aariel
27.02.04, 13:02
Poruszam ten temat, bo jestem ciekawa jak to u Was jest.
Chodzi mi o wyjazdy np. na wakacje ze znajomymi.
Ja mialam tak, ze najlepsi znajomio zaczynali mnie irytowac po jakims czasie.
Mysle, ze ja tez ich moglam denerwowac.
Chodzilo o roznice zdam miedzy pomyslami na spedzenie dnia.
Mnie najbardziej denerwowalo to, ze osoby z ktorymi wyjezdzalam uwazaly, ze
musimy spedzac ze soba caly czas!
A jak mowilam, ze chce isc sama na spacer to pozniej byly rozmowy co mi jest,
dlaczego sie izoluje itd.
Inna kolezanka (ktora jest super kolezannka na codzien) denerwowala mnie tym,
ze ubierala sie w moje ciuchy. I to bez pytania!
Czy Wy tez tak macie?
Raz mi sie zdarzyl wyjazd z kolezanka, z ktora rozumialysmy sie bez slow. Ona
robila co chciala, ja tez, nie musialysmyu sie sobie tlumacyzc z niczego i
obie sie bardzo dobrze czulysmy razem.
A jak to jest z Wami?