Hitler tez mial takiego !!!
                • burgerking1 Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 06:12
                  ups
                • nad_oceanem Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 06:34
                  a co z pudlami?
                  jorkami?
                  jamnikami?


                  burgerking1 napisał:

                  > jak to jakiego ??
                  > to chyba zrozumiale !!! jak na europejczyka przystalo to ma owczarka
                  > alzackiego ,czyli wilczura !!!
                  >
                  >
                  > pan Hitler tez mial takiego !!!
                • jphawajski Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 06:38
                  zaloze sie ze w ogole nie ma psa. a jak mial to od niego uciekl smile)
                  • nad_oceanem Re: Earth to Hawajski: 23.12.07, 07:35
                    Hehe, moj pies jest tak cute ze jego zdjecie nosze w portfelu (na czeki z welfra
                    oczywiscie).
                    smile)))))))))).




                    jphawajski napisał:

                    > zaloze sie ze w ogole nie ma psa. a jak mial to od niego uciekl smile)
                    • burgerking1 wunderwaffe ! 23.12.07, 20:27
                      czyli cudowan bron !! niejeden Helmut mieszkajacy w strefie
                      przygranicznej napewno odkopie i przywroci do uzytku zapomniane
                      juz panzerfausty !!! ,zeby bronic sie przed zalewem bidokow z
                      sciany wschodniej !
                      • burgerking1 Re: wunderwaffe ! 23.12.07, 23:55
                        up
                      • maciekqbn Re: wunderwaffe ! 24.12.07, 07:56
                        burgerking1 napisał:

                        > czyli cudowan bron !! niejeden Helmut mieszkajacy w strefie
                        > przygranicznej napewno odkopie i przywroci do uzytku zapomniane
                        > juz panzerfausty !!! ,zeby bronic sie przed zalewem bidokow z
                        > sciany wschodniej !

                        Ściana wschodnią to oni są ale dla swoich krajanów z zachodniej
                        części. Rozumiałbym tego typu wystąpienia, gdyby miastem granicznym
                        był np. Berlin czy Hamburg. Wówczas różnica w zamożności po obu
                        stronach granicy byłaby druzgocąca i jakiekolwiek obawy Niemców
                        byłyby moze jakoś uzasadnione.
                        A to co teraz eksponuje praca w niektórych doniesieniach to po
                        prostu poszukiwanie tanij sensacji przez dziennikarzy. Wschodnie
                        (przygraniczne) tereny Niemiec wcale nie są znacząco bogatsze od
                        zachodnich terenów Polski.
                        • jphawajski Re: wunderwaffe ! 25.12.07, 06:39
                          a jednak sie boja. pisala o tym niedawno gazeta w kontekscie
                          wykupowania alarmow domowych. ponoc u nich drogich.
    • pis.doff tak, oczywiscie 24.12.07, 00:31
      bo kazdy wie ze rejony dawnego NRD a w szczegolnosci dawne
      pogranicze slyna z zamoznosci i bogactwa. Co do zdolnosci
      organizacjo roznych komitetow samoponocy to tez sa w tym pierwsi,
      mozan reaktywowac dawnys ystem NRD-owski patroli spolecznych i
      zwiekszyc hodowle tych wspanialych pieskow. A druty kolczaste to oni
      maja we krwi i kazdy wie ze w srodku miasta takie ploty zyletkowe to
      norma.

      PS Dawne NRD ma sie tak do RFN jak Mongolia do Ukrainy
      • burgerking1 Re: tak, oczywiscie 24.12.07, 01:08
        ale faktem jest ze sie boja i glosno o tym mowia do kamer TV i
        dziennikarzy ! tzn opinia '"eine banditen aus Polen " dalej
        zakodowana jest w ich mentalnosci !
        • maciekqbn Re: tak, oczywiscie 24.12.07, 07:32
          burgerking1 napisał:

          > ale faktem jest ze sie boja i glosno o tym mowia do kamer TV
          i
          > dziennikarzy ! tzn opinia '"eine banditen aus Polen " dalej
          > zakodowana jest w ich mentalnosci !

          A to tylko świadczy o zaściankowej mentalności tych, którzy tak się
          wypowiadają.
          Poza tym, sprawy tamtych terenów są mi bliskie (przynajmniej
          północnej części) i absolutnie nie potwierdzam tych rewelacji. Wręcz
          przeciwnie, Niemcy cieszą sie, że Polacy się u nich osiedlą
          (nieruchomości sa tam tańsze niż w Polsce) i ożywią ich obumarłe
          miasteczka.
          Być może inaczej to wygląda na południu, jednak w części północnej
          Polski/Niemiec Wschodnich nie ma specjalnych kontrastów czy różnic
          cywilizacyjnych.
      • maciekqbn Re: tak, oczywiscie 24.12.07, 07:52
        pis.doff napisał:

        > bo kazdy wie ze rejony dawnego NRD a w szczegolnosci dawne
        > pogranicze slyna z zamoznosci i bogactwa.

        Znaczna część społeczeństwa (tych, co jeszcze zostali i nie
        wyjechali na zachód Niemiec) żyje tam z zasiłków dla bezrobotnych
        (Maklemburgia-Pomorze Przednie). Świnoujście przy niektórych
        miasteczkach z tamtej strony granicy to tętniąca życiem oaza
        dobrobytu. Aczkolwiek nie można generalizować, bo są i znacznie
        bogatsze miejscowości, chyba wszystko zalezy od mieszkańców i ich
        pomysłow na przetrwanie.

        > PS Dawne NRD ma sie tak do RFN jak Mongolia do Ukrainy
        Chciałoby się powiedzieć oczywista oczywistość smile
        • burgerking1 Re: tak, oczywiscie 25.12.07, 05:20
          nie badz taki optymistyczny z okazji Swiat ///////!, sytuacja
          jest !! raczej nie wesola zwazywszy na ceny ktore sa w PL
        • undocumented.alien NRD- fakty 25.12.07, 16:43
          pis.doff napisał:
          > Znaczna część społeczeństwa (tych, co jeszcze zostali i nie
          > wyjechali na zachód Niemiec) żyje tam z zasiłków dla bezrobotnych
          > (Maklemburgia-Pomorze Przednie). Świnoujście przy niektórych
          > miasteczkach z tamtej strony granicy to tętniąca życiem oaza
          > dobrobytu. Aczkolwiek nie można generalizować, bo są i znacznie
          > bogatsze miejscowości, chyba wszystko zalezy od mieszkańców i ich
          > pomysłow na przetrwanie.

          Byłem, jeździłem, widziałem.
          Okolice Eiesnhuttenstad-Frankfurt/O-Schwedt-Pasewalk, itp

          Przede wszystkim jest bardzo czysto i schludnie. Domy wyremontowane, pomalowane,
          nowe okna, czyste szyby, ładne ogródki, płoty. Drogi w znacznie lepszym stanie
          niż po polskiej stronie.

          Różnica na korzyść Niemców jest znaczna. Po prostu widać zainwestowaną kasę, ale
          jest jeszcze coś.
          Otóż właścicielami tych ładniejszych domów są Niemcy z Berlina Zachodniego, lub
          z samych "zachodnich" Niemiec. Przebywają w nich tylko w weekendy i w sezonie.
          Tych NRDowców po prostu nie stać na takie remonty i budowy. Ci "zachodni"
          przyjeżdżają drogimi limuzynami, wzbudzając niechęć i wrogość lokalnych
          mieszkańców. Rzadko kiedy rozmawiają ze sobą. NRDowiec nawet nie wie, kim jest
          jego sąsiad zza płotu przyjeżdżający BMW M6 czy Mercedes S500.

          W dni robocze te miasteczka i wioski świecą pustkami, domy ciemne, mało ludzi,
          brak lokalnych miejsc pracy. Jeśli ktoś już ma pracę do dojeżdża do Berlina 100
          km codziennie. Wielu lokalnych dojeżdża nawet do zachodnich Niemiec, po 400-500
          km. Jadą w poniedziałek wcześnie rano i wracają w piątek wieczorem. Ale i tak
          nie dorobią się "wypasionych" wozów, jakimi jeżdżą ich zachodni bracia.

