Dodaj do ulubionych

Katar - morderca

25.02.04, 08:46
ktos zna jakies calkowicie niekonwencjonalne metody walki z katarem ? bo albo
ja wykoncze jego, albo on zabije dzis mnie :(

*zaznaczam ze wszelkie aspirynki, rutinoskorbiny i soczki malinowe juz
zazylem w dawkach co najmniej konskich
Obserwuj wątek
    • zo_h Re: Katar - morderca 25.02.04, 12:04
      Oj i ja użeram się z tą cholerą dla odmiany w zeszłym tygodniu walczyłem z
      przewianiem szyi hehehehe a teraz woda z nosa.
      Metody walki - niestety mogę zdać to samo pytanie co Ty. Nie znam jakiegoś
      rewelacyjnego rozwiązania tego kłopotu.
      • lodbrok Re: Katar - morderca 25.02.04, 15:20
        Czy rewelacyjna to nie wiem ale polecam krople do nosa otrivin. Osuszaja
        sluzówke i pomagaja oddychac. Wszystkie objawy nie ustepuja oczywiście ale jest
        lżej. Życzę zdrowia...smarkacze!:-)))
    • slotna Re: Katar - morderca 25.02.04, 15:30
      Pokochać.

      * * *

      A poza tym jeść miód, mnóstwo miodu (tylko nie do wrzątku herbacianego, bo to
      trochę bez sensu, w ogóle najlepiej nieoczyszczony... dostałam takiego słoik
      niedawno... czasem się tylko jakieś skrzydełko trafiło albo nóżka;)).

      Jak nos zatkany, to taki sztyft miętowy się przydaje. Jak przeciwnie, odetkany
      na maksa - chyba tylko chusteczka;)
      • jetbang Re: Katar - morderca 25.02.04, 18:20
        slotna napisała:

        > A poza tym jeść miód, mnóstwo miodu


        hehehe

        info.onet.pl/876090,11,item.html
        może lepiej nie :-/
    • ejno Re: Katar - morderca 25.02.04, 16:30
      Mike idz do apteki i poppytaj o tabletki od katary cos na "C" sie zaczynaja:)
      Pomagaja prawie od razu przynajmniej mi:) To jedyny sposob jak dla mnie zeby
      sie tego scierwa pozbyc bo pokochac sie tego na bank nie da hehehe:) To chyba
      jedyne tabletki od kataru jakie znam i chyba jakie sa u nas w aptekach wiec nie
      powinienes miec problemu:) Polecam i suchej sluzowki nie bedzie:):):)
    • ejno Re: Katar - morderca 25.02.04, 16:32
      A jeszcze ja sie kapie bo tak mama kaze w wodzie z sola, normalna kuchenna
      tylko tak sporo jej trzeba dac do wanny:) Goraca kapiel a potem szybciutko pod
      kolderke i ani paluszka nie wystawiac!!! To wszystko pomaga:)
    • mella5 Re: Katar - morderca 27.02.04, 20:40
      Ejno pisała o tabletkach - Cirrus się to swiństwo nazywa ale nie polecam :)
      polecam za to Xylogel, dobry żel do nosa, podobno skutkuje też cytryna
      wpuszczona do nosa (tylko 1 -2 krople) ale tej metody nie próbowałam więc nie
      ręczę za skutki
      • zo_h Re: Katar - morderca 27.02.04, 20:57
        Przyznam sie że nie stosuję leków na katar. Kieruje się metodą która twierdzi:
        Karat leczony trawa tyle samo co katar nie leczony. A co do kropli to mam pewne
        obawy, bo swego czasu jeden z moich znajomych uzaleznił się o nich i jeśli
        przestawał je stosować to dostawał obrzeku sluzówki w nosie :D ... niby śmiezne
        ale jemu nie za szczególnie było do śmiechu.
    • mike79 Re: Katar - morderca 27.02.04, 22:48
      znalazlem dzis dobry sposob na katar :)) kabareton w chatce zaka - 3,5h smiechu
      i czlowiek zapomina o tak przyziemnej sprawie jak niedroznosc nosa :))
      polecam !!
    • ejno Re: Katar - morderca 10.03.04, 19:17
      Chyba przeszło ścierwo przez kompa bo mnie męczy:(Ale se tabletki zarzuce i
      może przejdzie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka