lucy_cu
25.01.08, 08:59
chustę, która jest dla Was swego rodzaju kwintesencją chustowości?
Chustą w czystej postaci? ;-) Ale JEDNĄ, bez
żadnych "lub", "i", "oraz", tudzież "ewentualnie"? Ja wiem, trudno
jak licho. Ale spróbujmy. :-)
Ja, jako wielbicielka chust "ścierkowatych", mówię: Indio natur.
ps Pewnie taki wątek już kiedyś był, ale co tam. Tym bardziej, że te
upodobania czasem nam ewoluują, prawda? ;-)