          Większośc mieszkańcow to emeryci i renciści. Mężczyźni stanowią ponad 60-70%. Co
          ładniejsze i młode dziewczyny wyjechały i nie chcą wracać do biedy. Większość
          rencistów to faceci po wypadkach na budowach. Po obaleniu muru ruszyli na
          Zachód, zarabiać prawdziwe dojczmarki. Z reguły dostawali najgorsze prace, czyli
          budowy, gdzie wypadkowość jest duża. No i wrócili na swoje stare miejsca jako
          młodzi renciści.

          Mam trochę znajomych Niemców zaraz za Odrą i wiem jak jest.
          Na razie żaden nie mówił mi o jakiejś fali Polaków wykupujących domy w okolicy.
          Nie mają żadnego sąsiada Polaka i nie słyszeli o mieszkających w ich okolicy.
          Brandenburgia i Vorpommern zawsze były biednymi rejonami Niemiec, i to już przed
          wojną. To co odziedziczyła Polska jako Ziemie Zachodnie to też były biedne
          ziemie. Dla osadników z Polski był to raj na ziemi, w porównaniu do tego co
          zostawili za Bugiem. Zresztą, wczoraj i dzisiaj na TV Polonia leciał "Sami Swoi"
          i można było zobaczyć.
          • caesar_pl Re: NRD- fakty 25.12.07, 16:49
            kolego opisales to normalka w BRD.Ja w kamienicy 8 mieszkaniowej
            widze sasiadow moze 2 razy na rok.Jak sie nowy wprowadzi to to
            zauwazam po roku..ha,ha..Ludziska jakies dyskretne..ale klatka
            schodowa umyta i piwnica tez,,ha,ha..punktualnie jak na
            harmonogramie wiszacym na klatce schodowej...
            • piss.doff Re: NRD- fakty 25.12.07, 19:52
              taa, sraty taty d. w kraty. W tej kamienicy to wy sie widzicie dosyc
              czesto bos a jedne drzwi wiec na zasadzie fizyki tos ie musi
              zdarzyc. Po drugie sporobuj sie wylamac z rezymu mucia schodow,
              pastowania 'plasterka', zagrabienia lisci, zamiecenia przed
              budynkiem czy tez posypania w zimie
              • caesar_pl Re: NRD- fakty 28.12.07, 07:49
                nie masz za duzo pojecia..to robi Hausmeister..ha..ha..
          • cumentator Fakty ćwoctwa 25.12.07, 18:54
            undocumented.alien napisał:

            > Mam trochę znajomych Niemców zaraz za Odrą i
            wiem jak jest.
            > Na razie żaden nie mówił mi o jakiejś fali
            Polaków wykupujących domy w okolicy.
            > Nie mają żadnego sąsiada Polaka i nie słyszeli
            o mieszkających w ich okolicy.

            Metoda zbierania informacji przez ćwoctwo
            to "ludzie opowiadaja". A fakty sa takie:

            Miasteczka prawie polskie

            - Większość Polaków szuka domu o powierzchni stu
            kilkudziesięciu metrów kwadratowych położonego
            nie dalej niż 30 km od granicy - mówi Mariola
            Dadun, która wraz z niemieckim mężem prowadzi
            biuro nieruchomości (mają oddziały po obu
            stronach Odry).

            Szacuje się, że domy w Meklemburgii i
            Brandenburgii kupiło w ostatnim czasie 2 tys.
            Polaków.

            Najwięcej mieszka ich w Penkun, Gartz i
            Loecknitz, w tym ostatnim już 200 polskich
            rodzin. Od kilku lat w Loecknitz działa
            niemiecko-polskie gimnazjum. Ponad jedna trzecia
            uczniów - około 160 osób - to Polacy. Stację
            benzynową buduje biznesmen ze Szczecina. Inny
            stawia osiedle. Niedawno Polacy kupili w
            przetargu od gminy starą kamienicę, którą
            przerobili na hotel. Salon fryzjerski też
            założyła mieszkanka Szczecina.

            www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4753533.html

            To sa fakty na podstawie zebranej informacji o
            transakcjach ale ćwoctwo wie zawsze lepiej.
            Ekspansja od strony polskiej zaczyna sie od
            Szczecina i okolic gdyz jest to jedyne duze
            miasto tuz przy granicy. Jezeli w ostatnim
            czasie jeszcze przed Schengen kupiono tam 2 000
            nieruchomosci to jest malo? A jest to oczywiscie
            tylko poczatek poczatku. Rzecz jasna
            nieruchomosci kupuja ludzie ktorzy maja lepsze
            warunki po stronie polskiej a po stronie
            niemieckiej jest dla nich atrakcyjnie bo taniej.
            Z biegiem czasu mozna oczekiwac ze beda tez i
            tacy co pracuja po stronie niemieckiej ale z
            praca nie jest tam dobrze. Ale na przyklad
            policja niemiecka szuka juz ludzi z Polski do
            pracy:

            www.internetwache.brandenburg.de/sixcms/detail.php?id=433287&location=Zosta%C4%
            8B+policjantem&_cookie=set
            • undocumented.alien Re: Fakty ćwoctwa 25.12.07, 19:26
              cumentator,
              cwokiem to jestes ty.
              Wyraźnie napisałem, gdzie jeździłem, gdzie mam znajomych a ty przytaczasz mi
              jakieś inne wioski i miasteczka w których rzekomo mieszkają Polacy. Czytaj ze
              zrozumieniem i spojrzyj na mapę.
            • maciekqbn Polskie firmy w DL 28.12.07, 02:11
              Dzisiaj znalazłem cos takiego:

              www.youtube.com/watch?v=4lpX0te7Djo
              Facet przeniósł firme do Niemiec, bo mu fachowcy uciekli do Nirwegii
              i Irlandii. Przenosząc produkcję do Niemiec może oznaczać swoje
              produkty 'Made in Germany' - przez co uzyskuje wyższą cene i może
              ludziom więcej zapłacić. Jakkolwiek przykład pozytywny, to niestety
              pare miejsc pracy uciekło poza granice.
              Zauważcie tylko, ze taka dobra współpraca polsko-niemiecka układa
              się na północy. Jakos z południa brak takich sygnałów czy wręcz
              słychać złe rzeczy.
          • olejowy.bogacz Re: NRD- fakty 25.12.07, 19:12
            Potwierdzam. A Swinoujscie to straszna kaszana.
            • piss.doff Re: NRD- fakty 25.12.07, 19:53
              co poteirdzasz? Ze nedza u nich wieje i sa jak dalecy ubodzy krewni
              tych zza renu? NAwet innym jezykiem mowia i zaraz ich poznac po
              cholewach.
          • piss.doff Re: NRD- fakty 25.12.07, 19:55
            pomykliles posty. NApisalem to:
            bo kazdy wie ze rejony dawnego NRD a w szczegolnosci dawne
            pogranicze slyna z zamoznosci i bogactwa. Co do zdolnosci
            organizacjo roznych komitetow samoponocy to tez sa w tym pierwsi,
            mozan reaktywowac dawnys ystem NRD-owski patroli spolecznych i
            zwiekszyc hodowle tych wspanialych pieskow. A druty kolczaste to oni
            maja we krwi i kazdy wie ze w srodku miasta takie ploty zyletkowe to
            norma.

            PS Dawne NRD ma sie tak do RFN jak Mongolia do Ukrainy

            O zasilkach nie pisalbym bo zasilki teraz biora wszyscy w calym
            kraju i na calym swiecie.
    • burgerking1 Re: tak, oczywiscie 25.12.07, 15:21
      trzeba miec sposob na przetrwanie !,np zaczac kisic kapuste w
      beczkach, robic wlasne swiniobicie , albo strugac figurki z
      drzewa ,zbierac chrust na opal w okolicznych lasach itp.
    • jphawajski Re: Drogo w dolcach 25.12.07, 20:52
      w tym nadchodzacym tez. obroty ze sprzedazy beda wyzsze o 40%. tyle
      wlasnie bedzie wynosila podwyzka cen wiekszosci artykolow.
    • hotdog1 nielegalni z Indii 28.12.07, 18:50
      nowa fala nielegalnych emigrantow u wrot Polski !! , hindusi
      upodobali sobie przedostawac sie do Polski i szukac tam pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka