Dodaj do ulubionych

noszę ale

25.04.08, 22:03
Już trzeci dzień próbuję nosić mojego malucha (12 miesięcy, 9 kg) w robionej
przeze mnie chuście z bawełny. Noszę go w "prostym plecaczku" z "krzyżem" z
przodu.
Jest fajnie, mały sie cieszy, ja mam wrażenie, że jest to dość wygodne ale:
1. Po 5 minutach noszenia coś mi się luzuje i mały za bardzo odstaje mi od
pleców, więc robi sie ciężej.

2. Chyba z tego powodu ma obtarcie od chusty na karku.

Najchętniej to bym się wybrała na jakieś spotkanie chustowe, ale trudno mi się
będzie dostać, bo mieszkam 25 km od granic Wa-wy i mam trójeczkę małych dzieci
i w dodatku nie odważę się do Wa-wy dojechać samochodem - musiałabym ich
ciągać pociągiem i potem pewnie innymi środkami komunikacji, żeby się dostać
na takie spotkanie.

Da się coś na to poradzić tak na odległość?


Obserwuj wątek
    • zulam3 Re: noszę ale 25.04.08, 23:10
      Hmm, pewnie to wina materiału-zwykła bawełna, nawet dobrze
      dociągięta przy pracowaniu bedzie się rozciągać pod wpływem ciężaru
      dziecka. Raz-zrób fotkę tuż po zawiązaniu i po poluzowaniu i wklej.
      Dwa-baaardzo dokładnie podociągaj na początku. Trzy-spróbuj wersji z
      chestbeltem. Cztery-spróbuj innego wiązania np tego
      pl.youtube.com/watch?v=DK7iVFUzjxQ
      Też mam trójkę dzieci, pozdrawiam :)
      • martina.15 Re: noszę ale 26.04.08, 09:29
        zgodze sie z przedmowczynia, to moze byc po prostu wina materialu... ja mam
        samorobke z bawelny z domieszka, dobrze sie w niej nosi, ale tez za to
        zaplacilam (20 zl/m :/) czyli jednak musi to byc dobra jakosc materialu.

        a mozesz mi wytlumaczyc jak masz obtarcie na karku jak przeciez najwyzej Twoje
        dziecko tam moze nadmuchac? chyba ze chodzi Ci o bok szyi...

        ja tam bym radzila jednak zaczac od koali, czyli podwojnego iksa, z przodu- my
        nosimy nasza ponad 2latke jednak glownie z przodu :)
        • annablazejczyk Re: noszę ale 28.04.08, 10:24
          Obtarcie na karku ma maluszek, nie ja, w dalszym ciągu wydaje mi się, że to od
          chusty.
      • annablazejczyk Re: noszę ale 26.04.08, 12:35
        A co to jest chestbelt?
      • annablazejczyk Re: noszę ale 28.04.08, 10:28
        Niestety nie mam technicznej możliwosci zrobienia zdjęć. Wielka szkoda...

        Jakoś nie mogę znaleźć wiązania z "chestbeltem", może ktoś poda mi konkretny link?

        Filmik z wiązaniem piękny, na pewno spróbuję wypróbować wiązanie, mam tylko
        pytanie praktyczne: otóż filmik zaczyna się jak mała jest już na plecach. Czy
        ona jest tam na tych plecach jakoś obwiązana chustą, czy tylko po prostu ona ją
        tam umieściła tak jak przy prostym plecaczku. Czyli: czy to wiązanie z filmiku
        zaczyna się identycznie jak przy "prostym plecaczku"?

        Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
        Wiąże duże nadzieję z chustą, bo mały bardzo marudny, a przy starszych też
        trzeba pobiegać i już nam obojgu kręgosłupy siadają. A chusta działa na małego
        jak piękny uspokajacz, naprawdę wystarczy ponosić go 5-10 minut na plecach i
        humor się mu poprawia. Jakieś czary, czy cos?
    • zulam3 Re: noszę ale 26.04.08, 09:59
      Jeszcze jedno-sprawa pozycji przy wiązaniu na plecach. Czasem
      mimowolnie kulimy plecy i jak sie wyprostujemy powstaje dziura
      między naszymi plecami a dzieckiem. Jak wiążesz dziecko na plecach
      miej proste plecy-czyli zrób odwrotność "kociego grzbietu", czyli
      brzuch i miednicę w stronę podłogi a plecy na wysokości łopatek
      proste, nie zaokrąglone, głowa do góry (na sufit popatrz to się Ci
      od razu wszystko wyprostuje). Dzięki temu będziesz mieś ściślej
      dziecko do pleców dociągnięte.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka