Dodaj do ulubionych

Powódź...

19.05.10, 07:10
Hallo, Kochani...

Co prawda wątek mocno niemotocyklowy, ale mieszkamy w różnych
zakątkach Polski, w tym obecnie zalanych przez powódź wodą.
Czy wszystko u Was w porządku? Potrzebna jakakolwiek pomoc??

Formalnie, martwię się....To już nie tylko Południe, w tym całe
Podkarpacie, ale również rejony Łodzi...Hlm, a jak w poznańskim?

Proszę o odzew...

Scisk, Owad Miodopędny.
Obserwuj wątek
    • paulina80s Re: Powódź... 19.05.10, 08:19
      mi zalało piwnice, ale ogólnie jest ok. Teraz tylko mam codziennie
      dodatkowa gimnastyke - ganiam z wiaderkami hahahaha.... ;(

      a jak u reszty????????
      • lukasskawasaki Re: Powódź... 19.05.10, 12:52
        Z wiaderkiem to i ja latam każdej wiosny i jesieni, wylewając wodę z
        piwnicy, więc nie jest źle - da się przyzwyczaić ;)

        Aga, myślę, że jest za wcześnie na pomoc, skoro dopiero teraz fala
        kulminacyjna przetacza się przez Polskę, a szacowanie strat odbędzie
        się, kiedy opadną wody.
        • pszczola35 Re: Powódź... 19.05.10, 15:32
          lukasskawasaki napisał:

          > Z wiaderkiem to i ja latam każdej wiosny i jesieni, wylewając wodę
          z
          > piwnicy, więc nie jest źle - da się przyzwyczaić ;)
          >
          > Aga, myślę, że jest za wcześnie na pomoc, skoro dopiero teraz fala
          > kulminacyjna przetacza się przez Polskę, a szacowanie strat
          odbędzie
          > się, kiedy opadną wody.
          Łukasz, ale cokolwiek już wiemy, a na bieżąco będziemy mogli
          siebie informować nawzajem, gdzie, co i jak...


          Nie chciałabym powtórki z rozrywki sprzed parunastu lat.
    • donlesio Re: Powódź... 19.05.10, 08:43
      www.youtube.com/watch?v=dbta3sNKwh0&NR=1
      wiadomo, studenci :)
    • winnix Re: Powódź... 19.05.10, 09:14
      W Poznaniu spokój, poza tym, że pada, ale dzisiaj ma się nawet wypogodzić. Powódź nie grozi, Warta grzecznie siedzi w swoich granicach :)
    • goldenka100 Re: Powódź... 19.05.10, 12:36
      Nowym Saczu rzeki wylały.Ciekawie nie jest .Najgorsze te małe
      rzeczki ,ktire wody po kostki maja,w mgnieniu oka to co sie z nich
      przeobraza to szok.Dunajec potęzny,ale wały tez ma wysokie i
      mocne.Gdyby on wylał to masakra
      Niesamowicie żal mi tych ludzi.ktorych zalało,podlało..Bardzo,bardzo
      im współczuje .Walcza o wszystko -o dom o zwierzeta...:-[
      • tusiagnom Re: Powódź... 19.05.10, 15:08
        U nas na jurze po epoce lodowcowej jest na razie spokój:)
    • izetta Re: Powódź... 19.05.10, 17:37
      w mosinie też ok. warta nie wylazła. ja jednak i tak muszę się
      gimnastykować przy wsiadaniu i wysiadaniu z auta, bo jakiś debil
      robiąc podjazd, (zanim kupilismy działkę) zrobił go niżej od ulicy i
      przy extra ulewie mam jezioro od ulicy do garazu, o powieżchni 2,5 x
      36 metrów, czasami więc kopię dodatkowo wzdłuż bramy, na ulicy,
      kanał panamski, coby woda spływająca z góry ulicy poleciała dalej
      zamias wlatywać do nas. ale dzieciom sie podoba, bo niewielu może
      się pochwalić bieganiem po tak dużej i w dodatku czystej kałuży :)
      • goha66 Re: Powódź... 19.05.10, 18:26
        stan na dziś w GL - nie pada od kilku godzin, na tyle długo, że nawet chodniki powysychały, stan wody w tym czymś co nazywane jest rzeką (a powinno ściekiem) Kłodnica opada. o ile mi wiadomo tylko kilka ulic w całym mieście jest jeszcze nadal wyłączonych z ruchu z podowu lokalnych podtopień.
        ... trzymam kciuki za wszystkich przed którymi fala kulminacyjna ... i pozdrawiam ... słonecznie :)
        • wiolaszpilazapominalska Re: Powódź... 19.05.10, 19:53
          U mnie na działce jest sobie staw z rybkami i 4 metry od niego
          rzeczka.Zawsze było wody co najwyżej po łydkę.Aż do wczoraj..
          Mąż mnie rano budzi i mówi-popatrz w okno.I szok!!Staw zrównał się z
          rzeczką,a ja przed domem miałam jezioro.Najbardziej bałam się o
          ryby,żeby nie uciekły.Ale udało się "odtamowac" mostek i woda do
          późnego wieczora opadła.Teraz jest ok.
    • szepa11 Re: Powódź... 20.05.10, 08:51
      Przez gród Kraka już wielka woda przeszła, u mnie wszystko w porządku bo
      mieszkam po słusznej jak to mówią krakowanie stronie Wisły a zalewało zabór
      rosyjski. Trzymam za resztę kciuki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka