Dodaj do ulubionych

A pozniej powiedza, ze mam resentymenty...

15.05.09, 09:47
Zabije, udusze, powiesze, utopie, ugotuje w oleju, pocwiartuje,
spale i .... Niekoniecznie w tej kolejnosci.
Lata taki w te i z powrotem, durne pytania zadaje, po raz setny
opowiada, co, z kim i po co, kasuje maile, a pozniej ich szuka.
No nie wytrzymam zaraz! Mam ochote wyslac mojego szefa na tamten
swiat. Aaargghh!!!
A pozniej powiedza, ze nie lubie Niemcow...
Obserwuj wątek
    • e-okto Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 09:48
      Albo coś bierze, albo ma robaki smile
    • andreas.007 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 09:50
      Poczestuj go szparagami... wink
      • exman Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:06
        To jakiś malowany lis, toć u prawdziwych Szkopków to Ordnung muss
        sein, wszak smile
        • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:10
          Ordnung? Qrva, to ja wiekszy Ordnung w szczecinskim biurze
          meldunkowym widzialem!
          • beatrix13 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 18.05.09, 15:28
            netfun napisał:

            > Ordnung? Qrva, to ja wiekszy Ordnung w szczecinskim biurze
            > meldunkowym widzialem!

            ......................
            no Polacy, swego nie znacie ,a cudze chwialicie
      • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:12
        Juz o tym myslalem - szparagi w sosie o aromacie gorzkich migdalow wink
        • andreas.007 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:19
          no wczoraj znowu spróbowałem jednego szparaga,
          tylko tyle miałem prawo skosztowac,
          ale dalej zadnego zachwytu...
          ale zapewne diabeł tkwi w szczegółach,
          o ktorych juz pisałes, czyli sosie i szynce!
    • ziege77 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:10
      heheh moj szef nie Niemiec a ma tak samosmile
      pzdr
      • alex-0_0 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:18
        ziege77 napisała:

        > heheh moj szef nie Niemiec a ma tak samosmile
        > pzdr



        smile mój też smile


        może tym się zaraża?
        np. na konferencjach ....
        • ziege77 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:28
          alex nie strasz bo jak to zarazliwe - to rokowanie dla mnie nie sa dobre wink
          • exman Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:36
            Mój znajomy ma od 100 lat taką gadkę:
            "czym się różnią między sobą konferencje od sympozjów?"
            "poza gatunkiem spożywanego alkoholu - niczym"
            • ziege77 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:42
              hehhe dobre zapamietam
        • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:01
          Zarazaja, powiadasz...
          O cholera, to musze uwazac, w czerwcu jade na taka konferencje do
          Hannoveru.
    • ginger43 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:34
      A może on taki Niemiec, jak połowa Warszawiaków to "Warszafiacy" wink
      Sprawdź jego korzenie smile

      ................................................................
      "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
      odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
      • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:39
        Nie, prawdziwy Teuton, korzenie ma w Szleswiku-Holsztynie, studiowal
        gdzies w zaglebiu Rury, a teraz mieszka w Ostfriesland.
        • ziege77 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:43
          hmmm to jakis dziwny Niemiecwink
          • exman Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 10:47
            a nie nazywa się przypadkiem Hans...Hans Kloss ?
            • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:00
              Nie no, Hansa to bym poznal wszedzie i zawsze wink
              • ginger43 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:14
                Ale chyba nie zaprzeczysz, że mówisz dzisiaj do niego (przynajmniej
                w myślach): Bruner ty świnio! wink

                ................................................................
                "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
                odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
                • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:16
                  "Ty swinio" to dzis w moich ustach komplement wink
          • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:12
            Ooo, dziwny to malo powiedziane.
            Wiesz, on nie lubi swojego imienia i dlatego wybral sobie przydomek,
            ktorym sie oficjalnie posluguje.
            To juz jest lekko podejrzane.
            Nieee, normalny to on nie jest.
            • exman Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:18
              czyli jednak posługuje się kryptonimem ... J 23 - zgadłem ?
              • ginger43 Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:21
                smile smile smile smile
                ................................................................
                "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
                odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
              • netfun Re: A pozniej powiedza, ze mam resentymenty... 15.05.09, 11:25
                Nieee, zdziebko inaczej.
                Co prawda ten "kryptonim" tez wiaze sie z wojna, ale...
                trzydziestoletnia.
    • netfun Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:06
      Niestety, jest gorzej.
      Myslalem, ze po weekendzie sie uspokoi ta zaraza.
      Nic z tego - teraz mi kladzie ciagle jakies papierki na biurko,
      kserokopie, wydruki artykulow prasowych, itd., itp.
      Chyba go zepchne ze schodow...
      • exman Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:11
        teraz mi kladzie ciagle jakies papierki na biurko,
        > kserokopie, wydruki artykulow prasowych, itd., itp.


        net, to są meldunki do centrali, zaszyfrowane....ty naprawdę się w
        coś wpakowałeś.
        • netfun Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:21
          Zaszyfrowane, mowisz?
          Cholera, a moze to on porwal tego polskiego szyfranta?
          Mam sie juz bac?
          • exman Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:26
            Na strach już za późno, weź go do niewoli, przyklej scotchem do
            krzesła i torturuj aż wyśpiewa kontakty, adresy i loginy. Nie
            zapomnij o polewaniu zimną wodą.
            • alex-0_0 Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:33
              zacznij Go częstować wegetariańskim żarełkiem

              jeśli to szwab (vide miechojad)
              to po tygodniu sam będzie Cię unikał ...

              nie zapomnij by nie dodać tam grama przypraw!
              zielsko i oliwa ....
            • netfun Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:35
              OK, dzieki za wskazowki.
              Moge tez uzywac muyzki heavy-metalowej jako narzedzia tortur
              psychologicznych? Wystarczy Metallica czy powinienem raczej uzyc np.
              Napalm Death?
              • exman Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:39
                Jak metal to tylko z mocnym makijażem smile
                • netfun Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:45
                  Masz na mysli Kiss?
                  Eee, chýba za slabe, co?
                  • exman Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:51
                    To może maseczki Slipknotowe ?
                    • netfun Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 14:52
                      O, to juz chyba lepiej smile
      • beatrix13 Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 15:33
        netfun napisał:

        > Niestety, jest gorzej.
        > Myslalem, ze po weekendzie sie uspokoi ta zaraza.
        > Nic z tego - teraz mi kladzie ciagle jakies papierki na biurko,
        > kserokopie, wydruki artykulow prasowych, itd., itp.
        .......................

        może ma to samo schorzenie co bohater "Pięknego umysłu"?
        • netfun Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 15:36
          Myslisz, ze to schizofrenia?
          • beatrix13 Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 15:38
            no takie obsesyjne zarzucanie biurek pracowników papierzyskami i
            gonitwa myśli może na to wskazywać
            podpytaj czy słyszy głosy
            • netfun Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 16:06
              Glosy to ja slysze: udus go, zepchnij ze schodow, otruj... wink
              • exman Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 18:47
                Bo ja wiem, net, może nie warto ryzykować, nie opieraj się, cholera a jak to
                głos Pana ?
                • bella1 Re: Objawy sie nasilily 18.05.09, 19:08
                  "Moj'/ten pomniejszy wink/ tez ma jakas fobie...Caly czas powtarza,ze jest
                  wyluzowany....wink
                • netfun Re: Objawy sie nasilily 20.05.09, 10:17
                  To chyba glos starej Cyganki: "Zakop, nie dowie sie nikt..." wink
                  • exman Re: Objawy sie nasilily 20.05.09, 14:52
                    Zakopaaaane, Zakopaaaaane (M.Rozrodowicz)
                    • beatrix13 Re: Objawy sie nasilily 20.05.09, 18:16
                      a brunet ( Bruner?) przyjdzie wieczorową porą
                      • bella1 Re: Objawy sie nasilily 20.05.09, 18:20
                        Net - cyganskiej wrozce to Ty nie wierz....To pewnie bedzie ta sama,do ktorej
                        policja pojdzie po info :"Gdzie ukryte sa zwloki'.....
                        wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka