andreas.007 17.05.09, 23:36 wczoraj mialem przyjemnosc zajadac sie paella, taka polskiej domowej produkcji z małzami, osmiorniczkami, kalmarami, ale i kurczakiem... Dowiedzialem sie, ze Norwedzy zajadaja sie jezykami i oczami dorszy! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamoniowa303 Re: Jadłem wczoraj paelle... 17.05.09, 23:39 Paella odegrala dosc istotna role w jednym z filmow Pedro Almodovara Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Jadłem wczoraj paelle... 17.05.09, 23:43 Lubie jego filmy, ale ogladałem niewiele... Natomiast cudowne dzieło sztuki, czyli paele jadłem w Hiszpanii... po długiej podrózy, ze dwa dni w aucie z Madrytu, potem kapiel i przy zachodzie slonca, na wysokim zboczu skalnym przy morzu... zajadalismy wlasnie paelle! Było to na campingu prowadzonym przez pare angielska, ale nie królewska, a normalna pare... Odpowiedz Link
mamoniowa303 Re: Jadłem wczoraj paelle... 17.05.09, 23:50 andreas.007 napisał: > Lubie jego filmy, ale ogladałem niewiele... w takim razie polecam "Kwiat mojego sekretu " ! Odpowiedz Link
exman Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 08:15 U Pedro to ja wciagam wszystko Co do paelle, wczoraj wtryniałem kalmary i krewetki, w panierce z pysznym sosem. Popatrz Andreas, jak nam ten weekend się fruttidimare zrobił Odpowiedz Link
bella1 Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 08:27 Ja tez .../co do Pedro/- a 'zapodzialam' jednak.... Ale jezeli tak.... -to ja/co do paelle/ - to jadlam pizze hawajska.... Nie to,ze zadowolona - ale tez na 'beztemat' Popatrz ,Andy - jak sie nam ten weekend zupelnie nie polaczyl )))) Wiem,wiem...'te,ktorych mamy nadmiar' ;} Odpowiedz Link
e-okto Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 08:42 Na Lazurowym Wybrzeżu paellę sprzedają na każdym rogu jak popcorn, nawet to "akwarium", w którym się ona znajduje wygląda podobnie. Nie zaryzykowałam - by uniknąć rozczarowania. W domu zdarza mi się czasami robić, ale dodanie kurczaka uważam za świętokradztwo! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 09:14 paella, to zdaje się taki ichniejszy bigos nasz, ale na bazie ryżu i owoców morza... Ten wspaniały na campingu to pamiętam miał chyba wszystkie możliwe małże, krewetki, kalmary, a także kraby... ryż był sypki, taki jak lubię. No i do tego wino i zachód słońca w pięknych okolicznościach przyrody! Niezapomniane... Odpowiedz Link
bella1 Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 09:27 Paella - czesto myli sie z risotto....Wino ,zachod slonca i 'pekne okolicznosci' - poteguja wrazenie.. W sumie - to 'chlopskie jedzenie' i mozna 'lyzka mieszac '..... - tyle,ze boli - jak bola Polaka 'pierogi z portobello'. Odpowiedz Link
exman Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 09:53 z portobello jeszcze nie próbowałem, pewnie jakieś lepsze bardziej muszą być. Odpowiedz Link
e-okto Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 11:47 andreas.007 napisał: > paella, to zdaje się taki ichniejszy bigos nasz, > ale na bazie ryżu i owoców morza... i mięsa, zwłaszcza drobiu, dlatego wolę sama sobie, temi ręcami - w proporcjach 50% warzywa, 30% owoce morza i 20% ryż - każdy kąsek luzem Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 15:13 andreas.007 napisał: > Dowiedzialem sie, ze Norwedzy zajadaja sie jezykami i oczami dorszy! ............................ twoje posty działają jak dieta-cud Odpowiedz Link
ginger43 Re: Jadłem wczoraj paelle... 18.05.09, 22:24 beatrix13 napisała: > andreas.007 napisał: > > Dowiedzialem sie, ze Norwedzy zajadaja sie jezykami i oczami > dorszy! > ............................ > twoje posty działają jak dieta-cud Cudowniej tego ująć się nie da Trafiłaś w sedno, uśmiałam się do łez ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 00:22 Beatrix, a co wolisz jezyk krowi czy móżdżek? A moze cynaderki lub watróbka? Nie Ty na pewno poledwiczke... Odpowiedz Link
bella1 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 07:10 Zastanawialam sie nad tymi jezykami i oczami....I poszperalam ...Troche rozczarowana donosze - ze tzw. jezyki dorszowe - to podgardla wyciete z rybiej tuszki....O oczach sie nie doczytalam ...Nie oznacza to,ze norweski smakosz tego nie doswiadczyl.../dorsz - przeciez - oczy ma,calkiej nawet spore,nawet ten -suszony kilka miesiecy na wietrze/...Za to -w 'starej' Islandii - byl to przysmak wybranych.... Moja kolezanka - Ukrainka - opowiadala mi o rybnej zupie / uha/,w ktorej plywaly oczy..../u mnie w domu - oczy sie .....wydlubywalo - i nie wiadomo -co lepsze / Jestem pewna,ze 'popelnilam' i 'jezyczki ' i oczy nie raz.... /Motto na dzisiaj:Lepsza wedzona sardynka w calosci - niz pol hamburgera zmielonego z obora /. Odpowiedz Link
alex-0_0 O kurcze! Belcia 19.05.09, 07:39 przeczytałam Twój wpis (oczka & reszta) w trakcie jedzenia śniadania .... brrrr już nie jem .... Odpowiedz Link
bella1 Re: O kurcze! Belcia 19.05.09, 07:56 "...Zawedrowali w ciemny las Tarara Zawedrowali w ciemny las... Tutaj -harcerko,tutaj harcerko,tutaj harcerko Obiad nasz ' /Harcerka to od 'harcow'? / W Swietoujsciu - nie takie rzeczy sie jadalo :} Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: O kurcze! Belcia 19.05.09, 08:35 bella1 napisała: > "...Zawedrowali w ciemny las > Tarara > Zawedrowali w ciemny las... > Tutaj -harcerko,tutaj harcerko,tutaj harcerko > Obiad nasz ' to ja już wolę jeść przez miesiąc sałatkę z mlecza i pokrzywy .... z dodatkiem czosnku Odpowiedz Link
bella1 Re: O kurcze! Belcia 19.05.09, 08:38 A mlecze i pokrzywa zbierana przy drodze szybkiego ruchu? Jak tak -to ja sie zastanowie... Sama przyznasz,ze lepiej oko,niz aparat fotograficzny Odpowiedz Link
ginger43 Re: O kurcze! Belcia 19.05.09, 08:53 Taka dieta monotematyczna jest niezdrowa, podrzucę Ci książkę o jadalnych roślinach z łąk, jest tego całkiem sporo Jak dobrze się rozejrzeć, to człowiek może się najeść zwykłymi chwastami ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: O kurcze! Belcia 19.05.09, 10:03 ginger43 napisała: > Taka dieta monotematyczna jest niezdrowa, podrzucę Ci książkę o > jadalnych roślinach z łąk, jest tego całkiem sporo Jak dobrze się > rozejrzeć, to człowiek może się najeść zwykłymi chwastami > mogę wcinać chwasty byleby nie łypało na mnie oko krewetki czy innego morskiego "czegoś" Belcia moze jednak oko aparatu foto ..... A już niedługo naśleniki z akacją mniam mniam mniam Odpowiedz Link
bella1 Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 08:36 Alex - okazuje sie,ze w Maroko tez wcinaja oczy - niewinnych owieczek.../gdzie Ty sie pakujesz,dziewczyno / Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 08:47 wczoraj zjaglem sobie, bo smdka miałem kawior, to zdaje się ikrą, czyli jajeczka rynek z jajkiem kurzym... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 09:50 chyba dadaista... pisałem tekst z iPhona, to tak sie jakos nastukał... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 10:06 andreas.007 napisał: > wczoraj zjaglem sobie, bo smdka miałem > kawior, to zdaje się ikrą, czyli jajeczka rynek > z jajkiem kurzym... > jak chcesz i lubisz experymenty kulinarne to mogę Tobie załatwić Jajeczko Mongolskie reflektujesz? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 10:05 bella1 napisała: > Alex - okazuje sie,ze w Maroko tez wcinaja oczy - niewinnych owieczek.../gdzie > Ty sie pakujesz,dziewczyno / cholera jasna! kuraki będę jadła! Odpowiedz Link
bella1 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 20:31 Jak bedziesz sie wybierala do Maroko - dam Tobie namiar na 'nocleg',ktorego wlascicielka jest weganka....Dogadacie sie:} Weganka nie je niczego ' co ma oczy i rodzine' - i to od lat 60 -tych... :} Odpowiedz Link
mamoniowa303 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 22:34 To cos dla mnie, w tym roku mija 18 lat odkad jestem jaroszem ... Odpowiedz Link
bella1 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 22:44 To kawa nie zaszkodzi ..Polecam Kopi Luwak.... Rarytas - kubek za 70 dolarow... Odpowiedz Link
mamoniowa303 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 23:00 za 70 dolcow to chyba cale wiadro ? hihi Odpowiedz Link
bella1 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 23:03 Nie,Mamon.... kubeczek - i to maly....Nie w ilosci ....sila.... Odpowiedz Link
e-okto Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 23:09 jak świat światem - w kupie siła - paradoks? Odpowiedz Link
mamoniowa303 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 19.05.09, 23:09 No patrz, podroze jednak ksztalca... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Dla ludzi o mocnych nerwach.... 20.05.09, 10:28 ale gównianą kawę zalecasz Odpowiedz Link
beatrix13 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 17:09 andreas.007 napisał: > Beatrix, a co wolisz jezyk krowi czy móżdżek? > A moze cynaderki lub watróbka? > Nie Ty na pewno poledwiczke... ....................... zawsze tak dręczysz zanim przyjemność na końcu zaserwujesz? Odpowiedz Link
bella1 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 23:11 Przy stole smakoszy - takie zdania nie padaja....Jakze by smialy Odpowiedz Link
e-okto Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 23:13 dobrze, ze świnie tego nie słyszą - ich uszy zjedli do piwa nasi wschodni sąsiedzi Odpowiedz Link
bella1 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 23:14 Mamon.... - glod tez ma duze znaczenie.... Zaliczylam sporo 'badziewia ' pod tym wplywem... /Ale czerniny z suszonymi gruszkami - nie rusze /. Odpowiedz Link
exman Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 23:16 ostatnio wciągnąłem talerzyk ... całkiem smaczne. Odpowiedz Link
bella1 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 23:19 Jak 'ryzowy' - to ja tez wciagam ... Calkowicie podpisuje sie pod Andriuszka..../tym z dolu /Zwiedzajac - zyj jak tubylcy..... Jak ktos nie moze - niech nie otwiera : www.youtube.com/watch?v=s31nWSiminI Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Jadłem wczoraj paelle... 19.05.09, 23:21 Czernina moja ulubiona - ostatniomw zajezdzie chalupa pod Goleniowaem... Odpowiedz Link
exman Re: Jadłem wczoraj paelle... 20.05.09, 14:53 andreas.007 napisał: > Czernina moja ulubiona - ostatniomw zajezdzie chalupa > pod Goleniowaem... > Dokładnie, ja w tym samym. Odpowiedz Link
beatrix13 Re: czernina 20.05.09, 18:14 nie jestem wampirem i krwią nie żywię się,a poważnie to nawet bym na to nie spojrzała i nie ruszyła, podobnie jak flaków i golonki Odpowiedz Link