Roland Garros

28.05.08, 17:35
heh,żeby tak choć raz tam z trybun ogladać te piłeczki i rakietki,
normalnie,ze tak powiem, wnerwiają mnie godziny gry naszych
zawodniczek w czasie pracującego luda,
tylko sobie wyniki mogłam sprawdzac w necie
    • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:42
      piłeczki i paletki mozesz sobie obejrzec w kazdym sportowym sklepie!
      • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:45

        to tak jakby lizaka lizać przez szybę...smile
        gosia
        • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:49
          andreasiku, Ty też możesz kijki i piłeczki w sklepie poogladać
          • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:52
            ale ja nie musze do sklepu,
            mam jakies 4 metry ode mnie komplet!
            • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:54
              moge je nawet polizzac, tak jak lubi Gosia...
              ale nie uwazam, zeby to było przyjemne,
              ale Wy kobiety, to same patologie!
        • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:49
          otóż, ja przez szybę nie lubię
        • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:49
          no własnie mowie... z trybun...
          a w sklepie mozesz normalnie wziąć do reki!
          • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:53
            do ręki ..to za mało..smile
            gosia
            • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 18:54
              wiem, wiem Ty musisz wszystko polizac, nawet przez szybe!

              Patologia!
              • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:02
                coś krecisz kotku, bo ja kija 4 m od Ciebie nie widziałam
                • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:08
                  wiesz, to ja nie wiem... wiesz...
                  Ja nie wszystko od razu lize...
              • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:02
                no..i widzisz kolego ; jak Ci się lekko na odcisk naciśnie - jaki
                z Ciebie ( wpisz sobie sam ) wychodzi...
                gosia

                nawet mnie nie znasz...ale bardzo łatwo oceniasz...
                • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:09
                  ze mnie nic nie wychodzi, siedzi gleboko we mnie i rzadzi,
                  a odciskow nie mam...
          • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:00
            tu nie o chodzi o branie do ręki ani lizanie ,a o ogladaniesmile
            • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:04

              ale on tego nie rozumie...smile
              gosia
              • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:09
                typowy samiecsmile
                • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:10
                  no dziekuje Becia, ze mnie doceniasz!

                  A Gosiu ja wszystko rozumie,
                  nawet wiecej rozumie niz sie Tobie wydaje!
                  • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:20
                    Tak , Proszę Pana - ja ROZUMIEM ,że Pan wszystko wie ; a ja Proszę
                    Pana , mnie się zdarza , że wiem ,że nic nie wiem....
                    Czy Pan jest wreszcie usatysfakcjonowany - Proszę Pana .
                    Przecież wszyscy wiemy ,że Pan jest NAJ....
                    gosia

                    no...to pa...złociutki..smile
                    • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:23
                      Ja nie wiem wszystkiego, ale rozumiem...
                      To duza róznica kochanienka.

                      Spoko, Gosia, spoko... whisky z cola i masz luza!
                      • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:35
                        whisky piję tylko z lodem , zapamietaj...!
                        gosia
                        • andreas.007 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:37
                          to bład, bo whisky pije sie w temp pokojowej,
                          co najwyzej z woda źródlana - zapamietaj!
                          Whisky nie ma chłodzic, a rozgrzewac!

                          Ale mozna pic z czym sie chce - byleby pic...
                          • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:40
                            dla mnie ma być zimna - jak biorę i smakuję ...a rozgrzewa mnie od
                            środka...zapamietaj...smile
                            gosia
                            a nie pomyliło się Tobie z koniakiem ?
                          • exman Re: Roland Garros 28.05.08, 21:03
                            Andreas ma rację, w sumie popatrzcie na amerykańskie filmy, tam łoją z gwinta w
                            środku teksańskiego lata.
                            • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 22:02
                              po prostu - lubię ten odgłos stukania kostek lodu o grube dno i o
                              ścianki niewysokiego szkła w tym złotawym płynie..smile
                              gosia
                              • andreas.007 jak pić whisky 28.05.08, 23:52
                                www.whisky.pl/jakpije.htm
                                Zaprzyjaznieni Szkoci (i nie tylko) twierdza, że do whisky można
                                dodać tylko dwie rzeczy:

                                odrobinę wody (niegazowanej), najlepiej ze zródła w Szkocji
                                więcej whisky.
                                I nic więcej, broń Boże!

                                Jeżeli przyjrzymy się starannosci, z jaka Szkoci podchodza do
                                produkcji whisky, dbałosci o dobór surowców i przestrzeganie zasad
                                produkcji i leżakowania, musimy dojsć do wniosku, że na pewno robia
                                to w jakims celu. Tym celem sa wszelkie subtelnosci smaków
                                wyczuwalne w każdej dobrej whisky słodowej. Tak więc dodanie
                                czegokolwiek, co mogłoby harmonię smaków zakłócić (w tym nawet
                                niegazowanej wody mineralnej!) jest niedopuszczalne. A jeżeli
                                miałaby to być na przykład cola, to już czyste bluznierstwo.
                                =======================

                                Whisky narodziła sie w Szkocji - pili w temperaturze pokojowej,
                                bo miała rozgrzewac...

                                "Poczatkowo whisky używana była wyłacznie lub przede wszystkim do
                                celów medycznych, często jej zażywanie zalecane było w celu
                                zachowania zdrowia, przedłużenia życia, jako srodek zapobiegajacy
                                badz leczniczy w przypadkach kolki, paraliżu, ospy i wielu innych
                                dolegliwosi. Sugerowano nawet, że regularne picie whisky może w
                                rezultacie dać życie wieczne. I to na tym padole! Tak też Szkoci
                                przyzwyczajeni byli do zażywania wody życia od kolebki aż po grób.
                                Whisky stała się nieodłcznym elementem życia Szkotów, szczególnie w
                                czasie długich, mroznych i śnieżnych zim. A wiedzieć warto, że
                                klimat w Szkocji bywa srogi."

                                "Whisky stała się nieodłcznym elementem życia Szkotów, szczególnie w
                                czasie długich, mroznych i śnieżnych zim. A wiedzieć warto, że
                                klimat w Szkocji bywa srogi."
                            • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 22:35
                              piłą mechaniczną
                              • gosia.43 Re: Roland Garros 28.05.08, 22:39
                                że piła..z takim rozmachem smile
                                gosia
                  • beatrix13 Re: Roland Garros 28.05.08, 19:49
                    andreas.007 napisał:

                    > no dziekuje Becia, ze mnie doceniasz!
                    >
                    .......................
                    nie śmiałabym nie doceniać
                    • ziege77 Re: Roland Garros 29.05.08, 10:54
                      tak pieknie sie zaczeło od piłeczek i rakietek:0 skończyło sie jak z wykle z
                      Wami na alkoholu
                      skoro turniej odbywa sie proponuje dla odmiany Syhar Rose pyszne francuskie wino
                      na ciepłe wiosenne dni jak w sam razsmile
                      ale do rzeczy marze o wyjeździe na ten turniej , poczuc ta atmosfere klimat,
                      zobaczyc najlepszych na zywosmile
                      dwa lata temu na naszym PEKAO Open była wystawa fotograficzna A.Szkockiego -z RG
                      UKAZAłA NIE TYLKO PIEKNO TENISA ZIEMNEGO ALE I WALORY CO NIEKTóRYCH TENISISTEKwink
                      TO NAPRAWDE PIEKNY SPORT I TEGO BęDę SIE TRZYMAć

    • beatrix13 Re: Roland Garros 01.06.08, 16:02
      nasza najlepsza rakieta zakończyła turniej na 4. rundzie
      szkoda,może,żeby nie kontuzjowana ręka przeszłaby dalej
      • korfi Re: Roland Garros 04.06.08, 18:39
        Z takim serwisem to i tak cud że tak daleko zaszła. Bez poprawy
        serwu nie ma szans na wieksze, trwałe sukcesy. Mozliwe sa pojedyncze
        wyskoki i miejsce w 2 dziesiatce. Trenera jej potrzeba ale nie taty
        tylko prawdziwego. Musi sie nauczyc serwować i popracować w siłowni.
        Inaczej klops.

        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej
        krytycyzm
    • beatrix13 na koniec miły akcent 06.06.08, 22:11
      nasz junior J. Janowicz zagra w finale i ma ogromne szanse na
      wygraną;
      oby nie zaprzepaścił jako senior talentu, bo w juniorach równie
      pięknie poczynały sobie Grzybowska, Domachowska i U. Radwańska
Pełna wersja