Dodaj do ulubionych

Week-end'owe dzińdybry :)

09.02.02, 07:31
dla wczesnie wstajacych lub kladacych sie spac :)).
Obserwuj wątek
    • oxymoron Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 07:38
      a niech bedzie dzien! co mi tam. dobry dzien
      jak sie masz maryniu?
      dobry wieczor dla mnie, dobry dzien dla ciebie, nikt sie nie kloci, wszyscy
      zadowoleni, i tak mozna zaczac nowy dzionek!
      poczatek zupelnie niezly, co?
      albo koniec, i tak tez dobrze.
      jakie plany na week end?
      • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 07:41
        Plany rozlegle...Dzis domowe roboty przymusowe, wiesz-sprzatanie, pranie
        itd.,jutro wyjazdowo sie zapowiada. A Ty, co robisz w wolne?
        • oxymoron Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 07:49
          ja nie mam wolnego. u mnie to sie nazywal wlasnie 'niewola'.
          wypoczywam w pracy.
          troche klamie, bo az tak strasznie nie jest. jade na cala prawie sobote z moim
          synem na tzw. workshop w klubie sportowym, do ktorego uczeszcza, normalnie trzy
          razy w tygodniu. w sobote wymyslili 'workshop bo gosci u nas grupa japonczykow
          i chca nasze dzieci troche doksztalcic.
          wieczorem jak bede jeszcze mial sile podniesc lampke wina, chyba sie...ululam
          do snu.
          • Gość: only!!!! Re: Week-end'owe dzińdybry :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 07:57
            jaki tam dobry, maryjko
            :((((((((
            oby nigdy nie nastal :((((((((
            • oxymoron Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:00
              ty only,
              wez prochy i idz psac, obudzisz sie w niedziele a moze wtorek,
              jaki to problem
              • onlyania Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:03
                oj, od tygodnia spie i spie........
                prochow nie zazywam........ale taka jakas senna jestem.......
                chcialabym aby dzis juz bylo jutro......
                • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:05
                  Only- brak Ci ruchu i powietrza, i wysilku fizycznego. Dlatego jestes jak kapec!
          • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:02
            To zapowiada Ci sie emocjonujacy dzien :)).Oczoplasu tylko nie dostan od
            patrzenia na Japonczykow. Oni maja jakies nieziemskie zdolnosci do
            przemieszczania sie z predkoscia swiatla. Oczy bola od patrzenia, a jeszcze jak
            cykaja zdjecia! Kiedys obserwowalam taka wycieczke w Rzymie. Wysypali sie z
            autobusu jak mrowki, przez kilkanascie sekund obcykali aparatami co sie dalo i
            tyle ich widzialam. Zupelnie, jak przyspieszony film to bylo.
            • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:03
              :o((((((
            • oxymoron Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:13
              mam kilku bliskich przyjaciol japonczykow. razem pracujemy i zajmujemy sie
              sportem. wspaniali ludzie, fenomenalna kultora!!!
              z tym robieniem zdjec to juz dowcipy o nich po calym swiecie kraza.
              wykupili cale hawaje. jest ich wszedzie pelno.
              torche ostatnio zwolnili swoje podboje, bo raz ekonomia u nich nie taka jak
              byla a dwa boja sie troche latac do ameryki.
              ja ich jednak bardziej lubie niz niektorych innych tzw. turystow.
              kiedy zaczynasz prace?
              • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:16
                W poniedziale dopiero, hurraaa! Week-endy mam wolne, o ile nie mam dyzuru.Co
                wypada srednio raz na 10 tygodni, wiec da sie przezyc :))
                • oxymoron Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:27
                  mialas sprzatac i cos tam jeszcze...to jest praca.
                  nie, zeby mi to do czegos bylo potrzebne, ale jako ze wspomnialas na wstepie,
                  tak ze staram sie konsekwentnie podazac...
                  jeszcze masz caly dzien przed soba.
                  ja juz zmieniam sie powoli w ducha. juz nadchodzi moja pora...
                  chetnie bym jeszcze chwile pozawracal ci glowe, ale widze, harcerz z menazka
                  juz wstal, tak ze masz towarzystwo..., no, i ta only ania, tez
                  baw sie dobrze maryniu
                  i milego weekendu!
                  ps. baranki juz tez spia
                  • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:47
                    I wzajemnie! Tez juz mam z powrotem baranka. Syn mi sciagnal na nowo.
    • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:01
      nienawidze weekendow :o((((
      • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:03
        Hej, Mario! A ja uwielbiam week-endy. Tez polubisz wkrotce!
        • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:04
          ale teraz nie mam przez 2 dni do kodo ryja otworzyc!
          • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:06
            Hihi, po mojej wloszczyznie przez tydzien to mnie sie czasami nie chce nawet ryja
            otwierac nawet do dziecka :))
          • onlyania Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:07
            wuku, czesc
            ja bede musiala chyba raczej otwierac ryja do oporu dzisiaj.....
            :(((((((
            • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:09
              Dzien dobry- planujesz sex oralny?? :o)))))
            • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:09
              Only- idziesz do dentysty na rwanie :o)) ??
              • onlyania Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:10
                niedobrzy.........:))))))))
                co siem ze mnie smiejecie?????????
                • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:13
                  Only- ja sie nie smieje- dalem najbardziej z przyjemnych rozrywak pod uwage- to
                  Maryjka chce Cie do dentysty poslac:o))
                • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:13
                  ja sie nie smieje, ino gdacze do Ciebie nie otwierajac dzioba :)
                  • onlyania Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:20
                    a mozesz i za mnie pogdakac????
                    • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:23
                      Gdzie, kiedy, do kogo i za ile? +50% za gdakanie w czasie wolnym.
                      • onlyania Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:26
                        maryjka, za droga cos jestes...........
                        :)))))))
                        • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:29
                          Nieee tam! Stosuje tylko bariery ochronne kontra grabiezcy wolnego czasu :)
                          • maryjo2 Re: Only! Skoncz a dumpingiem! 09.02.02, 08:36
    • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:14
      Mario- skoncz z ta telepatia!
      • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:17
        nie lubie plynow na pryszcze!
        • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:21
          To nie kupuj zracych, tylko lagodne. A poza tym, po co Ci plyn na pryszcze??
          Nie zauwazylam, zebys mial jakies na buzi :O ?????????
          • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:30
            moze nie mam- ale tu sie stale jeden taki przewija :o(((
            • maryjo2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:34
              Gdzie? Ja zadnego nie widze :((
              • mario2 Re: Week-end'owe dzińdybry :) 09.02.02, 08:49
                a pamietasz taka reklame"na pryszcze najlepsze...."- Wlasnie!
    • kitek1 taki przechlapany week-end........ 09.02.02, 08:45
      ze tylko dżin-dobry,
      może go uratować:)
      • maryjo2 Re: taki przechlapany week-end........ 09.02.02, 08:49
        Opowiadasz! Trzesienie ziemi Ci chyba nie grozi, wiec skad ten pesymizm?
        • mario2 Re: taki przechlapany week-end........ 09.02.02, 08:50
          Kitek- piwo-dobry jest tez niezly :o))
          • kitek1 Re: taki przechlapany week-end........ 09.02.02, 08:52
            dzisiaj to tylko marzenia alkoholowe zostaly,
            :(((((
        • kitek1 Re: taki przechlapany week-end........ 09.02.02, 08:51
          ide sie kisić do pracy na dwa dni,
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:(
          • mario2 Re: taki przechlapany week-end........ 09.02.02, 08:56
            szczesciarz- ja przez 2 dni sam w domu siedziec bede i jeszcze kurrwa starec
            tapety zrywac musze a nowe klasc!
            • Gość: Pom Uuuuaaaaaaaaa......... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 11:12
              Dopierom wstała, ale łóżeczko już ogarnięte, naczynia pozmywane, kawka
              stygnie.... pachnąca, aromatyczna, ze śmietanką bez cukru.
              Witam wszystkich (dyg!)
              Maryjko, masz rację z tym ruchem i powietrzem, odkąd wzięłam się za siebie
              inaczej mi idzie paczkowanie do główki.
              Zaraz siadam i do oporu!
              Pozdrawiam wszystkich:)))
              • mario2 Re: Uuuuaaaaaaaaa......... 09.02.02, 11:55
                paczkuj, paczkuj :o)) Kiedys nam sie to moz przydac :o))
                U mnie ubdzieranie mieszkania z tapet i klejenie nowych. Nie masz zamiaru
                pomoc!??
                • Gość: oona Re: Uuuuaaaaaaaaa......... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.02.02, 12:08
                  aaaaach jak ja zazdroszcze tym co mogą zazyc dzisiaj ruchu fiz.
                  chocby i przy obdzieraniu starych tapet
                  i nie musza siedziec w pracy na 4 literach
                  i papiery z kupki na kupke przekładac
                  :))
                  choc pogoda za oknem do tych wymienionych 4 liter
                  :))
                  • mario2 Re: Uuuuaaaaaaaaa......... 09.02.02, 12:44
                    mnie te tapety juz strasza :o)) Dlatego przychodze od czasu do czasu do kompa i
                    siadam na dupie :o))Ku.rwa- dlaczego mam takie duze mieszkanie ???:o(((
                    • Gość: Pom Re: Uuuuaaaaaaaaa......... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 14:39
                      No widzisz, Marys! A ja mam wprawę w tapetach.... kurcze, pomogłabym Ci :( Ale
                      z tym metrażem to faktycznie masz przerąbane. A moczysz je przez zerwaniem???
                      • mario2 Re: Uuuuaaaaaaaaa......... 09.02.02, 18:12
                        oczywiscie- i jeszcze plynu specjalnego dolewam :o)) ale te ku.rwy co te tapety
                        kladly chyba na butaprem je przyklejali! Ale na cale szczescie z kuchnia mam
                        juz spokoj. Biore sie teraz za dzieciecy nr 1 :o))). Najwiekszym problemem
                        jest, ze piwo mi sie konczy :o((((
                        • Gość: Pom Re: Uuuuaaaaaaaaa......... IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 20:24
                          Czyli prace idą do przodu! :) A co do piwa, to jak się zdziera, to jeszcze, ale
                          przy kładzeniu nowych to raczej ogranicz spożycie...:))) Więc tym chwilowym
                          brakiem cennego płynu się nie przejmuj:)))
                          • mario2 Re: Uuuuaaaaaaaaa......... 09.02.02, 22:56
                            Pomcia- trzezwy jak noworodek jestem. Poprzednie piwo bylo darem kolegi,
                            nastepne bedzie dopiero w Wa-wie 1 marca. Teraz zyje z olowkiem w reku!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka