Dodaj do ulubionych

problem z podwójnym x

13.08.08, 19:42
coś robię nie tak - uczę się tego wiązania z moją 7 tygodniową
córcią, która waży sporo bo 6 kg i wszystko jest pięknie poza tym,
że mała w chuście się wygina w kręgosłupie na boki. dodam, że główkę
kładzie opartą bokiem o mnie bo zawsze śpi - może w tym jest problem?
czy ktoś miał taki problem? czy coś robię źle czy może tak być?
Obserwuj wątek
    • mysia125 Re: problem z podwójnym x 13.08.08, 20:23
      Prawdopodobnie niedostatecznie mocno dociagasz chuste. W podwojnym X dla
      noworodka jest to szczegolnie wazne. To, ze kladzie glowke na boku jest
      naturalne, pod warunkiem ze nie kladzie jej zawsze tylko z jednej strony. Ciezko
      cokolwiek powiedziec nie widzac Ciebie ani dziecka ani wiazania...jesli masz
      jakies zdjecia, byloby nieco latwiej.

      --
      Kasia z Chustomanii
    • kachape Re: problem z podwójnym x 14.08.08, 00:06
      ja tez z tymi 2x jakiś mam problem. W kiesoznce dociąganie nie
      sprawia mi problemu, tutaj jakoś tak beznadziejnie idzie. jedna poła
      dociagnieta, druga luźna, mały akoś krzywo siedzi - masakra. W
      kieszonce mu dobrze, w 2x szybko się niecierpliwi i nawet mu się nie
      dziwię. A niby postępuję wedle instrukcji. Czy jest jakiś myk w tych
      dwóch iksach,żeby wyszło zawsze?
      coś czuję, że muszę popędzić na spotkanko,żeby naocznie mi któraś
      błędy wytknęła wszystkie
      • ithilhin Re: problem z podwójnym x 14.08.08, 07:13
        myk jest taki, ze jak juz dziecia wsadzis to rozwiazujesz wezel, i utrzymujac
        naprezenie chusty (zeby potomstwo nie spadlo i zeby wiazanie zostalo) kawalek po
        kawalku docigasz najpierw jedna pole (ogon) potem druga. dociagasz pociagajac
        nie za calosc, tylko na calej szerokosci chwytajac po kawaleczku: lapiesz
        fragment, dociagasz, zbierasz w reke troche chusty, dociagasz, zbierasz kolejny
        fragment i dociagasz i tak dalej az material otula dziecko dokladnie. ciagnie
        sie po skosie w dol. i potem zawiazuje wezel podwojny - plaski lub przesuwny jak
        kto woli.
        • mysia125 Re: problem z podwójnym x 14.08.08, 09:06
          ithilhin napisała:

          > myk jest taki, ze jak juz dziecia wsadzis to rozwiazujesz wezel, i >utrzymujac
          naprezenie chusty (zeby potomstwo nie spadlo i zeby >wiazanie zostalo) kawalek
          po kawalku docigasz najpierw jedna pole >(ogon) potem druga. dociagasz
          pociagajac nie za calosc, tylko na >calej szerokosci chwytajac po kawaleczku:
          lapiesz
          > fragment, dociagasz, zbierasz w reke troche chusty, dociagasz, >zbierasz
          kolejny fragment i dociagasz i tak dalej az material otula >dziecko dokladnie.
          ciagnie sie po skosie w dol. i potem zawiazuje >wezel podwojny - plaski lub
          przesuwny jak kto woli.

          Nic dodac, nic ujac. Moze tylko to, ze dociaganie zaczynamy od tej poly, ktora
          jest pod spodem :)

          --
          Kasia z Chustomanii
    • asiak39 Re: problem z podwójnym x 15.08.08, 13:59
      raz mi się udało ścisle zawiązać to za to mała sie zbuntowała:(
      • ithilhin Re: problem z podwójnym x 15.08.08, 14:57
        to trzymam kciuki za nastepny raz :-)
    • michalkowa1 Re: problem z podwójnym x 16.08.08, 15:56
      Asiak39, warto mieć też tę świadomość, że są takie szkoły noszenia w Europie
      oraz tacy doradcy noszenia, którzy do czasu, kiedy dziecko nie trzyma główki
      samodzielnie podchodzą ostrożnie do podwójnego X i bardziej zalecają Kieszonkę.
      Może skoro dziecko jest takie małe, to warto pozostać przy Kieszonce?
      • asiak39 Re: problem z podwójnym x 18.08.08, 16:12
        kieszonki jeszcze nie próbowałyśmy, chciałam się najpierw dobrze
        nauczyć 2x. zastanawiam się czy przy kieszonce też jest tyle
        dociągania? czy może jednak łatwiej?
        • kachape Re: problem z podwójnym x 18.08.08, 22:25
          no ja akurat wolę kieszonkę chyba. Czy latwiej - to pewnie zalezy od
          wprawy przede wszytskim, chusty, nastawienia, humoru dziecka:) ja
          chyba po niepowodzeniach, zraziłam się do tych iksów i sama
          podchodzę już do nich z taką niepewnością, że mały wyczuwa
          zagrożenie:)
          ale po takich instrukcjach, to może spróbuję. Myk objaśniony
          genialnie! dzięki wielkie
          chociaż własnie odkryłam bioderko i mam większy do niego zapał

          aha i rzeczywiście moze 7 tygodni to zbyt mały na 2x - tak jednak
          odparcie główki jest takie sobie a kieszonka fajnie podtrzymuje
        • ithilhin Re: problem z podwójnym x 18.08.08, 23:51
          przy kieszonce jest wiecje dociagania :-)
          no dobra: porownywalnie podobnie :-)
          kieszonka jest tez bardzo fajna dla maluszkow.
          dociaganie w kieszonce gdzies opisywalam, poszukac?
          • lailala Re: dociaganie kieszonki 20.08.08, 18:00
            jak bys mogla. opis x jest bardzo dobry, wiec kieszonki pewnie tez.
            Nosze malucha w kieszonce od kiedy miala 2 tyg. vatanai dociaga mi
            sie bardzo dobrze ale kupilam teraz girasola nowego i ciezko mi
            poprawnie sie zamotac ( pracuje nad jej zlamaniem ale to pewnie
            jeszcze potrwa).Dzieki
            • sowa_m Re: dociaganie kieszonki 21.08.08, 20:18
              a mnie się wydaje, że 7 tygodniowe dziecko to jeszcze za małe na 2x,
              ja bym polecała kieszonkę. zobaczysz - jeszcze przyjdzie czas na 2x -
              kiedy będzie dziecię chciało rozgladać sie na boki i zacznie
              wyłazić z kieszonki okaże sie jak znalazł.
              • mysia125 Re: dociaganie kieszonki 21.08.08, 20:23
                sowa_m napisała:

                > a mnie się wydaje, że 7 tygodniowe dziecko to jeszcze za małe na 2x,
                > ja bym polecała kieszonkę. zobaczysz - jeszcze przyjdzie czas na 2x -
                > kiedy będzie dziecię chciało rozgladać sie na boki i zacznie
                > wyłazić z kieszonki okaże sie jak znalazł.

                Sa wiazania, ktore mozna stosowac od urodzenia- wszystkie te, ktore dociaga sie
                na dziecku. Do takich zalicza sie tez podwojny X. Wszystkie te wiazania MOZNA,
                nie TRZEBA stosowac - zalezy to od preferencji rodzicow i dziecka, od ich
                wymiarow, sytuacji, etc.
                Najwazniejsze, zeby wiazania zmieniac - a nie nosic ciagle w tym samym. Dzieki
                temu dajemy maluchowi mozliwosc rozwoju w roznych kierunkach.
                Oprocz pewnych przeciwskazan zdrowotnych (zdiagnozowanych przez lekarza) nic nie
                stoi na przeszkodzie, zeby podwojny X stosowac u siedmiotygodniwoego dziecka.
                Trzeba tylko chuste dobrze dociagac 8ale to sie tyczy kazdego wiazania dla
                siedmiotygodniowca).


                --
                Kasia z Chustomanii
            • ithilhin Re: dociaganie kieszonki 22.08.08, 07:36
              tu jest opis. w tym watku sa tez linki do roznych watkow z poradami.
              • ithilhin Re: dociaganie kieszonki 22.08.08, 07:39
                znaczy tu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=78807305&wv.x=2&a=78839843

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka