Dodaj do ulubionych

Te wstrętne walentynki....

12.02.04, 07:32
..już się zaczęło to festyniarstwo : misie z serduszkami, bokserki w łosie (
blech), baloniki, nawet widzialam patyczki do czyszczenia uszu w pudelku
serduszkowym.
Obciach i konformizm, sztuczny twór na zdrowym (?) ciele, dawanie prezentów
w jeden, z góry ustalony dzień, kicz , ruja i poróbstwo. Chamstwo i
dorbnomieszczaństwo. Zapchane knajpy ( jakby nie mieli innych dni na picie
piwa)...błech :P
Obserwuj wątek
    • jetbang Re: Te wstrętne walentynki.... 12.02.04, 10:11
      niooo tylko jest to już poprostu komercjalizacja wszystkiego
      żadna świętość nie pozostaje bez "gadżetów" i trzeba się do tego przyzwyczaić

      w niemczech np jest weinachts markt - okresowe targowisko w centralnym punkcie
      miasta. ale jest to robione z gustem nie jest poprostu naciapane wszedzie i
      wszystkiego

      W centrum miasta mogło by u nas stanąć wieeeeeeeeeeeelkie serducho przed
      ratuszem wraz z budką z grzanym winkiem - tak jak szopka
    • kokolores Re: Te wstrętne walentynki.... 12.02.04, 10:30
      Nie cierpie walentynek!1111Komercyjne swieto dla "zakochanych"!!Rowniez nie
      cierpie dnia kobiet,dnia nauczyciela itp..Dlaczego nie ma dnia kucharzy ,dnia
      architekta czy dnia kasjerki??????
    • swojadroga Re: Te wstrętne walentynki.... 12.02.04, 10:31
      Ja nie czekam na 14 luty... Chcę i mam nastrój, to świętuję....
    • ejno Re: Te wstrętne walentynki.... 12.02.04, 18:38
      A ja tam lubie i wysylam i kocham kochac:)
      • dociek Re: Te wstrętne walentynki.... 13.02.04, 02:21
        Komercha, komercją, a miłość i pożądanie swoją drogą. Albowiem powiedziane jest
        w naukowych pracach psychologów: ten kto pożąda, wszelkich metod użyje, by swą
        potrzebę zaspokoić. Starzy wędkarze zaś pouczają, by coś złapać, należy
        zanęcić... Tak więc wymyślono "Walę Pannę Walę... Walę tynki... Walentynki".
        Produceni i handlarze znęcają, by na tym pomyśle zarobić, sprzedając dzięki
        namiętnościom wszelakie badziewie pod pozorną otoczką "uczuć miłości
        prawdziwnych". Kościół ma też swój udział promując jednego ze swoich...
        Świętego Walentego. Przy okazji, faceci zanęcają, tak sobie poniekąd myślą,
        choć impuls biegnie z tej drugiej strony. Bo któż w końcu wymyślił zakupy,
        nawet te najbardziej bez sensu, jeżeli nie kobiety? I tak, wg pisma, przez
        wielu "świętym" nazywanego, w dziesięciu przykazaniach powiada się, że nie
        będziesz pożadał żony bliźniego swego... A słowa nie ma o zakazie pożądania
        mężów wszelakich, a tym bardziej prezentów od nich. Czyli, Wy, które to
        czynicie... nie grzeszycie wcale! Te Walentynki to wymysł kobiet interesu i dla
        interesu..! :-p ;-)
    • czarna33 Re: Te wstrętne walentynki.... 13.02.04, 13:52
      sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=1160&L1=1&L2=4&L3=0&Page
    • mike79 Re: Te wstrętne walentynki.... 13.02.04, 18:52
      wszyscy sie juz 'walentynkuja' ? czy kazdemu z osobna cegla na glowe spadla w
      ten piatek 13 ? bo cisza tu niesamowita
      • jetbang ja jestem ale mnie już nie ma 13.02.04, 18:57
        na mieście będę ale gdzie to nie wiem
        a Ty też byś coś wykombinował może wiesz no wziąć ... do kina ...

        a nie siedział w domu!!!!!!!!!!
        • kendo Re: Walentynki 14.02.04, 13:28
          Dlaczego wlasnie w lutym obchodzimy Dzien Zakochanych?
          Wszystko przez swietego Walentego,
          a tak naprawde przez Amerykanow,
          ktorzy obsadzili go w roli patrona milosnych uniesien.

          Wedlug poganiskich wierzen 15 luty
          to swieto bogini dziewczat,
          w przeddzien ktorego mezczyzni
          wypisywali na czym sie dalo
          imiona swych ukochanych.
          Chrzescijanstwo szybko zaadoptowalo
          ten zwyczaj,no i sie zaczelo....
          • kendo Re: Walentynki 14.02.04, 13:30
            Milego dnia dla Wszystkich
            moc cieplutkich usciskow i buziaczkow....

            pozdrawiam slonecznie Walentynkowo ....
    • koleandra Re: Te wstrętne walentynki.... 14.02.04, 13:34
      No tak, te wstretne Walentynki. Swieta prawda. A tak poza tym to witam
      wszystkich bo jestem tutaj nowa, a ten post byl pierwszym na ktory zajrzalam.
      Pozdrawiam. Anka.
      • kendo Re: Te wstrętne walentynki.... 14.02.04, 19:32
        Witam Cie Koleandro

        i zycze pieknego wieczoru Walentynkowego,,,,
        pozdrawiam cieplutko
    • ejno Re: Te wstrętne walentynki.... 14.02.04, 16:44
      A ja tam wszystkim zycze duzo milosci na co dzien i od swieta:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka