Widelec i ... miłość !

22.02.08, 20:30
Nie powiem, widelec to nie jakaś tam obła łyżka czy chochelka. Widelec wymaga
pełnego zaangażowania, z nim nie ma to tamto, albo się go ma albo nie. W
przeciwnym wypadku można sobie zranić nawet serce. Rany od widelca parszywieją
i ropieją...człowiek ginie jak mucha.
    • gosia.43 Re: Widelec i ... miłość ! 23.02.08, 02:06
      ano...z jednej strony ginie,,a z drugiej obejść się nie może...bez
      tego widelca..smile
      gosia
      • exman Re: Widelec i ... miłość ! 24.02.08, 12:42
        Otóż to, nie można zjeść ciastka i mieć ciastka jednocześnie, podobnie z
        widelcem jest przecież ...
        • dyrgosia Re: Widelec i ... miłość ! 24.02.08, 12:46
          Czyż nie erotycznej jest konsumować palcami ?
          • exman Re: Widelec i ... miłość ! 24.02.08, 14:51
            jest smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja