Dodaj do ulubionych

jak to jest......

28.02.10, 22:19
Zastanawiam się czasem, jak nie zgubić rytmu w życiu. jak uniknąć tego co
wybija,jak nie wyskakiwać z toru. Chciałabym już nauczyć się bycia
poważną.przydałoby się czasem...a może nie?co można robić multum razy w
życiu?a co tylko raz?za czym się tęskni do końca życia?ile prawdziwych jest
miłości? ile tych nieszczęśliwych można przeżyć?Zycie to fajna rzecz, tylko
mogłaby mieć czasem jaśniejsze zasady. nie sądzicie?
Obserwuj wątek
    • zakletawmarmur Re: jak to jest...... 28.02.10, 23:49
      > Zastanawiam się czasem, jak nie zgubić rytmu w życiu.

      Niech się gubi, znajduje, przyspiesza, zwalnia... Nie można całego
      życia przetańczyć. Czasami trzeba usiąść i podelektować się
      spokojem.

      > wybija,jak nie wyskakiwać z toru. Chciałabym już nauczyć się bycia
      > poważną.przydałoby się czasem...a może nie?

      Jeśli jeszcze nie miałaś okazji i przeżyłaś to możemy Ci
      pozazdrościć. Kiedy będzie naprawdę potrzebna, nie będziesz miała
      wyboru:-)

      życiu?a co tylko raz?za czym się tęskni do końca życia?

      Za tym, czego nie zdobyliśmy, choć zabrakło nam tylko jednego kroku,
      jednego punktu, jednej chwili, jednego pokonanego lęku...

      co można robić multum razy w
      > życiu?a co tylko raz?

      Co to znaczy robić coś multum razy? Przecież za każdym razem będzie
      inaczej, zmieniają się nasze odczucia. Dojrzewają lub słabną w
      porównaniu z poprzednimi. Wszystko więc robimy po raz pierwszy...

      ile prawdziwych jest
      > miłości?

      O jedną za mało?
      To wiedzieć będziemy dopiero na łożu śmierci, nie warto więc zbyt
      wcześnie znać odpowiedzi na to pytanie:-)

      > miłości? ile tych nieszczęśliwych można przeżyć?

      Jeśli przeżyje się pierwszą, przeżyje się i następne. Pierwsza jest
      najtrudniejsza, później zaczynamy rozumieć, że można. Można
      przetrwać wszystko.
      • maxlikaz Re: jak to jest...... 01.03.10, 09:32
        Naprawde pieknie napisane! Jestem pod wrazeniem... :)

        PS. Dawno mnie tu nie bylo, ale przy okazji "pykne" okraglego,
        czterdziestotysiecznego posta! :D
        • zakletawmarmur Re: jak to jest...... 03.03.10, 00:28
          > PS. Dawno mnie tu nie bylo,

          Po tym jak Piter porzucił forum, niewiele osób już tu zagląda...

          ale przy okazji "pykne" okraglego,
          > czterdziestotysiecznego posta! :D

          Ja jak zwykle o jeden za wcześnie:-)
          • maxlikaz Re: jak to jest...... 03.03.10, 08:24
            > Po tym jak Piter porzucił forum, niewiele osób już tu zagląda...
            Ano... Ukryc sie nie da! :)
            Nakrecal gosc ruch na tym forum...


            > Ja jak zwykle o jeden za wcześnie:-)
            ...albo o dwa za pozno :>
    • wiedziemek Re: jak to jest...... 03.03.10, 10:54
      Zasady...życie to chyba proste jest szalenie, tylko my tych zasad tak uparcie
      szukamy na siłę :) ja to bym chciała wiedzieć, czy wszystko ma sens i dlaczego
      czasem kocha się na dobre, na niedobre i na litość boską...
    • amelkaa20 Re: jak to jest...... 29.04.10, 18:22
      Bawcie się seksem i używajcie różnego rodzaju prezerwatyw. Na dyskrecja.pl macie
      naprawdę ogromny wybór ich. Seks to zabawa to czemu tak się nie bawić ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka