09.03.09, 18:41
Z definicji diaspora jest dyspersją i rozproszeniem. W samym znaczeniu
słownikowym integracja rozproszenia wygląda na oksymoron. Dość
popatrzeć na popisy Czumy w Pomoście. Od czasów Pomostu minęło trochę
czasu. Al Gore niezależnie od Bolka wymyślił w tym czasie Internet.
Rozproszony milion emigrantów solidarnościowych zaczął gawędzić między
sobą online. Wymiernymi efektami pogawędek i wzajemnego
doinformowywania się było udaremnienie kanonizacji w Ann Arbor oraz
debata z W-wką w sprawie ustawy o obywatelstwie.
Do dyskusji służyło kilka portali oraz kilka SIGów usenetu.

via Witam Kosmitów - Polonia Matrixowi | Grupy dyskusyjne.
Obserwuj wątek
    • kupa.kazi Re: Dyspersja 09.03.09, 19:48
      jak ciem widze z tymi twojema teskatmi to sraczki dostaje,dobrze mi robisz na
      przeczyszczenie,szuuuu woda spuszczona w amerykanskim klozecie,tam twoje miejsce
      • filipek.us Kobietki yapy 11.03.09, 23:09
        kobietki sie we mnie rozmodlone wpatrywaly, podkochiwaly i robily

        rozne cuda zeby zwrocic uwage.

        via Re:studentka wrabia doktora - Doktorat - nauka - uczelnia - Forum dyskusyjne |Gazeta.pl.
    • yapo2 Re: Dyspersja 09.03.09, 19:53
      kto to jest czuma? co to znaczy 'zaczumac'?
      • kup_pan_paszport Re: Dyspersja 10.03.09, 00:53
        kobietki sie we mnie rozmodlone wpatrywaly, podkochiwaly i robily

        rozne cuda zeby zwrocic uwage. W koncu jedna zebrala sie na odwage, wcisnela w

        jaks miniowe i podrzucila mi karteczke ze bedzie czekala po zajeciach przy moim

        samochodzie....

        via Re:studentka wrabia doktora - Doktorat - nauka - uczelnia - Forum dyskusyjne |Gazeta.pl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka