Dodaj do ulubionych

CO TO JEST MIŁOŚĆ...???

13.02.02, 16:14
No co to jest takiego???? Co???
Jutro mamy to kretynskie swieto sprzedawcow dmuchanych serduszek na
drucikach.... Czy to jest wlasnie przejaw milosci???
Jak w polowie lutego nie dostane wycudaczonej kartki, to znaczy, ze mnie nie
kocha??? Albo na odwrót???
Eh! Pieprzony Walenty!!!
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:23
      Jasminko- ja go nie pieprzylem- Przyznaje sie bez bicia!
      • jasmina_tdi Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:25
        jak ty sie bez bicia przyznajesz, to znaczy, że kłamiesz!!!!!!!
        ble ble ble i jeszcze raz ble!!!!! :)))

        mario2 napisał(a):

        > Jasminko- ja go nie pieprzylem- Przyznaje sie bez bicia!

        • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:31
          wiec uwarzasz ze pieprzylem Walentego?
          • jasmina_tdi Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:34
            ktos go musiał pieprzyc, ja tego NIE zrobiłam, wiec pewnie Ty!!!!!!

            mario2 napisał(a):

            > wiec uwarzasz ze pieprzylem Walentego?

            • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:36
              Jasminko- co by o mnie nie powiedziec- Swietych, oprocz Sw Miny - NIE
              pieprze :o))
              • jasmina_tdi Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:39
                jaki tam on swiety!!! wiec gadaj jak na spowiedzi - ruszales Walentego czy nie?????

                mario2 napisał(a):

                > Jasminko- co by o mnie nie powiedziec- Swietych, oprocz Sw Miny - NIE
                > pieprze :o))

                • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:42
                  nawet nie wiem jak debil wyglada!
                  • jasmina_tdi Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:52
                    jak nie wiesz, jak wygląda, to skąd wiesz, że debil?????

                    mario2 napisał(a):

                    > nawet nie wiem jak debil wyglada!

    • czort Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:35
      jasmina, a co ci to dziecko, co?! co siem tak zebralo, do jasnej cholery, a???
      a przeslac ci jakiego faceta? mogiem nawet ekspresem!!!
      • jasmina_tdi Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:40
        jakiego to ja se sama moge podeslać - ja chce takiego konkretnego......
        przepraszam - to z zazdrości o te wszystkie serduszka których jutro nie dostane.........

        czort napisał(a):

        > jasmina, a co ci to dziecko, co?! co siem tak zebralo, do jasnej cholery, a???
        > a przeslac ci jakiego faceta? mogiem nawet ekspresem!!!

        • czort Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:41
          z twoimi pieknymi zielonymi oczyma nie masz????
          nie swiruj myszko, nie swiruj!!!
          • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:42
            jej niebieskie oczy sa piekniejsze :o))
          • jasmina_tdi Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:49
            ja tam lubie sobie poswirowac :))))))) oczy zielone - życie szalone :))))

            czort napisał(a):

            > z twoimi pieknymi zielonymi oczyma nie masz????
            > nie swiruj myszko, nie swiruj!!!

      • Gość: sw. mina Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? IP: *.turboline.skynet.be 13.02.02, 16:46
        marys ty chuju - musisz publicznie sie chwalic, musisz?
        ja chce taka walentynke, jakich od groma jest w muzeum historii sztuki w bxl.
        te pierwsze, angielskie, z bajerami i kamieniami szlachetnymi. jesli ktos dla
        mnie taka podpierdoli i podaruje mi w dowolny dzien roku, uznam, ze mnie
        naprawde kocha.
        a o do walentych - znam jedna walentyne, taka dupa, ze gdybym byla facetem, to
        nic bym nie robila, tylko ja rznela.
        to bylo slowo boze na walentynki, wygloszone przez wasza swieta. amen. ofiare
        jak zwykle prosze wplacac na konto.
        • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:51
          Tierieszkowa-Nikołajewa Walentina Władimirowna (1937-), rosyjska astronautka,
          inżynier, pułkownik lotnictwa, od 1962 w zespole astronautów. 16-19 czerwca
          1963 na pokładzie statku Wostok 6 odbyła, jako pierwsza kobieta, trwający 71
          godzin lot orbitalny.

          • Gość: mina Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? IP: *.turboline.skynet.be 13.02.02, 16:53
            zamknij juz kurwa ta encyklopedie marys. ja nie o tej mowie. znajoma mam w
            polsce walentynke.
            • mario2 Re: CO TO JEST MIŁOŚĆ...??? 13.02.02, 16:55
              walentyna, tyna - twisst! :o))
    • kitek1 MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:43
      zwana choroba sw.Walentego,
      chetnie bym sobie popadal w tym dniu ze sminka:)))
      • mario2 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:48
        Padaczka (epilepsja)

        Padaczka jest najczęstszą chorobą układu nerwowego u dzieci i jedną z
        najczęstszych u dorosłych. Ocenia się, że na padaczkę choruje do 1% ludzi. W
        Polsce cierpi na nią ok. 400 tysięcy osób. Piewsze wzmianki na temat padaczki
        pojawiły się już w Kodeksie Hammurabiego, pisanym ok. 1900 r. p.n.e. Do dziś
        jednak przesądy i fałszywe mniemania o padaczce i chorujących na nią ludziach
        są udziałem wielu społeczeństw. Ze względu na przewlekły charakter choroby,
        częstość jej występowania, konieczność długotrwałego leczenia oraz konsekwencje
        społeczne, istnieje potrzeba rozpowszechniania wiedzy na temat padaczki wśród
        chorych, ich rodzin oraz członków społeczeństwa, w którym żyją.



        Napad padaczkowy

        Napad padaczkowy jest wyrazem przejściowych zaburzeń czynności mózgu wskutek
        nadmiernych i gwałtownych wyładowań bioelektrycznych w komórkach nerwowych.
        Rozróżnia się wiele typów napadów padaczkowych o bardzo zróżnicowanych objawach.

        Niektórym napadom towarzyszą drgawki mięśni kończyn lub twarzy, inne mają
        charakter bezdrgawkowy. Większość, choć nie wszystkie, przebiegają z
        zaburzeniami świadomości. U niektórych chorych napady padaczkowe polegają na
        występowaniu różnorodnych objawów czuciowych. Niekiedy jedynym objawem napadu
        są krótkotrwałe zaburzenia świadomości, w czasie których na kilka sekund
        pacjent przerywa wykonywaną czynność, by do niej powrócić bezpośrednio po
        napadzie.

        W każdym przypadku konieczne jest dokładne ustalenie typu napadów występujących
        u danego chorego. Służą temu głównie: dokładnie zebrany wywiad od chorego i
        świadków napadu (najczęściej rodziny) oraz charakter zmian w badaniu EEG.

        • kitek1 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:49
          oj musisz tak powaznie,
          ja o takiej "padaczce" na wesolo mysle:)
          • mario2 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:52
            oj- to masz na mysli drzenie febryczne zwane ruchami frykcyjnymi? :o))
          • Gość: mina Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA IP: *.turboline.skynet.be 13.02.02, 16:52
            a ja bym sobie zachorowala na luksus. chcialabym byc kobieta luksusowa, ktora
            nic nie robi, tylko lezy na sofie i karmi krokodyle. miec 15 osob sluzby, fure
            szmalu i wielka rezydencje otoczona wysokim murem. w cieplym kraju oczywiscie.
            czemu ja tak nie ma??? czy to znaczy, ze mnie nikt nie kocha???
            • jasmina_tdi Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:54
              taaaaaaaaa...... krokodyle na pewno by Cię kochały ...
              ja też mogłabym być... najlepiej w ciepłym kraju nad morzem... może nawet być bez krokodyli i slużby.... robic w koncu to co sie
              chce....eeeeeeeeeeeeeeeeeeeh.....

              Gość portalu: mina napisał(a):

              > a ja bym sobie zachorowala na luksus. chcialabym byc kobieta luksusowa, ktora
              > nic nie robi, tylko lezy na sofie i karmi krokodyle. miec 15 osob sluzby, fure
              > szmalu i wielka rezydencje otoczona wysokim murem. w cieplym kraju oczywiscie.
              > czemu ja tak nie ma??? czy to znaczy, ze mnie nikt nie kocha???

              • Gość: mina Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA IP: *.turboline.skynet.be 13.02.02, 16:56
                pewnie ze by mnie krokodyle kochaly!
                kurde - milosc z krokodylem - przerabial to juz ktos z obecnych?
            • mario2 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:57
              Mitomania, skłonność do patologicznego kłamstwa, przeważnie w celu osiągnięcia
              korzyści lub przedstawienia się w lepszym świetle. Przeważnie występuje u
              psychopatów histerycznych
              • Gość: mina Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA IP: *.turboline.skynet.be 13.02.02, 17:31
                co kurwa, pomarzyc nie mozna?
      • jasmina_tdi Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:51
        nie Ty jeden kitek, nie Ty jeden :)))))

        kitek1 napisał(a):

        > zwana choroba sw.Walentego,
        > chetnie bym sobie popadal w tym dniu ze sminka:)))

        • kitek1 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:54
          dobra nie bede gadal, zes materialna,
          ale skromnoscia, to na pewno nie grzeszysz:)
          • jasmina_tdi Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:55
            nie??????? myslałam, że tak! dzięki kitek :))))))))

            kitek1 napisał(a):

            > dobra nie bede gadal, zes materialna,
            > ale skromnoscia, to na pewno nie grzeszysz:)

            • kitek1 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:57
              ja tam osobiscie Ci wierze,
              ze niejeden chetnie by z Toba .......:))))
              ale Ty sie sama tym chwalic nie musisz,
              • jasmina_tdi Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 16:59
                drogi Kitku!
                Dopóki nie wprowadzam słów w czyn, wszystko miesci sie w normie :)))))))))
                I wcale sie nie chwale - to smutna rzeczywistość...

                kitek1 napisał(a):

                > ja tam osobiscie Ci wierze,
                > ze niejeden chetnie by z Toba .......:))))
                > ale Ty sie sama tym chwalic nie musisz,

                • kitek1 Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 17:01
                  ten smutnej rzeczywistosci jestem niestety przykladem,
                  podaj konkretny adres, to Ci wysle czerwone serduszko, ktore po nacisnieciu,
                  gada: KOCHAM CIE, KOCHAM CIE
                  • jasmina_tdi Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA 13.02.02, 17:03
                    :))))))))))
                    nie chce oszukanego serduszka na walentynki.... ono może tak każdemu gadać - nie tylko mnie...

                    kitek1 napisał(a):

                    > ten smutnej rzeczywistosci jestem niestety przykladem,
                    > podaj konkretny adres, to Ci wysle czerwone serduszko, ktore po nacisnieciu,
                    > gada: KOCHAM CIE, KOCHAM CIE

            • Gość: Pom Re: MIŁOŚĆ = PADACZKA IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 17:02
              A co Wy o tej miłości!!! Do roboty się zabierzecie! Z głowy wybiję całe to
              pierniczenie! Walenty! Gnój przewal bo kury rozniesly!!!
    • mario2 Mina 13.02.02, 16:59
      kurwa- milosc oralna z krokodylem- to jest to! :o))
      • Gość: samanta Re: Mina IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 17:03
        sex z pytonem,to dopiero cos!ten to ma ogonek.!:)))
      • Gość: Pom Re: Mina IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 17:03
        Po takie miłości maszyna szyfrująca Enigma wysiada:)
        • Gość: mina Re: Mina IP: *.turboline.skynet.be 13.02.02, 17:29
          no to teraz juz wiemy, co autor mial na mysli piszac "jesli nie chcesz mojej
          zguby, krokodyla daj mi luby" heheheeeeeeee
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka