gatta13
12.02.04, 21:35
-Szanowni i tak dalej, łaskawi i temu podobni. Nim zacznę, a raczej nim
skończę, mam wam do przeczytania Utwór poetycki. Jakkolwiek... jakkolwiek...
dość długie słowo, które oznacza, zresztą sami przekonacie się, co ono
oznacza... jakkolwiek, jak juz rzekłem, wszystkie utwory poetyckie, jakie
powstały w tym Lesie, były dotąd pisane wyłącznie przez Puchatka, Misia o
Miłym Obejściu, lecz o Wybitnie Zadziwiającym Braku Rozumu, Poemat, który wam
za chwilę odczytam, został napisany przez Kłapouchego, czyli przez Mnie, w
chwili Wielkiego Skupienia. I jeśli ktokolwiek zdoła wepchnąc na miejsce
wybałuszone oczy Maleństwa i zbudzić Sowę z drzemki, będziemy mogli
rozkoszować się tym utworem. Nazwałem go... POEMATEM.