kup_pan_paszport
09.03.09, 18:41
Z definicji diaspora jest dyspersją i rozproszeniem. W samym znaczeniu
słownikowym integracja rozproszenia wygląda na oksymoron. Dość
popatrzeć na popisy Czumy w Pomoście. Od czasów Pomostu minęło trochę
czasu. Al Gore niezależnie od Bolka wymyślił w tym czasie Internet.
Rozproszony milion emigrantów solidarnościowych zaczął gawędzić między
sobą online. Wymiernymi efektami pogawędek i wzajemnego
doinformowywania się było udaremnienie kanonizacji w Ann Arbor oraz
debata z W-wką w sprawie ustawy o obywatelstwie.
Do dyskusji służyło kilka portali oraz kilka SIGów usenetu.
via Witam Kosmitów - Polonia Matrixowi | Grupy dyskusyjne.