Dodaj do ulubionych

jestem potworem

07.04.04, 22:15
mam kly rogi ogon kopyta
jak trzeba zieje ogniem albo wychodzi ze mnie zolc i jad. Karmie sie
nieszczesciem innych i zeruje na ludzkich lzach. No dobra, troche
przesadzilam, ale niewiele.
Oczekuje propozycji...a no i pozdrawiam bopm dawno tu nie byla:)
Obserwuj wątek
    • quasthoff Re: jestem potworem 07.04.04, 22:59
      Chyba we wszystkim przesadziłaś. A tak naprawdę to sorry. Nie jesteś taka zła.
      To na pewno wysublimowany rodzaj humoru.Pozdrawiam.
      • sabba sie urodzila ta mysl 08.04.04, 09:54
        wczoraj czytalam rozpaczliwego watek pewnej osoby opowiadajacej o swoim
        nieszczesciu. Jednak styl w jakim to bylo napisane oraz dopis innych postow to
        watka sprawil ze przescrollowalam go szukajac tylko dokladnegoi opisu
        zaistnialego nieszczescia. Owszem uswiadomilam sobie nieszczescie danej osoby
        ale spylnelo to po mnie jak po kaczce. Taktowanie sie do wtaku nie dopisalam i
        nawet mi nie jest glupio za moja wewnetrzna reakcje. PO prostu stierdzam fakt.
        Czyzbymy byla w swych uczuciach osamotniiona?
        • oldpiernik Poronin 08.04.04, 10:54
          Nie uasprawiedliwiaj się, potworności...
          jeśli masz być zgryźliwą smutkożerczynią, po prostu bądź.
          Kiedyś jeden taki co chciał być, na widok czegoś powiedział ŁA!
          Został ła-będziem.
          Czym my będziem?
          To zależy, czy zdobędziem...
          Tylko nie pamiętam, co.

          OLDZZGRYŹLIWYTROCHĘ
          • sabba stwierdzeniem faktu 08.04.04, 11:12
            mialo byc co tez napisane zostalo. Wyrzutow po mordzie badz gdzie indziej
            brak.Ja stalam sie La-pa. Albo raczej sie od-stalam. A ze rzadko bywam, powiem
            wiecej, w czasach milosierdzia i milosci przebaczajacej, sie buntuje i stanowczo
            mowie: nie zmuszajmy sie!
            • czarnajagoda Re: stwierdzeniem faktu 08.04.04, 11:24
              i co w tym potwornego widzisz???
              • slovianecka Re: stwierdzeniem faktu 08.04.04, 11:38
                najpotworniejszym jest kłamstwo.. krzywdzi zazwyczaj dwie osoby - nadawcę i
                adresata.. silenie się na współczucie, którego się nie czuje, ronienie łzy do
                flakoniku - bo co ludzie powiedzą.. prawda, choć bywa okrutna pozwala
                zrozumieć, wyzwala.. uczucia same w sobie nie mogą być złe, gdyż nie potrafimy
                nad nimi zapanować.. ocenie poddawać można to, jak się do nich ustosunkujemy
                czyli nasze czyny, przy nieutożsamianiu ich z osobą..
                • czarnajagoda Re: stwierdzeniem faktu 08.04.04, 11:42
                  no, w każdym razie jakby chcieć współczuć wszystkim, którzy na to współczucie
                  zasługują (bo nie twierdzę, że nie) toż to by można w psychiatryku wylądować, z
                  bardzo bardzo głęboką depresją...
    • edzioszka Re: jestem potworem 08.04.04, 11:20
      Sabbuś, co Ty uskuteczniasz spowiedź powszechną? z monstrum się mi Anthony
      Hopkins kojarzy, barbarzyńsko okrutnym.. dopieszczam ego ludowym
      porzekadłem "każda poczwara znajdzie swoja para", a "straszydło swoje
      wielbidło".. poza tym, jak mawia mój znajomek, psichologo po profesji: stając
      się potworem, poznajesz kim jest człowiek.. słyszeliście o jednym takim z Loch
      Ness? wynurzyło się z jeziora dziwadło kilkumetrowej długości, dwugarbne, o
      długiej szyj, wężowej głowie i dwóch odnóżach.. ludek zarozki się zbiegł
      oglądać.. za mną tyż się kto czasem na ulicy obejrzy, jednako z innego powodu -
      tak to sobie przynajmniej korzystnie tłumaczę ;)
      • sabba spowiedz:)) 08.04.04, 13:15
        oj dawno nie bylam:) nie, to byla dygresja taka. ZAdurzyl mnie potok slow
        innych, i stierdzilam dlaczego jak ktos nie mowi nic to znaczy ze jest zle
        nastawiony? wspolczuc mozna owszem wszytkim ale by byc w zgodzie z wlasnym
        jestetswem nalezy informowac o tym pania Iksinska z pierwszego pietra? Choc
        umarl jej wlasnie kundelek?
        • oldpiernik Poronin 2 08.04.04, 13:57
          Nic nie mówić nie jest łatwo, kiedy jest się gadułą ;)
          Przyznanie sobie miana potwora to była kokieteria?
          O współczuciu można ściemniać w nieskończoność, co wcale nie sprawi, że ...
          że cokolwiek się zdarzy.
          Nie chciałem byc obcesowy, a jakoś tak czuję, że jestem.
          Bez przechwałek, proszę.
          Prawdzie potworne potwory świetnie się maskują, chyba... i to jest potworność.
          Sabbo, alr trochę poroniony ten mój pierwszy post i ten nie lepszy.
          Mam nadzieję, że bierzesz to wszystko bardzo poważnie ;))
          Bo jeśli nie, to chyba jestem czubkiem, hehehe
          Wilkie Nocne Jaja mi się śnią i takie różne.
          Tu poważna dyskusja i nagle.... siuuu... pisanka w oko.
          Kompletny poronin...eeech

          No. To ja już nie będę (paluszki dwa w górze na znak ślubowania).

          OLDSKRUSZONY
          NIE ZMIESZANY
          • sabba Re: Poronin 2 08.04.04, 14:05
            oldzie z wielka powaga rozwazam Twoje slowa i w ustach mych obracam tysiacami
            razy. tak, jestem frywolna kokieciara, a rola potwora czasem mi odpowiada. Ktoz
            z nas nie marzyl o tym by byc skrajnoscia zla lub dobra? Ja wybralam ta zla:)))
            MOze dlatego ze na taka nie wygladam.
            A jaja tez mi sie snia, co mnie bardzo cieszy bo to znaczy ze choc stary
            czlwoeik to jeszcze moze!;)))
            Prosze o duza ilosc Poronin w przyszlosci, bardzo je polubilam
            Pozostaje z szacunkiem nalezetym
            oldowi
            Sabba:)))))))))))
        • edzioszka Re: spowiedz:)) 08.04.04, 14:01
          masz rację - najautentyczniejszym jest takie współczucie, z którym się nie
          obnosimy, gesty płynące z potrzeby serca, a nie powinności.. nie komentowanie
          traumatycznego zdarzenia wcale nie oznacza, iż boli mniej.. zbyt wiele znam
          osób, co udają je tylko po to, by się wkupić w czyjeś łaski.. i te płaczki
          gromadzące się na pogrzebach.. nadmiar uprzejmości i empatii wzbudza we mnie
          podejrzliwość..
          • sabba ano 08.04.04, 14:08
            i uciekam bo gonia!;)
            • oldpiernik Poronin 3 08.04.04, 14:23
              Nie przyłączam się do pościgu.
              Potwory czynią faunę bogatszą.
              Ponadto bolą mnie trochę kości (to zamiast "nie chce mi się").

              Jeszcze jeden fragment piosenki na zadany temat, albo tuż obok tematu...
              "... Każda potwora
              znajdzie swego amatora...
              Któraś na pewno
              zechce zostac twą królewną...
              każda potwora..."
              itd. ;)

              OLDZAKUTYWKAJDANYSZCZĘŚCIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka