segovia
12.02.04, 22:57
Wiecie co?
Nie mam pojęcia, jak się "spędza" walentynki ;))
Poprzednie miłości mojego życia :) nie akceptowały tego święta, a ja kiedyś
bylam taka uległa i podporządkowana (brr), że po prostu się temu
podporządkowywałam.
A teraz nie wiem... nie rozmawialiśmy o tym :) niedawno minęło pół roku (jak
ten czas leci..., więc nie mieliśmy jeszcze okazji spędzać tego dnia razem.
hmmm - coś poradzicie?
Liczę na Was, wracam na forum jutro koło 14, bo wcześniej mam egzamin.
Ale tym razem się naumiałam!