tadeusz_ski.51
07.03.11, 08:37
"z kurami" a efekt tego taki, że obudziłem się wcześnie rano! Chyba jest jakaś "dobowa norma spania"? Wyczaiłem, że mi wystarcza 7 godzin i więcej się nie da? Bo ze snem u mnie jest tak, że nie chce przyjść na zawołanie? Gdy już te 7 godzin prześpię, to dalej nie ma spania, może być tylko takie przewracanie sie z boku na bok, takie "czekanie na przetrwanie"?